Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. Psa trzeba zabrać, mogę spróbować to zrobić tylko w czasie weekendu lub urlopu bo wtedy dysponuję samochodem. W ciągu tygodnia jest to niemożliwe gdyż TŻ jeździ do pracy samochodem i wyjeżdża z domu o 5 rano.
  2. Zaznaczam sobie i może coś obmyślę, wykombinuję finansowo.
  3. Tak Dziunia towarzyszy nam przy obiadku:-). Jest bardzo skoczna i sprytna więc jeśli tylko nie zasunie się krzesła to Dziunia zaraz korzysta z okazji. [img]http://img443.imageshack.us/img443/857/16052010dziunia003.jpg[/img]
  4. Vena&vivi nie odezwała się więc myślę, że nic niestety. Trzeba organizować jakiś transport chociaż z Warszawy bo tam psa mogę dowieźć. Ale może jeszcze da znać, zobaczymy.
  5. A jak fajnie się już bawi z innymi pieskami. Upodobała sobie jedynego w stadzie młodego faceta, takiego 5 miesięcznego wilkowatego i ganiała się dziś z nim jak szalona. Robi się coraz bardziej przyjazna. Cały dzień spędziłyśmy dziś w ogródku :-). A tak Dziunia brykała z innymi koleżankami z naszego stadka [img]http://img225.imageshack.us/img225/9237/15052010dziunia012.jpg[/img]
  6. Jeżeli tak musi być to niech tak będzie z tą adopcją, psiak i tak będzie u mnie już do ostatniego swojego dnia.
  7. Ja tylko chcę pomóc, a że mam jakieś niewielkie możliwości to czemu nie. Po co wydawać pieniążki na transport - bardziej przydadzą się na inne cele dla innych biedaków psich.
  8. Dziewczyny, z Warszawy Lisia możemy odebrać, TŻ pracuje w Warszawie. Tylko muszę wcześniej znać dzień -sobota, niedziela raczej odpada bo to jedyne wolne dni kiedy mamy i TŻ specjalnie do Warszawy nie będzie jechał.
  9. A tu z kocimi kompanami w domku. A teraz idziemy na drugi spacer po ogrodzie, a właściwie malować kojec, Dziunia bardzo ładnie mi towarzyszy w takich pracach. [img]http://img19.imageshack.us/img19/33/15052010dziunia001.jpg[/img] [URL="http://img19.imageshack.us/img19/33/15052010dziunia001.jpg"][/URL]
  10. Dziunia jest taka zabawna. Jak rano wracamy ze spacerku to jest bardzo mokro, no i mamy na werandzie ręczniczek do wycierania łapek i brzuszka. Dziunia wie, że przed wejściem do domu trzeba mokre łapeczki przetrzeć i ładnie natychmiast staje na dwóch łapkach i czeka na toaletę.Coraz lepiej funkcjonuje ze zwierzetami, właściwie nie ma żadnego stresu, a i kłapanie mordeczką z zazdrości zanika. Sunia z wieczornym deserkiem - w tym wypadku jest bezwzględna i proszę do niej nie podchodzić :-) [img]http://img526.imageshack.us/img526/913/14052010dziunia008.jpg[/img]
  11. Dla Mandarynki za maj wpłacone pieniążki. Ten sam bank więc z pewnością sa na koncie.
  12. Obiecałam wcześniej, że jakoś się dorzucę i zapraszam na bazarek, może uda się coś sprzedać jak pomożecie podnosić [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185512-Rozmówki-przewodniki-na-akcję-sterylkową-dla-bezdomniaków-do-20-maja?p=14670606#post14670606[/URL]
  13. Już wszystko wiem i wiem też, że piesek ma dom :-). Teraz kwestia transportu i coś kombinujemy z vena&vivi na ten weekend - nie wiem czy to się uda ale spróbujemy. Jak sie nie uda to będę Was prosiła o pomoc w poszukiwaniu transportu. Pozostała sprawa suni i mam nadzieję, że uda się i to załatwić.
  14. Lucynko pamiętam o sterylce, zapytam oczywiście. U nas rzeczywiscie było pięknie, a 60 km dalej - w miejscu gdzie pracuję - ulewa za ulewą. Tayga, pieniążki wpłynęły. Odkładamy je na sterylkę tak jak te od Lucynki.
  15. Miłe Dogomaniaczki i Dogomaniacy, pamiętajcie, że Lisio ma szansę na dom bezpłatny w naszej rodzinie jeśli tylko sunia jamnikowata znajdzie domek. Tak sobie obiecałam, że zawsze będzie u nas jeden staruszek gratis. A sunia jamnikowata jest tak przyjazna i sympatyczna, że domek powinna znaleźć.
  16. [quote name='anhata']tutaj wklejam też info. Proszę się nei obrazić. POMOCy! Mam tragiczna sytuację. Jutro bądź w sobotę zakładam wątek. Wczoraj i dzisiaj popołudniu pilnowałam suni ze szceniakami. Mają już ponad trzy tygodnie. Przebywają na dworzu w niebezpiecznym miejscu. Od pana, któłry je dokarmia dowiedziałam się, że dwa dni te,u ktoś w ich miejsce rzucił butelką. Było pełno szkła...Dzisiaj dzieci woziły sobie jedno maleństwo na rowerze. Do godz. 16 jest tam pełno studentów, tiry non stop jeżdżą. To są dwa szczeniaki.[/QUOTE] A gdzie te biedaki koczują? Jakieś dokładniejsze namiary?
  17. Rozmawiałam chwilkę z vena&vivi (jest na imprezie i umówiłam się, że zadzwonię jutro), ogólne wrażenie pozytywne i ona oddałaby psiaka do tego domku. Jutro zadzwonię i będę rozmawiała szczegółowo, ale już ta informacja jest super. Pani z Inowrocławia bardzo zależy na piesku, dziś po wizycie dzwoniła do mnie i była bardzo zadowolona i przejęta:-). Myślę, że historia malutkiej kluseczki może się zakończyć bardzo dobrze i to w najbliższym czasie.
  18. Przykra sprawa z tymi chłopakami, jednak suczki są fajniejsze, chociaż i one mają czasami za uszami.
  19. Jaki kochany na tych filmikach, wesoły, radosny chłopaczek.
  20. Sunia jest przesympatycznym zwierzaczkiem. Pięknie biega po ogródku między innymi pieskami i już ani trochę się ich nie obawia. Nawet przestała na nie warczeć i normalnie do niej mogą podchodzić. Niczego nie prowokuje. Poranny spacerek w słoneczku [img]http://img266.imageshack.us/img266/1649/13052010dziunia002.jpg[/img]
  21. Dziewczyna owszem tylko pewnie nie do końca pan był przekonany aby mieć pieska i dlatego teraz jest zły. To nasz zwyczajny problem w tym temacie z TZ. Chociaż, ja nie mam takiego problemu na szczęście.
  22. Dlaczego miałabym być urażona? Nie widzę powodu, chodzi o to, że osoba która tu się pojawi może namacalnie ocenić sytuację i zobaczyć jak żyją moje zwierzaki. Można kochać zwierzęta i być zakręconą V. Villas:-) np. i bardziej szkodzić niz pomagać. W internecie wszystko tak ładnie wygląda, a potem są właśnie przykre niespodzianki jak psy do zarabiania pieniędzy albo rozmnażalnia przydomowa. Przyznam się, że kiedyś bardzo byłam przeciwna takim wizytom bo to było wkraczanie na moje terytorium obcych, ale po dłuższym czasie zrozumiałam dlaczego takie wizyty są koniecznością.
  23. Tak, bardzo proszę, możecie kogoś mi podesłać. Może się przecież okazać, że dobre chęci i lubienie zwierząt to nie wszystko czego oczekujecie.
×
×
  • Create New...