-
Posts
10220 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
21
Everything posted by kikou
-
Nie chcę Was martwić ale Lisiuniek jest już bardzo biedniusi. Ciągle dosc trzeźwy w główce woła natychmiast jak posiusia pieluszkę jak chce pić jeść ale ciałko każdego dnia bardziej odmawia współpracy. Juz przeważnie muszę trzymac mu główkę do jedzenia i picia bo mu opada. :( chcialam wstawić zdjecie ale cos nie mi się to nie udaje - wstawie jak dogo pozwoli..
-
Tak, Balbinka jest niezwykle bystra. W kilka minut wiedziała wszystko co i jak. To zdecydowanie nie jest staruszka. 8 lat to max. Myli umaszczenie pyszczka. Ząbki dość ostre, ciałko sprężyste, sunia bardzo aktywna i rezolutna. Myślę że można to (że staruszka) usunąć z tytułu ponieważ mogłoby mylić przy oglaszaniu. Sunia na pewno mieszkała w domu z człowiekiem. Woli zdecydowanie ludzkie jedzenie. Odrazu wskoczyła na kanapę. Troche nawet rozstawia inne dziewczynki u nas po kątach. Jest praktycznie gotowa do adopcji.
-
Misiu za TM [*]- stareński, bardzo chory psiaczek !
kikou replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
I co tam z Misiem? -
Byłyśmy znowu na wizycie kontrolnej z Ajeczką. Doktorzy mówią że skora wyglada najlepiej od czasu kiedy znają Ajeczkę (oprócz tych dwóch tygodni zaraz po pierwszej kuracji) Plan jest taki. Te same leki jeszcze tydzień do 5 lutego bo tak u góry tych zmian sa jeszcze takie jakby strupki. Potem podtrzymująco sama maść najpierw częściej potem w weekendy. Jeśli bakterie znowu uderzą to wtedy juz nie wracamy do antybiotykow tylko będziemy robic tę autoszczepionkę.
-
Henio bardzo powoli sie aklimatyzuje. Potrafi wyjść na dwór ale ciagle jeszcze muszę leciec za nim i przyprowadzić go spowrotem. Boski jest. Taki subtelny delikatny nawet nie spojrzy niemiło na nikogo, coraz częściej machnie do mnie ogonkiem. Już tak nerwowo nie chodzi po podwórku. Dzisiaj była u nas piękna pogoda, już spokojny poleżał sobie troszkę na słonku. Nigdy tego nie pojmę jak takie cudowne stworzenie straciło dom :(
-
Rozmawiałam w sprawie autoszczepionki, doktor mowi że to mial proponować jako kolejny krok. Walczymy lekami jeszcze 2 tygodnie Jesli ta odpowiedź nadal taka marna będzie to kończymy podawanie wszelkich leków. Trzeba będzie zrobic nowy wymaz wysłać do laboratorium. I jak przyjdzie gotowy preparat podajemy. To podaje sie tez w kilku dawkach. Koszt ok. 250,- :(
-
Dla mnie ważne jest tylko żeby pieseczek byl starszy bo stadko to niemal tylko starszaki i zgodnie żył z psimi kolegami bo ja nie zamykam piesków - chcę żeby miały max. swobody (tylko jak wychodze) Nawet nie proszę nigdy o zdjęcia, jesli uznacie że jakiś bureczek potrzebuje pomocy,może przyjechać Miejsce czeka
-
Z Ajeczką byłyśmy w środę znowu na kontroli w klinice wet. Jeszcze jeden antybiotyk doszedł w maści. Oczka ciągle jeszcze nie są wyleczone.. I jak mówią medycy to nawet latami bywa ze się ciagnie :( ale sama Ajeczka jest wesoła, nie przejmuje się byle czym... A łakomczuszka z niej największa z całego stadka. :)