-
Posts
4276 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by an1a
-
To są suche fakty, inaczej tego napisać nie mogli.
-
[QUOTE][B]po to uczy się chodzenie po lewej stronie, prawda :razz:.[/B][/QUOTE] A jak się zachowuje w momencie, kiedy ktoś "wyprawia cuda" po lewej stronie?
-
[quote name='BeataG']I ŹLE Ci się wydawało. Tak było do 31 sierpnia 2006 roku.[/quote] Aha, to widzę, że na stronie UM są na czasie :roll: [QUOTE]Smycz i kaganiec obowiązuje tylko psy agresywne i to osoba, która domaga się założenia psu kagańca musi udowodnić, że pies jest agresywny, a nie Ty, że pies nie jest agresywny.[/QUOTE] Na czym takie udowadnianie ma polegać? Co do halti to słyszałam już o kilku przypadkach przyczepienia się, że to nie jest kaganiec i w żaden sposób nie zabezpiecza przed ugryzieniem (i to jest prawda).
-
Według przepisów z W-wy: [QUOTE]Uchwała nr XXXIII Rady Miasta Stołecznego Warszawy § 23 1. [U]Na tereny przeznaczone do wspólnego lub publicznego użytku psy mogą być wyprowadzane tylko na smyczy, a agresywne nadto w kagańcach.[/U] 2. [U]Zwolnienie psa ze smyczy dozwolone jest tylko w miejscach mało uczęszczanych i pod warunkiem, że pies ma kaganiec, a właściciel (opiekun) ma możliwość sprawowania bezpośredniej kontroli nad jego zachowaniem.[/U] [/QUOTE] Tak to wygląda... Ale sąsiedzi potrafią być "życzliwi" i nasyłać wszystko po kolei, żeby utrudnić życie. Halti nie jest kagańcem i np. w tramwaju czy autobusie możesz dostać mandat. Pies ma możliwość ugryzienia/złapania. Pomyśl nad kagańcem fizjologicznym (psu jest w nim wygodnie), nawet tylko po to, żeby przejść z nim obok sąsiadów i zdjąć na łące jak suka biega.
-
SZCZENIAKI NIE PRZEŻYJĄ W AZYLU. Cała trójka już w nowych domach ! :-)
an1a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Zgłosiła się pani ze Śląska (Imielin), pyta o czarną sunię, ale ona jest już zaklepana na niedzielę. Zaproponować inną? Co myślicie o takiej adopcji? -
[quote name='bonsai_88']Nie kupie kagańca bez przymiarki... opory jakieś takie mam i koniec. Tak samo jak nie kupię sobie ubrania przez internet...[/quote] Sprawdza się tylko wymiary pyska ;) Zresztą jak będziesz w W-wie zadzwoń do nich i powiedz jaki pies, jakie wymiary. Możesz się z nimi umówić na mierzenie. Ja idę w przyszłym tygodniu ze swoim psem i będziemy mierzyć :)
-
[quote] IPO jest sportem![/quote]Ale jest sporo szkółek i "treserów" dla których jeszcze nie jest. Szkolenie obronne do tej pory kojarzy się wielu ludziom z "nauczeniem" psa agresji, kontrolowaniem gdzie ma złapać, jak złapać itp. Nie chciałabym ryzykować że pies ugryzie i zacznie szarpać osobę nastawioną pokojowo, ale wymachującą ręką... [QUOTE]Niestety, u mnie jeszcze tych kagańców nie widziałam [w Gliwicach], ale będę za tydzień w Warszawie z Bi i wtedy może uda mi się znaleźć odpowiedni :smile:.[/QUOTE] Są sprzedawane przez Allegro. W zoologicznych nie ma. [QUOTE]Ona atakuje tylko i wyłącznie w obronie, czyli jak ktoś.coś pędzi w moją stronę, wykona gwałtowny ruch stojąc obok itp.[/QUOTE] A ja namiętnie swojego tego oduczam. Twoja suka tak samo jak mój ma zbyt wielką chęć bronienia. To już zależy od właściciela, czy mu to odpowiada, czy nie. Ma nic nie robić. Ćwiczę z nim podchodzenie obcych, witanie się ze mną, gadanie do niego. Nie chcę nawet myśleć co by było, jakby ktoś nagle wybiegł zza rogu, pies się wyrwał i rzucił... nawet w kagańcu
-
[quote name='bonsai_88'][B]an1a[/B] przecież napisałam, że szkolenie samego psa daje taki efekt. Ty chodzisz razem z psem, więc jesteście szkoleni razem ;). Tak więc nie wiem czemu się oburzasz...[/quote] Nigdzie się nie oburzyłam :razz:Wybacz mi, źle zrozumiałam
-
[quote] A pies nie ma za zadanie decydować kto może wejść do mieszkania, a miał tylko poinformować głosem, że ktoś wszedł.[/quote]Mój pies nie szczeka jak my wchodzimy do mieszkania. Problem w tym, że Twój pies zaczął traktować sąsiadów jak "swoich". Jeśli przewija się tam sporo osób to nie reaguje.. Zobacz np. psy przebywające w sklepach, jakby zaczęły szczekać na każdego klienta. Nie szczekają, są przyzwyczajone do większej ilości ludzi. [quote][B]Szkolenie samego psa do świetny efekt... pies będzie się doskonale słuchał.. tresera :evil_lol:[/B][/quote]Chodzę ze swoim psem na szkolenie indywidualne i to ja mam smycz, ja robię kuku swojemu psu. Dostaję wskazówki i moja w tym głowa, żeby się do nich dostosować. Pies jest karcony za jakąkolwiek agresję, czy to ktoś podchodzi w przyjaznych zamiarach, czy nie. Dopóki ta osoba mnie nie dotknie pies nie ma prawa bez wyraźnego polecenia ruszyć zadka z ziemi. On i tak obserwuje, jest czujny.
-
[quote name='Talia']Najgorsze są takie zaniedbane, bo obawiam się że mi jakimś choróbskiem psa zaraża.[/quote] Mój pies jest szczepiony. Nie pozwalam mu ganiać każdego psa. Może się przywitać, ale musi odejść spokojnie. Ostatnio szedł z nosem samojeda w tyłku, który po chwili odpuścił namiętne obwąchiwanie "w biegu". Jakbym stanęła i zaczęła dyskutować z właścicielami od razu by była awantura. Mój podniesiony głos=atak. Więc krzycząc do kogoś ludzie sami nakręcają swoje psy.
-
4-miesięczy szczeniak wyrzucony z samochodu, potrzebny DS/w-wa. ma dom!
an1a replied to .ania's topic in Już w nowym domu
Wiadomo co z psiakiem? Jest nadal w schronisku? -
Ja ze swoim ćwiczę brak reakcji na takie psy, same rezygnują jak widzą brak zainteresowania
-
Komendę "puść" czy "zostaw" możesz ćwiczyć na zabawkach, przeciąganiu sznura itp. Mój pies nie był na szkoleniu, rozumie komendę "nie" i jestem w stanie go odwołać od podlatującego psa. Przekonałam się też o tym jak mi sąsiadka weszła "niechcący" do mieszkania i wyhamowałam psa w progu. [QUOTE]moja przed atakiem ma baaardzo zainteresowaną minę pt. "Obiadek... sam przyszedł"[/QUOTE] Mój wybałusza oczy i spina się ;) A komendę naprawdę można ćwiczyć na czymś innym niż czyjaś ręka. Nero we wszystkich przypadkach łapał zębami i "czekał" na komendę. [B]Pomimo wszystko [/B]nie chciałabym, żeby takie sytuacje się powtórzyły i za wszelką cenę nie dopuszczam do nich. Mam agresywnego psa i jest to bardzo (delikatnie mówiąc) niewygodne.
-
[quote] Poza tym Kendo nie należy do szczekających psów - robi to naaaprawdę rzadko.[/quote]I powinnaś się z tego cieszyć, a nie nagradzać za szczekanie. Nie pozwalam psu szczekać w domu, nie ma prawa się "odezwać" jak ktoś kręci się po klatce. Z tego co piszesz masz bardzo fajnego i zrównoważonego psa, nie ma sensu go nakręcać. Pies też nie jest dzwonkiem, zaczniesz go chwalić za szczekanie, później będziesz miała problem z nadmiernym hałasowaniem. Weź do domu małego psa, mają niski próg pobudzenia i szczekają na wszystko, czasem ciężko wytrzymać, ale są "czujne" ;) [QUOTE] Kiedy złodziej wejdzie do klatki to kiedy słuszy, że w danym mieszkaniu jest pies to raczej się zastanowi czy tam wejść[/QUOTE] Pies nie zapewni Ci bezpieczeństwa, złodziej usłyszy psa i będzie wiedział co musi zrobić najpierw. Wystarczy, że użyje gazu... Sama napisałaś, że wiesz o tym, że owczarek w razie potrzeby obroni - i o to chodzi. Przecież nie będzie sprawdzał każdego kto przechodzi obok Ciebie na spacerach...
-
[B]soti [/B]zamieńmy się na kilka dni na psy. Ja swojego nigdy nie nakręcałam na bronienie, przeciwnie - był hamowany za jakikolwiek przejaw agresji. Chcesz mieć psa, którego trzeba zamykać w innym pokoju, lub przywiązywać na smyczy jak ktoś obcy przychodzi? Masz bardzo zrównoważonego psa, który nie reaguje jak nie trzeba. Nie wiem skąd się bierze mania "obronności", że duży pies powinien toczyć pianę z pyska na widok kogoś obcego. Złodziej jak wejdzie najpierw zabije psa... Jak się tak boicie zamykajcie drzwi na klucz, zamontujcie monitoring, a nie wykorzystujecie do tego zwierzę.. Ten pies ma rok, to jeszcze szczeniak. Hodowca, który mówi o "wyostrzeniu" jest niepoważny i nie różni się od "hodofców".
-
Kolejny wesoły temat w wychowaniu pt. "Jak wyostrzyć psa" :roll:
-
SOS! 35 bullowatych z pseudohodowli. DT i DS potrzebne! Zdjęcia str 11
an1a replied to bea_m's topic in Już w nowym domu
Do ludzi potulne, trzeba u szczeniaków zadbać o socjalizację z psami... Mogę być awaryjnym dt dla jakiegoś szczeniaka dopiero od 17 sierpnia jak wrócę z urlopu... Teraz nie mam jak wziąć, mam 3 szczeniaki u siebie :( -
SOS! 35 bullowatych z pseudohodowli. DT i DS potrzebne! Zdjęcia str 11
an1a replied to bea_m's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]szczeniaki to latwy kasek dla pseudo! :-([/QUOTE] Szczególnie po "agresywnych" rodzicach... Kiedy ten ...... uzbierał taką ilość psów :( Zaczynam przeklinać swój urlop od przyszłego tygodnia.. -
ONka i siedmioro szczeniąt. WSZYSTKIE W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END !
an1a replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
Coraz więcej ludzi odzywa się w sprawie szczeniaków... Nie usuwałam ogłoszeń Zuzi, wszystkich kierowałam do Marzeny. Jeśli ten dom wypali, jest jeszcze jedna zainteresowana osoba... [B]Tosia [/B]Twoje sunie mają założony tutaj wątek? Można by pani podrzucić ich zdjęcia, jeśli Luna pójdzie do nowego domu. -
SZCZENIAKI NIE PRZEŻYJĄ W AZYLU. Cała trójka już w nowych domach ! :-)
an1a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='zulugula']Jeśli dobrze rozumiem to Brawurka jest już u GB?[/quote] Nie, wszystkie kobity jeszcze u mnie :) -
SZCZENIAKI NIE PRZEŻYJĄ W AZYLU. Cała trójka już w nowych domach ! :-)
an1a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Włącz telefon :) Bez tego się nie obejdzie :) -
SZCZENIAKI NIE PRZEŻYJĄ W AZYLU. Cała trójka już w nowych domach ! :-)
an1a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rybc!a']Super ! A co ze sterylką ? Jaki mają do tego stosunek ? ;)[/quote] Zgadzają się, mówiłam o umowie adopcyjnej, o wizytach poadopcyjnych i na wszystko "tak". Bajka obsikała chłopaka :D -
SZCZENIAKI NIE PRZEŻYJĄ W AZYLU. Cała trójka już w nowych domach ! :-)
an1a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Pani z synem (ok. 12-13 lat). Syn chce czarną, bo łobuziak, mamie spodobała się Bajeczka :) Umówiłam się z nimi na odbiór w niedzielę na wizytę przedadopcyjną i odbiór wybranego malucha. -
A np. zadzwonić i umówić się na konkretną godzinę?
-
SZCZENIAKI NIE PRZEŻYJĄ W AZYLU. Cała trójka już w nowych domach ! :-)
an1a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj przyjeżdżają państwo zobaczyć przedszkole, potrzebne będzie sprawdzenie domku, chcę zacząć je wydawać dopiero od niedzieli jak będzie wiadomo, że to "tylko" rota. Zostali poinformowani, przyjeżdżają pooglądać.