Jump to content
Dogomania

an1a

Members
  • Posts

    4276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by an1a

  1. To nie było publiczne miejsce, tylko mieszkanie. Pies nigdy sam nie zaczepiał, leżał zawsze na swoim miejscu. Jego charakter znany wszystkim (ludzie w mieszkaniu to rodzina). Znalazł się odważny, który bez poinformowania nikogo! poszedł psu dać ciastko i pogłaskać. Czy ja mam psa praktycznie niewidocznego zamykać w innych pomieszczeniach? On nigdy nikogo sam nie zaczepił, unika kontaktu z ludźmi. Mam mu zakładać kaganiec jak ktoś przychodzi? Bo zdarzało się, że ktoś znajomy nagle wyciągał rękę w stronę Nera jak on siedział przy mnie. Wszystkie przypadki agresji mojego psa są związane z niechcianym przez niego kontaktem z obcymi (dla niego każdy jest obcy, kto z nim nie mieszka). [QUOTE]jak go ktos przy mnie poglaszcze nawet z moim wyraznym zakazem on owszem sie zjezy ale bedzie patrzyl na mnie co ma robic a ja mam czas na to zeby owalic goscia albo kazac psu wyjsc...gdyby atakowal i nie dal sie odwolac to zwyczajnie ja bym sie bala o innych...inni nie musieliby sie bac hehe[/QUOTE] Jestem na etapie ćwiczenia tego, ale jest ciężko, bo przy moim karceniu on jest przerażony, tylko znalazł sposób - atak. Odwracamy to, powoli są postępy..
  2. Pani Zofio trzeba dodać jeszcze jedno (związane z ludzką głupotą..). Mam psa skrzywionego, nie cierpi dotyku obcych osób. Ludzie dorośli słyszeli o tym od 5 lat. Po takim czasie odważna osoba postanowiła go pogłaskać. Pies przewidywalny - ugryzł. Został okrzyknięty mordercą. To nie zawsze jest wina właściciela, tylko innych osób przekonanych, że "ich wszystkie psy lubią", pchających się prosto w zęby. Dla mnie jest to niezrozumiałe, bo wyszło na to, że powinnam psa chronić przed nieprzewidywalnymi ludźmi, a nie na odwrót..
  3. [quote name='Juliusz(ka)']Szczerze? Jakby mnie ktoś napadł - czy to w domu czy na ulicy, a mój pies by go ugryzł/pogryzł/zagryzł(bo ja np. leżałabym nieprzytomna po walnięciu czymś w głowę przez bandytę i nie mogłabym psa odciągnąć), a tym samym by mnie uratował - to do końca życia, codziennie karmiłabym go przysłowiowym 'ptasim mleczkiem', nosiła na rękach i wychwalała pod niebiosa! I już widzę jak Vectra usypia swojego psa, który w ekstermalnej sytuacji dziabnąłby bandytę!:shake:[/quote] No tak, ale w tym przypadku pogryzienia dziecka i w moim to nie byli bandyci. Dwie "niewinne" osoby. Tam dziecko, tu kobieta, która po prostu "zapomniała", że mam ponad 40kg psa w domu :roll: no przecież każdemu może się zdarzyć zapomnieć, a to moja wina (a największa mojego psa), że rzucił się na kobietę. Przecież powinien [B]wiedzieć [/B]że ona nie ma złych zamiarów... A tamten pies, że dziecko przyszło po cukierki..
  4. [quote name='ZUZANNA11']Do domków, marsz ![/quote] do jakich domków :cool3: tylko mój kornik czeka na domek ;) zresztą domek dzisiaj do mnie dzwonił i pytał się co małej kupić, jakie zabawki, jedzonko itp. ;)
  5. [QUOTE] O ile dobrze pamiętam Klementyna też atakowała pracownika schroniska i miała być uśpiona...[/QUOTE] Warunków schroniskowych w żadnym stopniu nie można porównywać z domowymi. Jak dla mnie jest to głupota ludzi, samo zostawienie otwartych drzwi, małego dziecka i psa jest przejawem bezmózgowia. Mi kiedyś sąsiadka wlazła do mieszkania (drzwi niezamknięte na klucz) ,ja byłam w łazience i usłyszałam głuchy warkot i krzyk kobiety. Zdążyłam tylko krzyknąć "nie" i wybiegłam do przedpokoju. Widok - mój pies w progu, a na klatce przerażona kobieta. A co by było jakby nie zdążyła przejść przez próg? Pies morderca, potwór???
  6. an1a

    pytanie do hodowców

    Zabezpieczacie się przed tym w jakiś sposób? Można dodać taki punkt w umowie? Szczerze powiem, że widzę coraz więcej takich ogłoszeń. Przykład właśnie z IIIgr. - ojciec z papierem, po dziadku z zagranicznej znanej hodowli, matka z hodowli w Polsce. Szczeniaki po 600zł.
  7. Jak reagujecie na ogłoszenia sprzedaży szczeniaków bez papierów, w których rodzicami szczeniaków są psy z Waszych hodowli?
  8. Dzięki za kciuki, pani jest zdecydowana :lol: choroby ją przekonały, bo rodzice mają sukę alergiczkę i jest częste jeżdżenie do weta. Jest uczulona na punkcie zdrowia psa ;) Przyjadą po małą w niedzielę wieczorem.
  9. Hmm no nie wiem, nie ganiałabym z cegłą psa którego się boję, a później leciała z rękami do właściciela :eviltong: Z tych, który się już wypowiadali o chamstwie innych, chyba żaden takiego ataku nie przeprowadził ;) Mojego psa kiedyś jakaś baba walnęła torbą przez łeb, bo się go przestraszyła. Problem w tym, że mijałam się z nią na chodniku, pies na smyczy w kagańcu szedł przy nodze i spojrzał się na kobietę. Ona szok, walnęła go torbą i stoi. Pies zagotowany, ona wrzeszczy, że się go boi. Posłałam kobiecie parę słów i poszłam.. A mogłam mu zdjąć kaganiec i oszczędzić na karmie :cool3: [quote name='karjo2'] PS. Dziewczyny, to tez nie powinnam wychodzic z domu i moj pies tez, bo jestesmy w stanie utluc psa lecacego do mojej corki, nieodwolywalnego przez wlasciciela. Nie mam ochoty czekac i patrzec, czy piesek bedzie chcial czy nie bawic sie, a dzieciak ma niezla traume w stosunku do glosnych, doskakujacych psow po kilkakrotnych probach pogryzienia, czy ogladaniu szarpiacych sie psow.[/quote] Mój pies sam odgania takie psy, ale różnica polega na tym, czy pies podbiegnie trochę ujadając i nawet się do nas nie zbliża, czy podbiega blisko. Dla mnie takie małe psy "zaczepno-obronne" kojarzą się z bieganiem w kółko i dziamganiem... Tylko tyle może zrobić.
  10. Bursztynka kup psu linkę, będzie o wiele łatwiej... Spoko, pies na smyczy, ale dziadek nie powinien być wypuszczany z domu. Jak jemu tak puszczają nerwy przy szczekającym psie, to nie wiem co może się stać jak coś gorszego go rozzłości.
  11. [quote name='zerduszko']Potwór zjada sceniacka :evil_lol: Słodko to wygląda, jak tak szczypie pościel tuż obok małego :) Moja suka jeśli się już bawi z psami, to ostro. Ale niestety tylko młodym samcom pozwala na takie zabawy. Z sukami pobawiłaby się inaczej :mad: Z kolei do małych szczeniaków jest b. wrogo nastawiona, ona chyba nie miała nigdy z takimi kontaktu, może jakiś miocik w ramach resocjalizacji :eviltong:[/quote] Taaak, ja nie wiem co będzie z pościelą, bo jak mała zaczyna tak robić on łapie kołdrę w mordę i szarpie na wszystkie strony :shake: Mój z żadnym psem się nie bawi, w ogóle go nie interesują pod tym względem, nawet suki. Wszyscy uciekali zabierając swoje psy, bo myśleli, że Nero wydając takie dźwięki chce zaatakować :roll: Ostatni raz z psem bawił się jak miał... z 5 miesięcy, ma teraz 5 lat. [B]zerduszko [/B]mój pies na samym początku próbował atakować małą, zaakceptował ją dopiero po jakiś 2 tygodniach.
  12. [quote name='AngelsDream']Tylko jak ma je poznać, jeśli nikt mu nie da?[/quote] Na to wychodzi, że nie powinien się bawić w ogóle... Mój pies jest niezabawowy z tego właśnie powodu - niechęć właścicieli innych psów, bo "warczał" i oni się bali. Teraz nie chce bawić się z innymi psami, woli ze mną. A w domu ma resocjalizację ze szczeniakiem i bawią się super, może sobie powarczeć i powyć. [url]http://pl.youtube.com/watch?v=ZKH1BBXShwk[/url]
  13. Powiedziałam jej o tym, mówiła, że suka rodziców nie jest sterylizowana i jest zdrowa, że jej pilnują, a ona nie wyrzuci szczeniaków jeśli "się zdarzą". Nie wiem.. do 19 ma zadzwonić... Jeszcze jedna pani dzwoniła niedawno, spytała tylko czy aktualne i powiedziała, że porozmawia z mężem i się odezwie. Nie ma żadnych głupich telefonów, same konkretne osoby, tylko co z tego, że w ostatnim momencie się wycofują :roll:
  14. [quote name='GrubbaRybba']No i jeszcze mam pytanie, o co chodzi z tą sterylizacją i problemem?[/quote] Zapytałam panią czy wyraża zgodę na podpisanie umowy adopcyjnej i sterylkę małej po osiągnięciu dojrzałości. Powiedziała, że umowa tak, ale sterylka nie bardzo i czy to konieczne... Powiedziałam, że jest to zawarte w umowie adopcyjnej.. No i ma się zastanowić, przedyskutować z TZ i odezwać się niedługo :roll:
  15. Dzwoniła jakaś pani, zachwycona małą, mówiła, że takiego ślicznego psa jeszcze nie widziała. Poczułam się jak dumna mama :eviltong: Może mała do końca tygodnia będzie już w nowym domku... Proszę o kciuki... :oops: Eh.. jeszcze moje pytanie o sterylizację i chyba jest problem :roll:
  16. .....................
  17. :( ............................
  18. Z tego co widziałam Forza10 ma dość wysokie dawkowanie, już chyba lepiej kupić Fish4Dogs - bardzo dobre karmy z małym dawkowaniem. [QUOTE] Gdzieś czytałem, ze karmy, które głównie bazują na rybach- są najmniej podrabiane[/QUOTE] bo ryby nie siedzą w klatkach i nie są karmione hormonami :D
  19. [QUOTE]ziemniakow mały nigdy nie ruszyl- nie traktuje tego jako pozywienia.[/QUOTE] mój też samych ziemniaków nie ruszył, ale wymieszane (rozgniecione) z warzywkami i surową rybą znikały bardzo szybko ;) [QUOTE]ybka morska i wlasnie piure (nie ryz)+ olej winogronowy. i to wszysko jako karma eliminacyjna albo do konca zycia....[/QUOTE] Mój jest 6 miesięcy na jedzeniu bez mięsa i jeśli zdarzy mu się coś zjeść widać zmiany od razu. Ale mam cały czas nadzieję, że alergia zniknie tak nagle jak się pojawiła ;)
  20. Przy domowym jedzeniu u swojego dawałam przemiennie ryż i ziemniaki jako wypełniacz. Ziemniaki są ogólnie zalecane przy alergiach.
  21. U mojego alergia pojawiła się nagle w zeszłym roku (miał 5 lat). Weci dochodzili do tego co to może być przez pół roku... I nie doszli, sama zaczęłam psu gotować i eliminować niektóre składniki. Też bałam się tłuszczy drobiowych/zwierzęcych w karmach (w Acanie go nie ma). Z Diamonda przesłali mi próbki i żadnej najmniejszej zmiany alergicznej (miał na brzuchu).
  22. [B]Charly [/B]nasze psy mają taki sam problem ;) pies jest uczulony na białko zwierzęce (kurczak, indyk, wołowina, wieprzowina). Karmiłam go Acaną z łososiem przez jakiś czas i było wszystko w porządku. Teraz przeszłam na Diamond Naturals (ma w składzie tłuszcz drobiowy, ale on nie uczula).
  23. Ogłoszenia robiła Bazyliah, ma być w piątkowej gazecie wyborczej, rozklejałam ogłoszenia w okolicy, ma Gumtree (którego nie można odświeżać i spadła...). Jest straszna cisza :roll: Rozmawiałam do tej pory z 3 osobami... Wszystkie oczywiście chętne, chcą zabrać "już dzisiaj" i nagle cisza jak mamy umówić się na konkretną godzinę :shake:
×
×
  • Create New...