Jump to content
Dogomania

Ania B

Members
  • Posts

    343
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania B

  1. [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/3193/p5130295.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/content_round.php?page=done&l=img412/9668/p5130309.jpg&via=mupload[/IMG]
  2. [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/9998/p5100279i.jpg[/IMG]
  3. [FONT=Arial][SIZE=2]Historia jakich wiele, wręcz banalna....[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pewnego dnia koleżanka wracając ze spaceru ze swoim psem zauważyła psiaka przywiązanego do ogrodzenia. Przez chwilę miała nadzieję, że własciciel przywiązał go tam tylko na moment. Niestety....rzeczywistość okazała się bardziej brutalna.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Koleżanka nie mogła zatrzymać psa (w domu własne psy i kot[COLOR=#0000ff][COLOR=#000000]y[/COLOR][/COLOR]) i tak psiak wylądował u hycla pod Warszawą. Od miesiąca próbujemy własnymi siłami znaleźć mu dom - póki co nieskutecznie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pies ma ok. 8 miesięcy, obecne miejsce zamieszkania wyraźnie mu nie służy. Mimo, że koleżanka codziennie go odwiedza psiak robi się coraz bardziej apatyczny i zestresowany. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Z obserwacji - jedyną osobą, której psiak nie toleruje jest hycel. Koleżanka stara się odwiedzać go z różnymi osobami (mama, siostra, tata, znajomi, potencjalni chętni) - i nie zoobserwowała negatywnych reakcji. Nawet do lekarzy odnosił się z dozą czułości. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Psiaka odwiedzała również doświadczona trenerka/behawiorystka. Wg jej opinii pies nie jest agresywny i bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem i innymi zwierzętami. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][B]PSIAK PILNIE POTRZEBUJE ODPOWIEDZIALNEGO DOMU[/B], który go pokocha.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]W Was nasza ostatnia nadzieja. My nie mamy żadnego doświadczenia w adopcji psów (moje ograniczają się tylko do tego, że sama mam sunię adoptowaną z Dogo)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=black]W skrócie:[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Imię: nie ma[/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Arial]Wiek: ok. 8 mcy[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]płeć: pies[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]rasa: mix asta/boksera[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]Miasto: ok. Warszawy[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]sterylizacja: planujemy wkrótce[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]szczepienia: ? raczej nie[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial]Kontakt w sprawie adopcji: Marta 606 944 855, ja 502 323 144 [/FONT][/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=2]PS. Z całą pewnością pies był wychowywany w domu. W trakcie choroby (zatrucie pokarmowe) koleżanka zabrała go do siebie - od razu wiedział do czego służy łóżko:) Chętnie okazuje uczucia! [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Zdjęcia za chwilę, jeszcze nie nauczyłam się ich wstawiać:oops: i muszę poprosić syna o pomoc[/SIZE][/FONT]
  4. Witam Wszystkich, no i stało się - chodzimy do SZKOŁY:razz:. Było źle, był okres,że Bajcia była bardzo negatywnie nakręcona, próbowała "zeżreć" prawie każde napotkane zwierze, a każdy spacer był stresujący i dla nas i dla niej. Teraz, po kilku spotkaniach indywidualnych Panią Agnieszką, chdzimy na zajęcia grupowe - jest o niebo lepiej:loveu:. Bajka potrafi co raz częściej przejść spokojnie obok innego psa (a czasami nawet kota), a nawet jeśli próbuje rozrabiać, my potrafimy już w dość łatwy i nie stresujacy sposób nad nia zapanować. Myślę, że jeszcze trochę pracy i będzie super. Wczoraj, np. podbiegły do Bajki dwie suki (oczywiście biegały luzem, a opiekunki były dość daleko) i było ok. - Bajcia podskakiwała i była cała skora do zabawy. Do perfekcji jeszcze nam daleko, to przecież terning czyni mistrza;) Pozdrawiam i obiecuję wstawić jakieś zdjecia
  5. U nas spacerek popołudniowy wypada o różnych porach, zależy jak syn wraca z uczelni. Ale nie widzę problemu - serdecznie zapraszamy w odwiedziny, czekam na propozycję, coś wymyślimy:lol:
  6. Witam Cioteczki, u nas wszystko ok, Bajka czasami rozrabia jak pijany zając. Ostatnio "zeżarła" nowy token potrzebny do logowania się do banku. Jak mąż pojechał do banku, to kobitki miały niezły ubaw, poprosiły nawet o zostawienie eksponatu:evil_lol:. Uwielbia też gryźć plastikowe butelki, a gruby sznur (taki z supłami ) wystarcza na ok. miesiąc. Poza tym bardzo dobrze opanowała sztukę wychodzenie z szelek (oczywiście w zupełnie nieodpowiednich momentach:mad:). Podobno są jakeś szelki podwójne, bardziej profesjonalne - wiecie może, gdzie można takie kupić? Gdy Bajka chodzi w szelkach, ja mam większy komfort psychiczny, że jej nie duszę, np. w przypadku gdy zobaczy kotka lub jakąś niezbyt lubianą sukę. Jak zrobimy jakieś nowe zdjęcia to obiecuję wstawić.
  7. Witam Cioteczki, u nas wszystko ok, Bajka czasami rozrabia jak pijany zając. Ostatnio "zeżarła" nowy token potrzebny do logowania się do banku. Jak mąż pojechał do banku, to kobitki miały niezły ubaw, poprosiły nawet o zostawienie eksponatu:evil_lol:. Uwielbia też gryźć plastikowe butelki, a gruby sznur (taki z supłami ) wystarcza na ok. miesiąc. Poza tym bardzo dobrze opanowała sztukę wychodzenie z szelek (oczywiście w zupełnie nieodpowiednich momentach:mad:). Podobno są jakeś szelki podwójne, bardziej profesjonalne - wiecie może, gdzie można takie kupić? Gdy Bajka chodzi w szelkach, ja mam większy komfort psychiczny, że jej nie duszę, np. w przypadku gdy zobaczy kotka lub jakąś niezbyt lubianą sukę. Jak zrobimy jakieś nowe zdjęcia to obiecuję wstawić.
  8. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku ! Bardzo dziękujemy za Bajkę. Faktycznie ten rok minął błyskawicznie, Bajcia się szybko zaaklimatyzowała, zdobyła serca całej rodziny i czasami się zdaje, że jest z nami od zawsze. Swięta minęły bezproblemowo, żadne wystrzały Bajki nie wzruszają, czasami tylko podnosiła głowę, zeby sprawdzić, co się dzieje. Apetycik dopisuje, charakterek diabełka czasami z niej wyłazi (ale przecież nie ma ideałów), generalnie wszystko jest ok. Serdecznie pozdrawiamy wszystkie cioteczki.
  9. [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/228/beznazwy1kopiapy7.jpg[/IMG] [IMG]http://img53.imageshack.us/img53/2818/beznazwy2kopiaxn4.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4364/beznazwy3kopiaiq8.jpg[/IMG] Bajka w domu na łóżku syna i na spacerze
  10. A miało być bez "pani". Obiecuję wstawić zdjęcia. Zajrzyjcie tu, proszę : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/chorzow-rottweilery-doberman-wyzel-szpic-jamniki-bernardynka-inne-pomozcie-122668/[/URL] pod koniec strony jest Bajka w "męskim" wydaniu Gdybym miała domek z ogródkiem, to zdecydowałabym się na taką piękną parkę. Niestety, przy domownikach pracująco-uczących się, przy Bajci miewam wyrzuty,że musi długo siedzieć sama (pocieszam się, że ma zdecydowanie lepiej niż w schronie- ciepłe łóżeczko, jedzonko...) Może uda się gdzieś pięknisia ogłosić i znajdzie się jakaś dobra dusza, która się w nim zakocha.:roll:
  11. Witam wszystkich, dawno tu nie zdawałam relacji i już to naprawiam. U Bajki wszystko w porządku, instynkty myśliwskie rozwinęły się w pełni. Bajcia odkryła nową zabawę - polowanie na jeże:mad:, w parku do którego chodzimy jest ich dużo. Już wydaje mi się, ze znam wszystkie krzaczki, w których mieszkają (i starm się je omijać), ale Bajcia znajduje wciąż nowe miejsca. Czy od jeża pies może się czymś zarazić??? Niestety Bajka łapie je w pysk i nie przeszkadza jej to, że kłują. Niestety, nadal zawzięcie poluje na koty i bardzo nielubi małych kudłatych piesków (zwłaszcza yorków - może kojarzą się jej z kotem) Poza tym Bajcia miała u siebie w gościnie "tymczasa" - przez kilka dni był u nas pies rodziny, Bajka zniosła to nawet dzielnie, choć pierwszego dnia broniła nawet miski z wodą. Z ciekawostek - Bajka rudzieje międzi łopatkami. Pozdrawiam
  12. Generalnie Bajcia jest kochana, tylko czasem wstępuje w nią diabeł. Staram się unikać trudnych sytuacji, zmieniłyśmy nawet park. Teraz chodzimy do parku nad Wisłą, tam jest zdecydowanie mniej psów i łatwiej nad Bajką zapanować. Niestety wczoraj wieczorem wyszedł z nią syn i Bajcia próbowała "pożreć" yorka - ona bardzo nielubi małych i kudłatych. Chyba traktuje te ataki jako formę polowania. Każda metoda, która może pomóc wyeliminować złe nawyki nas interesuje.
  13. Witam wszystkich i bardzo proszę o rady. Ostatnio Bajka ma "jazdy", zrobiła się agresywna i nieprzewidywalna. Np. wczoraj wieczorem w parku biegała i bawiła się ze "swoim" zaprzyjaźnionym stadem i wszystko było w porządku. Nagle wypatrzyła (oczywiście przede mną) w odległej alejce dziewczynę ze spanielem (na smyczy) i popędziła w ich stronę (oczywiście ogłuchła na chwilę i nie reagowała na przywołanie) i niestety rzuciła się na psiak z zębiskami i szczekiem. Na szczęście nic poważnego się nie stało, ale nie obyło się bez ochrzanu (nieukrywam, ze słusznego) ze strony właścicielki psa. Po swojej akcji Bajka była zadowolona, jakby to była świetna zabawa. Za karę kończyła spacer na smyczy. Czasami, prowadzona na smyczy, cała się gotuja na widok innego psa. Zupełnie nie umiem sobie z tym poradzić. Wiem, że nie musi tolerować wszystkich psów, ale wolabym żeby nie rzucała się na inne zwierzaki (nie zawsze udaje mi się odwrócić jej uwagę lub w porę zauważyć innego psa). Nie mogę przecież prowadzać psa tylko na smyczy, a kaganiec słabo toleruje:placz: Generalnie zasada jest taka, że Bajka rzuca się na psy sobie nieznane (a takich nie brakuje) i próbuje je zdominować.
  14. O rany, ja już prawie zapomniałam, że Bajcia jeszcze nie tak dawno tak źle wyglądała. Bajka ma nowego "narzeczonego", bardzo ładnego owczarka. Od kilku dni, jak się spotykamy w parku, chodzi za Bajką jak cień. Jak jest za bardzo namolny, Bajcia pokazuje mu ząbki lub go podszczypuje, ale ogólnie jest ok.
  15. O tej godzinie najbardziej jest zajęta leniuchowaniem albo zabawą. Myślę, że chętnie przyjmie Gościa;)
  16. Puk, puk Aniu W..... Co z naszym spotkaniem? A Acana (póki co) Bajci smakuje:lol:
  17. Ja, niestety, jestem w domu dopiero ok 17:00. Ale czekam na propozycję, coś wymyślimy:lol:
  18. Dziękuję za wszystkie rady. Będę eksperymentować (oczywiście z tymi lepszymi karmami). Bajcia się trochę rozpuściła i najchętniej je gotowane (też gotuję), a ja nie chcę jej całkowicie oduczyć jeść suchej karmy, bo nie ukrywam, że jest to wygodne (zwłaszcza, np. przy wyjeździe). Aniu, czy możemy się jakoś umówić (może wizyta poadopcyjna:razz:), bo mam prawie cały worek (15 kg) karmy - myślę, że u Emir bardziej się przyda (u mnie stoi w szafce, a Bajeczka kręci nosem:evil_lol:)
  19. Sklep internetowy Animalia.pl. Rozmiary (i kolory) są rózne. Bajka ma nr 2 (tj. o ile pamiętam 80X100cm). Ten rozmiar kosztuje ok. 90 zł. Nie jest tanie, ale naprawdę z czystym sumieniem mogę polecić. Bajka uwielbia swoje łóżko.:lol:
  20. Witam. I bardzo proszę o radę. Ostatnio kupiłam Bajce "sklepowego" Frolica - do zabierania na spacery. No i Bajcia oszalła na jego punkcie. Na spacerze prawie nie odchodziła od mojej kieszeni. Widać, że bardzo podpasowała jej ta karma. Natomiast na polecony przez Marię Happy Dog Bajeczka wyrażnie kręci nosem (chyba jej się przejadł). Czy możecie polecić mi jakąś karmę w typie Frolica, ale lepszego gatunku. A może Frolic nie jest taki zły? (jako przekąska się sprawdza, ale nie mam przekonania do żywienia Bajki tą karmą).
  21. O matko, jakie cudne maleństwo:loveu:. Isadora, gratuluję talentów artystycznych, banerek jest rozczulający. Czy Ty masz na DT tą pięknisię i Presesa?
  22. No, no jestem pod wrażeniem "śledztwa":crazyeye:. Jeśli Chojrak ma "starszego brata" jamniczka to on. Posłanie jest super. Nie szeleści (ortalion kaletniczy), a na pewno ne trzeszczy tak jak koszyk wilkinowy. Bajka bardzo lubi swoje nowe łóżeczko i odkąd je ma co raz mniej, pod nasza nieobecność, wchodzi na kanapę:evil_lol:
  23. [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/1377/54751868ai1.jpg[/IMG] [IMG]http://img354.imageshack.us/img354/9876/78066164ap6.jpg[/IMG] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/9981/30134353at3.jpg[/IMG] [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/8906/21493197am5.jpg[/IMG]
  24. Jak spotkam Panią to dopytam, bo wczoraj widziałm ja po raz pierwszy. Być moze spaceruje w innych godzinach lub była tam przypadkiem.
  25. Witam! Bajcia jest po kontrolnych badaniach - wszystko jest ok:lol: Humorek i apetycik dopisują. Mamy troszkę problemów na spacerach, bo Bajka jeszcze przez chorobą miała scysję w parku z inna suką. Od tamtego czasu Bajka jest trochę nerwowa, jak tylko coś się jej nie spodoba to się najeża, warczy i pokazuje ząbki:mad:, albo chowa się za mnie. Próbujemy z tym walczyć, wszystkie rady mile widziane. Zwłaszcza, jak zbiera się więkasza grupka psiaków (tzn. więcej niż dwa) Bajka sie denerwuje. Póki co staramy się unikać większych grup, ale zdecydowanie widać wycofanie Bajki, niechętnie przyłącza się do zabaw. Wczoraj nawarczała nawet na jamniczka, który zdecydowanie Bajcię kocha. Jak tylko ją zobaczy, staje na dwóch łapkach i daje jej buźki:evil_lol:. Aniu W. - wczoraj w parku spotkałyśmy ogara. Prawie jak skóra sciągnięta z Bajci (prawie robi różnicę:oops:), a Pani pieska stwierdziła, ze szkoda, że Bajka jest po sterylce, bo byłyby ładne dzieci:evil_lol:
×
×
  • Create New...