Aga - Czakra
Members-
Posts
1411 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aga - Czakra
-
jutro wybieram się, dzisiaj Kasia była sama, więc nie dała rady wszystkich nowości "obskoczyć" - jutro będziemy razem, więc będzie łatwiej. Tamta ruda w poniedziałek poszła do domu, ta też szybko dom znajdzie. Tylko skąd ich tak dużo? Pomorze nie jest zagłębiem haszczaków, a tu co trzy tygodnie średnio nowy haszczak...
-
ona jest na diecie schroniskowej - dostaje ryż z kurczakiem i warzywami. W warunkach schroniskowych bardzo trudno jest zapewnić psu w ogóle odrębną dietę - musiałaby być w osobistym boksie, żeby było wiadomo co je. Ryż z kurczakiem dostaje też Finek - jej współlokator, i wtedy nie ważne z której miski który psiak je. Cóż, takie życie
-
ale jutro pewnie pójdziemy na spacer...
-
gdańsk, suczka, ok. 6 miesięcy, w schronisku od 08.03.2008 [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images33.fotosik.pl/171/49746e6f92d98f14.jpg[/IMG][/URL]
-
niech siedzą brzydale w schronie!
-
dokładnie, ale kiedyś ta zła passa musi się skończyć.To nie do końca prawda, że żadne psy nam nie idą z naszych ogłoszeń - idą, i to sporo, ale te najważniejsze dla nas ciągle są. I nasza zmokła panienka także [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/171/e9c35fb341110d0b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/171/7bedcee781c0289c.jpg[/IMG][/URL]
-
nic wet nie mówił o problemie z oddychaniem, podczas zabiegu dentystycznego był w pełnej narkozie i ładnie się wybudził. Oddycha chyba normalnie, nie sapie, trochę chrapie i chrumka. Pyszczek ma raczej zamknięty i nosem wciąga powietrze. Nie izoluję psów - po prostu uważamy bardzo, Omek udaje że psów nie ma i one robią to samo. Ira go nie dostrzega, karelka jest za stara na ganianie futrzaka. Kalosz się nim interesuje, bo nie za bardzo wie co to jest - Omek jast dla niego bardzo trudny do odczytania - nie wiadomo w którą stronę patrzy, nie wiadomo czy warczy czy chrumka, nie wiadomo czy się marszczy. Trzeba uważać. Ale w łóżku śpią razem zgodnie, w samochodzie też muszą razem jeżdździć, ale tu już odizolowane siatką. W domu są razem, ale nigdy nie zostawiam ich samych i karmię w innych pomieszczeniach. Omek został wyrzucony z samochodu na oczach pracowników schroniska. Nie ma czipa. Nie wie co to puszka dla psa, puszka dla kota, mięso surowe, twaróg, ryba. Zna ziemniaki i kiełbasę.
-
wiosna musi być mazurska, skarbie... nie dojadę swoim miejskim autkiem
-
może i tak jest, że podświadomie coś robię nie tak, jakieś fluidy... sama nie wiem. Gdyby ktoś zechciał zrobić Dziuni ogłoszenie - będę zobowiązana
-
Wiecie - to jest naprawdę fajny pies, posłuszna, wesoła, je wszystko, niekłopotliwa w pielęgnacji, nie stara, zdrowa, brzydka też nie jest. Ale nikt o nią nie pyta. Odkąd ją ogłaszam - czyli od listopada mniej więcej - ani jednego telefonu, zapytania
-
wiecie, ja tak za bardzo nie wiem co pisać - mam stały kontakt, wiem co u Batona słychać. A słychać to, co u każdego domowego psa - je, śpi, biega po obejściu, poginił kurę, kaczkę, skąpał się w kanale, jest zdrowy, nic mu nie dolega, szczeka, pilnuje obejścia, chyba kotów nie lubi, bo żaden się nie zadomowił... - nic specjalnego. Wiem, że czekacie na zdjęcia, ja też czekam - moje psy mają więcej zdjęć niż moje dziecka, ale to są moje psy i ja robię zdjęcia. Musimy zrozumieć, że nie każdy fotografuje domowe psy. Zdjęcia będą na pewno - ale nie jestem w stanie powiedzieć kiedy. Wiosną wybieram się do Batonka
-
dla Dziuni przeskakiwanie do drugiego boksu stało się gwarancją zainteresowania człowieka - "jak przeskoczę - to ktoś na pewno do mnie przyjdzie i uratuje z opresji...". Tylko Dziunia nie wie, że niekoniecznie tak będzie. Nie chciałabym, żeby w takim momencie coś złego Dziuni sie przytrafiło... Nie damy rady same przestawić budy, w środę obiecano coś z tym zrobić - na razie nic się nie dzieje. Najbezpieczniejsze rozwiązanie to przenieść Dziunię do innych boksów. Ale nie wiem czy najlepsze - ona lubi swoich współlokatorów
-
staramy zajmować się jak największą ilością psów. niestety niektóre tylko ogłaszamy, nie ze wszystkimi dajemy radę spacerować za każdym razem - ale Kora Kasi i moja Dziunia należą do tych, na które zawsze mamy czas i miejsce w sercu.
-
szczerze? nie wiem jest zbyt mały żeby siedział w schroniskowym boksie - przeciska się przez każdą szczelinę. Naciąga wtedy skórę na głowie aż do wysunięcia na wierzch trzeciej powieki. Ścięgna gałek ocznych są albo uszkodzone, albo już ze starości nie funkcjonują tak dobrze - oczka są lekko wysadzone, zwłaszcza lewe, które w dodatku patrzy raczej gdzie indziej niż prawe... w paszczy - zgnilizna, trzy zęby na krzyż, paradontoza i zapalenie dziąseł, kamień jak w stuletnim czajniku, smród niemiłosierny, trzeba go karmić ręką małymi kęsami... więc wykąpałam go, zawiozłam do weta - teraz śpi i ma dwa zęby na krzyż, zęby palcami można było wyciągać. Nie śmierdzi, je normalnie a dalej? Dalej to zależy od moich owczarków [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/169/c27d02c9383be355.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/169/438c6ae3cb75ca62.jpg[/IMG][/URL]
-
nie ma za starych psów na adopcję. Niektórzy chcą tylko stare, aby zapewnić im godne odejście i godną śmierć.Niektórzy chcą tylko młode, żeby móc je wychowywać po swojemu, inni w średnim wieku żeby uniknąć uroków zasikanych dywanów - nie ma reguły, ale w schroniskach jest tyle psów, że każdy znajdziej jakiegoś tylko dla siebie. Problem Kory polega chyba na tym, ze jest to pies dla miłośnika psów w typie wyżła. Nie mamy już pomysłu na jej ogłaszanie, nawet samochód gratis nikogo nie skusił...
-
Pan OM - wyrzucony z samochodu, poturlał się wprost pod bramę schroniska... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/172/37c23c109a6b9a81.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/171/266b9526697f3ff3.jpg[/IMG][/URL]
-
Fiona [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/172/605a9fa7b5c87687.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/169/d506b4ff0ad614ee.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/171/9008f72af6edf408.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/169/553e76ae5e54aad4.jpg[/IMG][/URL]
-
FIONA - gdańsk przepraszam, że dopiero teraz ale kompletni nieoczekiwany zbieg przypadków. Pojachałam do Fionki, a wróciłam z Omkiem. A więc Fionka: Fionka jest w bardzo złym stanie zdrowotnym: - oczy - dolne powieki wiszą jak u basseta, przy czym górne zachodzą na gałki oczne, jak Fiona chce coś zobaczyć to zadziera głowę do góry, gałki są prawie błękitne, w oczach ropna wydzielina - zęby - Fiona ma falany tyłozgryz, każdy dolny siekacz w inną stronę ubytki, u góry nie ma siekaczy chyba wcale (chyba, bo strasznie warczała i rzucała się) - Fiona ma problemy z - właśnie nie wiem czy z całym odbytem czy z gruczołami okołoodbytniczymi - dupsko wygląda jak pięść dużego mężczyzny, to wszystko jest wywalone pod ogonem strasznie, Fiona nie może się załatwić - i mimo że kupa była luźna strasznie stękała i wyciskała ją z tyłka. Jak mój cocker miał raka prostaty i gruczołów też tak wyglądał i też tak kupę wyciskał - jest gruba, bardzo gruba - cycki ma powyciągane - nie sprawdziłam tatuażu, bo Fiona wpada w dziwne stany - od agresji po euforię. Zanim poszła ze mną na spacer pół godziny siedziałam w kojcu a ona na mnie warczała. Jak wyszłam podeszła do kraty, wtedy wróciłam i zabrałam ja na spacer. Ogon chodził, pysk uśmiechnięty, upadła mi rękawiczka i już jej nie odzyskałam - aporter się w Fionie odezwał. Była bardzo miła i towarzyska, jadnak każda próba zajrzenia w zęby czy uszy - nie za bardzo jej się podobała. Będę się nią opiekować, więc jak nabierze do mnie zaufania - zajrzę i pod brzucho też. Ona jest wielkości cockera, tylko bardzo szeroka, łapy mocne szeroko rozstawione, ogo przycięty dłużej niż u cockera, włos raczej kiepski, pióro niewlkie. mam zdjęcia, ale wstawię dopiero jutro prosiłam wetkę o konsultację tego dupska, ale...
-
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77050[/URL] [quote name='lika'][B][COLOR=black][FONT=Verdana]Doduś [/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana]- dziesięciomiesięczny psiak, który został wczoraj przywieziony do Warszawy na leczenie. Całą drogę się do mnie przytulał, lizał po twarzy, albo trzymał mi łepek na kolanach. Straszna przylepa. Spokojny wobec innych psów. Bardzo radosny i ruchliwy. Szorstkowłosy, czarny, podpalany, sięga nad kolano. W schronisku w Ostrowi Mazowieckiej spędził tylko kilka dni. [/FONT][/COLOR] [url]http://img293.imageshack.us/img293/7589/dudus02bg8.jpg[/url] [COLOR=black][FONT=Verdana]Miał rozciętą tylną łapę od pachwiny, aż do kostki. W Ostrowi, w miejscowej lecznicy przeszedł operację usunięcia palca. Jednak szwy pękły i na cała wewnętrzna strona nogi to jedna wielka rana. Poprawiać juz się nie da, rana za duża i skory juz w zapasie nie ma.[/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Będzie wymagał zmiany opatrunku dwa razy dziennie przez ok. miesiąc.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Ponieważ [B]trzymanie go w lecznicy będzie bardzo kosztowne tak długo - szukamy opiekunki lub opiekuna, który może się nim zaopiekować i zmieniać opatrunki do wygojenia. [/B]Na razie Doduś przebywa w lecznicy na ul. Gagarina.[/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ponizej fotka Jego i jego lapy.[/FONT][/COLOR] [URL]http://img120.imageshack.us/img120/1259/duduswi6.jpg[/URL] Potrzebne są też pieniądze na opłatę długu w lecznicy i dalsze leczenie. [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Wpłaty dla Dodusia należy dokonać na konto:[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black]Stowarzyszenie na rzecz Bezpańskich Zwierząt "NICZYJE"[/COLOR][/FONT][/SIZE] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]ul. Sielska 1[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]07-300 Ostrów Mazowiecka[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Numer konta: PKO BP 24 1020 1013 0000 0902 0150 0974[/SIZE][/FONT][/COLOR] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black]z dopiskiem DODUŚ[/COLOR][/FONT][/SIZE][/quote] [B][COLOR=Red] Nie kopiujemy zdjęć tylko wstawiamy linki[/COLOR][/B]. PKt 10 regulaminu : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/announcement.php?f=36[/URL]
-
[quote name='fizia']W tym samym schronisku juz bardzo długo, bo od 08.03.2006r, czeka [COLOR=red]BUREK[/COLOR]. [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/picture.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvMjc4LzI3OC5qcGc=&show=full[/url] Ma ok. 6-7 lat. Jego numer 278. [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/picture.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvMjc4LzI3OF8xLmpwZw==&show=full[/url] a od 30 stycznia 2007 w schronisku jest też sympatyczny i przyjazny terier walijski - TOBI - [COLOR=red]MA DOM!!![/COLOR] od 15 lutego jest jeszcze terierkowate rodzeństwo Piesek ma 10 miesięcy, jest sympatyczny, ale wystraszony, chętnie wystawia mordkę do głaskania ma numer 680 [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/picture.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNjgwLzY4MC5qcGc=&show=full[/url] [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/picture.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNjgwLzY4MF8xLmpwZw==&show=full[/url] Sunia 10 miesięcy, narazie - być może z powodu stresu i szoku, warczy i szczeka...jest mniejsza od brata i mneij puszysta numer 681 [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/picture.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNjgxLzY4MV8zLmpwZw==&show=full[/url] [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/picture.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNjgxLzY4MS5qcGc=&show=full[/url][/quote] link - jak wyżej [B][COLOR="Red"] Nie kopiujemy zdjęć tylko wstawiamy linki. [/COLOR][/B]PKt 10 regulaminu : [url]http://www.dogomania.pl/forum/announcement.php?f=36[/url]
-
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100494[/URL] [COLOR=red]część z wątku terieropodobnych znalazła domy, pozostałe i młode - czekają[/COLOR] [quote name='fizia']Wsród wielu bid czekających w Schronisku "As" na swój ciepły, kochający Dom są takie śliczne chłopaki: Ok. 5-cio letni, piękny wyżeł. - [COLOR=red]WACEK MA DOM!![/COLOR] W schronisku jest od 30.10.2007r. Jest bardzo sympatycznym żarłokiem :smile: Jego numer to 622. Do schroniska trafił razem z 10-cio letnim, kochanym, uroczym, foksterierkowatym psiakiem - prawdopodobnie ktoś Ich obu porzucił...Trzymają się razem, widać, ze są zaprzyjaźnione, że mieszkały kiedys razem. oto [COLOR=blue]FOXI[/COLOR] [URL]http://www.schronisko.klomnice.pl/picture.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNjIzLzYyMy5qcGc=&show=full[/URL] Terierek jest przekochany, błagalnie patrzy na człowieka, prosi o czułośc, uwielbia sie przytulać. Bardzo potrzebuje Domu, nie jest juz młody... Ma numer 623. [URL]http://www.schronisko.klomnice.pl/picture.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNjIzLzYyM18xLmpwZw==&show=full[/URL] [URL]http://www.schronisko.klomnice.pl/picture.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNjIzLzYyM18yLmpwZw==&show=full[/URL] Schronisko dla Zwierząt "As" Jamrozowizna 1 42-270 Kłomnice Tel. (0-34) 3215987 Tel. Adopcyjny: (+48 ) 515716553 [URL="http://www.schronisko.klomnice.pl/"]www.schronisko.klomnice.pl[/URL] wątek zbiorowy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=68576[/URL][/quote] [B][COLOR=red]Nie kopiujemy zdjęć tylko wstawiamy linki. [/COLOR][/B]PKt 10 regulaminu : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/announcement.php?f=36[/URL]