Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. ok, mam tylko nadzieję, że to wypali
  2. Dziewczyny bardzo proszę abyście coś konkretnego ustaliły bo Pani dzwoni każdego dnia i pyta o pieska. W tej chwili pies powinien być ponownie zaszczepiony i szkoda abyśmy my ponosili te koszty.
  3. Ok, zdjęcie spróbuję zrobić w czasie weekendu. Na allegro to raczej w tytule powinno się umieszczać konkretne określenia - jamnik, pies, suka, szuka domu - ludzie raczej takie hasła wpisują szukając. Ale oczywiście można zrobić inaczej.
  4. Nareszcie zaświeciło słonko. Poranny spacer ze złośliwym szczeniakiem:-). Na początku dziunia go nie znosiła bo ciągle ją zaczepiał, a teraz jest już spokojnie. Szczeniak w przyszłym tygodniu jedzie do nowego domku. Czy o Dziunię nikt nie pyta? [URL="http://www.dogomania.pl/%5Bimg%5Dhttp://img27.imageshack.us/img27/4613/21052010003.jpg%5B/img%5D"][img]http://img27.imageshack.us/img27/4613/21052010003.jpg[/img][/URL]
  5. Ale fajne zdjęcie, cudne są pieseczki. Aż mam lepszy humor:-).
  6. [quote name='Tia']Mestudio a płacić mamy od Czerwca, tak? Bo to już końcówka maja, a nie wiadomo kiedy psiaki do ciebie trafią... [/QUOTE] Oczywiście, że od czerwca.
  7. Wiecie, tu nie ma co się zastanawiać, a ja nie wyobrażam sobie odrzucenia Lisia tylko dlatego, że ma ulubioną koleżankę. Możecie spokojnie zbierać deklaracje, a pieski przywieźć jeśli będzie okazja z transportem. Wystawię coś na bazarek w weekend i też się dorzucę jak się uda sprzedać.
  8. Niech ktos mi podliczy czy przypadkiem za maj nie powinnam jeszcze coś wpłacić - bo w sumie wpłaciłam 60 zł, ale ja się pogubiłam.
  9. Jak tak sobie patrzę na te pieseczki to aż nie chce mi się wierzyć, że całe swoje życie spędziły w schronisku. Pieguska to wyjątkowo urocza dziewczynka. A Lisio przystojny chłopaczek. Bardzo lubię takie mixy. Nie mam nic przeciwko temu aby oba pieski przyjechały do mnie razem, w sumie nie wyobrażam sobie innej opcji w takiej sytuacji. We wtorek wyjeżdża od nas szczeniak, a jamniczka jest bardzo młoda i z pewnością znajdzie domek. Pozostaje opcja omówienia kosztów. Za drugiego pieska wzięłabym taką samą sumę jak za Lisia. W dalszym ciągu jest aktualna opcja, że jak tymczasowiczka jamniczka znajdzie domek to Lisio staje się pieskiem już nieopłacanym przez Was. Jedynie w bardzo trudnych finansowo sytuacjach - poważna choroba - będę prosiła Was o pomoc finansową i poradę (dotyczy obu piesków). Dobrze by było przywieźć pieski do mnie w jakiś weekend lub dosłownie w Święto Bożego Ciała bo zaczynam wtedy urlop i mogłabym w początkowych tygodniach być stale z misiakami:-). Nie kieruję się w tej sytuacji absolutnie chęcią zysku tylko dobrem piesków, one nie maja już duzo czasu i znalezienie kolejnego domu byłoby bardzo trudne. Pieski zostają u mnie dożywotnio - kochane staruszki - uwielbiam stare pieski. Jestem zaskoczona sytuacją, ale myślę, że powinno być dobrze. Muszę dostać jak najwięcej informacji o zachowaniu obu piesków i ich zwyczajach.
  10. Uprzedzam, że w poniedziałek nie dostanę dnia wolnego w pracy - nie ma komu mnie zastąpić niestety. Nawet nie będę mogła wcześniej wyjść. A myślę, że Lisia powinnam przyjąć ja a nie moja nastoletnia córka. Weekend oczywiście bezproblemowy i można przyjeżdżać.
  11. Do transportu dołoży się też nowa właścicielka. Dziś zadzwonię do niej i zapytam ile oferuje. Nawet 50 zł to już coś.
  12. Jeżeli będzie to dzień tygodnia, a nie weekend to piesek pojedzie z TŻ do Warszawy, nie ma problemu. Muszę tylko znać dokładny dzień odbioru pieska przynajmniej 1 dzień przed.
  13. Dziewczyny miłe, będzie dobrze. Jestem pewna, że wszystko się ułoży i transport się znajdzie:-).
  14. Dobranoc wszystkim, zaraz pańcia przykryje mnie różkiem kocyka i tak będę spała do rana. Dziunia jest naprawdę wspaniałym psiakiem, musi znaleźć mądry i kochający dom bo innego sobie nie wyobrażam. Zawsze mam obawy jak wydaję pieska, ale mam też wtedy nadzieję, że jednak trafił na dobrych ludzi. [img]http://img404.imageshack.us/img404/6934/19052010j.jpg[/img]
  15. A jak z moimi danymi do adopcji, czy mam komuś podesłać? I czy wiadomo coś na temat przyjazdu pieska bo napisałam do Anny666 pw, ale nie odpowiedziała mi jeszcze.
  16. Dziwne to wszystko, mam ładne i uporządkowane wnętrze domowe i mnóstwo kwiatów, a do tego 4 kocie potwory, które czasami mi coś schrupią i muszę przeboleć bo to ja zdecydowałam się na te koty w domu świadomie. Mam kilka psów - przewijają się różne na tymczasie, ostatnie szczeniaki mieszkające na werandzie wygryzły nam 15 cm średnicy dziurę w ścianie - ocieplana w środku styropianem. I co mam zrobić? Przecież zabrałam je świadomie i muszę się liczyć ze stratami. Bywa, że psy pożrą mi ze 3 pary butów pod rząd bo zapomnę schować, ale to moja wina i wina moich świadomych decyzji. Trudno mi się odnieść do niektórych przeczytanych tu wypowiedzi bo są dla mnie niezrozumiałe - szczególnie te mówiące o tym, że inni jak biorą psa to wszystko przewidują albo wynoszą do sąsiadów. Przykre to. Ja ewidentnie widzę, że ten pies musi znaleźć szybko nowy dom bo tam go nie chcą. A my powinniśmy to uszanować i podziękować za dotychczasową pomoc. To tyle wymądrzania się.
  17. Jak się zgodzą to trzeba skorzystać. Tylko nie dowiozę psa do Warszawy ani w niedzielę, ani w sobotę. Ze swojej strony zadałam pytanie osobie, która do mnie przywiezie do DT staruszka z Obornik Wlkp i w drodze powrotnej mogłaby zabrać małą. Czekam na odpowiedź.
  18. Ja mieszkam pod Kozienicami i Lisio przyjeżdża do mnie bezpośrednio, gdyby ana666 się zgodziła mogłaby zabrać od nas szczeniaka, który szuka transportu do Inowrocławia.
  19. Dziewczyny, ja mam takie inne trochę zapytanie. Jest u mnie mini szczeniak, który znalazł dom w Inowrocławiu i poszukujemy transportu do tego miejsca - czy w drodze powrotnej byłaby mozliwość podrzucenia szczeniaka do Inowrocławia - oczywiście na wątku szczeniaka poproszę o opłacenie tego transportu.
  20. Dziewczynki, a ile brakuje Wam pieniążków na transport czy coś tam bo trudno mi się połapać? No i nie nazywajcie mnie panią bo mi głupio. Jestem trochę stara, ale nie aż tak :-).
  21. Ja się nie odzywam, ale jestem i czekam jak to będzie z transportem pieseczka. Dodatkowo miała być wizyta przed adopcyjna więc też grzecznie czekam - mam wolne całe weekendy i to byłby najlepszy czas na przywiezienie Lisia do mnie jeśli się zdecydujecie.
  22. Nie chodzi o szczeniaka tylko o jego matkę, która wymaga sterylizacji.
  23. Dostałam trochę linków do aktywacji i to co przyszło do 11 to już aktywowałam. Mam nadzieję, że ten wesoły, przesympatyczny zwierzaczek znajdzie wspaniały domek. Sama bym ją sobie zostawiła gdyby nie to moje stado uzbierane po wsiach:-). Dziunia nornik wczoraj większość dnia spędziła przy kominku z kotami, wieczorem zakopała się w kocyk, a że niezdarnie jej to wychodziło to pańcia okryła pieseczka i tak sobie spała do rana. Ona jest naprawdę bardzo fajnym pieskiem. Jedyną jej wadą jaką widzę jest namolne lizanie z radości po rękach i stopach jeśli się chodzi boso po mieszkaniu :-).
  24. Podajcie konto do wpłaty bo deklarowałam 10 zł, Mandarynce za maj wpłaciłam, a Maksa w przelewach nie mogę znaleźć bo nie pamiętam z jakiego konta wysyłałam, a może nie kazaliście - już sama nie wiem.
×
×
  • Create New...