-
Posts
4276 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by an1a
-
Mumin wieczorową porą z marchewką i bez :evil_lol: [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/DSC00105.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/DSC00106.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/DSC00107.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/DSC00108.jpg[/IMG] Zawstydziła się.. [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/DSC00111.jpg[/IMG]
-
[quote name='korarar']Witam ja mam pytanie otóż moja suczka ma 3 cieczke 6 dnia od cieczki przestała jakby krwaić i nastawiała się innym psom, zawiozłam do reproduktora tej samej rasy i pokrył ją 7 dni i 9 dnia od cieczki, niestety 12 dnia od cieczki mój szwagier wypuścił moją suczke i pokryłją kundelek ale nastepnego dnia zaczęła już znów krwawić..czy jest jakaś szansa ze ten 12 dzień był ostatnim płodnym i niebedzie miec kundelków tylko rasowych??[/quote] I tak w kółko.. całe życie z war...tami... :roll:
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
an1a replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
MOORA zastanów się co piszesz, bo chyba nie chciałabyś paść kiedyś ofiarą miłych sąsiadów, którzy by robili sobie takie wycieczki pod Twoim adresem. Potrzebne są dowody (które w tej sprawie są oczywiste) a nie kółko różańcowe namiętnie dzwoniące na policję i wymyślające, że kobieta szczuje psa na inne. Ona nie szczuła - po prostu nie zareagowała. -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
an1a replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='Muszelka'] Po pierwsze: zapobiegać. Żaden pies nie staje się mordercą z dnia na dzień. [/quote] Nie, czasem zawiedzie refleks lub zabezpieczenie pt. smycz, kaganiec, a pies jest tylko psem. Dla mnie pies, który zagryzł jest do uśpienia. Brutalne, ale najlepsze w tym kraju, oczywiście właściciel powinien ponieść konsekwencje. -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
an1a replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='LALUNA']A jakie macie przepisy? Mozesz je znaleźć i wkleić? No i nie bardzo jestem w temacie listy, ale czy takowej listy już przypadkiem nie ma? A klasyfikuje sie jedynie duzy, agresywny, poza kontrola?[/quote] Takie rzeczy tylko w Warszawie ;) -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
an1a replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='gerberka']Bardzo mi żal Konwalii, jednak nie mogę zrozumieć dlaczego niektórzy Dogomaniacy domagają się śmierci briarda. Ludzie, przecież chyba kochacie wszystkie psy, nie tylko swoje pupile? Tu ewidentnie wina była człowieka, łatwo można było uniknąć nieszczęścia ale zabrakło wyobraźni i odpowiedzialności właściciela. I jeszcze odrobiny przyzwoitości ...[/quote] Bo jak widać pies jest poza kontrolą, robi co chce, a właściciel nie reaguje. -
[quote name='Ewa&Duffel']My ćwiczymy ponad rok i efektów żadnych. Już jedyna nadzieja w tym, że ta kastracja choć trochę pomoże...[/quote] Często mały szczegół w przywołaniu może dużo znaczyć w jedną, albo drugą stronę. Kwestia tego, czy naprawdę dobrze psa przywołujesz, czy tylko Ci się wydaje ;)
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
an1a replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='xxxx52']Poniewaz nie spelnia funkcji opiekuna powinna tj miec kontakt z kompetentnymi osobami co doradza jak ma z psem postepowac.[/quote]:mdleje: [B]Ale ona nie chce! :roll: [/B] -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
an1a replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='xxxx52']Poza tym jezeli pies atakuje inne psy doprowadzajac je poranien ,lub smierci ,powinien byc pod kontola i szkoleniem psich psychologow i trenerow.Pies taki nie jest psem socjalnym.Zwierzecia takiego nie nalezy usypiac ,ale nalezy z nim pracowac i odpowiednio zabezpieczyc.Specjalisci powinni orzec czy pies jest tylko dla zwierzat niebezpieczny,czy tez dla ludzi. Opiekunka powinna byc ukarana pienieznie jak i powinna zobowiazana byc udania sie do psiego psychologa i do trenera.[/quote] Przepraszam, ale kto ma na to wyłożyć pieniądze? :cool1: Tylko nie pisz, że właścicielka psa, która stwierdzi, że go nie chce i nikt jej nie zmusi do płacenia dożywotnio za szkolenie psa, [U]bo praca z takim psem jest do końca życia[/U]. W tym kraju nie można znaleźć normalnych ludzi dla psów bezproblemowych, a Ty chcesz trzymać psa, który jest niebezpieczny dla otoczenia? I komu go wydasz? Poza odpowiednim zabezpieczeniem muszą być jeszcze chęci i świadomość tego, co się może wydarzyć. [B]mala_czarna[/B] już były polemiki małe psy vs. duże i kogo nie spytasz, ma odmienne zdanie. Do mojego podbiegają i duże i małe. Takie przygody to temat rzeka. -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
an1a replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='Berek'] An1a, gdyby Nero dokonał kilku takich pogryzień, jak ten miły briardzik, to oczywiście bylabym za jego uśpieniem. Co z tego, że go znam? Albo lubię...? Śmiem twierdzić, że Ty pewnie też zdecydowałabyś się na eksterminację psa jeśli odkryłabys, że za ludowe Chiny nad nim nie umiesz zapanować / zastosowac środkow bezpieczeństwa. Własnie tym się rożnisz od włascicielki tamtego psa, że jakims cudem psa dopilnowujesz. [/quote] Ależ ja bym była pierwszą osobą, która by go zaprowadziła na zastrzyk i zawsze to brałam i biorę pod uwagę. Tylko po jaką chol*rę rozpisywać się nad normalnością, czy jej brakiem u psa i tworzyć -enty temat rozpisując się jaki pies nadaje się do uśpienia, albo nie? Ewentualnie o sygnałach, brakach, hamulcach i wyczuciu? Tutaj nie powinno być takiej dyskusji, tylko psa do weterynarza na igłę, a właścicielce umilić odpowiednio życie. I to nie dlatego, że pies zagryzł, tylko dlatego, że jego pani nie ma nad nim kontroli i najwyraźniej jej to nie przeszkadza. [quote name='taks'] an1a - jeśli faktycznie ( a nie na uzytek tej dyskusji;)) Twój pies jest tak nieprzejednanym wrogiem swoich pobratymców to szczerze współczuję, bo zachowanie bezpieczeństwa musi Cię sporo wysiłku kosztować.[/quote] Taką decyzję podjęłam i jej nie żałuję. -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
an1a replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='taks']mówimy tu o konkretnym przejawie agresji 1/ neutralny teren 2/brak wyraźnej prowokacji/zagrożenia 3/ogromna dysproporcja sił ( a więc nie próba sił o dominację) 4/atak psa na sukę 5/atak ze skutkiem smiertelnym ( wbrew temu co wielu z Was mysli pies doskonale zdaje sobie sprawę z siły własnych szczek i potrafi to kontrolować nawet w walce) 6/recydywa a więc nie mówimy o kazdym "rzucaniu się" ale agresywnym psie o wyraźnie zwichrowanej psychice - jak dla mnie niestety rozwiązanie jest jedno:shake:[/quote] Mój pies mieści się w 4 punktach, nie wiem co masz na myśli pisząc "recydywa"? :roll: Ile jest przypadków poważnych pogryzień (bo przecież nikt nie będzie w międzyczasie sprawdzał, czy pies tylko chce poważnie okaleczyć, czy zagryźć) i tłumaczenie, że ten piesek był zawsze ostoją spokoju? -
[quote name='wishina']Dać spokój, jak skacze na Ciebie jest źle, ale jak psy ustalają hierarchię miedzy sobą nie należy się wtrącać, bo można zaburzyć im porządek w stadie i doprowadzić do konfliktów...[/quote] Ale to człowiek jest przewodnikiem i ustala porządek.
-
[quote name='puzzle']Juz kiedys pisalam, ze moja kuzynka zostawila taki plastik na pelnym sloncu latem i sie stopil tworzac nieodlaczna czesc plastikowego stolika;). Dlatego wole fizjologi, cokolwiek by o nic nie powiedziec, o cih wygladzie, to sa lekkie, wygodne, leza idealnie, a pies ma mozliwosc swobodnego ziajania, a nikt nie jest zagrozony.[/quote] Możecie się do bólu przekonywać i wychwalać, ale każdy dobiera kaganiec do "swoich" potrzeb. Co przyjdzie suce Agnes z super-idealnego i nieskrępowanego ziajania, jak zeżre trutkę na spacerze? :roll: Bałam się o to w przypadku fizjologa, bo Nero wcześniej miał metalowy Dingo z podwójnym dniem i tak potrafił przemielić przez kratki rozmoczoną bułkę... tylko akurat jest do odwołania w odpowiednim momencie i pilnowany.
-
[quote name='GameBoy'] bo ona wydaje takie odgłosy jak mumia z horrorów :evil_lol:[/quote] Im bliżej.. tym bardziej się boję :evil_lol::evil_lol:
-
Hm.. temat trochę zapomniany ;) Przypominam Alutkę. [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/032309210454.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/032309210625.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/30122008003.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/30122008012.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/30122008015.jpg[/IMG]
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
an1a replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='malenstwo']Bo tak naprawde to ten pies w innych rekach mogl byc najlepszym psem pod sloncem.[/quote] Albo by był odpowiednio pilnowany :cool1: -
Nie rozumiem jednego - dlaczego pies nie jest zabezpieczany i pod nadzorem właściciela jak wypuszczają konia? Jakim cudem tyle razy suka miała styczność z koniem, jeśli już wiedzieli, że nie pała do niego miłością? Czasem wystarczy linka, kaganiec i trochę pracy z psem, a nie oddawanie "problemu" dalej. Widziałam temat na amstaffowym. Zdecydujcie się na coś, bo można tutaj stworzyć kilkustronicową dyskusję z poradami, a właściciel i tak sukę odda, bo jak nie koń to dziecko.
-
SZCZENIAKI NIE PRZEŻYJĄ W AZYLU. Cała trójka już w nowych domach ! :-)
an1a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='agataxii']no i stało się. Łajka jest juz po sterylizacji. wszystko bylo by ok, gdyby nie fakt, ze znowu sie jej cos w glowce pomieszało i jest ponownie w urojonej ciązy :-( to znacznie utrudnia gojenie sie ranki. bidulka schudla i malo je. do tego sie wdal stan zapalny i małajest leczona na dwa fronty.[/quote] :shake: Trzymam kciuki za małą... -
Decyzja o oddaniu jest już chyba podjęta? Ktoś w ogóle robił coś z tą suką, czy liczyli, że sama zrozumie co wolno, a czego nie? Tak odebrałam tą wypowiedź...
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
an1a replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='AMIŚKA'] że jest bardzo niebezpieczny!!! I dla psów .... i dla ludzi!!! [/quote] A ile chodzi psów niebezpiecznych dla otoczenia? :cool1: Nie piszę dlatego, że jestem przeciwna uśpieniu, bo jestem jak najbardziej za. Tylko z innego powodu - brak odpowiedzialności ze strony właściciela!! Nie dlatego, że pies jest jaki jest. Mój pies też jest "nienormalny", wśród jamników i labków nie rozróżnia suka/pies, co jeszcze bardziej zatarło się po kastracji. Tylko ja jestem świadoma tego, co potrafi taki pies i jest odpowiednio zabezpieczony. Nie rozpisujcie się tutaj na temat normalności, lub jej braku u psa, tylko skupcie się na tej kobiecie. -
[quote name='Ewa&Duffel']Tylko co, jeśli pies ma w nosie zapewniane przez nas atrakcje?[/quote] Widocznie atrakcje są zbyt mało atrakcyjne :razz: Ja miałam wieczny problem z zainteresowaniem swojego psa czymkolwiek jak nie był wykastrowany. Niedawno minął rok od kastracji i pies ostatnio zaczął dostawać świra na punkcie piłki (nigdy wcześniej nie aportował). To zależy czego tak naprawdę oczekujesz od psa.. Tobie może się wydawać, że zajęcia są ciekawe, a psu mogą nie odpowiadać.
-
amstaffka z poderżniętym gardłem!!! Tesla ma DOM!!!!
an1a replied to mosii's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']Dziś jest dzień dobrych wieści i wspaniałych domków. TESLA MA SWÓJ WŁASNY DOM!!!! Zostaje na stałe w domu tymczasowym. :sweetCyb:[/quote] :mdleje: Nie wierzę.... Naprawdę... ???? :bigcool: Z radości chyba wpadnę w alkoholizm :evil_lol: -
TIGRA Rivulus vel WALENTYNA we własnym śpi domu :)
an1a replied to doddy's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']I nowy dom stał się rzeczywistością. :shiny:[/quote] To teraz swoją ogromną zazdrość przenoszę na nowych rodziców Maleństwa :evil_lol: -
:turn-l: pokurcz :evil_lol: [quote name='rufusowa'] takie sznury, to Hera rozszarpuje na niteczki i te niteczki połyka :mad: na szczęście potem wydala w postaci zgrabnego prostokątnego gałgana :roll::lol:[/quote] I zabawa sznurem od początku? :evil_lol::evil_lol: