Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. zdrowe, były tylko obite po uderzeniu samochodem, przebadane ortopedyczne
  2. wydrukuj plakat i powieś w sklepie, w którym parcujesz
  3. iskra, zrób ogłoszenia z moim e-mailem i numerem tel tym dwóm, Boyko i Ferko, jak znajdziemy im szybko domy to mi schron resztę przyjmie
  4. ochrona zgłosiła to w schronisku, ale schron odmówił przyjazdu i odebrania zwierząt. Policja także. Brak podstaw i niemożność spisania i ukarania rumuńskich Cyganów, ze względu na ich brak dokumentów i znajomości języka polskiego.
  5. iskra, moze czas na zmianę tytułu? Cos w stylu, że szczeniaki szukają domu
  6. to może weźcie tego od Ulv, ona naprawdę za chwilę nie da sobie rady, a Kra musi być pod stałą opieką
  7. smrodki:) nadałam im cygańskie imiona czarny - Boyko:loveu: szary - Ferko:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/318/aa084710033a5bf6.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='ulvhedinn']słuchajcie potrzebny jest tymczas na tydzień dla malutkiego, grzecznego psiaka. Sprawa wygląda tak, że wzięłąm do siebie na awaryjny dt psiaka od xmartix, z powodu jej problemów domowych- w sobotę psiak miał jechać. Niestety wszystko wskazuje na to, że wyjazd przesunie sie o tydzień. W tej chwili mam 4 psiaki plus krę, która własnie miala poważna operacje i wymaga opieki i spokoju, a mały sie niestety nią interesuje..... Do tego lalka 6.10 ma sterylkę. No i trochę nie wyrabiam.....[/quote] [color=red][b]zaznaczę. Bo pilne !!![/b][/color]
  9. wolałabym przed week, jesli to możliwe...
  10. super! dziękuję. Tak rozmawiałyśmy chwilę, ale nie długo bo czasu mało i ja latałam z jakimś psem i ona. Ja też będę w week
  11. jeny, Ulv - ciężkie przeżycie.... co z tą kością, wycieli ją i zastąpili jakimś implantem?
  12. Dziadulku, Ciotki Cię okrywają ciepłymi myślami:-(
  13. [quote name='*stara*owczarkara*']O ile myślimy o tej samej dziewczynie a znam z wolontariuszek tylko jedną blondi. -> To tak ja ją znam <-. Fakt jest już w schronie parę lat i nie ma jej na dogo :)[/QUOTE] Pytam, bo dostałam zgodę na ulotki wolontariatu i współpraca z tą dziewczyną byłaby dla mnie bardzo cenna. Czy byłabyś tak miła i podała jej do mnie tel: 0694795026 z prośbą o smska, a ja oddzwonię do niej i zapytam czy mogłaby wspomóc swoją wiedzą i doświadczeniem w kontaktach z ludźmi, którzy chcą adoptować psa ze schroniska. Proszę:modla: mogłabym ją w schronie zaczepić, ale wtedy obie mamy jakieś zajęcia i szkoda tego czasu, a tak wieczorem mogłabym do niej zadzwonić i pogadać. W sobotę mam rozmowę z biurem w tej sprawie i może do tego czasu udałoby się nam nawiązać kontakt
  14. a takiego leżącego tyle godzin starego psa nie powinno się czymś okryć? :-(
  15. Dziadek umiera... pewnie narobi pod siebie i tak będzie w tym leżał, aż do jutra
  16. dziś w nocy uśpiono szczeniątko, któremu bardzo kibicowałam. boksiowy szkielecik... już prawie urobiłam TZ na miesięczny tymczas dla tego duszka:-( nie kwestionuję zasadności tej eutanazji, okazało się, że ma parwo, chciałam się tylko wyżalić:-( żegnaj Elfiku [*]:-(
  17. nie mam, patrz post nr 25
  18. niestety nie... musiałyby trafić na tymczas. Teraz mamy niecałe dwa tygodnie - do zakończenie kwarantanny - żeby samodzielnie znaleźć domy
  19. Rozmawiałam z wetem, Smrodki już po badaniu. są zdrowe, były tylko obite i obolałe. Odpoczęły i nawet kulawizna już jest mało zauważalna. Nie ma żadnych obrażeń ortopedycznych, po kwarantannie mogą iść do adopcji. Dla czarnego szukam dobrego, odpowiedniego domu, bo jest bardzo lękliwy i nie wstaje bo po prostu boi się ludzi.... jest w typie ojca - labradora. W sobotę zrobię zdjęcia.
  20. MAM PYTANIE: w schronie widuję wolontariuszkę, taką ładną długowłosą blondynkę, wiek ok. 25 lat. Podobno już 5 lat się tym zajmuje, nie ma jej na dogo. Kto z Was ją zna?
  21. mam nadzieję, że te ulotki choć część osób przywiodą z powrotem do nas. Przede wszystkim zależy mi na tym, żeby dać im ponowną szansę na psa schroniskowego, bo obawiam się, że niektórzy to po oszołomieniu tym wyciem i szczekaniem i bezsilności jaka ich tam dopadła idą nieświadomi problemu kupić psa na plac
  22. Czarny wykazywał ogromną rezerwę do ludzi i lęk. Sika pod siebie ze strachu. Cyganie nie szczędzili mu pewnie uderzeń... Być może jest w złym stanie psychicznym, a może to jakieś obrażenia wewnętrzne, albo jakiś wirus bo nieszczepiony był... mam nadzieję, ze przeżyje:-(
  23. Dziś rozmawiałam z wetem schroniskowym, jeszcze nic nie wiedział, miał go zbadać. Rano znów zadzwonię...
×
×
  • Create New...