-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mestudio
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Inaczej rady nie da bo chłop nawet nie wie kiedy mam urodziny :-). -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
MiEtłę muszę se sprawić w takim razie. Albo Ty mi zakup z jakiejś okazji, bez okazji. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Poker, no niby tak - atrakcji co niemiara :-). A pańcia na wybiegu pilnuje dwóch wariatek, a wokół krążą sępy i pilnują żeby pańcia nie uciekła przez dziurę w ogrodzeniu wyszarpaną przez Polę i Beti. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
I pańcia zamknięta na wybiegu. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Witam serdecznie. Zakupiłam z prywatnych funduszy dwa nowe legowiska z ekoskóry, tym razem są to grube materace bez żadnych fikuśnych boczków. W poniedziałek powinny dotrzeć. Jak już kiedyś pisałam, jest to u nas najlepsze rozwiązanie - najprościej się to czyści. Greta przestała tak upiornie pachnieć bo w tej chwili już tylko sika jak szalona, czy to lepiej, trudno określić bo może znowu się zapcha dla odmiany i urozmaicenia. Jordana właśnie chwilę temu ewakuowałam na rękach w tempie expresowym na dwór gdyż nagle stwierdził, że ma ochotę wymiotować. Udało mi się dolecieć na dół i nawet nie zabiłam się w kapciach na schodach. No taki folklor mamy. A oprócz tego nic się nie dzieje - śnieg i mróz no i czekamy na wiosnę. Widoki z ogrodu. I widoki w ogrodzie. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Dobranoc. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Kochani, tylko tu nie chodzi o rany czy dywany. Dywanów nie posiadamy, a wszelkie powierzchnie leżąco siedzące obłożone są podkładami. Zwierzę ma uszkodzone nerwy i nie trzyma moczu i kału bądź dostaje potwornych zaparć i zatrzymywania moczu co doprowadza do zatruć organizmu. Tym samym zwierzę paskudnie śmierdzi i sama wymiana podkładów niewiele daje, nawet codzienna kąpiel bo ten smród z niej ciągle wylatuje. Ale i tak dyskusja fajna bo sobie przeanalizuję co może się przydać z różnych powodów w przyszłości. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
No ale u nas nie ma czego zmywać domestosem. Odkażam tylko blaty jak zdarzy się, że Greta wskoczy nad ranem czy w nocy - zaraz to widać bo zostawia ślady. Wskakuje też czasami w nocy na konkretny parapet w 'swoim' pokoju i trzeba go czyścić wtedy, a że drewniany to nie wszystkim można. Podłoga też u nas drewniana więc nie poleję jej czymkolwiek dlatego pilnuję Grety jak tylko się poruszy na przechadzkę po domu. Pieluchy zrzuca i nie zlikwidują smrodu niestety. To wszystko wsiąka w sierść i skórę i sam weterynarz mówi, że nie da się tego zmyć, zresztą jak skoro się ciągle z niej sączy. Po kąpieli i wytarciu natychmiast trzeba prać ręcznik bo śmierdzi jak diabli jednak kapać trzeba tak samo jak łudzić się, że będzie lepiej. Trudne to wszystko, pecha mamy i tyle. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
'Zapach' domestosa do mnie nie przemawia, problem mamy z Gretą, która gdzie się położy czy usiądzie tam z niej się leje dlatego wszędzie są rozłożone podkłady. Jak Greta gdzieś idzie, to ja idę za nią i zaraz zmywam mopem wymoczonym w jakimś środku do mycia podłóg. Na blaty nie pozwalam jej wskakiwać - jada tylko na podkładzie w kuchni. Staram się aby była w konkretnym pokoju większość doby i pilnuję jej. Pozostałe przypadki typu akcje Jordana czy Poli są przy Grecie drobnymi incydentami, problem z Gretą jest straszny i nikomu czegoś takiego nie życzę. Jak zastrzyki, które teraz dostaje choć trochę nie pomogą to nie wyobrażam sobie tego dalej - smród w pokoju gdzie przebywa jest niewyobrażalny. Nawet wymiana śmierdzących podkładów co kilka godzin nic nie da bo śmierdzi Greta i nie da się tego zmyć. Tak źle nie było nawet rok temu w pierwszej fazie leczenia po urazie. Weterynarze też nie maja pomysłów. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Jeszcze dodam, że Pola i Beti spędzały te mroźne dni z nami w domu bo bez względu na to jak się zachowują, to nie wyobrażam sobie aby jakieś zwierzę pod naszą opieką miało tkwić na zewnątrz tylko dlatego, że jest łobuzem. Po trzech atrakcyjnych wieczorach i nocach w wykonaniu Poli, w końcu się jakoś panna ogarnęła i uspokoiła. Nie zapeszam jednak pochwałami bo zaraz coś wywinie... Gusiaczku, a tak, u nas zima z dużą ilością śniegu i niewielkim mrozem. Rano wlewałam ciepłą wodę do garnuszka w kojcu i o 10:30 nie była nawet draśnięta lodem. Pola i Beti strajkują i nie chcą wychodzić na spacer - śnieg im jakoś nie pasuje. Leoś Na tropie. Polcia -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Mamy jakiś medyczny środek do dezynfekcji, ale poczytam i zrobimy jakieś zapasy. Bardzo dziękujemy za wpłatę Mattilu - dopisałam do rozliczenia. Wcześniej dopisałam też pieniądze z naszego bazarku. Zakupiłam trochę podkładów. Suma ogólna w pierwszym poście + 100 zł na wzmocnienie ogrodzenia (jest wpisane także), a poszczególne wpływy i wydatki za 2017 są kilka postów niżej. A u nas zima, taka miła bo śnieżna i z lekkim mrozem. Beti i Pola spacerowo na wybiegu, co do Beti to trudno jej zrobić zdjęcie więc będzie takie jak widać. Na wybiegu muszę spacerować razem z nimi aby nie próbowały zwiać nową dziurą jaką zafundowały nam jakiś czas temu, poprzednie zabezpieczyliśmy prywatnymi przęsłami kupionymi wcześniej, ale brakuje jednego aby to załatać do końca i nie mamy nawet jak tego przywieźć teraz bo potrzebna jest przyczepka. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Perełko, dziękuję za podpowiedzi. Skorzystamy. Bakusiowa, są zwierzęta, którym należy dać w pewnym momencie spokój i nie patrzeć na nie, nie fotografować, nie dotykać, nikomu nie życzę aby trafiła się mu taka Pieguska. Gdyby ktoś mi naprawdę rzetelnie opisał jaki to pies, nigdy w życiu bym się na nią nie zdecydowała. Co naniszczyła to nasze, co się za nią nabiegaliśmy po polu jak kiedyś zwiała, to nasze, ile razy byliśmy pogryzieni to też nasze ściany na werandzie do dziś straszą po tym jak je rozdrapała w wielu miejscach do wysokości okien. Ile butów wyrzuciłam bo się do nich załatwiała - nie pamiętam i nie chcę pamiętać. Przez takie doświadczenia i psy jakie nam zaległy, ustąpiłam miejsca innym aby mogli się wykazać. To był zwyczajnie dziki pies, całkowicie dziki i przerażony i tak naprawdę powinna mieszkać na wybiegu z budką, a nie w domu. Nic to, nasze błędy, nasze decyzje z przeszłości. Teraz jesteśmy o to wszystko mądrzejsi, ale nie silniejsi niestety. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Dzięki za informację, kupię, może wspomoże nas przy Grecie. W tej chwili mam wszystko oblepione podkładami i latam z mopem co rusz jak tylko Greta się poruszy, jej smród wsiąkł nawet w wielką pufę ze sztucznej skóry więc i ją musiałam podkładami oblepić po próbie doczyszczenia. Samej Grety nie da się nawet domyć z tego zapachu. Gdzie tylko przysiądzie na minutę, tam zaraz wielka plama moczu albo wymazane innymi cudami. W piątek byliśmy z nią u weterynarza bo dostała jakichś bóli i około 15 minut szalała. Nic nie wymyślono oprócz tego, że dziś na czczo robimy badania krwi szczegółowe bo kot strasznie chudnie, a jada co godzinę i się tego jedzenia dopomina wręcz. Pojechała już do weta i zobaczymy. Najlepsze są te duże podkłady z gumą, które można prać, zakładam taki na kanapę i na to dopiero podkład zwykły, wtedy nawet jak się przesunie to jest dodatkowe zabezpieczenie pod spodem. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Pieguski nie ma już ze 3 lata, była bardzo stara. Wcześniej odszedł Mufin, z którym była bardzo związana, też ze starości bez chorowania żadnego, nagle. I niedługo potem Kropeczka na problemy neurologiczne, też jej nie wspominałam tu bo to nasze psy były - w sensie nie szukaliśmy im domów i nie szukaliśmy finansów dla nich. Kropki to pewnie nikt nawet nie kojarzy chociaż jak ją córka zabrała ze wsi to dużo zdjęć wstawialiśmy. Potem jak się ostała, to już została naszym psem bo jakoś nikt jej nie zauważył. I tym sposobem skończyliśmy ze sporym stadem na dożyciu i zakończyliśmy działalność. Za dużo tego wszystkiego - w sensie za dużo starych i problematycznych psów u nas zostało niespodziewanie. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
To jak pusto dalej, to sobie zdjęcia wstawię. No bo kto mi zabroni focić potwory. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
I jeszcze sobie zapodam trochę zdjęć z domu wariatów. A tak TZ potraktował dziś Bunię, która jest niemożliwie puchata i niemożliwie linieje non stop. Udokumentowałam i można zgłaszać do jakiegoś towarzystwa opieki zarówno kota jak i TZ-a. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
No to jeszcze jakieś zdjęcia marne. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Gusiaczku, dziękujemy. Trzymam sie pozytywnych myśli i jest ok. Serdecznie dziękujemy za wpłatę Pani Małgorzacie Sz. oraz Agnieszka103. Zrobiłam nowy post rozliczeniowy na ten rok - post nr 8 na pierwszej stronie wątku. Dopisałam wpływy i wydatki z kilku ostatnich paragonów. Pańcia na wybiegu z Polą i Beti, a Jordanek krąży po ogrodzie. I ćwirki dwa -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Ech, no trochę niefajnie, wszystko się negatywnie kumuluje w jednym czasie. Jeszcze Roza zaczęła dziś wymiotować, zwymiotowała całe swoje dzisiejsze jedzenie. Niestety nie jest z nią dobrze. Ale i tak nic nie przebije Grety i tego co się z nią wyprawia, nawet opisywać mi się nie chce. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Nie, mieszkamy w polu. Nie ma tu czego się bać. Wyjątkiem jest okolica północy jak za łąką sąsiad co roku odpala jakieś cuda i w domu nieco to słychać. Pola taka jest beznadziejna, Beti zresztą też. Próbuję co jakiś czas, ale to jest nienormalne co one robią, to są psy, których strach komukolwiek polecić i muszę się z nimi męczyć skoro dałam im DT i okazało się, co się okazało. Nie jest to okazjonalne zachowanie tych dwóch psów. Posiadanie ich nie jest żadną przyjemnością i nie zamierzam tego ukrywać, nie reagują na odwołanie jakiekolwiek, brudzą w domu, niszczą, uciekają, obszczekują ludzi jak wściekłe, a Beti atakuje, Pola jak szalona wymiotuje już po dwóch minutach w samochodzie, nie załatwiają się na spacerach na smyczy, lub robią to łaskawie co jakiś czas. Niczego się nie uczą jakby miały swój świat autystyczny. Jak Beti się zabierze w inne miejsce, to Pola dostaje amoków i spazmów. Jeszcze tylko dodam, że traktuję je normalnie, zwyczajnie bo zaraz padną podejrzenia, że im dokuczam czy coś skoro napisałam, że ich posiadanie to żadna przyjemność. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Rozi, myślałam o Tobie i wymyślałam!!! A to małe słoneczko takie zadowolone to kto??? W Nowy Rok weszliśmy z rozmachem wielkim i ze stanem przedzawałowym o poranku. Wychodzę z łóżka o poranku i w nogach mam mokre prześcieradło.....................w nogach u mnie sypia Roza i chyba bezwiednie się zesikała. Gdyby nie specjalne prześcieradło z gumą pod spodem, co to rozłożone jest w razie podejrzanych zachowań zwierzaków, to chyba bym na zawał zeszła bo łóżko byłoby zniszczone. Idąc dalej tropem atrakcji.................w przedpokoju nalane, w pokoju psim kilka kup na podłodze i w legowisku, na werandzie kupa, na parapecie i stole w jadalni narzygane przez kota, na podłodze w kilku miejscach to samo. To jest kosmos zwyczajny z okazji???? Tym samym Pola nigdy więcej nie będzie nocowała w domu gdyż te wszystkie kupy są jej, a nasikane przez nią lub przez Gacka. Zwyczajna kpina z Nowego Roku. Ot tak nam się zaczął dzień. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Ha, ha, ha -------------------toż nie straszę, w końcu zaraz koniec roku to i zdjęcia ostatnie. :-) -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
To już nasze ostatnie zdjęcia. Nowy Rok się zbliża, cóż nam przyniesie? Pozdrawiamy i życzymy samych dobroci. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Inka, toż to cerkiew - sobór, a nie zamek. Podsumowując - nadaję się albo na roboty do łagrów pod Omsk, albo do jakiegoś soboru do celi pokutnej :-). Kiedyś w Wilnie weszłam do cerkwi i akurat była ichnia msza, bardzo dziwnie było, ludzie stali odsunięci znacznie jeden od drugiego, wszyscy na baczność. Całkiem inny klimat. Bardzo ciekawie w każdym razie. No ale ostatnie dwa dni spędzam na Wołyniu w Żytomierzu w poszukiwaniu rodziny. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
No Omsk może być, tylko to niziny, a ja chcę góry i doliny.