Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. [quote name='Aga3006']Kolor to wydaje mi się też kwestia zdjęcia, tamte były robione z lampą co go dodatkowo rozjaśniło... To jest sprzed roku bez lampy. [/QUOTE] pewnie troszkę tak, ale ja go właśnie też z powodu koloru nie rozpoznałam. On był kiedyś zdecydowanie jasniejszy z szarymi miejscami. A teraz jest jak marchewka:) [URL]http://www.portel.pl/ogloszenia.php?id_ogl=449588[/URL] szkoda, ze nie ma tych zdjęć przy nodze- wtedy by ludzie widzieli, że faktycznie chodzą przy nodze- szczególnie przyklejona do nogi Oktawia:) [COLOR=#808080][/COLOR]
  2. dzięki!!! wezmę do ogłoszeń! Oktawia ślicznie wyszła, ale też beczka;) Aga ja już wiem, czemu on się wydaje taki bardzo inny. Nie tylko bo przytył, ale zmienił kolor! Zobacz Twoje zdjęcie sprzed roku. On był beżowo szary-teraz jest czerwonorudy! [IMG]http://www.portel.pl/oglimg/4303df1f.jpg[/IMG]
  3. No to czekam na naprawę komputerka, bo jak na razie stare zdjęcia nie oddają wyglądu Beczułki;) ps. jakby ktoś nie wiedział, a chciał wiedziec;) to m.inn. Szczota ma dom:)
  4. [quote name='Aga3006']Ja planuje być :evil_lol::diabloti:[/QUOTE] świetnie. Dasz mi swój nr na pw (to się zmówimy na jakąś godzinę;))
  5. [video]http://img13.imageshack.us/img13/8963/ni8lmbtedvucryykbtsbua.mp4[/video] Byłam dziś z Niko na spacerze. Bardzo biedak przytył- dom pilnie poszukiwany. czy ktoś ma ochotę wybrać się w przyszły weekend do schroniska i zabrać psy na spacer? (chyba, że bedzie bardzo lało) (coś ten film nie działa, jak zawsze zresztą;)
  6. [quote name='kahoona'][B][COLOR=#333333] Z okazji tygodnia zwierząt dziś pracowało w Korabiewicach 20 skazanych z aresztu śledczego na Białołęce. Ta wizyta to efekt zawartego przez fundacje VIVA i Mondo Cane porozumienia z władzami aresztu. Wizyty będą cykliczne a dodatkowo skazani produkować będą budy dla psiaków na terenie aresztu śledczego, w stolarni. Fotorelacja z pracy więźniów wkrótce. [/COLOR][/B][COLOR=#333333][FONT=lucida grande][COLOR=gray][COLOR=#333333][/COLOR][/COLOR][/FONT][/COLOR][/QUOTE] Kocham takie pomysły:)! Korabiewicom przyda się każda pomocna dłoń, a więźniowie przeżyją coś nowego, fajnego (mam nadzieję;))
  7. z fb [URL="https://www.facebook.com/arybkowska"]Agata Rybkowska[/URL] W owy dzień zwierząt Pani Krysia Sroczyńska postanowiła uczynić dla swych braci "coś dobrego". Tak więc ze swoim przyjacielem Waldemarem G. niegdyś oskarżonym o kilka morderstw, aktualnie oskarżonym o groźby karalne kierowane w moją stronę (przy spotkaniu w nocy cyt "rozwalę Ci łęb siekierą...") znanym jako "czuły" hycel pojawiła się w Korabiewicach. Zdjęcia ukazują co zastała. . .(zaznaczam nie została wyrzucona, swobodnie poruszała się po terenie, odpowiedziano także na jej pytania). Na wstępie jak widzimy koń zrobił kupę- rzecz niespotykana. Dalej- najstarsza krowa jaką widziało 5 wezwanych do niej weterynarzy...w tym jeden wet. z 40 letnim doświadczeniem ze zwierzętami gospodarskimi, drugi obcokrajowiec z kilkoma specjalizacjami…. Byka nie widzimy- coś za mało chudy jak te głodowe porcje ;) Potem widać worek na śmieci rozwalony przez psy- na 16ha przy 410 psach- rzecz niedopuszczalna. Następnie widzimy dużo zdjęć bałaganu- wszystko w okolicy baraku Magdaleny Sz. lub w okolicy jej domu- komentarz chyba zbędny. Potem widzimy bałagan przy boksach- profile do siatki ogrodzeniowej, dwie beczki, smycze oraz myte miski- widok niedopuszczalny! Następnie jest piaszczysta droga z lekkim błotem- matka natura śmiała przed wizytą Krystyny ulać sobie trochę…Pojemniki na wodę- jasne wybrać pusty plafon i zrobić zdj. gdy obok wisi wiadro z wodą lub fotografować nieużywany pojemnik. Wśród ponad 500 wiader na wodę… Widzimy też miski- do jednej śmiała wpaść trawa do drugiej błoto po deszczu…Hitem jest pomieszczenie gdzie wg. relacji Magdaleny Sz. są przetrzymywane psy po zabiegach- ktoś tu chyba stracił zdrowy rozum i wyleciał już poza orbitę z tą relacją naocznego świadka. Jeśli ktoś ma wątpliwości – jest to stara przyczepa kempingowa, należąca do Magdaleny Sz., nie użytkowana przez fundację Viva! Niedźwiedzie.....widać wielki głód…wśród niedojedzonego z dnia poprzedniego jedzenia, Misza swoją drogą wstydź się! Bilans kaloryczny na dzienną dawkę ponad 15 000 kcl. przez niedojadanie szlak trafia. Jak Mieszka, Borys i Wania śmieli zrobić kupę…a feee nie wypada. Potem znowu widzimy kilka kup….średnio mamy conajmniej 820 kup psich dziennie, 16 kociach, 16 niedźwiedzich, krowich i końskich nie umiem nawet policzyć….nie możliwe, że udało jej się to uchwycić w swym czujnym obiektywie. Kolejno psie boksy- Czarny ma błoto (że też nie zaczarowałam tej pogody- nieudacznica), Morwa ma czerwoną obroże i…gryzie sobie ogon (dziwna jakaś), następnie trwa, rozwalona buda, palety po dostawie karmy (a tfuuu jakiej karmy…przecież my nie kupujemy karmy bo nie karmimy ;p), kawałek betonu przy baraku M.Sz, zdjęcia psów w lecznicy którą wszyscy bywający dobrze znają i maja do niej dostęp- hyyy pies stoi, pies leży, pies chodzi... Oczywiście w Korabiewicach jest mnóstwo pracy, dlatego zawsze prosimy o wolontariat i każdemu otwieramy bramy. Schronisko latami było kompletnie zaniedbane, wywozimy z niego tony starych śmieci, aktualnie remontujemy stajnię, budujemy domki dla zwierząt gospodarskich, rozpoczynamy budowę nowych boksów dla psów oraz remont lecznicy. Cały czas niezbędne są nowe budy i naprawa starych. Tygodniowo mamy ok. 6 tys. psich odchodów, pełen kontener śmieci i musimy napełnić 2870 misek karmą. Nie jest łatwo i borykamy się z wieloma problemami…jedno jest jednak pewne i wie to każdy stały wolontariusz: w pracy jestem codziennie, nikt nie porzuca ciał zwierząt na drodze, konie nie cierpią wyjątkowych udręk przez standardowe podłoże w stajni jak i nie są głodzone, krowa i byk nie są zaniedbane, psy w ogóle nie są karmione resztkami ze sklepów lecz suchą karmą i psimy puszkami, niedźwiedzie mają 3-4 razy w tygodniu sprzątane, w ocenie specjalistów są w bardzo dobrej formie (wizyta kontrolna była niespełna dwa tygodnie temu), Viva nie zawłaszczyła żadnego samochodu, żaden samochód nie był poddany egzekucji komorniczej, nikt nie ukarał nas grzywną itp. itd. ZAPRASZAMY do schroniska :) PS. Jeśli Pani Sroczyńska tak bardzo szuka na nas haków, co wszem i wobec rozgłasza ja chciałabym poinformować Panią Sroczyńską, że my na nią haków nie szukamy. W dniu zwierząt wolimy zająć się zwierzętami, jak i w każdym innym dniu. Zamiast nienawidzić ludzi wolimy zbierać jak w poprzednią sobotę ponad 50 wolontariuszy. Pani Sroczyńskiej i jej schronisku życzę podobnych wyników, może dzięki temu u niej nikt nie spotka kupy, butelki czy błota za to spotka zadowolone psy mimo niewielkiego terenu i dużego przepełnienia. [url]https://www.facebook.com/Schronisko.w.Korabiewicach?fref=ts[/url]
  8. to jest genialne, wspaniałe i cudowne. Wreszcie:)!
  9. dzień dobry dziewczęta:) dzisiaj przelałam moją deklarację na Sokółka do grudnia. Przepraszam za opóźnienie- gdybym jeszcze raz się spóźniła, proszę o krótkie info na pw. dzięki:)
  10. Jara wyjeżdzam i czasowo nie mam gdzie szpilki wcisnąć. Chyba, że za dwa tygodnie. (zadzwoń może do schroniska, może dziewczyny będą miały czas..)
  11. Poruszająca przemowa byłego vice prezydenta citybanku. Napisy w j. polskim http://www.youtube.com/watch?v=uQCe4qEexjc (trzeba kliknąć guziczek cc (prawy dolny róg) i potem wybrać j. polski)
  12. o wow! bardzo dziękuję
  13. a ja myślę, że wystąpie o bana dla Ciebie za szerzenie antyzdrowotnej, antypolskiej i antyreligijnej propagandy wsród maluczkich. A tymczasem poproszę o przepis:) ps. też jestem za wstawieniem go tutaj. Nic nie szkodzi przecież, że długi:)
  14. [quote name='motyleqq']co do dzieci, kiedyś mój wujek miał króliki z którymi spędzałam dużo czasu, głaskałam, nosiłam i nadawałam imiona. pewnego dnia przy rodzinnym spotkaniu ktoś poczęstował mnie pasztetem... z królika z którym się bawiłam dzień wcześniej :shake: mam traumę i wstręt do pasztetu do dziś. chyba wtedy do mnie dotarło, skąd się bierze jedzenie na talerzu[/QUOTE] z królikami miałam to samo. I o to właśnie chodzi; dbamy o to, co nasze, co znamy, co nie jest obce, inne... Cała reszta- bij zabij. To właśnie, zbanowany Piromanie, jest jednak podejściem mającym swoje źródło w jaskini; dlatego pisałam, że czas z niej wyjść-
  15. [quote name='motyleqq']to, że ktoś jest Polakiem, nie znaczy że jest katolikiem i że Twoje argumenty z Biblii go interesują ;) ;)[/QUOTE] Ja tego też nie rozumiem. Piroman, mnie nie interesuje dieta Jezusa:roll: Mało mnie też obchodzi, co skad pochodzi (swoją drogą-"nasza" wiara nie jest wcale taka nasza..). Jako kilkuletnie dziecko nie chciałam jeść mięsa (i chyba większość dzieci tak ma). Z sekciarstwem, filizofią wschodu, skrajną lewicą i ekologią to nie mogło mieć nic wspólnego. Więcej z naturalnym odruchem współczucia i brakiem dorosłego hartu pt " bo tak już jest i musi być" (zresztą jeżeli uważnie wczytasz się w Biblię znajdziesz argumenty "prowege"- bo szukajcie, a znajdziecie) ps. Piroman może wróci z banicji-jako piroman2
  16. [quote name='piroman1']Burak , prostak , troll , cham z manią wyższości , ładnie ładnie jak na miłujących pokój wegetarian . Jak powiedział mój ulubiony Friedrich Nietzsche "Uwazaj kiedy walczysz z potworami , bo mozesz stać się jednym z nich" hehehe . Z większoscią tych określeń się zgadzam , najwazniejsze to być sobą ;). Wasze riposty swiadczą o bardzo niskim poziomie intelektualnym i powoli ta dyskusja przestaje mnie bawić . Pozdrawiam Ja też tego nie rozumiem. Nie jadasz ludzi, a mimo tego jesteś wredny i większość innych ludzi tez od czasu do czasu. Jak to możliwe? A ja myślałam, że jak ktoś nie jada ludziny to znaczy, że jest totalnym altruistą i co rusz nadstawia drugi policzek i oddaje potrzebującym ostatnią koszulę. Bardzo się rozczarowałam:(
  17. [quote name='piroman1']Nie widze potrzeby zeby "cokolwiek" robić , dobrze jest jak jest . Zwierzeta słuzą nam za pokarm i kwita , to my ludzie decydyjemy kto jest godny aby zyć , na tym polega panowanie nad naturą . Takie nasze prawo bo w wyscigu ewolucji pokonalismy inne gatunki w walce o przetrwanie .[/QUOTE] nie zapominaj, że człowiek częścią natury. I tak właśnie może wyglądać jego panowanie nad nią i tak będzie, póki większość nie będzie widziała potrzeby, aby coś zmienić. [quote name='piroman1']Człowieka rozumnego wykształciły walka i wola przetrwania . Wrażliwośc , Litośc , miłosierdzie , etyka , moralnośc , to tylko maska , puder który ma ukryć prawdziwą ludzką twarz. Twarz krwiożerczej bestii . Człowiek okłamuje sam siebie , "człowiek to brzmi dumnie"i tym pobobne banialuki heheh, Kilka tysiecy lat rozwoju cywilizacji , kultury i moralnosci , a na końcu Obozy zagłady , Rwanda , Srebrenica i wiele innych miejsc gdzie czlowieczeństwo pokazało swoje prawdziwe oblicze.[/QUOTE] Zresztą sprawa jest banalna; nie ma w omawianym temacie potrzeby zadawania bólu, zniewalania i zabijania. A jednak większość to robi. Dlaczego. Ty już napisałeś dlaczego, inni może nie wiedzą dlaczego, a pozostali może w ogóle się nie zastanawiają.
  18. [quote name='piroman1']Niepotrzebne te złosliwosci Kirinna , zachowaj klasę i dyskutuj kulturalnie ,albo sie wyłącz. Ciekaw jestem jacy byli byscie Wy gdyby nagle zabrakło jedzonka wody itp . Moralnośc , etyka funkcjonujją tylko kiedy ludzie moga jako tako utrzymac biologiczną egzystencje , jest historii pare wyjątków które to niby maja obrazowac naszą "wspaniała ludzka naturę" jakis tam Sw Franciszek , Matka Teresa ,czy ksiądz Kolbe . Prawda o ludzkiej naturze jest jednak zupełnie inna.[/QUOTE] Masz rację. Nie wiemy. Być moze każdy zabije, żeby sam przezyć lub żeby zapewnić przetrwanie swoim bliskim. Może nawet na pewno. Ale nie o tym mowa. Nikt z nas nie jest w takiej sytuacji, a jednak większość zachowuje się w ten sposób. Bo to nie boli. Ich. Nie jest mowa o 100% harmonii, pokoju i śpiewie w kwiecistych sukniach na chmurce. chodzi o wybór- o to, co możemy zrobić tu i teraz. Bez popadania w skrajności.
  19. [quote name='piroman1']Człowieka rozumnego wykształciły walka i wola przetrwania . Wrażliwośc , Litośc , miłosierdzie , etyka , moralnośc , to tylko maska , puder który ma ukryć prawdziwą ludzką twarz. Twarz krwiożerczej bestii . Człowiek okłamuje sam siebie , "człowiek to brzmi dumnie"i tym pobobne banialuki heheh, Kilka tysiecy lat rozwoju cywilizacji , kultury i moralnosci , a na końcu Obozy zagłady , Rwanda , Srebrenica i wiele innych miejsc gdzie czlowieczeństwo pokazało swoje prawdziwe oblicze. Człowiek ma wybór. I właśnie wybiera... Gary Y. porusza tą tematykę w kontekstcie zabijania i wykorzystywania zwierząt. napisy pl http://www.youtube.com/watch?v=t3DPCQjlanM polski film http://www.youtube.com/watch?v=RBOVAB4WaTc
  20. [quote name='piroman1']bydlęta na prezydenta[/QUOTE] Zwierzęta odczuwają cierpienie, ból i chcą żyć. O to chodzi.
  21. [quote name='piroman1']Norma u wegetarian to porównywanie zycia ludzkiego , do zycia bydlecia i stawianie go na równi . Macie zdrowo powalone pod kopułami , gdyby to zależało ode mnie wszyscy juz bylibyscie ubrani w kaftany bezpieczeństwa. Piroman for president:) ..a jest nas coraz więcej:) http://www.youtube.com/watch?v=fKr4HZ7ukSE&feature=fvsr
  22. [quote name='Mada95']To ja zostanę kanibalką i cię zjem na obiad bo już sobie pożyłeś wystarczająco:cool3:[/QUOTE] tylko nie jedz jeszcze żywego, a zabij "z szacunkiem"
  23. [quote name='piroman1']Nie mam wykształcenia , ledwo podstawówkę skończyłem w poprawczaku.:shake: Szanuję , tych, których los cięzko doświadczył, ba , nawet staram im pomóc , stad moja obecnośc tutaj , myslisz ze po co się tu produkuję ? Wszystko w trosce o Was moi drodzy wegetarianie.[/QUOTE] weganie, a poprawniej weganki ;) no chyba, że o mnie się nie troszczysz.
  24. [quote name='piroman1']Jesli ktoś mając do wyboru pokarm dobry i zły , siega po ten zły , to ozancza ,ze albo ma zryty beret ,albo uległ indoktrynacji . Zastanówmy się kto propaguje wegetarianizm ? wiekszośc sekt ,skrajne lewactwo , zieloni , ekolodzy itp. Pytanie co lepsze ? czy lepiej być zindoktryniowanym "uzytecznym idiotą " z wypraną mózgownicą , czy np. nałogowynm alkoholikiem , hmm , wybór między dzumą ,a cholerą? Z dwojga złego wolę byc uzalezbiony od używek. Charly , mam nadzieję ze kiedyś na świecie powróci normalnośc i pozamykają Was tam gdzie Wasze miejsce , w domach wariatów ,albo w ogrodach zoologicznych. "domy wariatów"- to się nazywa szpital psychiatryczny np. Widzę, że ludzi, tych, których los cięzko doświadczył, także nie szanujesz. Odnośnie ogrodów zoologicznych: mam nadzieję, że także znikną. Myślę Piroman, ze urodziłeś się za późno. Ostatni ogród zoologiczny z ludzmi zamknięto w Europie w 1936 roku. Współczuję. http://pl.wikipedia.org/wiki/Ludzkie_zoo
×
×
  • Create New...