Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. tak wiem. Agnieszka dzwoniła do mnie. napisałam na pachciowym. uważam, ze Gosia jest przystojniejsza i na pewno byloby im latwiej. jej i pachciowi
  2. Agnieszka wlasnie wyjechala od dr. Lechowskiego. Wieści sa dobre:) Pachyder w sumie można rzec, jest...zdrów. Tzn nie ma nużeńca, nie ma grzybów i nie ma cushinga. trzeba odstawic vetory i przede wszystkim zając się jego skórą. czyli ogolić, kąpac, smarować i pielęgnować. dobrze, ze teraz wiosna:) a i poza tym jest zadanie specjalne; codziennie smarować sikawkę Pachyderka wazelinką..a jak sikawka nie wyjdzie, to trzeba zrobić, zeby wyszła i wtedy nasmarowac. No cóż- wezmę to na moją klate i w moje ręce...hihihihihi Bardziej profesjonalnej formy przekazu można zapewne oczekiwac jutro od samej Agnieszki:)
  3. i za kierowniczkę Agnieszkę, która pojechała z Pachciem:)
  4. [quote name='wasabi81']Nie moge sie napatrzec na Duszke, [B]filmiki ogladalam juz conajmniej 10 razy.[/B] Jaka ona jest cudowna, kochana i wdzieczna, a jak szybciutko macha ogonkiem:-) Bardzo mnie wzruszylo![/QUOTE] to tak jak ja hihihihi::)
  5. a taki oto "piesek" mieszka u p. kierowniczki w biurze teraz:) mała, ale smierdzi jak 10 szczeniaków razem wziętych [COLOR=#0000ff][FONT=MS Shell Dlg 2][U][url]http://img684.imageshack.us/i/dscn2232q.jpg/[/url][/U][/FONT][/COLOR]
  6. wiem. dobrze, ze cos dostał. wyglądał niemrawo kilka dni temu. potem nagle mu się polepszyło. dzis rano i po poludniu jeszcze szalał i bawil się z okruszką.
  7. o tak. okrusza dzielna byla. została zaszczepiona, zaczipowana i poszła do domku:) Jej państwo 15 lat temu wzieli już sunię z naszego schroniska. miala raka- musieli uśpic. Teraz pora na szczęście dla Okruszki:)
  8. Charly

    Metamorfozy

    Duszka do piątku była totalnie nieobecna. po prostu jej nie było. Wpadala na przedmioty.Myslalysmy, ze glucha byc moze..niedowidząca...upośledzona jakoś.....W piatek była operacja. Duszka dziś jak nowa. szooook!!! bardzo pozytywny:)
  9. Charly

    Metamorfozy

    Nasza (schronisko Elbląg)Duszka. 28 marca, zagłodzona i pobita z przepukliną pachwinową. zdjęcia po odebraniu [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/3663/s7302483.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/5247/s7302508.jpg[/IMG] filmy [URL="http://www.youtube.com/watch?v=UWU3i2qJxgs"][COLOR=#4444ff]http://www.youtube.com/watch?v=UWU3i2qJxgs[/COLOR][/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=siZWE_GJO54"][COLOR=#4444ff]http://www.youtube.com/watch?v=siZWE_GJO54[/COLOR][/URL] Duszka dzisiaj 14 kwiecień:) [URL="http://www.youtube.com/watch?v=Ft2eD1izRKw"][COLOR=#4444ff]http://www.youtube.com/watch?v=Ft2eD1izRKw[/COLOR][/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=7ymUkvwA0AE"][COLOR=#4444ff]http://www.youtube.com/watch?v=7ymUkvwA0AE[/COLOR][/URL] :)
  10. jest wzruszająca. karmiona z ręki zjada wszystko, po czym bierze całą dłoń do buzi i szuka jedzenia. to smutne, ale zarazem wzruszające, bo robi to delikatnie. bardzo delikatnie. Przeciez jej stosunek do jedzenia jeszcze dlugo się nie zmieni, a jednak jest delikatna.
  11. Spika mozna oglaszac. był już zaszczepiony, czipowany i wykastrowany, kiedy został oddany przez rodzinę wlasciciela. ma 8 lat, jest zrównoważony. Ale raczej nie lubi innych psów (samcow). Wedlug naszych obserwacji pies jest absolutnie przyjazny w stosunku do ludzi-nie zauwazylysmy zadnego negatywnego zachowania za wyjątkiem zabiegów weterynaryjnych. zadzwoniłam do weterynarza ktorey prowadził Spikea do tej pory= faktycznie Spike zawsze bardzo ostro reagowal na niego.
  12. nic nowego niestety. Tyle tylko, ze Gera mieszka teraz z innym psiakiem, bardzo dobrze się zgadzają. Gera ladnie przytyla odkąd nie mieszka z Bolkiem. nie jest to jeszcze ta sunia sprzed kilku miesięcy, ale wygląda już dużo lepiej. widac jednak bolek dawał jej popalić w jakis dla nas niewidoczny/niezrozumialy sposób.
  13. metamorfoza jest naprawdę ogromna. przecież byly przemyslenia, ze sunia jest glucha, ze coś nie tak z nią. Byla taka totalnie nieobecna. fizycznie szybko dochodzila do siebie, ale biegala po terenie schroniska jak po jakiś cięzkich prochach;) A tu proszę, zupelnie trzezwy pies. jestem w szoku. ta przemiana nastąpila po operacji w piątek.
  14. tzn. jeśli transport wypali, bo agnieszka oferowala zawieść go do W-wy, dziewczyna chętna na adopcje w sumie może go odebrać,, ale czasowo trzeba to jakos dograć., no ale zobaczymy.
  15. [quote name='basia0607']. Dzisiaj znowu przywieżli ok 10 dniowe kocięta, nie jedzą same a my zachodzimy w głowę jak je wychować. Nie mamy drugiej zastępczej kotki. QUOTE] mama kotka znaleziona i juz z kociętami. tylko nie bardzo chciała je przyjąc po tych kilku godzinach. zobaczymy.
  16. Gosia go wydwała. mówi ze ludzei bardzo rozsądni. chca z nim iść na szkolenie- nie robi problemów, ale nie zaszkodzi. spotkała wczoraj w parku sąsiadów Brusa. dowiedziała się, ze ludzie bardzo w porządku, ze mieli psa, który umarł na raka, ze są bardzo szczęśliwi, że mają Brusa i cała rodzina na niego czekała acha...Gosia własnie dodała, że facet był przystojny i dobrze mu z oczy patrzyło:) Hop to Ty dalas ogłoszenie o Jeżyku na allegro? za 2 tygodnie będzie już w swoim domku w Sosnowcu:)
  17. [quote name='ewtos']Ale niestety coraz ich mniej.[/QUOTE] Duszka biega w bawialni (ogromny kojec zewnętrzny) na sloneczku. Jest cuuudowna, wesoła i zdrowa. Brzuszek musiał ją bardzo bolec. Po operacji to pies jak każdy inny, tylko bardziej chudszy i przede wszystkim bardziej żywy, radosny i chętny życia:) Dla wielbicielek Duszki dziewczyny nagrały filmik z małą. wstawią pózniej- ale to jużteraz metamorfoza roku. I jeszcze raz chcialam zaznaczyc , ze bez Waszego wsparcia to wszystko nie było by możliwe. to nie są pusta słowa. tak po prostu jest. nie stac na na nic. z tego co wiem nie ma jeszcze faktury za op.
  18. Vitka ona nie byla w domu- tylko w firmie. myslę, ze powinna pójść do domu po prostu. chociaz to róznie bywa- Demon i Baton (mimo, że bylam bardzo skeptyczna na początku) mają się swietnie. widziałam ich wczoraj. biegają, szaleją. i wreszcie zabezpieczono dolną część bramy- Baton uciekał dołem. ostatnio dzwoniła do nas kobieta, do której przybiegł. Zadzwonilismy do firmy i w koncu zabezpieczyli bramę. teraz mają sie nie tylko świetnie, ale są naprawdę bezpiecznie.
  19. chyba nie. ale nie wiem,moze akurat wyszłam z biura;)
  20. Brus poszedł:) Kluska wróciła:( Podkopywała się (podobno mimo zabezpieczeń- ona byla razem z innymi psami firmowymi) i stale uciekała. ostatnio podobono nie było jej ponad tydzień. tym razem ludzie odwiezli ją do schroniska.
  21. Basia Ania zna jakis rezerwat blisko nas, gdzie możemy oddać swiniaka.
  22. jest. fajna jest, bałam się, że ugryzie, ale nie!. Ona w sumie ma już dom, u Ani- naszej stazystki. Musi być tylko jeszcze odrobaczona i może iść. ania ma już jedną fretkę. z tym, że nie wiadomo jak się dziewczyny zgodzą. Fajna jest, ale smierdząca.
  23. Fretka przyprawiła mnie prawie o zawał. przed wyjsciem zajrzałam jeszcze do biura jak się miewa i....NIE BYŁO JEJ W KLATCE!!!! Polecialam po Gosię, zeby pomogla mi lapac fretkę w biurze ( wiem co taki zwierzak potrafi zrobić pozostawiony sam sobie;)). Przychodzimy i co widzimy? Zaspana Fretka wystawiła główkę spod poduszki i zdziwiona obserwowała nas. Kochana zjadła, co miala do zjedzenia i poszła spac pod poduszkę
  24. dziczek jest u "mamy" świnki, ale małe świniaki są starsze i większe od niego- na filmiku, który nakręciła Basia widać, ze maly nie może dopchać się do cycka. Więc jest dokarmiany. A Duszka silna, przytomna i całkowicie "jarząca";). przed wyjsciem weszłam do niej, nie widzialam jej od soboty- to teraz już inny pies! zjadła lapczywie swoją porcję jedzonka i merdała ogonkiem i :)
×
×
  • Create New...