Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. Bursztyn tropiciel:-) [URL]http://www.psiakery.pl/film/film.AVI[/URL] Ze względu na wielkość pliku proponujemy zapisać na dysku (może to trwać dość długo) a dopiero potem oglądać. Film w gorszej jakości ale mniejszy: [URL]http://www.psiakery.pl/film/film.avi[/URL]
  2. Jakie fajne te zwierzaki. U mnie też porządki w ogrodzie trwają, a pieski bardzo nam pomagają. Można się zabić miejscami przez te dziurki wykopane w najmniej spodziewanych miejscach.
  3. Fizia nie jest szczególnie urodziwa, ale podoba się o dziwo każdemu kto przychodzi w sprawie adopcji innego psa. Ona jest bardzo wesoła, super energiczna i bardzo posłuszna. Taki mix ujadacz bo świetnie wyczuwa, że ktoś łazi w odległości pół kilometra od domu :-) i wtedy szczeka jak szalona. Mówimy na nią Fizia arystokratka bo ma piękne szczupłe łapki zakończone zgrabnymi czarnymi pazurkami. Bursztyn w liściach rabarbaru. [img]http://img146.imageshack.us/img146/973/img2795v.jpg[/img]
  4. [quote name='danka4u1']Czy na ostatnim zdjęciu jest " kawałek tylnej" Krówki? Rajskie te zdjęcia.[/QUOTE] Nie Danusiu, to nasza Fiźka.
  5. Zasiedziała się dziewczyna i jest zapomniana niestety. Jutro zrobimy kolejne allegro wyróżnione, a dziś większość dnia byliśmy w ogródku. [IMG]http://img807.imageshack.us/img807/3548/img2789.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/210/img2790w.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/1412/img2788k.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/118/img2792a.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/4030/img2793av.jpg[/IMG]
  6. Bo Bursztyn jest mądrym psem. Tylko ja sobie nie bardzo radzę jak jestem sama z dużymi psami, taki jakiś mam feler. JAk jest Tz w domu to bursztyn nie tropi kotów w domu, a jak ja jestem sama to koty muszę zamykać bo on za nimi łazi i chce żeby uciekały przed nim. Dziś wymknął mi się z werandy jak wychodziłam karmić pozostałe pieski i pogonił kota na podwórku. Nie wiem jakie miał zamiary, ale sobie za kotem pobiegał trochę. Potem do mnie wrócił - jak kot się schował. Bursztyn fantastycznie tropi, jak złapie jakiś zapach to łazi zygzakami z nosem przy ziemi i fuka sobie. Wtedy to już koniec spaceru bo Bursztyn wpada w trans i trzeba z nim wrócić do domu i wyjść po jakimś czasie znowu. Panna Fiźka to taka nieduża suczka na długich, chudych nóżkach, znajda, którą TZ zabrał z pobocza przy ulicy jak była szczeniakiem. [img]http://img148.imageshack.us/img148/906/img2781x.jpg[/img]
  7. Danusiu, Pieguska była w schronie od szczeniaka, całe swoje życie.
  8. Raczej co to za miły pracodawca - ano prywatna działalność i zero poszanowania dla ludzi. Niestety w rejonie gdzie się przeprowadziliśmy pracy nie ma dla normalnych ludzi, jest praca tylko i wyłącznie dla znajomych i rodziny, nigdy wcześniej się z czymś takim nie spotkałam w Trójmieście. A skoro pracy nie ma to większość pracodawców nie uznaje prawa pracy. Ząbki Krówka ma super, Mufin przy niej to masakra pod tym względem. Krówka ma bardzo ładne ząbki i widać, że krzywda jej się nie działa jeśli chodzi o jedzonko. Mufin to chyba kamienie obgryzał większość życia.
  9. Danusiu, Ty nie masz wolnego poniedziałku, a ja nie miałam urlopu od trzech lat bo nie. Urlopy miewam jak raz na rok zachoruję - np kręgosłup w tym roku, a rok temu w styczniu poparzona stopa. Chyba nie muszę mówić, jak się cudownie odpoczywa na takim urlopie. A Pieguska uwielbia kosteczki, w dodatku panie zawsze mi wybierają takie z dużą ilością mięska.
  10. Staruszek Mufin trzyma się dzielnie i jest przymilnym przytulakiem. Domu stałego nie znajdzie, ale co tam, niech sobie pożyje na starość spokojnie, z pełną miską i w ciepłym domku. [img]http://img834.imageshack.us/img834/1949/img2739xt.jpg[/img]
  11. Wszystko z małą ok, zresztą to bardzo mądra psinka i taka przymilna, posłuszna, czysta. Spróbujemy zorganizować wizytę poadopcyjną. Nie chcę wydzwaniać do pani bo odniosłam wrażenie, że troszkę czuje się ona niekomfortowo, powiedziała też, że sobie bardzo dobrze radzą i jeżeli cokolwiek będzie nie tak to się odezwie.
  12. Pewnie, że psiaki teraz więcej na dworzu są. A w weekendy to właściwie całe dni jesteśmy w ogrodzie, a teraz będzie bardzo długi weekend bo do pracy idziemy dopiero w środę - wzięliśmy sobie urlopy na poniedziałek i mam nadzieję, że po mnie nie zadzwonią w poniedziałek, że mam przyjechać. Krówka obgryza swój deserek wieczorny. [img]http://img852.imageshack.us/img852/5509/img2759d.jpg[/img]
  13. Jutro wróci TZ to porozmawiamy o tym ogłoszeniu bo warto dać porządne ogłoszenie skoro allegro nic nie daje. Ja ostatnio mam bardzo niewiele czasu, nawet w pracy nie jestem w stanie oporządzić wszystkiego tak żeby znaleźć chwilkę na forum. Sama nie mam pojęcia jaka gazeta byłaby ok bo ja gazet nie czytam wcale. Bursztyn wyjątkowo zaprzyjaźnił się z naszą suczką Fizią. Fizia jest mała ma 5 lat i jest bardzo żywą i posłuszną psinką. Bursztyn pozwala jej nawet na skakanie po sobie i obgryzanie uszu. Razem też zostają w domu jak wychodzimy i się ładnie zgadzają. [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/6884/img2766lk.jpg[/IMG]
  14. Fąflica się u nas zasiedziała jak nic, ale przynajmniej nabiera trochę ogłady dzikus śmieszny. Nabrała ciałka, jest piękną suczką i w dodatku jest taka milusińska i uwielbia ludzi, psy i koty - koty kocha. Jest fantastyczną, radosną suczką. Takie fajne zdjęcie - panna Fąfel na prawo, nasza onka leży po lewej stronie, a w głębi nieśmiała i dzika Króweczka wieczna tymczasowiczka. [img]http://img840.imageshack.us/img840/4939/img2733c.jpg[/img][U][B][/B][/U]
  15. [quote name='dana']Oby, Bursztyn zasługuje na fajny dom :lol:. [B]Mestudio[/B], podoba mi się bardzo łóżeczko Bursztynka, co to za legowisko, czy nadaje się do prania w całości ?[/QUOTE] To legowisko jest rewelacyjne, jest bardzo duże i super wygodne, ja się w nim mogę spokojnie wyspać:-). Materiał mocny, odporny na szpony wielkiego psa, łatwy do czyszczenia na mokro czy sucho. Świetne wypełnienie. Ze względu na wielkość nie można go prać, ja je odkurzam odkurzaczem i w miarę potrzeby czyszczę gąbką na mokro.
  16. Pieguska jest dziwna i ma takie właśnie obawy niewiadomo przed czym. Fąfel kocha wszystkich wokół, a Lady nie zawraca sobie Pieguską głowy. Pieguska ma takie nawroty strachu. Bywa, że nie chce wejść do domu czy do kojca albo ma focha i lezie uparcie do kojca zamiast do domu. Szczerze mówiąc to dajemy jej pełen luz i sama decyduje, każde przymuszanie jej do czegoś będzie zwyczajnie powodowało cofanie się jej do przeszłości. [img]http://img713.imageshack.us/img713/8189/img2734dq.jpg[/img]
  17. Pieguska okrążyła dom i nagle na jej drodze pojawiło się zagrożenie - panna Fąfel i nasza Lady odpoczywają sobie po gonitwach. W tym momencie Pieguska robi myk do tyłu i koniec biegania wokół domu:-). [img]http://img840.imageshack.us/img840/4939/img2733c.jpg[/img] Buszowanie przy kompostowniku, a nuż pańci coś wypadło obok. [img]http://img816.imageshack.us/img816/615/img2755s.jpg[/img] Skubanie trawki. [img]http://img833.imageshack.us/img833/4194/img2752s.jpg[/img]
  18. Havanko, bardzo dobry pomysł z tym ogłoszeniem. Bardzo Ci dziękuję za bazarek na ten cel.
  19. [quote name='ogonek2']Bursztyn jest cudny ale ratlerki też są the best :mad: ;)[/QUOTE] Sama mam znajdę ratlerkowatą i jest to ulubienica Bursztyna, jest nieco większa niż ratlerki, ale taka śmieszna i coś z nich ma z pewnością. Jest z nami już 6 rok ta ujadliwa dziewucha i bardzo ją lubimy.
  20. Wojtusiu, dziękujemy za odwiedziny i miłe życzenia. Danusiu, nie mamy takich zwyczajów jak inni w czasie Świąt. Szanujemy ten czas, odpoczywamy, zjadamy smakowite śniadanie, ale nie wyobrażam sobie siedzenia jak szalona cały dzień przy stole i zajadania się bo taki jest zwyczaj. Lenimy się okropnie, ale zawsze jedziemy na przegląd różnych miejsc aby chociaż zerknąć co i jak u zwierzaków. Ten stary onek szczególnie zapadłmi w pamięć bo to bardzo duży i dość agresywny pies. TZ nie mógł się do niego zbliżyć, a mi pozwalał odpinać łańcuch, dawał się wyczesywać i zabezpieczać przed pasożytami skóry. Bałam się go, a on o tym wiedział i aby mnie zachęcić do czesania i drapania odwrócił się do mnie kiedyś tyłem i podszedł sam blisko i czekał aż będę go drapała. Pierwszy raz widziałam coś takiego. To pies z tych, które nie bywają głaskane, a jednak lubią ludzi i chcą z nimi być. Cieszę się, że nieco poprawił mu się żywot i dostaje jeść. Pan przestawił mu też budę w zacienione miejsce pod dom. Muszę mu kupić krople na kleszcze i nową obrożę i podrzucić bo pewnie stara się przetarła, a wtedy on ma obwiązany łańcuch wokół szyji.
  21. Dziś pojechaliśmy do jednego z naszych starych podopiecznych do pewnej wsi. Prawie trzy lata temu wypatrzyliśmy dużego onka we wsi na skraju puszczy. Pies uwiązany był na krowim łańcuchu do czegoś co było resztką budy, bez dachu i podłogi. Porozmawialiśmy z właścicielem i pozwolił na zrobienie psu budy i dokarmianie go. TZ zrobił fajną budę i prawie każdego wieczoru jechaliśmy po pracy kawał drogi aby dokarmić psa zimą. W zeszłym roku z powodów prywatnych zakończyliśmy akcję, ale dziś sprawdziliśmy jak tam piesek. Piesek ma się w miarę. Buda jest, pies ma wokół narzucane mnóstwo kości i widać, że dostaje takie batony dla psów, ale w folii i sam sobie to żarcie wyskubuje. Postarzał się już bo ma ponad 10 lat. Bałam się tam jechać bo nie wiedziałam co zastanę, ale pies już nie ma takiej tragedii jak kiedyś. Spacerki wiosenne. Krówka z Kropką. [URL="http://img831.imageshack.us/i/img2709p.jpg/"][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/6473/img2709p.th.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  22. Wolę Bursztyna niż ratlerka:-). Bursztyn ma wspaniały charakter i był bardzo dobrze układany przez swojego zagubionego właściciela. Pies reaguje na komendy siad, leżeć, podaje łąpę, wychodząc na spacer zatrzymuje się na schodach i czeka aż zamknę drzwi - nigdy nie ciągnie tylko czeka. Jak się bawi misiem i tz powie, że -nie wolno- to miśka zostawia. Uwielbia być z człowiekiem, cały czas nas obserwuje w domu, przygląda się co robimy. Nie jest możliwe, aby nikt go wcześniej nie układał. Pięknie prosi o wyjście na spacer. Nie jego wina, że wygląda groźnie i jest bardzo silny. Jest fantastyczny. Sama przeszukiwałam internet w poszukiwaniu jakiegoś śladu po ogłoszeniu, ale nic pasującego do Bursztyna nie znalazłam.
  23. Dziewczyny, Bardzo chciałbym się dowiedzieć gdzie konkretnie Bursztyn został odłowiony i w miarę dokładnie kiedy. Stawiam, po obserwacji, pewną tezę: Bursztyn miał mądrego właściciela, który nauczył go wielu rzeczy. Niestety jest on psem, który za kotem lub innym zwierzęciem uciekającym pobiegnie daleko.... i nie był w stanie wrócić. Lub nie zdążył. Jeśli jest to możliwe spróbowałbym znaleźć tego właściciela. Możliwe, że czeka on znacznie dalej niż w pobliżu odłowienia. Bursztym ma całkiem niezły bieg. Chciałbym go znaleźć jeśli jest to możlwe. O ile mi ktoś odpowie gdzie. W sumie nie miałbym nic przeciwko HappyEnd. TZmestudio
  24. Jakie fajne psie opowieści:-). Super się to czyta.
  25. Tego rudego kocurka Burszty nie jest w stanie znieść z wzajemnością. [img]http://img13.imageshack.us/img13/6792/img2669bg.jpg[/img] Zabawy z tygryskiem - bo pan uciął sobie drzemkę, a pani nie chce cały czas drapać pieska za uszkiem. [img]http://img861.imageshack.us/img861/6066/img2690f.jpg[/img] [img]http://img832.imageshack.us/img832/9500/img2692d.jpg[/img] Trzeba dobrze pilnować pana, może będzie łaskawszy niż pańcia i coś da skosztować. [img]http://img853.imageshack.us/img853/6439/img2693b.jpg[/img]
×
×
  • Create New...