Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10220
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by kikou

  1. Cebulek zyczy milego dnia. :-)
  2. U Cebulka dużo badań robiliśmy. W ubieglym tygodniu rtg, a dzisiaj w końcu bylo to echo serca. Rtg pokazało że serduszko powiększone, żadnej widoczbej zmiany w pluckach nie było widać. Dzisiaj echo serca wprawdzie potwierdziło lekką niedomykalnosc zastawek ale zbyt lekką by dawała takie objawy tzn to że chlopaczek często pokasłuje. Ostatecznie zalecono dalsze badanie w kierunku drog oddechowych. Niestety są dwa nowe rachunki.
  3. Ja też troszkę się śmieję z naszego urwiska kiedy tak przypomni sobie, że tam zwykle siedzi ten nielubiany kolega i zawzięcie szczeka na rog kanapy, a kolega jest w tym czasie np na podwórku :-))
  4. Ranka sucha, niuniula bierze jeszcze antybiotyk ale juz nie potrzeba przeciwbólowych, chodzi ostrożniej niż zwykle, na pewno jeszcze jej ta rana dokucza ale apetycik przedni wskazuje że chyba będzie ok. :-)
  5. Myślę, że to nie jest kwestia samego wzroku i słuchu bo miałam wiele niewidomych psiakow które doskonale trafialy z domu na ogród i z powrotem. Nawet teraz jest seniorek starszy niż Oruś, także gluchutki i niewidomy, który juz taki tu przyszedł, a mimo to w ciagu kilku dni opanował "mapę" posesji i trafia tam gdzie chce. Myślę że w przypadku Orusia, to mówiąc skrótem myślowym, w gre wchodzą mniejsze możliwości intelektualne. To jest psiak który nie znal dotyku czlowieka -reagował panicznie (teraz juz lubi jak go dotykam, nawet podskoczy czasem i macha ogonkiem), nie zna smyczy, auta, kanapy itd..
  6. Brzusio ładnie wygojony, a sam chłopaczek żywy, ładnie je, jakoś poznaje mnie (moze dlatego ze największa plama w porownaniu z innymi pieskami) bo idzie do mnie śmiało, a psów wszystkich sie boi. To jest zresztą najbardziej nieporadny piesio ze wszystkich, jeszcze ani razu nie umiał sam wrócić do domu z podworka. Za kazdym razem przynoszę i wynoszę malucha.
  7. Zabieg Balbineczki będzie 17 lipca. O karmie rozmawiałyśmy już na pw, jest w drodze Bardzo dziękujemy :-)
  8. A ja nie moge się nacieszyć że taka "przylepa" mi się trafiła. :-D
  9. Okruszynka jest taka zabawna, nawet jak wychodzę tylko do ogrodu i nie ma mnie w zasiegu wzroku 15 minut to kiedy znowu mnie zobaczy biegnie na powitanie radosna jakbym wróciła z dalekiej podróży, drapie sie tak dlugo po nodze az się do niej pochylę i porządnie się przywitamy, skacze i rozdaje całuski.. Przeurocza jest :-)
  10. <a href="https://www.fotosik.pl/zdjecie/7c525eb2b4e69af1" target="_blank"><img src="https://images91.fotosik.pl/211/7c525eb2b4e69af1med.jpg" border="0" alt="" /></a>
  11. Faktycznie coś działa ale nie jest calkiem dobrze. Teraz jest tak, że ciągle coś tam się dzieje, nawet mniej koło oczu a więcej na buźce, ale organizm chyba nauczyl sie troche z tym walczyć ponieważ zmiany przysychają i jakby same "próbują sie" goić. A nie macie wrażenia, że dziewuszka ma bardziej biały pysio niż w zeszlym roku?
  12. Sebuś biega chętnie ale co i raz kaszlnie w zwiazku z tym umowilam go do kardiologa (tylko u nas kardiolog dojezdza raz w miesiacu, bedzie w polowie lipca) A jak nie biega to wyleguje sie zawsze jak najbliżej czlowieka
  13. Jeszcze się nie przytula, dopiero nieśmiało macha ogonkiem i nadstawia główkę i grzbiet do głaskania ale to i tak wielki postęp u niego bo to była taka nieszczęsna, zbolała kupka nieszczęścia i każdy dotyk sprawiał, że kulił się lub uciekał w popłochu.
  14. Razem z Orusiem trzymamy kciuki za zdrowie koteczka. :-) Maleńki trzyma formę, odpukać, ma apetyt jak młody wilczek, a najbardziej zachwyca mnie i rozczula że w końcu nieśmiało macha ogonkiem jak go dotykam bo na poczatku dosc dlugo strasznie bał sie wszystkiego. :-)
×
×
  • Create New...