-
Posts
10220 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
21
Everything posted by kikou
-
Balbinka jest psinką wzorową, grzeczniutko znosiła niewygodne zabiegi, idealna w aucie i na smyczy w warunkach miejskich także. Weterynarz również stwierdził że dziewczyna nie jest sędziwa ok.8lat. Te guzki i szczególnie to coś na bliźnie po sterylce sa wskazaniem do zabiegu zeby się nie zrobiła z tego poważniejsza zmiana.
-
Balbinka miala dzisiaj badanie krwi i usg. Wyniki z krwi będą jutro. Na usg organy wewnętrzne wyglądały zdrowo bez zmian patologicznych. Ale są 3 problemy. Ok 1cm zmiana pod skórą na szwie po sterylce - najprawdopodovniej reakcja alergiczna na zastosowane szwy, dwa guzki na listwach przy ostatnich sutkach, niestety po obu stronach oraz mała przepuchlina przy lewej pachwince.
-
Tak oczywiście napiszę. Jeli chodzi o karme w puszkach to jest ona bardzo droga dzienna porcja na 10 kg to 13-14 zlotych, a zatem min. 390 zl. miesiecznie. Sklad tej suchej karmy RC jest rowniez bardzo dobry, piesek ja dobrze toleruje. Jezeli jego watroba jest uszkodzona tylko w wyniku zlego odżywiania wcześniej to ta karma ktora ma i tak powinna mu pomóc. Jesli jednak zmiany mają charakter np nowotworowy to zobaczymy pogorszenie na badaniu kontrolnym i wtedy moze weterynarz zaleci puszki - zobaczymy.
-
Jak juz Ela wspomniala Aureliusz w ogole nie byl kastrowany, jedno jaderko ma normalnie w mosznie jedno w pachwince. Generalnie jadro w jamie brzucha jest wskazaniem do zabiegu ale Aureliusz ma zmiany na jednym z płatów wątroby. Narkoza nieco osłabia wątrobę choc z drugiej strony kastracja nie jest zabiegiem bardzo długim. Prostata na usg tez była w dobrym stanie. Nie potrafię odpowiedziec na pytanie czy predzej zaszkodzi dziadeczkowi "zabłąkane" jądro czy predzej chora wątroba. Może zrobmy mu badania kontrolne watroby pod koniec kwietnia i wtedy w zaleznosci od tego czu stan watroby sie polepszyl lub pogorszyl podejmie sie decyzję o ew.kastracji? Dziadzio bardzo dobrze je swoją karme hepatic (ta karma od Anuli z zeszlego roku jest od dawna zjedzona u nas polowa dziadeczkow ma kiepskie wątroby), ma niezły nastrój. Zmienił swoje nawyki i juz nie izoluje sie od stada i nie ucieka do lazienki tylko przebywa z resztą stadka
-
Wizyta dziewuszki u weta jest w poniedzialek. Niunia sie juz przyzwyczaiła i czuje sie pewnie. Fabia przyjechala do mnie z lekiem na ząbki (stomorgyl) od doktora ktory robil jej wyniki u Anetki, brala go 6 dni. Ząbki sa strasznie brzydkie, wielki kamień ale nie widać tam w tej chwili żadnego ropnia czy czegoś takiego. Zapytam dokładnie ale nie sądzę żeby weweterynarz zdecydował sie na dodatkową narkozę do czyszczenia zebow przy chorej watrobie. Napisze w poniedzialek po wizycie.
-
Misiu za TM [*]- stareński, bardzo chory psiaczek !
kikou replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
Misio ma jeszcze ostre zapalenie trzustki które jest jak te inne rzczy wtórną przypadłością. Jego stan jest bardzo zły. Samo zapalenie trzustki czesto daje się podleczyc u piesków ale organizm Misia jest wycieńczony tymi wszystkimi innymi chorobami- szanse oceniono na jakies 5-10 %. Dostaje kroplowki z lekami i witaminami. Sam chodzi pije i siusia. Ale nie je. Najbliższe 48 godzin rozstrzygnie czy cokolwiek mozna jeszcze dla niego zrobić. -
Bardzo mi przykro ale Lisiuniek odszedł od nas w sobotę w nocy
-
Lisio otrzymał różne rzeczy od kilku wspanialych osób. Od wrocławskich dziewczyn otrzymał leki na serduszko oraz znowu karsivan. Karsivan troszkę mu sie trafił w spadku po Berciku ktory nas niestety opuścił. Poza tym pudło podkładów do siusiania. Podkładów używamy teraz bardzo dużo bo duży chlopak z tego naszego Lisia. Takze podklady otrzymał jeszcze od zaprzyjaźnionej fundacji i jeszcze spory zapas od mojej przyjaciółki. Poza tym od Pani Anety dostał Inflamex taki lek troszke na stawy troszkę ogólnie wzmacniający. Wszystkim pomagającym z całego serca dziękuję!!!