-
Posts
4276 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by an1a
-
Może warto też zainwestować w odpowiednie ogrodzenie terenu? Następnym razem zamiast człowieka może trafić się samochód...
-
Tak mają tą Nutrę, pan mi o niej mówił jak z nim rozmawiałam o alergii swojego psa. Nie pamiętam dokładnie ceny worka, ale ok. 200zł.
-
[quote name='bonsai_88']Wiesz, takie rozwiązanie nie do końca mi się podoba - w takim wypadku osoby takie jak ja, które wzięły ze schroniska agresywnego psa [nad czym pracuję i są już duuże postępy] powinny psa uśpić i dostać dożywotni zakaz posiadania psów... To nie o to chodzi... W miejscach publicznych robisz wszystko, żeby pies nie stwarzał zagrożenia (smycz, kaganiec) i nad psem panujesz. Bo co z tego, że pies będzie miał wszystkie akcesoria jak Ci się wyrwie lub przeciągnie przez pół osiedla. Ja swojego mogę utrzymać w miejscu i panować nad jego łbem. A u ludzi też zauważyłam manię podjudzania psa, radości, że jest "ostry", a te łagodne chcą oddać na szkolenie obronne, żeby były groźne. Niech oddadzą mi trochę łagodności (do obcych) swoich psów :roll: Dla mnie mój pies jest kochany, ale w pierwszych miesiącach jego pobytu u mnie ustaliłam pewne reguły.
-
Dlatego cały czas próbujemy i walczymy o "normalność". Ale nie ten kraj i nie te czasy, gdzie indziej Nero zostałby uśpiony za takie zachowania już w schronisku, a jeśli by został, na pewno potencjalni właściciele zostaliby poinformowani o jego zachowaniach. Ja mogę zaszyć się w lesie i prowadzić pustelnicze życie, może jestem aspołeczna, ale jeśli wyraźnie o coś proszę, to ta prośba powinna być w prawidłowy sposób odebrana. Tak samo jak ludzie obcy na ulicy nie podchodzą, żeby komuś pogrzebać z ciekawości w torebce komuś innemu, ani nie ma głaskania siebie nawzajem po włosach, lub drapania po plecach :)
-
mój pies nie reaguje wtedy agresją, jak już napisałam nawet w zatłoczonym tramwaju czy autobusie siedzi spokojnie i odsuwa się jak go ktoś przydepnie. Tak, tak, z psem jest ćwiczony dotyk bardzo bezpośredni, czyli kilka osób bawi się w weterynarza i ogląda psa, głaszcze go, mówi itp. :) Mój pies ma w głębokim poważaniu ludzi będących blisko, robiących coś obok niego dopóki nie wchodzą z nim w bezpośredni kontakt, czyli gadanie do niego połączone z głaskaniem. Mój pies został nauczony tego, że wszyscy się go boją i błyskawicznie zaczął to wykorzystywać, rodzice bali się go nawet jak warczał przy misce :shake: ryczał o wszystko a z nimi rozmowa o poprawnych reakcjach i wychowywaniu psa była na zasadzie mówisz do słupa a słup dupa..
-
Moja agresja zaczyna być w takich sytuacjach dużo większa niż mojego psa. Ja psa posyłam na posłanie w takie miejsce, do którego nikt nie powinien podchodzić i nawet nie ma po co. Więc zbliżanie się tam jest jednoznaczne. Pies nigdy nie dziabnął jeśli ktoś sięgał po coś obok niego - odwraca wtedy łeb. Ugryzienia były jak ktoś już go dotknął z zamiarem pogłaskania - ręka wyciągnięta, nad jego łbem i gadanie do niego. Inne ruchy obok siebie tylko obserwuje. Oczywiście, tylko ja próbuję psa socjalizować (chodzimy na szkolenia indywidualne), a w domu pies jest przy mnie na smyczy jeśli wchodzi ktoś obcy "na chwilę". Nero normalnie funkcjonował przez 2 tygodnie obok 4-letniego dziecka. Oboje byli "obok siebie" i traktowali się jak powietrze. Żadnego warknięcia, czy straszenia. Teraz decyduję sama kto może do nas przyjść, niereformowalni odpadają w pierwszej kolejności, brat TZa po kłapnięciu i kilku moich ostrzejszych i pozbawionych cenzury komentarzach wreszcie zrozumiał. dlatego jest uczony innych wyjść z takich sytuacji i pracujemy z nim codziennie (biedny brat TZa :diabloti: ) Foch :mad: :evil_lol: karjo2 to też rozumiem, dlatego nie chodzę z nim po centrum, w autobusie jak mu ktoś na ogon nadepnie to się przysuwa bardziej do mnie. Z psem trzeba cały czas pracować, ale oczekuję też odrobiny myślenia od innych ludzi i chociażby pytania, czy psa można pogłaskać. Nero nigdy z domu bez kagańca nie wyszedł, na szkoleniach też jest w kagańcu. Zabezpieczam go w miejscach publicznych, a w domu selekcja gości ;)
-
Druga sprawa jest taka, jeśli pies jest po przejściach. Ja zawsze ostrzegam nowe osoby przed wejściem do mieszkania jakiego mam psa, co może zrobić jeśli będą próbować go głaskać. Mój stały tekst "nie zwracaj uwagi, olej, on zrobi to samo". Zdarzają się osoby, które jednak korci, łapki swędzą, pies warczy... Po kilku próbach łapie zębami i wtedy zaczyna się piekło "bo tak nagle, bez powodu". Mam agresywnego psa, ale mam też nad nim kontrolę, ale niestety widać, że ludzie bywają bardziej nieobliczalni.
-
ONka i siedmioro szczeniąt. WSZYSTKIE W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END !
an1a replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
To ja zostaję awaryjnie jeśli zostanie jakaś suczka - do 31 lipca. -
[quote]Ciebie na ring 13 :cool3: [/quote] Ależ oczywiście :diabloti: Wpadłabym ze swoim psem, ale nie mogłam go zgłosić, bo ktoś mi jego rodowód ukradł, pewnie któraś organizacja anty- :cool3:
-
ONka i siedmioro szczeniąt. WSZYSTKIE W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END !
an1a replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
[quote name='GameBoy']a tamte dwa sa takie same?[/quote] Z tego co mi Zuzanna napisała, to 1 suczka jest czarna, a reszta taka jak ten na 2 stronie. -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
an1a replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Haha :eviltong: Gdzie jest ten kotek, kotek, kici kici :diabloti: Sama bym się nakręciła :lol: [URL]http://pl.fotoalbum.eu/images/8464/94308/00000039.jpg[/URL] Zdjęcie dobre, niezłe przeciążenia - aż mu się skóra nawinęła i pomarszczyła :p -
To zależy jakie przepisy ustali sobie miasto.. W W-wie są dość elastyczne
-
ONka i siedmioro szczeniąt. WSZYSTKIE W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END !
an1a replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
[quote name='GameBoy']macie fotki tych szczeniakow?[/quote] 1 jest na 2 stronie -
[quote name='Charly']chyba An1a tez to bede karmic. moj pies nie chce tego TOTW jeść:placz:. Nawet nie spojrzał. czy mozna gdzies dostac probki DN?[/quote] Zadzwoń do nich/napisz i poproś o przesłanie próbek ;) [QUOTE] ja dostalam caly karton DN;-) ale dla nas za male granulki i poki co nie sprobowalam[/QUOTE] ja też :evil_lol: też byłam na samym początku przerażona wielkością granulek, ale mój pies je normalnie gryzie, nie rzuca się na jedzenie i nie ma żadnych problemów.
-
Ej ludzie [B]Vectra [/B]zaprasza :diabloti:
-
ONka i siedmioro szczeniąt. WSZYSTKIE W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END !
an1a replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
No tak, ale całej gromadki nie jestem w stanie zabrać, mojemu psu by siadła psychika ;) Nie wiem w jakim są wieku, dlatego się zapytałam. -
ONka i siedmioro szczeniąt. WSZYSTKIE W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END !
an1a replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
Jak małe one są jeśli aż tak przeżywają rozstanie..? Ja mogę wziąć 1 sunię, ale na krótki termin - do 31 lipca. Ktoś mógłby malucha wziąć od 1 sierpnia? -
Mój pies je Diamonda 2 miesiące i same + ;)
-
Jest jeszcze EMIR... oni zajmują się takimi sprawami dość prężnie... Jest na forum, może napisz pw.
-
[quote name='ocelot']Aniu fantastycznie, a chcesz jakiegoś malca? W niedzielę będę w schronie to zobaczę czy są jakieś maluchy. Oby nie[/quote] Hehe :evil_lol: mam możliwość wzięcia tylko do 31 lipca, 1-17 sierpnia będę nieobecna ;)
-
Mam wiadomość z nowego domu Alutki ;) imię zostało, w suni są wszyscy zakochani, siedzą z nią w domu na zmiany i oczywiście wszyscy pogryzieni :evil_lol: rany rachunek niezły zrobię, rozmawiałam z tą dziewczyną ze 40min :roll: :lol: Jak podrośnie trochę dostanę jej zdjęcia :)
-
[quote name='AngelsDream']Ja się spodziewałam, wiem jak Baaj dla ldzi wygląda, ale to jeden z najnormalniejszych psów w okolicy i jedyny nie spuszczany na osiedlu.[/quote] Poczekaj aż dorośnie, nie będą się odzywać ze strachu :eviltong: Ja w poprzednim mieszkaniu jeździłam najczęściej sama windą, byli tacy uprzejmi, że czekali :cool3: bali się wejść ze mną do windy, bo Nero "miał dziwne spojrzenie" ;) Nigdy nie starałam się być zbytnio "niezauważalna", widać po ludziach, że robią się strasznie odważni jeśli ktoś próbuje pójść im na rękę.
-
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
an1a replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Ogłoszenie z Gumtree Warszawa :shake: [QUOTE] 2 letnia suczka bardzo ladna ,spokojna,chcialabym ja oddac w dobre rece z obawy o male dziecko[/QUOTE] Nie powiem w czym im się pomieszało już.... -
[quote]fantastycznie atakuje twarz łapiąc za włosy i wieszając się[/quote]a myślisz, że jak z tą cholerą było? :eviltong: Ja miałam sposób na budzenie TZa - małą pod twarz i robiła za fryzjerkę, gryzła po nosie i po uszach. Mnie dość mocno uszczypnęła w szyję jak zawzięła się na łańcuszek ;) A co co zabaw.. jeśli to mix ttb, to ich zabawy są dość brutalne - urok rasy :evil_lol: Jest takie ogłoszenie: [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Spo-eczno-zwierzaki-kupie-suczke-rasy-amstaff-W0QQAdIdZ61325914[/url] Facet ma dzieci, nie wiem w jakim wieku. Na moje pytanie o starszego psa odpisał, że wolałby szczeniaka, żeby przyzwyczaił się do dzieci.