Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10220
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by kikou

  1. Poprzednio ALP bylo na poziomie 302 czyli juz bylo podwyższone o 100% a teraz wzroslo do 489. Może to świadczyc o tym ze miąższ wątroby troche sie zregenerowal ale rosnie gdzieś nowotwór albo chora trzustka wplynela na to. Raczej nie choroby kości bo morfologia była cała w normie...
  2. Aureliusz ma uporządkowane włoski, czeszę pieski regularnie bardzo gęstymi grzebieniami, chlopak nie ma już nigdzie zbitej sierści, między paluszkami też nie. :-) Musze te zabiegi "dawkować w krótkich porcjach bo chlopak nie przepada za nimi.
  3. W piatek bylam z Aureliuszkiem na badaniach kontrolnych. Wyniki, z jednej strony ten wskaźnik ktory ostatnio byl bardzo brzydki ALAT poprawil się i spadł z 272 do 91, jest nadal ponad norme ale duzo lepiej. Ale brzydki jest wskaźnik trzustkowy i wzrosła fosfataza czyli ALP, z tym że to jest taki marker, ktory wzrasta tez przy chorobach kości, nowotworach czy chorobach trzustki wlasnie. Tak więc teraz mam mu podawac enzymy trzustkowe i fosfolipidy (kupilam w aptece-dolicze do rachunku bo to musialam zaplacic gotówką) Karma trzustkowa czyli chuda i delikatna np ta: https://www.krakvet.pl/product-chy-21344-RINTI-Canine-Intestinal-12kg.html
  4. Balbinka w dobrej formie, brzucho zagojony, dziewuszka biega tu u nas najwiecej jako jedna z trójki najmlodszych :-)
  5. Jest buteleczka 100ml, mam nadzieję że laboratorium zna się na swojej robocie i wystarczy preparatu. Zrobiłam fotki Ajeczce jak to wyglada na dzien dzisiejszy, kuracja bedzie trwała prawie 6 tygodni, co i raz zrobie zdjecie dla porównania.
  6. Trymowanie kojarzy mi się z szorsciakami. Aureliusz nie leni się. Nie ma zadnwgo gęstego podszerstka, ma jedwabiste gladkie włoski (trochę bardziej geste na szyjce ale też miekkie i bez zimowego futra ) nie wyglądają mi one na takie które trzebaby strzyc. Za to będziemy sie juz umawiać na powtórke badania krwi zeby zobaczyc jak tam wątroba łobuziaka.
  7. Kuracja Fabiusi skonczyla się wczoraj, niestety nie widzę specjalnej zmiany. Wprawdzie mała je i nie jest osowiala ale wylizuje się nadal i chłopcy ją nadal intensywnie obwąchują. Pojdziemy na badania kontrolne
  8. Dzisiaj Ajeczka rozpoczęła kurację swoją autoszczepionką. To bedzie 5 iniekcji w odstępach 7-10 dni. I w dodatku musimy mocno dziękować TZtowi Sunia2000, ktory w święta przywiózł Ajeczce szczepionke z laboratorium we Wrocławiu (podobno przepisy zabraniają wysyłania takich rzeczy zwykłym kurierem)
  9. No tak operacja byłaby najlepsza ale jeśli pamiętasz wet już podchodził do tego zabiegu i maleńka jakoś bardzo źle znosila narkozę, zdążyli tylko guzka na boczku wyciąć i odrazu ją wybudzili, dlatego próbują jeszcze farmakologicznie. Jezeli to leczenie nie przyniesie skutku operacja będzie jedynym wyjściem.
  10. Szwy juz ściągnięte ale niestety jest to ropomacicze (jest ropa w wymazie z pochwy i powiekszona maciczka na usg), niunia dostala alizin (to zastrzyki dzisiaj bedzie jeszcze druga dawka)i inny antybiotyk na 10 dni. Malenka nie jest zbyt wesoła, ciągle zagląda sobie i liże "pod spódniczką " :(
  11. Ale Balbineczka, odpukać, dobrze sie czuje na ile to możliwe, jest pogodna, aktywna i ma dobry apetyt.
  12. Dziękujemy z Balbineczką za zgłoszenie do skarpety im.Talcott Dzisiaj brzusio wyraźniej udalo się sfotografować
  13. A z chorób to jeszcze bierze leki na serduszko i ma mala zmianę miękka pod skórą na prawym boku, ktora sie nie powiększa no ale jest. :(
  14. Ajeczka jest jest jeszcze pełna energii, biega chętnie, to psinka idealna, czyściutka, elegancka, idealnie spaceruje na smyczy. Przychodzi na zawołanie. Bardzo oddana, jak coś robię daleko w głębi ogrodu to większość psiakow szybko sie nudzi i idą do domu, a Ajeczka siedzi przy mnie aż nie skończę nawet jak jest brzydka pogoda. Największa łakomczuszka z całego stada, wszystko zjada pierwsza ze wszystkich, zawsze muszę uważac jak daje jej smaczki bo chwyta odrazu z palcami. Świetna jest!
  15. Wczoraj Ajeczka miała wymazy z ran na autoszczepionke i jeszcze na badanie cytologiczne. Wyniki i preparat teoretycznie powinien byc na poniedzialek, wtorek. To pobieranie nie bylo zbyt komfortowe dla niuni ale byla grzeczna i szybko poszło.
  16. Nie otrzymała jeszcze, jeśli to możliwe to proszę pomoz Balbineczce otrzymac to wsparcie bo za sam zabieg trzeba zaplacic 350 zł, a Balbinki konto puste. :(
  17. Balbineczka dobrze zniosła zabieg, dzisiaj zjadla juz z apetytem śniadanko. Cięcie mnie zaskoczyło trochę bo guzek zdawal sie byc niewielki ale wet poinformował mnie, że przy mastektomii usuwa się cały taki "pakiet" z wezlami chlonnymi żeby zapobiegac ew. rozsiewom nieprawidlowych komórek. Rana zszyta jest staplerem bo organizm Balbinki reagował stanem zapalnym na szwy zwykle stosowane.
  18. Weterynarz tez w sumie tak doradzał, ze nie ma na co czekać lepiej usunąć póki zmiany sa małe. Dzwoniłam przed chwila w sprawie badań. Morfologia i biochemia w normie, nie bylo żadnych odchyleń. Umówiłam ja na 9tego na zabieg
×
×
  • Create New...