-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mestudio
-
Nasze psiaki uwielbiają orzechy włoskie, a że nasz orzech jest ogromny to orzechów starcza nam na cały rok:-). Dziś psiakom wystawiłam karton z orzechami do ogrodu i sobie skubały. Dla nich to ogromna frajda i fajne zajęcie bo najpierw trzeba orzecha przegryźć, a potem wydłubać z niego smakowity środek. Tu Krówka skrada się po orzecha. [img]http://img843.imageshack.us/img843/6440/img3497r.jpg[/img] A tu zmyka już ze swoim łupem. [img]http://img818.imageshack.us/img818/1064/img3498rz.jpg[/img] Zaraz zacznie się sezon wiśniowy. Psy będą łaziły pod wiśniami i wyżerały spadające wiśnie. Potem przyjdzie kolej na wyjadanie jabłek i malin, a potem orzechy.
-
Witam Pani Małgosiu i dziękuję za miłe słowa :loveu: Dziś był dzień raczej ogrodowy. Rano pojechaliśmy na umówioną wcześniej kastrację kocurka, a potem w ramach obiadu był grill, a po obiadku prace ogrodowe. Krówka towarzyszyła mi kilka godzin czając się przy mnie, albo spacerując w pobliżu. Zaczepiała też dziadka Mufina, skubała go i brykała jak młody piesek wokół niego. Sprawdzała też nowe zakamarki w ogrodzie, które się pojawiły po likwidacji chaszczy. A teraz panienka uznała, że lubi Mufina i poszła do niego się wtulić. Tak sobie drzemią razem. [img]http://img94.imageshack.us/img94/7826/img3483l.jpg[/img]
-
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
mestudio replied to efra's topic in Już w nowym domu
Ja wysłałam za czerwiec swoją stała i dołożyłam 10 zł za sterylkę. Więcej nie dam rady,muszę wysterylizować w najbliższym czasie sama swoją tymczasowiczkę i jeszcze wykastrować 3 znajdy kocury. -
Myślę, że Krówka jest na swój sposób zadowolona. Coraz bardziej się zmienia, nie za szybko, ale robi różne śmieszne rzeczy. Bardzo się cieszy jak wracam do domu, biega wokół mnie i szczeka radośnie. Obudziłam się któregoś dnia rano przed piątą, a tu Krówka stoi przy mnie przy łóżku i trąca mi rękę nosem:-). Chciała wyjść dziewczyna zwyczajnie. Wczoraj nasz stary kocur Odi zapragnął się do niej wgramolić do legowiska to się obraziła i poszła się wtulić do Mufina. Większość dnia Krówka jest w domu z moją córką i bywa, że trzeba ją wypuszczać na spacery co kilka minut bo sama nie wie czego chce. Wraca z ogrodu po czym po minucie podchodzi do drzwi i piszczy, no i znowu idzie się przebiec. Żeby nie było tak różowo to są dni kiedy trzeba ją zapraszać na dwór, zdarza jej się też bardzo często nasikać w nocy w okolicy drzwi. Potrafi też odważnie wejść do kojca Kropeczki, zwiedzić go i potem noskiem sobie otwiera furteczkę i biegnie dalej. To jest z jej strony niesamowity akt odwagi. Dalej pilnuje mnie i w domu, i w ogrodzie. Panienka nie chce jeść chrupeczek, muszę jej gotować jedzonko:-). [img]http://img69.imageshack.us/img69/1518/img3417k.jpg[/img] Po radosnej przewrotce wokół własnej osi. [img]http://img827.imageshack.us/img827/2480/img3420l.jpg[/img] Kłusem przez ogródek. [img]http://img14.imageshack.us/img14/6008/img3425i.jpg[/img] Psy uwielbiają się chować w zbożu, nasza Lady i Fąfel skaczą w nim jak zające i bawią się z sobą w chowanego.Krówka też tam lubi spacerować. [img]http://img855.imageshack.us/img855/913/img3401m.jpg[/img] Nasza Lady w czasie zajęczego skoku:-) [img]http://img163.imageshack.us/img163/6569/img3442s.jpg[/img] Panna Fąfel wypatrująca Lady szykuje się zapewne do skoku. [img]http://img197.imageshack.us/img197/5775/img3445s.jpg[/img]
-
Havanko, bardzo dziękujemy. Ja dziś wznowiłam wyróżnione allegro i też mam nadzieję, że tym razem coś dobrego się wydarzy. [url]http://allegro.pl/suka-suczka-lagodna-wesola-przyjazna-szuka-domu-i1652831123.html[/url] Za jakieś dwa tygodnie planujemy sterylizację. Może uda się jakoś to zorganizować terminowo. [img]http://img696.imageshack.us/img696/7043/img3411ax.jpg[/img] [img]http://img836.imageshack.us/img836/9110/img3415a.jpg[/img]
-
Havanko, w ogrodzie jest naprawdę spokojnie. Mieszkamy z dala od miasta, na uboczu wśród łąk. Jest tu cicho i raczej pusto, najbardziej lubię chodzić po ogrodzie o 6 rano, wtedy jest najciszej i słychać tylko ćwierkania i śpiewy ptaków. Jedyny minus tego, to to, że we dwójkę nie dajemy rady uporządkować całego terenu gdyż jest bardzo duży. Danusiu, na tym zdjęciu Krówka wygląda jak Bursztyn kiedy wyczuł coś ciekawego. To jest pozycja - jestem ciekawa:-).
-
A u Krówki wszystko ok. Ostatnio przeprowadziła się do domu na stałe i wychodzi tylko jak już musi. Przykleiła się dosłownie do miękkiego legowiska w domu i z przyjemnością sobie w nim drzemie. Tu jest zwyczajnie chłodniej niż w ogrodzie i pewnie jej to odpowiada. Najnowsze odważne zachowanie Króweczki to wejście do łazienki za mną kiedy sprzątałam kuwety kocie i szturchnięcie mnie nosem w rękę. Pilnuje mnie cały czas, a w ogrodzie spaceruje przy mnie. [img]http://img5.imageshack.us/img5/2127/img3364ef.jpg[/img] [img]http://img689.imageshack.us/img689/7995/img3376pe.jpg[/img] [img]http://img193.imageshack.us/img193/6537/img3365o.jpg[/img] [img]http://img402.imageshack.us/img402/5757/img3378fs.jpg[/img]
-
Zajrzę czasami do Kremci, poczytam i podrzucę.
-
Havanko, tak Mufin już sam człapie. Jak się dobrze przyjrzeć to widać u góry na tej przedniej łapie rozwaloną skórę. To jest tylko złapane nicią chirurgiczną i musi narosnąć nowa skóra. Rośnie kiepsko. Druga rana jest gorsza bo poszarpany jest w środku i ciągle kapie mu z tego krew. Mufin wiele kiedyś przeszedł i ma bardzo mocny organizm, tylko 3 pierwsze dni był prawie nieprzytomny i trzeba go było nosić na siusiu. W każdym razie nie zrobiło się zakażenie w tej głębokiej ranie i powinno się zagoić. Danusiu, Krówka się naprawdę zmienia, a te zabawy z Mufinem to trudno nawet opisać bo to trzeba zobaczyć.
-
Havanko, dziękuję bardzo. Naprawdę bardzo dziękujemy. Dołożę to do sterylizacji panny Fąfel - z bazarku mam dla niej kilkadziesiąt złotych, a że jest duża to pewnie będzie to sporo kosztowało. Wariatka Fąfelka w norze. [img]http://img545.imageshack.us/img545/9763/img3265p.jpg[/img] [img]http://img842.imageshack.us/img842/4168/img3266e.jpg[/img]
-
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
mestudio replied to efra's topic in Już w nowym domu
To ja poproszę jakieś współczesne zdjęcia Irmy i kilka słówek o jej zachowaniu i w czerwcu na początku wystawię ją na allegro. Będę też potrzebowała mail i komórkę do kogoś kto ją dobrze zna, aby mógł odpowiadać na pytania jeśli ktoś zadzwoni. -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Havanko, Mufin niczego się już nie nauczy. Jest chorobliwie zazdrosny i pilnuje mnie w domu jak wariat, szczególnie jak któryś z psiaków jest też w domu. Mufin ciągle dostaje antybiotyk, już sam wychodzi z domu, nie pogarsza się wygląd rany na mostku i powinien się pozbierać. Dziś rozmawiałam z nowym Panem Bursztyna - Rafiego (nowe imię). Wszystko jest super, pies nie sprawia żadnych problemów, nie okazuje żadnej agresji, jest konfrontowany z innymi pieskami i nie przejawia najmniejszych oznak agresji, chce się z nimi bawić. Tak jak uprzedzałam, on odwdzięczy się atakiem tylko w uzasadnionym przypadku w dodatku pozwoli bez problemu nad sobą zapanować. Niestety pan nie posłuchał moich rad żywieniowych i uraczył Bursztyna kosteczką w czwartek i ma za swoje:-). Bursztym może jeść tylko suchą karmę i koniec, wszelkie smakołyki i inny rodzaj jedzenia odpadają. Bez Bursztyna jest inaczej. Mniej obowiązków i mniej napięcia - nie trzeba być ciągle czujnym w domu przy kotach:-). Zostało nam suchej karmy Bursztynowej kilka kubków, może na 5 dni w sumie. Pan jest zadowolony z pieska więc zaczynam mieć nadzieję, że to jednak przystanek końcowy Teraz kolej na pannę Fąfel.Zrobiła się z niej super posłuszna sunia. -
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
mestudio replied to efra's topic in Już w nowym domu
A ile jest odłożone na sterylkę? Mogę po sterylce zrobić wyróżnione allegro, ale musicie dobrze obserwować sunię abym mogła ją dokładnie opisać. Wszystkie moje tymczasy znajdują dom przez allegro, w zeszłym roku znalazłam dzięki allegro domki dla 12 tymczasów, w tym roku też już kilka piesków pojechało od nas do domków. Tylko musicie mi przypomnieć bo ja zabiegana jestem okropnie. -
Po pracy siedzimy w ogródku pod cudownie pachnącymi lilakami. Pieski dostały deser. Krówka wyczuła, że mam na kolanach reklamówkę po kosteczkach i zakradała się odważnie aby ją podkraść. [img]http://img101.imageshack.us/img101/5695/img3192fc.jpg[/img] [img]http://img96.imageshack.us/img96/4759/img3190e.jpg[/img] [img]http://img641.imageshack.us/img641/8178/img3198eb.jpg[/img]