-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mestudio
-
Moja Pani odeszła, mnie rodzina wyrzuciła z domu-MAMY DOMEK!!!!!!!
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
No niestety nikt się nie odezwał jeszcze. Nawet jednego maila nie było. -
OlaLola, czy mogłabyś także napisać do innych na dogo, którzy prowadzą DT lub hotele za duże pieniądze i naprawdę na dużą skalę. Proszę napisz im to co piszesz na pw do mnie, bądź na tyle odważna. Przyczepiłaś się do mnie i naprawdę jestem już bardzo zniechęcona do jakiejkolwiek pomocy. Nie rozumiem dlaczego akurat mi się zawsze dostaje na dogo, nie rozumiem dlaczego inni mogą się utrzymywać z pieniędzy DT, a ja nie mogę zarobić na karmę dla przygarniętych zwierząt. Daj mi zwyczajnie spokój.
-
[quote name='OlaLola']Masakra.... to nie jest pomoc zwierzęciu to jest czysty zarobek...[/QUOTE] Przykro się czyta takie głupie komentarze od osoby, która ani trochę nie zna mnie, mojej prywatnej działalności i nic o mnie nie wie. Nawet nie masz człowieku pojęcia ile zwierząt mam pod swoją własną opieką na moim własnym utrzymaniu, a wypowiadasz się jak prostak.
-
KUKI - szczeniaczek, porzucony w lesie JUŻ W NOWYM DOMU!!!
mestudio replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Przepiękny chłopaczek. Taki słodki przytulak. Mam nadzieję, że taka piękność szybko znajdzie dom. -
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Ludzie, dziewczyna jedzie z Obornik Wlkp do Kozienic, a potem do Wrocławia i nijak jej po drodze z Wrocłąwia do Inowrocławia w drodze powrotnej do domu. Jedzie z tym psem specjalnie do Inowrocławia. Nawet gdyby miała go zabrać przy okazji to nie bardzo rozumiem dlaczego ludzie z innego wątku mieliby płacić całą sumę za swoje psiaki i za naszego. CZekam na transport juz bardzo długo i naprawdę nie sądzę aby pies musiał dalej czekać. -
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Uzgodniłam, że sunia pojedzie do domku w środę. Koszt transportu to 150 zł. Pani z nowego domku chce się dołożyć więc jutro zapytam ile dołoży. Przyznam się, że dziś zapomniałam z wrażenia kiedy rozmawiałyśmy. -
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Tu nie ma co się przejmować. Nam w sobotę zepsuł się samochód bardzo daleko od domu i nie dość, że trzeba było go holować to jeszcze nie naprawili nam go dziś. I też miałabym problem z odbiorem czy dowiezieniem piesków. -
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny i chłopaki :-), transport ustaliłam sobie ostatecznie na środę. Do mnie na dożywotni dom tymczasowy przyjadą dwa staruszki, a nasz maluch zostanie zabrany przy okazji. Przemiła dziewczyna z dogo odezwie się jeszcze później w sprawie kosztów itp bo złapałam ją jak już wyszła z domciu. Mam nadzieję, że wszystko wyjdzie super. -
Ostateczny termin przywiezienia piesków ustaliłam na środę. Niestety nie mogę wyjść jutro z pracy wcześniej, czasami tak bywa, że z dnia na dzień się nie da nic załatwić. Tak więc, zakochana para przyjeżdża do mnie w środę około 16 na spokojnie. W międzyczasie bardzo poproszę o napisanie mi o zwyczajach parki, a szczególnie o tym jak jadają w schronisku i co. Ile razy dziennie. Czy mają jakieś szczególne upodobania, czy są jakieś specjalne zalecenia od strony zdrowotnej. Ja ze swojej strony gotuję każdego dnia świeże jedzonko. Gotuję rosołek z serduszek lub wątróbki drobiowej i warzywek, a do tego jest ryż lub makaron na zmianę. Takie wymieszane jedzonko psy dostają dwa razy dziennie. Co drugi dzień każdy psiak dostaje wieczorem kość wieprzową do obgryzienia.
-
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
W takim razie całkiem możliwe, że pojedzie we wtorek bo przyjeżdżają do mnie dwa staruszki na dożywocie z Obornik WLKP. Jutro zapytam telefonicznie czy zabiorą szczeniorka w drodze powrotnej. Będzie dobrze. Musi być. Jednak musimy sie dołożyć do kosztów. -
Moja Pani odeszła, mnie rodzina wyrzuciła z domu-MAMY DOMEK!!!!!!!
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Może tak właśnie było, ale nieszkodzi. Po troszeczku się nauczymy bo musi dziewczyna wiedzieć, że na smyczce z pańcią nic jej nie grozi. Teraz jest już taka fajna, że za każdym razem jak tylko wychodzę z domu to ona drepcze za mną do ogrodu. Jak sobie usiądę w ogrodzie to zaraz wskakuje obok mnie i pilnuje kiedy gdzieś odchodzę. -
Moja Pani odeszła, mnie rodzina wyrzuciła z domu-MAMY DOMEK!!!!!!!
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
I jeszcze jedno zdjęcie słodkiej Dziuni. [img]http://img686.imageshack.us/img686/8489/21052010009.jpg[/img] -
Moja Pani odeszła, mnie rodzina wyrzuciła z domu-MAMY DOMEK!!!!!!!
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Dziś był pierwszy spacerek na zewnątrz posesji. Dziuni nie bardzo się podoba wychodzenie za granice ogrodu. Przez pewien czas ładnie szła na smyczce, ale po kilku minutach zaczęła się bardzo niepokoić i szarpać no i zawracać do domu. Boi się na zewnątrz samochodów i rowerów. Bedziemy czasami próbowały, ale niezbyt często aby nie stresować psiaka. [img]http://img218.imageshack.us/img218/7482/23052010001.jpg[/img] -
Przecież nie da się ustalić konkretnej godziny na taką odległość :-). Dobrze by było jednak gdyby przyjechały po południu to trochę bym się w pracy pokręciła do jakiejś 15, a potem myk do domciu. Gdyby można było to ja bardzo poproszę o namiary do osoby, która będzie wiozła pieseczki to sobie do niej jeszcze zadzwonię i wszystko dogadamy.
-
[QUOTE]Lisio i Pieguska są teraz w takim kilkudniowym DT koło Obornik, oczywiście są razem, jak by inaczej:loveu: Prawdopodobnie pojadą do Mestudio we środę:) To czyli twoja deklaracja jest stała? Numer konta prześle Aquafere:D Naprawdę dziękujemy za przybycie:)[/QUOTE] Znalazłam wpis o środzie więc chyba ślepa jestem z tym wtorkiem. Jakby co to jestem tu do północy albo i dłużej, a potem od 5 rano więc będę coś organizować na wtorek.
-
Czy pieski będą do odbioru w Warszawie i jaka będzie przybliżona godzina odbioru bo przecież my pracujemy i nikt nas z pracy tak natychmiast na zawołanie nie zwolni? Druga sprawa to to, że M jest w Warszawie tylko do godziny 15:30- ewentualnie 16 i wraca do domu (2 godziny jazdy każdego dnia w jedną stronę). Pieski trzeba by przekazać około godziny 16 bo nie będzie przecież co z nimi zrobić. Będą bardzo zestresowane zapewne. Bardzo proszę o szczegóły bo teraz jestem zaskoczona i nie wiem co jutro zorganizuję - co mi się uda.
-
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Czy jutro w ciągu dnia będziesz tu zaglądał? bo za bardzo nie wiem jak moglibyśmy się porozumieć jak juz będzie wszystko na tak. -
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Jeszcze się pytasz czy mi pasuje:-). Pewnie, że mi pasuje i to jak. Poczekajmy jednak na wieści w sprawie wyjazdu i wtedy się dogadamy do końca. Super, naprawdę byłoby wspaniale gdyby maleństwo pojechało już do swojego domku. -
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
A czy będziesz jechał z Radomia specjalnie do Kozienic? Bo ja pracuję w Radomiu. -
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Mieszkam w okolicy Kozienic, w poniedziałek będę w domu nie wiem o której bo jak nie mam samochodu to jak dojadę do Kozienic muszę zasuwać 5 km na piechotę. W Kozienicach jestem około 19. Wszystko pomoże, a najbardziej naprawiony w poniedziałek samochód :-). -
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Powiem szczerze, że nie lubię takich mini klatek dla zwierząt na czas przewozu. Nasz kosz jest przynajmniej obszerny i zwierzak może swobodnie w nim się poruszać. Jeszcze jest inny problem, dziś rozwalił się nam samochód kawał drogi od domu i mamy bardzo duży problem. Nie wiem czy zostanie naprawiony na wtorek, a psa 5 km na piechotę i potem busem do Warszawy TZ nie zawiezie. Ja też go nie zawiozę do Radomia pod pachą ani w tym dużym koszu bo busy są strasznie małe i nijak tam nie da się tego przewieźć. Sytuacja jest okropna niestety nie tylko ze względu na psa, ale na odległości jakie tu mamy do miasta. -
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Nie posiadam transporterka, mam jedynie wiklinowy, zamykany kosz dla kotów, taki duży, ale on jest mi potrzebny często i wolałabym go jednak na dłużej nie oddawać.