Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10220
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by kikou

  1. Promysio wygląda już jak jesienny listeczek, włoski prawie z całego kręgosłupka powypadały, jak teraz zaświeci słoneczko to już po prostu jak zombi wygląda nasz chłopczyk... a przecież już rok temu nie wyglądał najlepiej... ale tropu do kuchni ciągle nie traci...
  2. mielismy ogolnie intensywny okres ale raczej z innymi pieskami były problemy... u Rokisia nic nowego, wszystko w porzadku, nóżki byle jak ale noszą pisuńka i wyleniają sie już porzadnie zimowe kłaczki...
  3. o super bardzo dziekujemy!! prosze pozostale osoby o dyspozycje co z pieniedzmi po Agatku
  4. dziadzi po zabiegu, caly obolały, okazalo sie za mial jeszcze 3 paskudne guzy przy pupie, dwa dały sie usunac a jeden bardzo blisko odbytu niestety został, bo szkody przy uszkodzeniu odbytu byłyby wieksze niz sam guz, w buziaku bagno 4 zabki poleciały, reszta oczyszczona, dziadziuńko słabiutki narazie cały dzień prawie śpi
  5. żeby ten wynalazek elektryczny pomogl bo w schronisku "kariery" niestety żadnej nie ma przed nim z taką etykietą, że niszczy i ucieka...
  6. ...no nic leczymy sie... rano już po prostu chciało mi sie płakać z powodu ilości rozbryzganej biegunki w wielu miejscach....ale to mi przypomniało że samo zwalczenie pierwotniaka to nie wszystko, przecież Joyki ma chyba kompletne zero flory bakteryjnej w jelitach po tym wszystkim oraz dodatkowo nietrafionej kuracji antybiotykowej... a zatem znowu do weta i dostał paste odbudowujacą flore jelitową.... zobaczymy co dzisiaj przyniesie noc?
  7. Amsterek pojechał dzisiaj do niemiec do dt.
  8. no i troche daleko mieszkam, no ale transport dałoby sie przecież zorganzowac [I]jeszcze tylko dodam, że stosunkowo mało mnie przy kompie, więc jeśli pojawiłyby sie jakieś konkrety, udałoby sie wyjąć biedactwo ze schronu i chciałybyście skorzystać z mojej oferty prosze dzwonić, [/I] [I]telefon w podpisie[/I]
  9. ja wezme psiunie na dt- bezpłatne, (tylko koszt leczenia i lekarstw ewentualnych) tylko musiałaby mieć porządne zdięcia rtg wykonane, bo moja pani wet wprawdzie jest dobra i pelna serca ale nie ma aparatu rtg, a to podstawa zeby ocenić co można zrobić z nóżkami, co to za uraz, jak rozlegle uszkodzenia, czy wchodzi w gre leczenie operacyjne...etc
  10. nie, to jest po prostu ta lewa nóżka, którą Dziczuńka sobie "depiluje" sam ząbkami... zawsze kładzie sie na prawym boczku i czasem tam sobie skubie na tym lewym udku...
  11. dzisiaj pierwszy dzień było ciepło i mamy błoto do połowy łydek, a fotki są z wtorku.... tyle jeszcze mieliśmy śniżyska..
  12. hej, hej kto mnie pokocha? już nie podkulam ogonka na spacerach.... i w ogole nie potrzebuje nawet smyczy bo trzymam sie ślicznie swojej pańci.... i przybiegam na każde zawołanie mojego imienia :) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/de6cf618c26b4e6a.html"][IMG]http://images42.fotosik.pl/186/de6cf618c26b4e6amed.jpg[/IMG][/URL]
  13. przecież to zdiecie możesz powiekszyć na bardzo duże a tu cos milszego dla oka: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e0cc9eede2ee9d2c.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/274/e0cc9eede2ee9d2cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/cc640475cd7440d5.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/269/cc640475cd7440d5med.jpg[/IMG][/URL]
  14. ....no niestety wydalismy bardzo dużo ale i tak mamy tu ostrą taryfe ulgową bo w sumie zaplaciliśmy tylko za morfologie i test, a nie policzono nam ani mozolnego badania kupy ani za ostatnie dwie wizyty... summa summarum 171,- zł 20,- pierwsza wizyta , 11,- druga wizyta-same leki(ujete razem na rachunku nr 9/10) dzisiaj 140,- (rach. 10/10) na zdieciu umieścilam też wyniki badania krwi oraz wyniki te ze schroniska dla porównania i wpis z ksiązeczki zdrowia [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/888b45f5ca83914f.html[/URL]
  15. jeszcze pozwole sobie przedstawić sunie, ktora ma koszmarny los i chociaż udalo ja sie umieścić w hoteliku nie mamy na nią niemal stalych deklaracji i od kwietnia bedzie bardzo krucho z jej finansami... więc może ktoś zechciałby przenieść swoją deklarację Agatkową na Gajke z alergią: http://www.dogomania.pl/threads/173184-PSI-DRAMAT-wyniszczon*****chicznie-i-fizycznie-BA-AGAMY-O-DEKLARACJE-na-dt?p=14311408
  16. .... nie po drugiej serii przerwa i obserwujemy jak nóżki będą sie zachowywać... póki co nie jest źle Rokiś chodzi marnie ale chodzi sam sie podnosi i chodzi sobie, chodzi samodzielnie na spacerki, nawet jakby rzadziej sie przewraca... a jak mu sie zdarzy to daje rade podnosić sie o własnych siłach...albo tylko z małąasekuracją.. to wskazywałoby na to że jakieś minimalne resztki mięśni jeszcze zachował, bo poprawa krążenia obwodowego nic by nie dała jeśli bnie byłoby w ogole tkanki mięśniowej.. a z charakteru to on jest kochany, taki ciapciuś miły dla wszystkich.... tylko bardzo żarłoczek z niego, zawsze szybko kończy swoje żarełko i tym swoim koślawym truchcikiem leci zobaczyć czy może jeszzce ktoś ma coś w miseczce... ;)
  17. nie, nie ja pytałam na bazie czego ma być srodek odkażający skoro nie chlor...
  18. krotko czy długo to relatywne.... mysle ze ten rok i 4m-ce było akurat na tyle długo ze biedulek zapomniał o koszmarze schroniska.. a teraz jeszcze sprawy formalne, od ostatniego rozliczenia dotarły do mnie nastepujace wplaty: 17-02-2010 Gogonek 20,00 02-03-2010 Maja7 30,00 02-03-2010 Xmartix 10,00 03-03-2010 Yana 20,00 04-03-2010 Bambino 20,00 10-03-2010 Baldek2 40,00 15-03-2010 Gogonek 20,00 prosze napiszcie mi co kazda z osob życzy sobie żeby zrobić z przelanymi pieniędzmi, gdzie przelać? czy na jakiego pieska przekazać po Agatku zostało jeszcze z 3kg karmy renal, ktore odebrałam od Opiekunki Agatka i już odrazu mamy nastepnego biedaka z chorymi nereczkami: http://www.dogomania.pl/threads/181285-Eutanazja-nie-juz-DT-dziadzio-czeka-na-zabieg/page19
  19. a na bazie czego miałby być?
  20. mamy ogólną masakre.... Joyki zareagował chwilą spokoju po nowym antybiotyku we wtorek, poczym pogorszyło mu sie okropnie, do biegunki dołączyły wymioty, a biegunka już taka męcząca że po prostu wszystko mamy w joykowej kupie.... wczoraj nazbierałam tego ile sie dało i Pani wet prześwietlała kupe pod każdym możliwym kątem, pasożyty, enzymy trzustkowe i coś tam jeszcze.... wszystko w normie dzisiaj od rana psiunio nadal w bardzo kiepskiej formie, markotny i wymiotujący... podjęłyśmy więc serie kolejnych badań... już normalnie myślałyśmy że może po narkozie siadła mu totalnie wątroba albo nerki.... więc znowu pełna morfologia.... Joyki nie jest najmilszy jak mu sie igłą grzebie w żyle, troche był niegrzeczny i burczał ostro (no ale pysio był zasznurowany w kagańcu) wynik po wyniku...wszystko w normie, częściowo nawet lepsze niż te przed zabiegiem, chociaż i te były niezłe w końcu leukocyty wskazują na stan zapalny... no i po nitce do kłębka... zrobiłyśmy test na lambrie i wyszedł pozytywny.... i Wiecie że to nawet może być przyczyna jego wyłysienia, bardzo możliwe że jest już zarażony całe miesiące albo lata i stąd takie zmiany skórne i ta chudość... bo przy zarażeniu tym paskudztwem jest tak że to raz daje objawy ostre a czasem ma takie okresy względnego spokoju... chociaż od wewnątrz podżera i potem znowu zaostrzenie.. ale teraz wisienka na torcie... jest to dosyć zaraźliwe, również dla ludzi, niby trzeba mieć kontakt z kupą ale niestety mamy ów od dwoch tygodni, bo zakupkowany jest cały dom.... a to oznacza kuracje dla 12tu moich pozostałych piesków, chyba dla mnie i możliwe że nawet... dla ekipy budowlenej bo i im zdarzyło sie jakies tam "niespodzianki" po Joyku wycierać... ;) okres wykluwania, czy jak to tam sie nazywa, to ok 2 tygodnie ... i właśnie od wczoraj już zaczęła chorować Betty, bo ona najbardziej sie kręciła koło Joyliego.. także mamy chyba początek małej epidemii...
  21. fotki bedą, narazie mamy inne poważniejsze problemy w domu a sunia jest taka śmieszna, obecnie ciągle jeszcze mam remont i różne rzeczy z tym związane pałętają sie po domu i między innymi, choć to idiotyczne, w sypialni stał worek z różnymi pędzlami nowymi do malowania.. i Lila kradła sobie tak po jednym te pędzle i zanosiła do siebie na posłanko i dzisiaj patrz a królewna śpi sobie z czterema pędzlami... czy też chce remont robić? czy spdobały jej sie bo takie włochate? ;) troszke mnie rozśmieszyła, taka słodka istotka...
  22. mamy informacje od lekarza, psiunio mial prześwietlenie, łapka złamana kiedyś zrosła sie na dziko, kostaka nasunęła se na kostke... w jego wieku odradza sie raczej łamanie i nastawianie jej na nowo bo psiak, nie wspominając o szkodliwości narkoz i bólu, prawdopodobnie i tak nie byłby już w stanie włączyć łapki do użytku... poza tym jest pogryziony, skąd to i kiedy nie wiadomo, podobno jest jakiś ropień po pogryzieniu, niby już sie goi, psiak dostaje antybiotyk ... ale
  23. jest na ten temat informacja na pierwszej stronie..... ;)
×
×
  • Create New...