Jump to content
Dogomania

Olena84

Members
  • Posts

    49541
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Olena84

  1. Ja codziennie jezdże do Lucka. Możemy sie umowic, a kiedy Ci pasuje?
  2. :mdleje: ale super!!! No nareszcie!
  3. Żadnego pecha! A ta łapa, to jakaś nieznośna jest!
  4. Nie szkodzi;). Dziś Lucek został przeniesiony DO KLATKI! Pani Małgosia uznała że tak będzie wygodniej i im i jemu. Zobaczymy, nie bardzo chciał wejść, a jak już wszdł gryzł poduszki - chyba się wkurzył:(. Ale przynajmniej siedzi na kocu, bo tak to nigdy na ten koc przy mnie nie wchodził, noi małą można było wypuścić i nie wchodziłą na Lucka, tak biegała, że aż wsadziłą głowę tam gdzie Lucek wkłąda nogę na wózku i się zaklinowała- ale jakoś dałyśmy sobie radę i sama wbiegła do klatki;). Lucek znowu miał biegunkę, więc musiał isć pod prysznic, nie wiem czemu bo już jest te jego jedzonko, a jadł kurczaka dwa dni temu, to już powinno mu przejść. A tak wogóle - DZIŚ MIJA 3 MIESIĄCE OD KIEDY POZNAŁAM LUCKA OSOBIŚCIE! To mój najdłuższy związek z mężczyzną, hihihi.
  5. Tekst super!
  6. Ja dziś byłam u Lucka i siedział bez pieluchy, hmmm, okupkany, byłam o 9.30, dobrze, że nie pozniej. Ah, szkoda mi go strasznie, siedzi taki sam, na serio wstrzymuje te swoje potrzeby i nie brudzi tych pieluch, i na co te starania jego... przytula się, patrzy tymi ślepiami, a potem płacze jak wychodzę... Dzis wypusciłam małą, i żałowałam;), wyleciała, obskoczyła Lucka, zaczęłam go bronić to mnie dla zabawy zaczęła gryźć - jak to szczeniak, nie mogłam jej złapać, wbiegła na posłanie Lucka - zaznaczyła je odpowiednio ( a co będzie swoje brudzić, jak można czujeś!;)), wylała mu wode z miski, wiec było zabawnie. Kaja (buldożka) już tak nie szczeka, nawet chyba chce by ją głaskano, bo daje się dotykać przez pręty.
  7. Mówiłam o sobie Renatko;), nawet w liczbie mnogiej:evil_lol:
  8. Alegro bedzie dzis, wczoraj nie dzialalo.
  9. Tak pieszczotliwie powiedziałam;).
  10. To nie jeździj tam do niego do weekendu, bo nie wyjdziesz z tego przeziębienia! Może w czwartek mi sie uda drugi raz podjechac...
  11. Oj malunia, a Ty nadal tam w schronie.
  12. Byłam o 11, a potem chyba Martulinek czyli wieczorem - nawet nie chce myslec jaki wtedy byl zasikany... Rano była P. Asia (podziwiam ją - 8,5miesiąc ciąży i pracuje), P. Małgosia i Karola.
  13. Byłam u Lucka dziś, już chodze codziennie, wiec nawet nie piszę;P. Był na maxa zasikany, łącznie z łapami i brzuchem, ah:(
  14. Ale jesli ona miala cieczke 3 tyg temu to jeszcze nie wiadomo czy lada dzien urodzi, chyba ze miala wczesniej. Czy sterylka jest juz umowiona? A moze przetrzymac ja w klinice po sterylce, no ale to koszty... juz nie mam pomyslu. Co do alegro napisze do kogos kto robi.
  15. Ale Ci dobrze, internet w pokoju! Wez mnie zatrudnij do siebie!
  16. Mowili ze ten weekend bedzie zdradliwy i mozna sie poprzeziebiac, i teraz non stop ktos mowi ze cos go bierze;), zdrowia.
  17. Sleeping już się wzięła do roboty;), to może takiego co w schronisku siedzi, albo po ulicy biega?
  18. Raczej miałam na myśli chomiczki i świneczki lub kroliczki (jest klub pomocy jednym i drugim), ale jesli chcesz i kotki i pieski to tez dobrze;).
  19. A ja myślałam o kotach, albo malusich zwierzątkach...
  20. Czyli już wiemy do kogo bedziemy chodzic na imprezy;P
×
×
  • Create New...