Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. [quote name='Tia']Dziś właśnie oglądałam stronę schroniska psy w nowym domu i znalazłam Pikusia... NIe piesze co się z nim stało:( (tam znajdują się psy w nowym domu i te za TM) [QUOTE] tzn, ze jednak został zagryziony? czy dowiecie się tego na pewno?
  2. oj tez się cieszę. oglaszam, ze się cieszę hihihi
  3. Charly

    Metamorfozy

    sliczna wesolutka Kasia:) A to małe białe grubiutkie bardzo pocieszne hihihi
  4. ...szczerze mówiąc chciałabym, aby psy domowe mające swoje rodziny byla tak wolne, radosne i szczęśliwe jak nasze biurowce. Większość wlascicieli psów pracuje. w schronisku te psy (biurowe- caly czas pisze tylko o biurowych) sa zawsze w stadzie- ludzkim oraz psim.zawsze. w nocy spią na kanapach albo kolanach pracowników. wychodza na dwór, kiedy tylko chcą;biegają, bawią się, szaleją, kopią dziury, wywalają ozory i grzeją się w slońcu. Ale..bezdyskusyjnym jest fakt, ze schronisko to nie jest miejsce dla psa z wielu powodów. Blacky powodzenia malutka:)
  5. Charly

    Metamorfozy

    ale cudowna!!!! wspaniala suczka. pierwsze zdjecie straszny strach:(
  6. no bardzo możliwe. jej nowa rodzinka (phii) jest z Elbląga/ Blacky teraz miastowa jest, damulka na smyczy chodnikami chodzi.....:cool1::cool1:
  7. kochana vitka. ja już nie wiem, zmysły postradałam czy co...
  8. ...ehm a wracając do smutnych tematów (hihihihihi), to cieszę się ogromnie, że vicky tak krótko była biurową. Miała psica zadatki na łamacza serc. Pamiętam jak malina i moja mała wepchały mi się na kolana i przysypiały. Dla Vicki nie było juz miejsca, więc wcisnęła główkę miedzy moje kolana, zamknęła oczy i tak spała na stojąco. Byla wyjątkowo kochaną sunią. Takiej przytulanki jeszcze nie spotkałam.
  9. przepadł nie przepadł pewnie. ale może coś inengo się stało. ale ok ok nie martwmy się na zapas
  10. nie moge tego czytac. ja wiem jak sie zachowywała moja sunia w domu. jak bardzo tęskniła i jak bardzo jest szczęśliwa każdego ranka, kiedy przekraczamy bramę schroniska. tylko, ze teraz nie ma już jej najukochańszej najlepszej koleżanki Blacky. Blacky na której siadala w kuchni, zeby nie sadzać małej dupeczki na zimnej posadzce i na której spała. Blacky, której mogła wyżerać jedzenie z miski i która nigdy nawet nie warkneła na nią. koniecznie się muszę z nimi umówic na spacer. :placz::placz::placz: edit: kurde.co to w ogóle jest za żałoba. cieszmy się
  11. [quote name='Patyś_']Niestety zyje teraz sesją egzaminacyjną, więc zbyt długo mnie nie było -.- Bida :( Strasznie mi jej szkoda, taka kochana ciepła klucha... Mogła by sie zabiurowić : P 2 tygodnie mnie nie ma, a tu wszystko inaczej : P[/QUOTE] tak. bardzo jest biedna. nie wiem co się dzieje, ale suki jej nei akceptują. nigdzie. nie ma cieczki, nie jest stara. po prostu taka mala ofiara losu.
  12. pikusiu pikusiu pikusiu........
  13. bardzo dziękujemu kochana:) Był ostatnio znów ktoś chętny na bolka: " za ile ten amstaff, bo go biorę"......przerażające.
  14. [quote name='Patyś_']Dokładnie Charly!! Meganka taka biedniutka... Najmniejsza w tym boksie, najsłabsza ... A dwa biurowce w nowych domach :) I można by jej spokojnie zaleczyć tą rane na szyj ^^[/QUOTE] niestety, rana na szyi to przeszłość. trochę pozmieniałysmy w schronisku i była możliwość przeniesienia meganki do jak myslalysmy "lagodnego" kojca. a tam suki prawie oskalpowały jej bok. teraz Meganka siedzi w izolatce. Bardzo mi jej żal. dużo je, przytyła, jest smutna.
  15. Gosia do mnie dzwoniła przed wydaniem i jesli dobrze pamiętam, ta pani była już tydzien temu. oboje z mężem pracują, więc dlugo rozmawiałysmy o tym, jaki to wielki obowiązek mieć psiaka pracując, nie mając ogrodu itd. Wedlug mnie to dużo pracy i wiele wyrzeczeń. Ta pani zastanawia się nad Blacky już długi czas. No i najwyrazniej dzisiaj podjęła decyzję. A ja przekaże domkowi blacjy moje numery telefonów, adresy stałe i inne. gdyby kiedykolwiek coś było nie tak- to ją zabieram. nie wiem gdzie, ale zabieram;) Ale to nie będzie potrzebne. wkrótce ją odwiedzimy:)
  16. podwójna żałoba....:) dwa biurowce do domu...? uuuu, bo tego, Meganka taka biedna jest hihihihi
  17. pikusiu wyjdz z ukrycia...........!!!!!!!!!!
  18. wysłałam prywatną wiadomość:)
  19. ale nowości! dziewczyny a tak wtrące, pomyslalyscie o wizycie przed adopcją? strasznie się cieszę, że piesek znalazł dom. Aquifere czy może ktoś Ciebie tzn. Twoją mamę odwiedzić i zobaczyć gdzie piesek będzie mieszkać?
  20. [quote name='Igiełka']Witajcie dzisiaj wpłaciłam dla Duszki 10zł wiem że to mało ale naprawdę więcej nie mogę.:roll: Duszka jest wspaniałą Sunią -bardzo się cieszę z Jej ogromnych postępów. I kibicuje oby tak dalej jest silna i bardzo dzielna miłość człowiekowi okazuje na każdym kroku.:lol::lol:[/QUOTE] Igiełko kochana:) Bardzo dziękujemy w imieniu zwierzaków:)
  21. koszt transportu i wizyta są pokryte z nawiązką przez Zachary. Numer konta jest na pierwszej:)
  22. nie wiem w jakim wieku jest, w poniedziałek pooglądamy ją z panią wet. ale myślę, ze to młoda sunia. duszka bardzo garnie do ludzi; dzisiaj kiedy zaniosłam jej jedzenie, po raz pierwszy zawachała się...."iść za nią, czy jeść...hmmm...";) Jedzenie wygrało i tym razem, ale jej potrzeba przebywania z ludzmi jest ogromna:)
  23. skóra. jego skóra sama z siebie się nie odnowi. trzeba jej pomóc. nie spelnia swojej funkcji po wszystkich przebytych chorobach skórnych w jego życiu. aga ma listę kosmetyków i dokladne zalecenie dot. pielęgnacji
×
×
  • Create New...