Jump to content
Dogomania

an1a

Members
  • Posts

    4276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by an1a

  1. Dzisiejsze zdjęcie małej terrorystki :) Chyba najbardziej jej rosną.. uszy :diabloti: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/248/ebaf7f0d1e9adaa9.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='zulugula']An1a, dopiero na zdjęciach zobaczyłam, że Twoja suńka ma nosek dziabnięty. Przy misce dochodziło do niezłych wojen :shake:[/quote] No pięknie.. walki psów :) Myślałam, że sama sobie podrapała, ale samo się nic nie robi :evil_lol: Teraz przy misce wojny nie ma - jakby wsadziła łeb do miski Nera chyba by go już nie odzyskała :eviltong: chrupie suchą karmę, je kurczaka z ryżem i mam nadzieję, że zacznie przybierać na wadze....
  3. [quote name='bila1']tutaj zgadzam się z Tobą, ale do ludzi też nie mam 100% zaufania...... może jakaś mała prewencja?[/quote] Ludziom ufam jeszcze mniej niż psu, stąd ten kaganiec. Ostatnio jechałam tramwajem i babka siedząca za mną chyba ok. 20min nagle pomyślała, że pogłaszcze psa :roll: Kaganiec w sekundę mogę zdjąć "w razie co", ale nijak nie potrafię w tyle samo go założyć. Ma tak dobrany, że w żaden sposób go nie ogranicza, nie traktuje jako kary i nawet potrafi biegać z patykiem - opanował wkładanie kijka przez kratki. Niczego nie da się przewidzieć, czy autobus mocniej zahamuje, kilka osób poleci na psa, ktoś na niego nadepnie, wsadzi palec w oko, pies przerażony złapie zębami. Czasem to jest moment.
  4. Psy różnie reagują na pobyt w takim hotelu. Pomimo największych chęci ze strony pracowników, zajęć, spacerów, jedzenia itp. pies jest w zupełnie nowym, obcym miejscu. Jeśli zostawał wcześniej, to był w znanym miejscu i nie przeżył aż tak rozstania. A schudł ze stresu...
  5. Ostatnie zdjęcie mistrzowskie :) zulugula wczoraj jak mi dałaś małą na ręce dojechała ze mną do domu w tej samej pozycji, zero ruchu, spała przez cały czas :D
  6. [quote name='GrubbaRybba']An1a, widzę, że twoja podopieczna będzie miała sterczące uszka. :loveu: Śliczna jest.[/quote] A będzie miała a co :loveu: 100% łowczarek :eviltong: Z małej wczoraj wylazły chyba już wszystkie robale, jedna kupa w 2/3 to robactwo... Kolejne już normalne.
  7. Fotki kiepskie, robione na szybko ;) Wczoraj po przyjeździe [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/247/7a1ddd298eed3af7.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/249/01bfb2212309df07.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/247/f4c298f29c4aa1db.jpg[/IMG][/URL] Tu widać przyjaciół :( [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/247/8ca21b51de3c0448.jpg[/IMG][/URL]
  8. Moja waży równo 2 kg... wrzucę zaraz zdjęcia.
  9. Kogo? TZa? :diabloti: Frania pomidorek w ząbki kole :eviltong: Mój pies kiedyś się dobrał do kanapek na talerzu i głupek zamiast łapać za wędlinę, zeżarł pomidora :razz:
  10. [quote name='Wola']ciekawe co to wyrośnie z tych maluchów, pół owczarek i pół ...?[/quote] W każdym razie.. Pieski :lol: Piękne są, uwielbiam takie czarnuszki :) Zuzia noc przespała spokojnie dzięki [B]zuluguli [/B]i jej wizycie z małymi u weta :loveu: wczoraj jeszcze piszczała jak się drapała, przez noc i dzisiaj rano spokój, coraz rzadziej się drapie. Chodzi za moim psem a on udaje obrażonego - mistrz focha :diabloti: Pierwsze pytanie TZa - ona jeszcze nie będzie mogła z nami spać w łóżku? :roll: Załamka :eviltong:
  11. [QUOTE]Dbaj o nią... ...i wyściskaj od ciotki Zuzanny ![/QUOTE] masz to jak w banku ;) mała zamordowała misia i śpi na kolanach :) postaram się porobić jakieś zdjęcia i wrzucę może jutro.
  12. Wiesz co.. właściciel jest uradowany, że takiego ma psa... zdjęcia z kojca, pies na łańcuchu wcina martwego prosiaka. I oferuje krycie tym psem... czyli jest więcej takich nienormalnych...
  13. Jestem załamana.... Ogłoszenie z aukcji internetowej. Link mogę przesłać na pw. Ludzie są nienormalni!!!!!!!!!
  14. Zuzia jest już u mnie, zjadła trochę suchej karmy i gotuję jej mięsko :) Pobiegała troszkę z misiem i zasnęła. Jaki to jest szkielecik :( Nero pozytywnie zainteresowany, ale oczywiście jak to on musi trochę powarczeć.... :D
  15. Mój jest najlepszy jak wracam z pracy :eviltong: Przywita się, trochę powścieka i kima... No dobra, godzina 19 - śpi... 20 - śpi... o 20:30 pytam się "Neruś a może spacerek?" Popatrzy nieprzytomnym wzrokiem, łeb mu się huśta... ok już nie pytam :diabloti: po 21 wyciągam leniwca z wyra...
  16. Mam złotego psa :D Jak pracuję spacer obowiązkowo o 7:30, a jak niee.... jak wstanę, to może 15.... 16.... :) Jak wstaję wcześniej nie mam serca go budzić, bo on przecież taki biedny, zmęczony życiem :diabloti: Daawno nie miałam takiej sytuacji, że pies siedzi i piszczy, że chce wyjść ;)
  17. [QUOTE] może czyjąś, bo jak widzę psa z puzdrem na pysku, to jestem przekonana, że on GROŹNY!!![/QUOTE] Sporo ludzi tak nie myśli i pchają paluszki między kraty kagańca, czasem potrafią się przytulić. A kaganiec w komunikacji miejskiej powinien być uważany za coś normalnego - takie są przepisy i lepiej zapobiegać niż później mieć problem i psa na kwarantannie, sprawę w sądzie itp. itd. Nie wyznaję teorii 100% zaufania do psa, nie zdziwię się później dlaczego tak zrobił, bo przecież nigdy nic nie robił :razz: [quote name='bila1']a gdyby nie było przepisów? albo gdyby były inne? miałabyś zagwozdkę, co? to nie Ty masz się głowić, ale właściciel psa, a jak się dostatecznie nie pogłowi i pies szkodę wyrządzi, to kara! a nie urawniłowka... ja instynktownie omijam psy w kagańcach i nie zastanawiam się z jakiego powodu on ten kaganiec nosi - widocznie pies niebezpieczny; chyba nie jestem wyjątkiem........ czy to jest sposób, aby zmienić na lepsze nastawienie spoleczeństwa do zwierząt? nie wydaje mi się...[/quote] Ale, gdyby :) Nie ma gdyby, są przepisy. A ja nie chciałabym mieć dziury w nodze, to nie jest wtedy problem właściciela tylko mój ;) Co do męczenia się w kagańcu - w nylonowym może i się męczy, mój ma metalowy w którym może spokojnie ziajać, planuję teraz fizjologiczny bo lubi w kagańcu czasem sobie przysnąć albo popływać.
  18. Bez względu na to jak pies wygląda powinien być w kagańcu w miejscach publicznych... Ja nie mam zamiaru się głowić czy ta osoba, która wchodzi będzie przyjaźnie nastawiona do Nera czy może nie. Spotykam się z różnymi reakcjami ludzi, jedni mnie namawiają, żeby psu kaganiec zdjąć, bo się biedny męczy (on jest tak do niego przyzwyczajony że w nim czasem zasypia na działce...), inni widząc psa cofają się i wchodzą innym wejściem do tramwaju... A sama przyznam szczerze - nie chciałabym się zastanawiać na wejściu czy ten pies naprawdę jest przyjazny czy tylko tak wygląda. Są przepisy - ma mieć kaganiec na pysku, nie w ręku właściciela, bo "w razie co" to właściciel może sobie nim pomachać nad głową.
  19. [quote]Za to Zuzia zachowuje się jak rozkapryszona panienka. Szczeka, warczy i odgania braci od michy :evil_lol:[/quote] Czyli kolejna terrorystka dla mnie? Aaaa jak ja uwielbiam terrorystki :evil_lol:
  20. Jak jest z ich jedzeniem? Mam jeszcze 1kg Brita i nie wiem czy kupować kurczaka. Odbieram Zuzię dzisiaj wieczorem ;)
  21. [quote name='Agnes']15 kg moze nie ale wiekszosc karm starcza na ciut ponad miesiac (15 kg worek) jedyna eukanuba jest na dluzej:eviltong: ale to nawet przy niskim dawkowaniu 200 zl za worek...za duzo[/quote] Mój jadł Acanę z łososiem i 15kg było na równo miesiąc, teraz miał na miesiąc 9kg worek Diamonda... Też przy Acanie miał w zimie zmniejszoną dawkę ruchu (ah te sesje w szkole :D ) i nawet nie przytył przy normalnych dawkach. Na Diamondzie zaczął tyć i zmniejszyłam dawki. A ceny... Diamond 18kg/129zł, Acana 190zł/15kg...
  22. To psy, które "powinny wiedzieć" jak się zachować. W mojej rodzinie jest pies prawie skaczący po stołach, może robić wszystko łącznie z wylizywaniem talerzy, ale pies jest łagodny, kochany i nic nikomu nigdy nie zrobił. I rodzina jest z niego dumna, bo go WYCHOWALI, a ja swojego nie mogę :D Nic tylko im podrzucić mojego psa, bo mam pod nosem wybitnych szkoleniowców, a szukam nie wiadomo gdzie ;) Ale są podobno psy, dla których największą karą jest ignorowanie.. Ale chciałabym takiego poznać... W przypadku relacji pies-człowiek potrzebne są jasne sygnały. Mój pies jeśli dostaje (oczywiście sygnał klikeRRRem :D ) - doskonale wie za co. W przypadku jego kontaktów z psami jest dużo "łatwiej". Miał miesięczny resocjal ze szczeniakiem i maluch poszedł w 1 kawałku do nowego domu ;)
  23. :mdleje: padłam :eviltong: ale trzeba jeszcze wrzucić w to pozytywne przesłanie "żeby nie było"... Ja widziałam już nie raz jak pies odwijał się właścicielowi za próbę "rządzenia". Inna sprawa, to 100% zaufanie do psa i twierdzenie, że on nigdy nic nie zrobi, aniołek z niego, taka "ciapa". Taka labkowata ciapa notorycznie rzucała mi się na psa, pani zero reakcji, wreszcie po kilku ostrzeżeniach i uwagach zdjęłam psu kaganiec i pani w sekundę była przy psie, chwyt za obrożę i pies się odwinął - "osz.. Biszkopcik jak mogłeś?! Pani nie wolno gryźć!!" Ale cóż.. Wstyd się przyznać, że taka ciapa gryzie :roll:
  24. [QUOTE]ale dla nas za droga - mam zbyt duzego psa na takie jedzenie [/QUOTE] Nie ma to jak wchłanianie 15kg miesięcznie :D Jak dla mnie Diamond ma niskie dawkowanie, mój pies przez ostatni okres przymusowo zmniejszonej dawki ruchu jadł 300g dziennie, waży 45kg.
  25. a to co za wynalazek..? Jeśli dla psa agresywnego ze strachu.. strach jest mocniejszy niż korekty właściciela i chce pomimo wszystko się "bronić"? Jak z takimi psami?
×
×
  • Create New...