-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mestudio
-
Niegdyś gryziona Lalka - dziś szczęśliwa Lola w swoim domu stałym!
mestudio replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Życzę powodzenia. TZmestudio -
Niegdyś gryziona Lalka - dziś szczęśliwa Lola w swoim domu stałym!
mestudio replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='edek']Dlaczego tutaj nikt nie zagląda sytuacja jest poważna :([/QUOTE] Po takich wypowiedziach raczej trudno o tłum: [quote name='ladySwallow']Oczywiście, [B]bierzemy pod uwagę inne hoteliki - tylko nie takie gówniane[/B], w których pies po prostu siedzi w boksie, jest wypuszczany na zmianę z innymi i dostaje jeść, tylko takie, które będą w stanie realnie ocenić charakter psa i z nim popracować nad podstawowymi rzeczami. Wbrew pozorom niewiele takich jest...[/QUOTE] Skoro lepszy jest stan taki jak obecnie a nie "gówniany hotelik" to sytuacja nie jest aż tak tragiczna. Tak ja to odbieram. I pewnie inni też. A skoro nikt nie zbiera pieniędzy aby pomóc - to znaczy że jest Ok? TZmestudio -
Krótkonogi Julek - mix basseta i corgi - szczęśliwy w DS
mestudio replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='agniecha82x'] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/155/dsc08098t.jpg/][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/1431/dsc08098t.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] To w końcu kto jest do tej adopcji?? :eviltong:Bo się pogubiłem...:evil_lol: TZmestudio -
Krótkonogi Julek - mix basseta i corgi - szczęśliwy w DS
mestudio replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Nie mogę znaleźć informacji o kotach i czy chodzi "luzem" przy ludziu? Czy przychodzi na zawołanie? Czy szczeka na powitanie? Bo na pytanie czy jest czujny i czy pilnuje - na pewno nie będzie odpowiedzi. Na zdjęciach wychodzi starzej niż te 5 lat. TZmestudio -
I jakie są dalsze losy suni? TZmestudio
-
Naprawdę??? Konsultowała się jedynie ze schroniskiem w Radomiu. Czy może jeszcze z kimś? Bo z trenerem jakoś nie. Ale może w końcu poznam osoby, które podjęły taką decyzję. O agresji?? Nie nas skrzywdzono - Blankę. Warto w końcu zauważyć ten fakt. Zaufanie? Nie mam żadnego zaufania do osób które w jakikolwiek sposób przyczyniły się do tak pochopnej decyzji. A co do zaufania - trudno mi uwierzyć w przypadek, że kolejna osoba z Radomia tak zajadle się wypowiada na tym wątku. Ale niech będzie - czuję się zbanowany. Zbanowany moralnie. TZmestudio
-
Tak właśnie. Zarzucamy, że nie napisała o problemie. Skoro miała bechawiorystę, pomoc innych to czy tak trudno napisać "nie radzę sobie", a po zdarzeniu "proszę go zabrać bo zostanie uśpiony"? I jeszcze jedno - po oddaniu jej do schroniska zastanawialiśmy się czy jej nie zabrać do siebie, ale powrót ze schroniska był szybszy niż nasza reakcja. Ale to i tak niczego w tej chwili nie zmienia. I powtórzę za mestudio: to wątek Blanki. TZmestudio PS 1. Poszukajcie wątek Bursztyna - psa uznanego za agresywnego. 2. ogłoszenie z 2 sierpnia: http://tablica.pl/oferta/blanka-w-typie-rhodesian-ridgeback-rodezjan-ID7BOR.html - aktualne?
-
To wątek Blanki, a nie Irysa. Podsuwanie w nim tragedii innego psa jest zwykłą zagrywką i to o niskim poziomie. Nigdy nie biorę na tymczas psów wymagających stałej opieki i nadzoru weterynaryjnego bo pracujemy, a do weterynarza mamy daleko i raczej brak nam samochodu, szczególnie zimą. Staram się myśleć o tym jak mogę pomóc, a nie jak zaszkodzić niewiedzą, brakiem czasu, brakiem możliwości. W schroniskach bywamy, to też kiepska droga aby nam dokuczyć. Rozumiem, że AnnaA musi się pozbyć wszystkich psów do czasu wyjazdu, ale nie tędy droga, nie przez ten wątek. To wątek Blanki!
-
Latem w domu rezyduje tylko Króweńka i Mufin, no i jak jest burza to Kropka. Reszta psiaków spędza czas w kojcu. Mufin jest wykluczony z kręgu podejrzanych bo zachowuje czystość bezwzględnie. Krówka leży teraz w swoim gniazdku i chyba jej duszno bo tak oddycha niespokojnie dziewczyna, ale już zmieniła pozycję i drzemie.
-
Narobiła pewnie dlatego, że pan TZ nie umie dobrze spacerować z Krówką i źle ją wypuszcza. Pewnie chłop zaspał w środku dnia i nawet nie słyszał jak Krówka popiskiwała, a tak serio to w nocy też nabrudziła do sandałków mojej córki, rano w popłochu je czyściłam. Tak więc dama nasza miewa dni gorsze i jeszcze gorsze:-).
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
mestudio replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='ULKA12']Ja nie wiem co z tymi psami, wszędzie dookoła piękna zielona trawa a one sobie upodobały na piachu leżeć.[/QUOTE] Piach mięciutki...... Nie co tam mokra trawa..... TZmestudio -
W tej chwili mamy trzy psy którym dajemy schronienie (nie licząc własnych) - wątki do odnalezienia przez opcje "szukaj". Rozumiem że to ma być wymiana? A może licytacja kto jest lepszy? Co chcesz udowodnić Ludwa i red? Dla mnie sprawa Blanki nie jest zamknięta i tak długo jak będziemy pomagać zwierzętom, będzie jak cierń. To był pies który miał szansę wyjść na prostą a został pochopnie uśpiony. W imię pomocy. TZmestudio
-
Rozumiem Cię doskonale (przepraszam za spoufalenie) - czuję tak samo. Ale jeśli nie będziemy o tym głośno mówić chociażby na takim portalu, to nic się nie zmieni. W sumieniach innych również. Ale rozumiem. Będę przypominał o Blance aż do zbanowania. W końcu w portalu (forum) przyjaznym zwierzętom podważanie decyzji Moderatora jest nagradzane banem (patrz regulamin). Ale ja nie zamilknę. TZmestudio
-
[quote name='danka4u1'] Trzymam kciuki [/QUOTE] NIe, nie. Kciuki jeszcze całe. Może następnym razem.... To dwa małe palce. :-D Ale wiem już jakie środki przeciwbólowe są skuteczne. Chyba poproszę szwacza o jeszcze jedne opakowanie "na potem". Dziś Krówka została pod moją opieką i .... narobiła znowu w tym samym miejscu w domu. Porozmawialiśmy sobie poważnie. W tej chwili jest na mnie obrażona. Porządek musi być. :lmaa: Niedługo przyjdzie Pani to się poużala. Teraz ma być porządek. TZmestudio
-
Palce przyszyte, ale nie za specjalnie się goją. Nie umiem nic nie robić i już jeden szew puścił. Ale poszedłem na zwolnienie to może lepiej się będą goić. Chociaż tyle jest w domu do zrobienia.... Jutro wizyta u szwacza - zobaczymy co on powie. W każdym razie już tak piękny jak przedtem nie będę. W razie czego zapiszę się jako statysta. Do horrrorów. TZmestudio
-
Moja córka uważa Pieguskę za detektywa szachraja. Twierdzi, że tak właśnie wygląda kiedy pilnuje nas z pewnej odległości w ogrodzie. Stoi z zadartym noskiem i przymrużonymi oczkami i myśli... Dziś było spacerowo, Krówka co chwilę umykała nam z domu jak ktoś wychodził do ogrodu. [img]http://img571.imageshack.us/img571/7508/img4293d.jpg[/img] I polegiwania w pobliżu nas. [img]http://img594.imageshack.us/img594/6592/img4295n.jpg[/img]
-
Malutka LULKA. Połamany ogonek. Potrzebuje DOMU i POMOCY
mestudio replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
Śliczna kruszynko podniosę chociaż wątek. -
Zjawiskowa Jowita powraca z DT .!!!Pomocy szukamy jej nowego miejsca
mestudio replied to funia's topic in Już w nowym domu
Suczki nikt nie zaadoptuje z takim problemem, no chyba, że będzie to dom, w którym ktoś ciągle będzie. Nikt normalny nie pozwoli sobie na takie zniszczenia w domu. Z sunią powinno się pracować, nie powinna być zostawiana sama sobie na wiele godzin aby robić szkody gdyż nigdy w ten sposób się nie nauczy bycia w domu. Kojec jest rozwiązaniem na początek, ale ona powinna być w nim zostawiana z arsenałem ciekawostek do pogryzienia w czasie kiedy zostaje sama. Inaczej i kojec będzie dewastowany. W każdym razie dobrze, że mała dalej zostaje w tym samym miejscu. -
Malutka LULKA. Połamany ogonek. Potrzebuje DOMU i POMOCY
mestudio replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
Śliczna maleńka sunia, bardzo mi się podoba, szczególnie te uszyska wielkie. Lubię takie śmieszne stworki psie:-).