Ania B
Members-
Posts
343 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania B
-
Mamy nadzieję, że tak. Agnieszka wkrótce umówi się z Panią na wizytę (Pani nie było przez jakiś czas w Szczecinie)
-
Skoro nie możecie dopatrzeć się boksia, to zgodnie z sugestią, modyfikuję tytuł:eviltong:
-
To prawda. My (tzn. ja i Marta) się nie znamy. Dzięki za zdjęcia:) Oj, biedaczki, będziecie musiały znosić ten upał :(
-
[quote name='pinkmoon']Na gorąco wrażenia z poznania Taysonka :loveu: Psiak jest przepiękny, to się rzuca w oczy już na wstępie ;) Jednak mimo młodego wieku nie jest typem całuśnego przytulaska. Pewnie dużo zrobił też stres związany z ciągłymi zmianami miejsca w ostatnich tygodniach, ale Tayson jest wciąż wyraźnie niepewny, trochę zamknięty w sobie, nie szuka kontaktu z ludźmi (mam tu na myśli mnie i Fiks czyli osoby nowopoznane), wręcz momentami go unika. Widać po nim że bardzo chciałby się przełamać i zaufać, podejść się przytulić i dać wygłaskać, ale coś go ciągle blokuje. Mam nadzieję że w Szczecinku szybko rozkwitnie i cały stres zniknie, a Tayson stanie się otwartym i kochającym psiakiem. Ma tak uroczą mordkę że aż chciałoby się go wycałować :)[/QUOTE] Tym właśnie Marta gryzie się najbardziej. Caly czas ma wyrzuty sumienia, że pomagając psu jednocześnie mu zaszkodziła. Mam nadzieję, że jak w końcu trafi do kochającego domku to znów nauczy się ufać i stanie się wesoły i beztroskim psem. Wczoraj nawet z Martą rozmawiałyśmy, czy nie byłoby warto zafundować nowym włascicielom spotkania z behawiorystą.
-
Ach ty niegrzeczny chłopaczku:mad: Zachowuj się ładnie i bądź dzentelmenem;)
-
Ciekawe jak się sprawuje Taysonek i jego nowa koleżanka?
-
Z tego, co pamiętam pierwszy post został zamieszczony po telefonie p.Diany do Marty, po tym jak na forum zrobiła się szum, ze pies została wywieziony do Wołomina. I tak, jak od początku podejrzewałam, Fundacja całą opieka nad psem obarczyła Martę. Zobaczyli, ze ona bardzo się przejęła jego losem. W poniedziałek Marta rozmawiała z Dominikiem (tym z Halinowa) i ustalili, że on w papiery wpisze Martę, a później ewentualnie podamy nazwisko przyszłego właścicela. I powiedział jeszcze, że fundacja nic do tego nie ma. Myślę, ze nie ma sensu "przepychać się" z Fundacją. W razie czego załatwimy formalności tu na miejscu - niech to będzie nasze zmartwienie. A sprawy adopcyjne załatwiajcie dziewczyny po swojemu, bo to przecież Wy jestescie specjalistakmi :)
-
Agnieszko, dziękuję za wyjaśnienia i przepraszam, że jestem taka namolna. Co do tej dziwnej fundacji, to jeszcze namówię się z Martą (niebieskie nie działa i nie wiem, co tam jest napisane), ale tak jak pisałam wcześniej nie wiemy, na czym polegała ich "opieka". Gdyby nie Marta, to nie wiadomo gdzie pies by wylądował (albo buda z łańcuchem, albo jeszcze gorzej), tym bardziej, że od początku miał łatkę agresora. Myślę, że niespecjalnie są zainteresowani i "umyli" ręce. Uważam, ze Danusia ma rację i fundacji nic do tego, a jak będą bardzo chcieli to możemy przesłać im kopię umowy adopcyjnej. Sprawę ewentualnych roszczeń fundacji do psa weźmiemy na siebie. Dziewczyny, jeszcze raz wielkie dzięki dla WAS za pomoc. Nie wiem, co byśmy bez Was zrobiły!
-
[quote name='ms_arwi']A czy Agnieszka skontaktowala sie z ta pania ze Szczecina?[/QUOTE] Niestety, nie wiem. Agnieszko, czy możesz nam napisać, czy udało się Wam umówić.
-
Bardzo dziękujemy za ogłoszenia dla Taysonka :loveu:
-
A co tu u nas tak cichutko?
-
Taysonku, czy jesteś grzeczny ?
-
Zawsze będzie im raźniej! A mała fajniutka :)
-
O, Taysonek ma towarzystwo:lol::lol:
-
Nieszczęście goni nieszczęscie:angryy: To nie ma końca.... Od razu przypomniała mi się moja sunia, która, niestety, wygladała podobnie. Spokojnie mogłam ja objąć w pasie:placz:
-
Widziałam Aniu! Ale rano doznałam lekkiego szoku i jeszcze z niego nie mogę wyjść :) Tak bardzo bym chciała, zeby Taysonek szybko znalazł kochajacy domek!
-
[quote name='agnieszka32']Chętnie przeprowadzę wizytę przedadopcyjną ;)[/QUOTE] Z góry dziękujemy! A czy mamy namiary na Panią ze Szczecina?
-
Wczoraj wieczorem nie zgadladałam, a tu proszę taka niespodzianka z samego rana:crazyeye:. Jakby się udało ze Szczecinem byłoby super! Chłopaczek zasługuje na dobry domek:lol:
-
Takie zdjęcia działają, jak miód na serce!
-
Hop do góry!
-
Dobrej nocy Taysonku!
-
Nikt do nas nie zaglada
-
Tayson, mam nadzieję, że dziś będziesz grzeczny:oops:
-
Już słyszałam od Marty. To mały łobuz:mad:
-
A jak dziś sprawuje się Tayson ?