-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Charly replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a jak jest z deklaracjami na Campari? Ma jakieś? Ando tak dobrze, że jest u Ciebie! -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Charly replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Ewa i flatki']Też otrzymałam identyczną odpowiedz od dyr. Palucha. Wygląda na rzeczową i dobrze wróży ( tfu! tfu!) Apeluję!!! - dla dobra Campari wyciszmy emocje, poniechajmy osobistych wycieczek i czekajmy na c.d. -------------------------------------------------------------- -
Mojej deklaracji będzie 10 zł stałej. Wpłata będzie jutro.
-
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Charly replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ocelot'] [FONT=Arial]Mając na uwadze powyższe, nietrudno stwierdzić, że powzięte decyzje dotyczące Campari mają na celu poprawę warunków bytowania zwierzęcia i stanu jego zdrowia. Do schroniska zglosily sie trzy Osoby ktore zadeklarowały chęć adopcji tej własnie suni .Schronisko po sprawdzeniu warunków jak i samej osoby przyszłwego opiekuna podejmie decyzje W tej chwili trwaja konsultacje i badania suni ktora przebywa w ocieplanym budynku . W przyszłym tygodniu sunia będzie w nowym , sprawdzonym domku domku [/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3] Nadmieniam ze i w tym przypadku schronisko kierowało się dobrem suni i stworzenia jej własciwych warunkow chociazby ze względu na wiek i schorzenia ktore u niej stwierdzono oraz losu którego doswiadczyła.[/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3] [/FONT](..) [FONT=Arial] z wyrazami szacunku[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] Trzymam kciuki za pozytywną decyzję. -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Charly replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='aanka']charly ,ja już sprostowałam swój wpis ,.. Nie Campari opuszcza " RAJ" , tylko Aisza .. poprawiłam na wątku cz. bo zaraz na mnie sie rzucą ,że mącę ...[/QUOTE] Przez moment miałam nadzieję, że dyr. schroniska, bernardyni i morisowa usiedli razem, każdy przedstawił swoją opcję i suka pojechała w to miejsce, które zostało wybrane jako najlepsze dla PSA, czyli albo opcja, która miała Morisowa, zanim usłyszała, ze Campari może zostac, albo opcja u bernardynów. Pani Dyr. schroniska dlaczego ta suka musi wracać?:( Schronisko to nie dom i psy powinny z niego wychodzić, a nie do niego powracać. Pies to nie rzecz, by być dowodem w sprawie. Co ją obchodzą te zwady, ona chce mieć spokój i sobie biegać :(:(:( -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Charly replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Evelin']Ale o czym Ty mówisz? Przeciez jest fajowska opcja- na Paluch...gdzie jest mnóstwo psów...Będzie słitaśnie....tylko dla kogo? [quote name='inga.mm']Oj, nie pisz już o bernardynach, proszę! A opcja morisowej odpadła właśnie przez bernardyny Inga ja nie piszę o Bernardynach, tak jak nie piszę o Morisowej. Ja piszę o tym, że była dodatkowa możliwość dla Campari u nich. Nie wiem jak ta opcja wyglądała. Nie rozumiem dwóch odmiennych relacji. -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Charly replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='inga.mm']Charly, plizzz, jeśli byłaby lepsza i bezpieczna dla Campari opcja, już by była wykorzystana. Ten pies, którego, przyznaję - osobiście nie znam, jest bardzo specyficzny. Opowieści na temat ratowania stanu fizycznego i psychicznego Campari znam z relacji osób uczestniczących w tym.[/QUOTE] Wierzę, ale podobno opcja była. Przecież z powyżej wklejonego wpisu wynika, ze Morisowa planowała przeniesienie Campari w inne miejsce. Poza tym jest propozycja bernardynów- ale ja rozumiem nie doszło do porozumienia. Tego nie potrafię pojąć. Aanka pisze, że Campari opuszcza hospicjum. -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Charly replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='inga.mm'] Mam prośbę - odczepcie się od morisowej, bo jej nie znacie. Te osoby, której ją znają staną za nią murem, a Ci którzy jej nie znają niech nie zabierają głosu. Również Ci, którzy nie widzieli jej zmagań o Campari, niechodzącą i zdziczałą sunię.[/QUOTE] "Raj" moim zdaniem nie jest odpowiednim miejscem dla żadnego psa i uważam, że jeśli jest/była/ może będzie, opcja przeniesienia Campari w inne miejsce, to należy z tej możliwości skorzystać. Jeżeli tym stwierdzeniem według Ciebie czepiam się Morisowej i mam uznać, ze miejsce u Cz. to najlepsze wyjście dla Campari, w sensie nieczepiania się Morisowej- to nie będę mogła spełnić Twojej prośby. -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Charly replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='inga.mm']Morisowa to już trzecia "czarownica" w ciągu ostatniego tygodnia, na którą poluje oburzona inkwizycja. Najpierw Czarodziejka, potem Ginn, teraz ona. Kto będzie następny? Może trochę hazardu wprowadzimy i będziemy obstawiać, kto stanie się następną ofiarą na stos przygotowany przez ich świątobliwości? Jest jeszcze fundacja bernardyni, TWA na fb. Ale ogólnie to ja bym stawiała na psy. -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Charly replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='bric-a-brac'] I kolejna opinia z klapkami na oczach... Faktycznie, zamknę się i zajmę własnymi zajęciami. [/QUOTE] No. I wszystko pozostaje po staremu. To tylko pies przeciez. -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Charly replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziewczyny, ale czemu tutaj cały czas jest tylko opcja Czarodziejka i schronisko. To fundacja odpada w Waszym przekonaniu? Czarodziejka jednak nie? No i co z tym miejscem, do którego miała jechać Campari "w piątek". -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Charly replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiem czy czytacie inne wątki- są burzliwe,teraz szczególnie. Odnoszę wrażenie, że dogo zaraz eksploduję. Jednak mam nadzieję, że potraktujecie mój wpis tym czym jest- czyli pytaniem... Oglądam zdjecia Miśka i widzę zabliżniony nosek. Dla mnie to nosek pieska, który dostawał od innych po nosie właśnie. Przy tym nie były to draśnięcia. Maritika czy on miał wcześniej tez taki nos (na zdjęciach z przedniej strony nie widać blizn)- czy jest to wynik hotelowania u Czarodziejki? -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Charly replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Malizna tutaj nie chodzi o czyjąkolwiek winę. Tylko konsekwencje dla psów. Kto kiedykolwiek był w schronisku jako wolontariusz czy pracownik wie, że jedna osoba jest w stanie sprawic, że codzienny koszmar będzie bardziej znośny lub właśnie nie. Ale tutaj na wątku wyraźnie było napisane, co może się stac. No i nikt nie zareagował. -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Charly replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wspaniałe zakończenie wedrówki Misia:) -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Charly replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
himba czy wpłacasz pieniądze na Misia? Jeśli tak i zamierzasz przestać, to nie rób tego. Mam w prawie każdej kwestii odmienne zdanie od większości na watku. Ale co z tego. Misiu potrzebuje pomocy. Nie zostawiaj go. -
Luzia to ja poproszę o pw z nr konta.
-
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Charly replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='wapiszon']Katarzyna Dogo vel kasiek. już porządkuje wydarzenie na FB ,, Raj u czarodziejki ..... " wg zasady ,, kto nie z Mieciem to go zmieciem" . Tam mogą pisać tylko osoby , które uważają , że Dogo to bagno a Dogomaniacy to idioci . Te wpisy pomagają skrzywdzonym psom, pomagają im szukać nowych właścicieli. Inne wpisy są be.Nie mogę dodać komentarza. Zaraz pewnie będą znikać wpisy. Robi to samo co Czarodziejka. Katarzyna Dogo vel kasiek., vel moderatorka czarodziejka bis?[/QUOTE] Wapiszon czemu trolujesz? dziewczyny zadały merytoryczne pytania. Czemu przeszkadzasz? Czemu to ma służyć? Za chwilkę będe się bała otworzyć lodówkę -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Charly replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo wielka szkoda, że Misiek do Bernardynów nie jedzie. Rozumiem, że chcecie go mieć przy sobie. Wcześniej był u Czarodziejki na dworze, a teraz wymagania wzrosły. Bardzo dobrze. Mam nadzieję, że znajdziecie odpowiednio dobre miejsce za tą samą cenę. Niestety badania tanie nie są, a domowy hotelik w cenie 300 jest zł rzadkością, choć nie jest to niemożliwe. -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Charly replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
aha. w takim razie coś zle przeczytałam. -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
Charly replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale Bernardyni chyba sami o tym nie wiedzą nie?Tak przeczytałam na fb -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Charly replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wierszyk świetny:) -
[quote name='HelloKally']Ci sami wyśmienici naukowcy dowiedli, ze dieta bezmięsna jest o wiele zdrowsza od mięsnej. To znaczy kto konkretnie?:) Odnośnie diety roślinnej poczytaj stronę chociażby Amerykańskiego Stowarzyszenia Dietetyków, stronę szkoły medycznej Harvard oraz w j. polskim np tu http://www.carolina.pl/pacjent/566-centrum_medycyny_zywienia.html [quote name='HelloKally']Nie sądzę byś miała odpowiednie wykształcenie by podważać, to co ustalono wieki temu, nad czym ciągle się zastanawia. Znajomość języka polskiego nie powinna wynikać z doświadczeń w dziale PwP i subiektywnych opinii. Bo jak by tak było, to bym sobie mogła powiedzieć, że lodówka to synonim kibla i chodiz się załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne do lodówki. A czemu tak sądzisz? Czy wiesz, jakie mam wykształcenie? Poza tym, kwestia kwalifikacji czynu jako morderstwo nie wynika ze znajomości języka polskiego czy pwp. Nie jest także synonimem. Coś ci się pomieszało. [quote name='HelloKally']To jest oczywiste, że mięso jest z ZABITEGO zwierzęcia. No, pominąwszy jakieś azjatyckie specjały, gdzie posiłek ucieka z talerza. Ależ mogę się pogodzić, hoduję słitaśne króliki na karmę dla psa. Czasami ja też je zjadam, bo lubię. Z tym, że nie ma sensu w dramatycznym dodawaniu "to zamordowane zwierze, ZABITE!" bo każdy wie, że mięsko nie rośnie na drzewach. Taka sama zasada jest z kartką papieru, poprawnie mowi się kartka, tak samo nie powinno się stopniować niektórych określeń, bo ktos jest albo uczciwy, albo nieuczciwy, nie ma trochę Uważasz że fakt, że zwierzę zostało zabite, czy zamordowane to dramat?
-
Tak znam. Podawałam linki kilka stron wstecz:) Zawsze polecam ten blog, bo uwielbiam i znam osobę, która go prowadzi. No i kocham jej kuchnię:) http://tocotywlasciwiejesz.blogspot.com/2011_02_01_archive.html ogólnie tu: http://empatia.pl/program
-
[quote name='HelloKally']A po co tak udziwniać? Nie można powiedzieć "pasztet z kury" bez specjalnych uszczypliwości?[/QUOTE] ale jaka uszczypliwośc. Nie możesz znieść faktów? W Polsce na mięso mordowanych, zabijanych, pozbawianych zycia jest ponad 500 milionów zwierząt każdego roku, nie wliczając zwierząt morskich.
-
[quote name='HelloKally']Znowu. Morderstwo to może być na człowieku, nie na zwierzęciu. Sprawdzałam w dwóch "lepszych" słownikach i to mnie usatysfakcjonowało, nie nam polemizować z definicjami, które zostały opracowane przez najlepszych profesorów. Zaraz będzie, że przecież człowiek to też zwierzę, bo ma komórki zwierzęce, ale rozpatrując to jako definicję słowa człowiek jest osobą i nie stoi na tym samym miejscu co pies, świnia czy patyczak.[/QUOTE] Ale o czym Ty mówisz? to jest definicja po prostu mająca swoje zródło w antropocentrycznym spojrzeniu na świat. Odnośnie świetności profesorów: Kiedyś wedle prawa murzyn nie był człowiekiem i można go było lac, sprzedwać, zniewalac. A kilkadziesiąt lat temu wyśmienici naukowcy dowiedli!!, że żyd nie czuje bólu, odbiera tylko bodzce. A dziś wyśmienici naukowcy robią doświadczenia na zwierzetach, bo nie posiadają sumienia i wiedzy, żeby wymyślić cos innego.