-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mestudio
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Witam serdecznie. Do rozliczenia dopisałam 444,75 z bazarku Gusiaczka - pięknie dziękujemy. Dziękujemy za wpłatę dla Jordana od Aldrumki - dopisałam do rozliczenia. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Gusiaczku, a bo ja wczoraj jakoś niemrawo funkcjonowałam, ale już potwierdzam. Lecę, pędzę i pięknie dziękujemy za wspomożenie zwierzaków. Grecia dostaje leki, czy pomoże - zobaczymy. Jutro wizyta kontrolna. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Perełko1, nic nie poradzimy na ludzi, widzisz, my mieszkamy na uboczu, najbliższy dom jest 200 metrów od nas za łąką, z pozostałych stron pustka. Psy przebywają na spacerach tylko pod naszym nadzorem, jak idę do domu latem, to i psy idą za mną szeregiem. Psy spokojnie, szczekają w wyjątkowych sytuacjach sporadycznie. Ogród wielki, roślin mnóstwo i psów i mnie nie widać bo zawsze z nimi jestem aż 40 metrów od ulicy. Jednak i tak przeszkadzamy konkretnym elementom w ilości kilku osób. Kiedyś widziałam jak sąsiad zza łąki gonił naszego kota i rzucał w niego kamieniami. Wiedział że nasz bo kot nosił obroże przeciwpchelną. Ten kot za jakiś czas całkowicie zaginął i nigdy go nie znaleźliśmy. Teraz żaden z kotów nie ma zakładanych obróżek żeby psychiczni ludzie nie wiedzieli, że to nasze. Naszego weta nie ma w pracy więc musimy wizytę Jordiego odłożyć - niestety od poniedziałku będzie pracował po południu więc liczę, że w weekend za tydzień on będzie miał dyżur. Jednak musieliśmy z Grecią jechać bo jak pisałam wcześniej coś złego się dzieje. Niestety znowu jest cała zapchana i nie wydala z siebie, tym razem dyżurny syrop na takie okazje nie pomógł - choć podawałam go w razie czego- dostała inne leki. A u nas sielanka i swawole leniwe. A za oknem znowu sypie śnieg. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
No tak, drewniana podłoga - właśnie taką mamy. No i te odrzutki niechciane, jak u nas. Zawsze takowe braliśmy na tymczas, a sporadycznie trafiał się śliczny pieseczek :-). Nic to, trzeba dać radę, -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Poker, tragedii nie ma, musimy sobie pogadać. Perełko, no nie jest ciekawie jak się ma te 7 czy 9 psów, a u nas jeszcze kilka kotów z różnymi pomysłami na życie. Jordi śpi i czasami nie tylko nasika, ale i załatwi się pod siebie, gdyby nie legowiska z ekoskóry, to co rusz trzeba by było wyrzucać to co zabrudził. Żadne poszewki czy folie na kołdrach-poduszkach nie zdadzą tu egzaminu bo on ma wielkie rozczłapane łapy i nimi powłóczy, podarł by to w mig. Kolejna sprawa to jest nasz dom, a nie cyrk. Nie wyobrażam sobie, że miałabym naukładać w domu co rusz jakieś upakowane poduchy w worach. Kupiłam psom ogromną poduchę z mocnej ekoskóry, super zdaje egzamin. Poducha ma 2 metry długości. Jest idealna do szybkiego czyszczenia. Nie przemaka. Paskudy leżą na niej zbiorowo czasami. Te psie legowiska niestety robią z innej ekoskóry - nie jest tak mocna, odporna i po roku widać już, że się to rozwala. W każdym razie, jest jak jest i trzeba to dociągnąć do końca tak, żeby wszystko w miarę grało. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Poker, nie mam utartej ścieżki. Wcześniej wiecznie prałam, suszyłam i wściekałam się na brudne i obkłaczone legowiska. Żadna przyjemność prać obrzygane, wysmarowane odchodami i zakłaczone rzeczy w tej samej pralce co piorę swoje rzeczy. Nie kupiłam legowisk z ekoskóry za pieniądze darczyńców tylko za swoje i kolejne także zakupię za swoje. Jeśli wypominasz mi wygodę to przykre wiesz, bo przy wielu psach trzeba naprawdę narobić się jak wariat i nigdy w domu nie jest tak, aby mógł tu ktoś przyjść bez zapowiedzi żeby mi nie było wstyd. A zresztą, co ja będę się tłumaczyła, moja działalność jest na wykończeniu, dochowam tylko te zwierzęta, które tu mamy i wystarczy mi nauczki na resztę życia. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Poker, a wiesz ile razy w tygodniu ja muszę prać? :-) Nikt mi nie kupi nowej pralki i nikt mi nie płaci za prąd i wodę. Mam serdecznie dość mokrych betów psich porozwieszanych po całym domu szczególnie zimą. I tak co rusz mam pranie prześcieradeł i koców osłaniających powierzchnie siedzące w domu, no i tego w co psy wycierają łapy jak wracają ze spaceru. Celowo w końcu zakupiłam wszystko z ekoskóry bo to łatwe do czyszczenia i odkurzania, ale bywa i tak jak dziś - któryś element naleje na wylot. Niestety taniej i prościej przy takiej ilości zwierząt wychodzi legowisko z czegoś łatwo zmywalnego. :-) Gorzej z kanapami niestety i drożej bo zwyczajnie są niszczone co rusz. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Gusiaczku miły, bardzo pięknie dziękujemy i jeszcze cieszę się bardzo, że wspomagasz Sylwię, ona bardzo potrzebuje wsparcia bo za dużo wzięła sobie na głowę niestety. Z porannych niespodzianek to w czasie odkurzania odkryłam zasikane legowisko - który był tak mądry? Kot czy pies? Nie wiem jak to wyprać bo do pralki nie wlezie, pod prysznicem nie da rady - pozostaje wywalenie bo i tak ekoskóra już pęka i rozłazi się na szwach. Chwilowo brak mi pomysłu. No i będę powoli kupowała nowe legowiska z eko bo te zakupione ponad rok temu już powoli się rozjeżdżają, ale warto bo super się je czyści i odkurza.. U nas śnieg zalega, a pod śniegiem błoto i można orła wywinąć, za to niektóre psy brykały na spacerze jak młode baranki.............. A taki mamy klimat. -
No to super, ja czekałam tydzień na swoje zamówienie, ale to z innej firmy.
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Witaj Poker. Jeżeli podkłady są Tobie zbędne i w okolicy nie masz potrzebujących to z miłą chęcią je przygarniemy. Środki opatrunkowe to nie bo Greta ma problem z pęcherzem i jak usiądzie czy się położy to z niej cieknie dosłownie. Na podłodze zostawia kałuże po sobie, a kanapy muszą być zakryte prześcieradłami z ceratą. Niestety jedną noc wcześniej już zaczęło się z niej lać i spała na kanapie w pokoju i nie mogę tego doczyścić, śmierdzi okropnie. Kanapę kupiłam 2 lata temu i w sumie trzeba ją wywalić bo do niczego się nie nadaje. Wcześniej też już była czyszczona kilka razy po takich akcjach więc pora się jej pozbyć. No taki urok przy zwierzakach parszywy. Bardzo Ci dziękuję. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Inka!!!! Dzięki bardzo za niespodziankę. :-). Przez chwilę nie ogarniałam tej wiadomości i zawiesiłam się nie wiedząc cóż rzec :-). Pięknie dziękujemy za wpłatę od Zuanna. Zaraz dopiszę do rozliczenia. Co do towarzystwa dochodzącego na karmienie, to są dwa kocurki i dość duży pies od roku. Czarny kocurek tak się oswoił, że wczoraj wszedł do domu i spacerował po pokoju ostrożnie. Pooglądał sobie kąty i pobiegł sobie do domku gospodarczego. Myślę, że w niedługim czasie spróbujemy go złapać do kastracji. Oba kocurki bardzo się upasły - zwiększyły swoją objętość. Czarny aż się świeci, tak ładnie wygląda jego sierść. Szary kocur potrzebuje jeszcze chwilę na większe oswojenie, aby bez stresu go zawieźć na kastrację. Kocurki odpchliłam, teraz będziemy kupowali tabletki odrobaczające dla stada to i dla kocurków zakupię. Co do psa przychodzącego jeść, to zjada około worka karmy przez miesiąc.............no ale co zrobić? Zapewne tam gdzie wegetuje ma suchy chleb i obierki jak inne biedaki z okolicy. Grecia ma nawrót problemów zdrowotnych i to dość poważny, a było już tak dobrze. Wrócił ogromny problem z sikaniem - leje się z niej bezwiednie i znowu wróciliśmy do punktu wyjścia i prześcieradeł z gumą oraz podkładów wszędzie. Koteczka jest też osowiała i skołowana więc coś złego się od dziś dzieje w organizmie. Podaję jej zapobiegawczo to, co mam na takie okazje dla niej, ale pewnie czeka nas wizytacja w weekend u weterynarza. Pada od południa, jest paskudnie. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Za oknem zima, sypie śnieg. W domu rozpusta i lenistwo na całej linii. Brak nawet chętnych do wyjścia z domu, jak otworzę drzwi to jest raczej podejście - czy muszę wyjść? Zdjęcia lekko remontowe, czyli po instalacji dodatkowej kozuli grzewczej i przed remontem, także nie bardzo. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Ja im bliżej jestem końca, tym szybciej czytam, ale potem mam niedosyt i jest rozczarowanie, że już wszystko wiem, a taka fajna książka była :-). -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
To znowu ja i znowu pomarudzę. Dodałam wydatki do rozliczenia (oprócz posta pierwszego, dokładne zestawienie wydatków i wpływów jest na pierwszej stronie w jednym z późniejszych postów). Zostawiam kotki i pieski i pozdrawiam. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Problem w tym, że normalny sąsiad sprzedał dom i łąkę nienormalnym paskudom ze wsi bo się daleko wyprowadzał.................gdybym cokolwiek wiedziała to sama bym kupiła ten kawałek ziemi za śmieszne pieniądze, ale niestety nie wiedziałam. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Ech, trudne to wszystko i całość rozbija się o zachowania ludzkie - tylko i wyłącznie. Nic to, przed nami weekend i trzeba Jordiego zawieźć na badania. Ledwo ten biedak łazi, ale łazi sierotka. Dostaje leki i jakoś daje radę. Często go znoszę po schodach na dół, czasami trzeba go wspomóc przy wchodzeniu, ale generalnie kilka okrążeń wokół domu swoją stałą trasą robi na każdym spacerze. Jak już wystartuje na dole to jakoś po płaskim daje radę. No i uskutecznia żebractwo bo dostaje 2x dziennie leki w smakołyku, więc myśli, że jak tylko pojawiam się w kuchni, to po to aby go znowu dofutrować. No nic, zbieram się bo towarzystwo śpi jak zabite, tylko papugi się jeszcze kłócą. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Tak, bywa że na bardzo serio i powodem są tylko okoliczni ludzie i ich mentalność. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Przedstawiam kotka nr 2 - dochodzącego do nas na karmienie, tak się już rozbestwił, że miauczy na parapecie jak przyjdzie jeść. Kotek sie poruszył i nieco rozmazany jest, ale widać na zdjęciu brak uszka i poturbowane prawe oczko, na które raczej w ogóle nie widzi biedak. I takie tam. -
Jedzonko kupione, potem wstawię rozliczenie. Do nas też przychodzą dwa kocury obce aby się najeść. Mieszkamy na uboczu z daleka od innych domów, a jednak nas znalazły. Karmimy je, ładnie już wyglądają, odpchliłam, odrobaczyłam i teraz do kastracji będziemy je łapali bo już są ładnie oswojone. Mieszkają w domku gospodarczym bo tam jest specjalne wejście dla kociaków.
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Witam. Ostatnio mam sporo spraw na głowie i dużo jeżdżenia, nie zmienia to jednak faktu, że dwie panny na wybiegu zniszczyły kolejny kawał ogrodzenia zewnętrznego. Wypuściłam je aby sobie pobiegały bez nadzoru - na próbę, no bo wcześniejsza dziura została zabezpieczona tymczasowym przęsłem dodatkowym, a one wyszarpały dwie kolejne dziury, każda swoją. W tej chwili nie mam żadnej możliwości wypuszczenia ich aby się wybiegały, te nowe dziury nie dadzą się niczym zasłonić ot tak aby było dobrze. Jakby było mało problemu ze zniszczeniem ogrodzenia przez nie, to wczoraj odkryłam, że rolnik, który orał pole za naszym ogrodzeniem, wjechał w nasze ogrodzenie, wyłamał słupek (są zamurowane w betonowej podmurówce) i wcisnął do środka siatkę, a co za tym idzie, 45 metrów ogrodzenia zostało poluzowane. Szanowny pan chłop nie raczył o tym poinformować, choć dziś zbierali kapustę hektar dalej. No bo w sumie po co? Przecież żaden koszt takie ogrodzenie i może być rozwalone. Szczerze coraz częściej mam w głowie myśl, aby z tego miejsca się wynieść. Powody są różne, kwadratowe i podłużne. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
No no, jak przeczytam to się okaże ........ -
Kochana, to ja już kupię, tylko przypomnij mi co kociaki najbardziej lubią? z galaretką czy z sosem?
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
To znowu ja, bardzo dziękujemy za wpłatę Mattilu :-), dodałam pieniążki do rozliczenia. Wcześniej dodałam ponad 300 zł z naszego bazarku orzechowego, a dziś uzupełniłam rozliczenie o wydatki z paragonów, kupiłam też worek karmy Josera. Dziękujemy za stałe wpłaty od Agnieszka103 i Zuanna :-) -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Witam, ja mam jakieś omamy bo wydaje mi się, że wstawiałam więcej zdjęć i pisałam co dodałam do rozliczenia kilka dni temu i skąd ta suma. No ale chyba ze mną coś dużo gorzej bo ja nie widzę tego i chyba mi się śniło. W takim razie potem uzupełnię razem z ostatnimi wydatkami i wrzucę zdjęcia towarzystwa. Jordi jest coraz bardziej osowiały, dziś nawet nie chciał jeść tylko dziabnął dwa razy paszczą. Nawet rano nie człapał po domu, a zawsze o świcie zaczyna swoje marsze tam i z powrotem co pół minuty. Dziś spał jak suseł i aż musiałam do niego podejść i go obudzić biedaka. Zobaczymy jak będzie, może potem zje śniadanie. W weekend pojedziemy na badania z nim bo czas sprawdzić czy leki działają.