-
Posts
4276 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by an1a
-
podnoszę...
-
[quote name='halbina']maluchy właśnie szaleją po śniadanku... coraz głośniej... :roll:[/quote] ciężko mi jest sobie wyobrazić taką całą gromadkę, jak znam możliwości Alutki jak się rozryczy :eviltong:
-
i jeszcze jedna :)
-
super, coś zaczyna się dziać :D maluchy pokazują się na 1 stronie!! ;)
-
Niestety pani, która miała dzwonić wczoraj nie odezwała się :( jutro mam dostać odpowiedź od kierowcy z pracy, czy jego znajomi decydują się na małą. Śpi teraz, cała mokra od śliny Nerusia ;)
-
Ciężkie pytanie, bo nie znamy ani matki ani ojca. Ale zapowiadają się na średnie psiaki (do kolan?)
-
.............
-
Jeszcze trochę i będą walić tłumy drzwiami i oknami po nasze serdelki :eviltong: Mojemu psu włączył się instynkt macierzyński (?).. próbuje małą chyba nosić, chce ją złapać w zęby.. szkoda że "w pół". Kiepska z niego matka. Największa awantura jest jak mała chce się z nim bawić, jak on chce spać.. Wczoraj uwiesiła mu się na szyi i zrobił awanturę. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/237/5d6f59e7e96d9e2f.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/299/d55b449d0877c7cf.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/237/acde339f67c3aa7a.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='iwona&CAR']Niebezpieczne psy nie powinny miec prawa przebywania w miejscach publicznych.[/quote] No tak.. to dziękuję, gdzie [B]mam prawo [/B]pójść ze swoim psem? Nie uogólniajmy, proszę... [QUOTE] Własciciele agresywnej suni (zresztą drudzy-bo psa im szwagier sprezentował wraz z mieszkaniem "w spadku":shake:) twierdzą, że Kaja zawsze zaczynała.[/QUOTE] to nie ma znaczenia "kto zaczynał", ktoś nie dopilnował jednego psa i powinien za to odpowiedzieć..
-
na górę sprawa pilna...
-
4-miesięczy szczeniak wyrzucony z samochodu, potrzebny DS/w-wa. ma dom!
an1a replied to .ania's topic in Już w nowym domu
No i niestety... :( Rozmawiałam przed chwilą z ojcem i nie udało się... Chciał dzisiaj jechać zobaczyć małego, ale mamuśka stwierdziła, że nie... Szkoda słów... W razie potrzeby mogę go poogłaszać w internecie lub porozwieszać ogłoszenia po okolicy, szkoda psiaka, żeby marnował się w schronisku... -
Niech się pokażą na noc :)
-
Zulugula super, że się udało :D [quote] An1u, dla Alutki też zrobiłam alegratkę: [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1442737_alutka_mala_sunia_szuka_domu.html"]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1442...zuka_domu.html[/URL][/quote] dziękuję :loveu: Gumtree będzie codziennie odświeżane. Mojemu psu znowu dzisiaj z samego rana zebrało się na amory i zabawę :) Nie wiem w jakim stanie będę miała pościel, jak ona zaczyna szarpać lekko, Nero to zauważy, bierze kołdrę do mordy i rzuca nią na wszystkie strony :shake: Ale wybaczam mu, chłopak bardzo się wyluzował, może poprawią się kontakty z innymi psami ;)
-
4-miesięczy szczeniak wyrzucony z samochodu, potrzebny DS/w-wa. ma dom!
an1a replied to .ania's topic in Już w nowym domu
[quote name='papudraczek']to wdalszym ciągu trzymam kciuki!! będę mieli z niego pociechę i duzo miłości;) moi rodzice mają już 3 takie psiaki więc wiem co mówię[/quote] Eh.. ja o tym wiem.. i oni o tym wiedzą... (sami wzięliśmy Nera jak miał 3,5-4 miesiące ze schronu - wyrzucony z samochodu). Ciężko jest z nimi dojść do ładu, ale mam nadzieję, że coś się uda :roll: -
[quote name='Bazyliah']Rozumiem, że kobitka nie dzwoniła :roll:[/quote] Niestety cisza.. może zadzwoni wieczorem, chyba zacznę spać z telefonem :eviltong:
-
Godzina 12, pora na 1 stronę ;) Biedulka boi się Nera, strasznie się rozhuśtał i turla się z wielkim warkotem i rykiem, aż mnie strach ogarnia jak próbuje podgryzać jej łapki. Robi to naprawdę delikatnie... Ale pomimo wszystko.. :) Znajomy z pracy ma mi dać znać do piątku, czy ktoś od niego by nie wziął. Zastanawiają się.
-
4-miesięczy szczeniak wyrzucony z samochodu, potrzebny DS/w-wa. ma dom!
an1a replied to .ania's topic in Już w nowym domu
[quote name='papudraczek']Jak się miewa szczeniorek z rana?? rodzice się zdecydowali??[/quote] Ciężko za nimi trafić, najchętniej wzięłabym mamuśkę za.... rękę :cool3: i zabrała na Paluch w weekend, ale mam cały zablokowany przez egzaminy... Będę jeszcze męczyć ją telefonami -
Mój biegał "goły", nie interesował się zbyt raną, próbował czasem lizać, ale jedno słowo i przestawał. Dyskretnie tego też nie robił, bo budziłam się od razu w nocy jak usłyszałam jakieś mlaskanie :D Ale próbowałam z kloszem, kagańcem, wdziankami - nie przydały się ;)
-
Heh... aż mi się łezka w oku zakręciła... mój pies zaczął bawić się z małą, trochę nieporadnie, na początku nie wiedział jak, ale cały czas ją zachęcał :)
-
Mała jest już uczona odrobiny ogłady... Rozumie już "nie wolno", więc podczas robienia jedzonka czekanie grzecznie coraz lepiej jej wychodzi. Ale fajnie kręci się w kółko jak poczuje jedzenie :eviltong: Sytuacja mojego psa też bardzo się zmieniła - w nocy to on jest ogrodzony zagłówkami, żeby mała nie dostała się do niego. Ale i tak wykombinowała, że jak wejdzie pod łóżko, to wyjdzie przy Nerze. Więc łóżko też jest pozastawiane zagłówkami :lol:
-
4-miesięczy szczeniak wyrzucony z samochodu, potrzebny DS/w-wa. ma dom!
an1a replied to .ania's topic in Już w nowym domu
Eh, psiak cudny... Przesłałam im jeszcze opis całej sytuacji i psiaka z 1 postu. Więcej niestety zrobić nie mogę, muszą już między sobą się dogadywać... Mam wielką nadzieję, że zbiorą się wreszcie i przynajmniej pojadą na Paluch lub zadzwonią... -
Ale cisza.... Na górę maluchy
-
[quote name='Natussiaa']Znalazłam takie ogłoszenie może warto by je sprawdzic?: Poszukuję szczeniaczka którym mogła bym sie zaopiekować :smile: może być kundelek ale najlepiej małej rasy cos w stylu yorka oczywiście nie wykluczam innego. tel. 608153567[/quote] Też trafiłam na to ogłoszenie i wysłałam maila. [QUOTE]An1a zrobiłam ogłoszenie. Powinnaś dostać potwierdzenie na maila.[/QUOTE] dziękuję ;)
-
4-miesięczy szczeniak wyrzucony z samochodu, potrzebny DS/w-wa. ma dom!
an1a replied to .ania's topic in Już w nowym domu
Zainteresowanie było, pytali się ile ma jeszcze kwarantanny (2 tygodnie od piątku tak?). Zadzwonię jutro do ojca i wypytam ;) Też trzymam kciuki.