Jump to content
Dogomania

Beatrx

Members
  • Posts

    4822
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Beatrx

  1. [quote name='asiak_kasia']napiszę i tu, bo warto przekazać psiarzom w swoich okolicach. Uważajcie co wasze psy biorą w pyski[/QUOTE] o to? [IMG]http://img.wiocha.pl/images/9/e/9ebd82b2253affc0fed3e1f2b072f9a1.jpg[/IMG]
  2. jak chcesz dla szpanu to musisz poszukać jakiegoś pseudoratlerka i będzie git:eviltong:
  3. dla szpanu to się kupuje pseudorasowca, a nie rasowego psa:) a 800zł mogłabym dać za kundelka, ale nie w łapę pseuduchów tylko na schronisko czy jakąś fundację, wiedząc że kasa pójdzie na szczytny cel.
  4. [quote name='czi_czi']Napisz to w temacie dotyczącym kota, którego skopał jakiś kretyn. Zaraz Cię tam zjada że powinnaś to akceptować bo jesteś częścią społeczeństwa, należysz do grupy ludzi którzy są wysoko postawionym gatunkiem więc muszą troszczyć się i być wyrozumiałym dla innych gatunków takich jak koty czy jakoś tak :loveu:[/QUOTE] ewentualnie wyłap koty, wysterylizuj na swój koszt, przetrzymaj w domu do czasu aż wydobrzeją to kotów będzie mniej,a więc mniej kup i ich siki nie będą tak śmierdziały:evil_lol:
  5. o właśnie, o nich zapomniałam:) one też się gdzieś "zapodziały". tak samo jak labki, husky i amstaffy.
  6. my tak samo jeździmy na zwykłej smyczy. mieliśmy manmata z amortyzatorem, ale ja tej smyczy kompletnie nie czułam i mnie denerwowała. może jak ktoś faktycznie psa przyczepia do roweru, żeby ciągnął to taka opcja się sprawdzi, ale ja stawiam głównie na bieg psa obok i u mnie odpada.
  7. u mnie to wszystkie shitzu, maltańczyki i tym podobne są modne. yorki zostały tylko u tych ludzi, którzy mieli je jeszcze przed modą. a te modne? nie mam pojęcia, gdzie się podziały.
  8. też bym się martwiła o sierść tego psa, biorąc kundelka.
  9. [quote name='Czekunia']Manmatowe szelki mają zazwyczaj dwa kółka do zapisania smyczy - jedno bliżej karku, drugie na tylnej obręczy. [/QUOTE] a w praktyce jaka jest różnica w prowadzeniu psa na tych kółkach?
  10. z tyłu, na wysokości tylnej obręczy na karku
  11. my mamy guardy od DS z taśmy z odblaskową nitką i super się sprawdzają.
  12. [quote name='waldi481'] Jak komu koty przeszkadzają może sterylizować wolnożyjące,usypiać ślepe mioty-czyli czynnie włączyć się do walki z nadpopulacją wolnożyjących kotów.. EOT E/W/R[/QUOTE] a jak komuś przeszkadzają koty jedynie na jego prywatnym terenie?
  13. na pewno jeszcze dojdzie tłumaczenie "byłem w szoku, bo to kot nas zaatakował". zwłaszcza, że oskarżył już właściciela kota o atak jego zwierzęcia.
  14. [quote name='Kyu'] To czy faktycznie kare mu odwieszą zależy tylko od tego jak zostanie zakwalifikowane zajście z kotem. Moim skromnym zdaniem...[/QUOTE] tak samo myślę, bo albo czyn podobny/taki sam jak ten, za który jest kara w zawieszeniu, albo inny, rażąco naruszający porządek prawny. chyba, że dostanie za skopanie kota grzywnę i nie będzie jej chciał zapłacić.
  15. [quote name='Felka z Bagien'] Ale Czi_czi jest w porządku?Tak? Doczytaj kochanie, a potem pisz![/QUOTE] a możesz mi odpowiedzieć po prostu na pytanie, co ma moja wypowiedź do Twojej odpowiedzi?
  16. tyle tylko, ze może mu nie przejść i psiak będzie się męczył jak mu jajek nie utniesz... ja bym zaczęła od ćwiczenia ogólnego posłuszeństwa, cały czas niech psisko coś robi, baw się z nim, ćwicz. kontakty z innymi psami niech będą pod kontrolą, jeśli już go puszczasz ze smyczy to musisz patrzeć, czy na horyzoncie nie pojawia się jakiś pies i wcześniej dawać swojemu psu zajęcie. nie pozwalaj mu podbiegać do obcych psów, zwłaszcza jeśli on się na nich spina, bo albo suczka nie wytrzyma i ugryzie Twojego psa, albo nie wytrzyma właściciel suki. i nie pozwalaj mu obwąchiwać siuśków suk w cieczce (przy nich pies się zatrzymuje na dłużej i niemalże namiętnie je wącha/liże).
  17. może dlatego, że długo pracuje i zamiast psiak się męczyć to będzie załatwiał się w kuwetę?:roll: psa nauczysz tak samo jak i suczkę, tylko niech kuweta będzie odpowiedniej wielkości, żeby w przypadku gdy psisko jednak nogę podniesie nie nalał poza kuwetę.
  18. [quote name='Felka z Bagien']Trzeba umieć czytać ironię.:diabloti:[/QUOTE] no super, tylko ciekawe jak ta Twoja ironia się ma do mojej wypowiedzi.
  19. [quote name='Felka z Bagien']:evil_lol: Szybko chwyć kota za kark i odrzuć go daleko,jednocześnie trzymaj krótko swojego psa, aby nie pobiegł za kotem. Ćwicz to ,najlepiej z Czi_CZi i Faustusem:evil_lol:[/QUOTE] wypowiedź prawdziwego miłośnika kotów, nie ma co:cool1:
  20. [quote name='Stokrotkaak'] Dodatkowo zawsze jak zrobi kupę na odpowiednie miejsce chwale go [B]pózniej biorę to w husteczke i daje pod nos[/B]i[/QUOTE] noi po co? pies zrobił kupę na dobre miejsce, pochwała, nagroda, sprzątnięcie i zapominamy o sprawie. jak się pies kupą interesuje sam z siebie to ostre, stanowcze NIE, jak kupę oleje to pochwała i nagroda i tak cały czas, póki sam z siebie nie zacznie kupy ignorować.
  21. [quote name='evel']Musisz mu po prostu dobitnie pokazać, że takiego zachowania nie tolerujesz. Nie napiszę jak, bo zadzwonią do TOZu :evil_lol:[/QUOTE] o toto. a jak już pies Ci zwieje to nie stój i nie czekaj, aż łaskawie wróci tylko się po niego pofatyguj i zakomunikuj mu dobitnie, że źle się zachował. noi ćwicz przywołanie i ogólne posłuszeństwo, to zawsze się przydaje.
  22. może faktycznie pazury ma za krótko ścięte i ją boli, a fryzjerka podała jej jakiś środek uspokajający i dlatego jest osowiała. ja bym poczekała do jutra, obserwując sunię i jak jej nie przejdzie to pojechałabym do weta.
  23. [quote name='Evodish']Przećwiczyłem (przypadkowo, po prostu znalazłem się w takiej sytuacji bo akurat na taką trafiłem), rękę mogę poświęcić w razie czego bo nic się nie wydarzyło. I dziękuję za gratulacje, choć uważam, że niezasłużone - dla mnie to jest PODSTAWOWY poziom wyszkolenia psa. Albo panuję nad nim w codziennych sytuacjach, albo stosuję management.[/QUOTE] no dla mnie akurat sytuacja w całości, którą opisałam nie jest codzienną sytuacją i nie ma miana podstawowego poziomu wyszkolenia. kot wybiegający zza samochodu, owszem codzienność. kot wybiegający i atakujący mi psa codziennością nie jest. całą resztę co opisałeś (i znacznie, znacznie więcej) również przećwiczyłam, ale ataku przez kota znienacka nie, stąd nie wiem jak mi się futro zachowa. a wpływu na zachowanie kota nie mam w razie jakby mi do głowy kiedyś coś takiego przyszło wyćwiczyć;)
  24. no chwyt za kark to nie jest najszczęśliwsze rozwiązanie, delikatnie mówiąc;)
  25. [quote name='ewunian']Beatrx, niby tak, czysto mają, mają wybieg, są zadbane.... ale zobacz, ile ludzi ląduje na dogomaniackich CzK tylko dlatego, że w ankiecie przedadopcyjnej otwarcie przyznało się do tego, że ONek, rotek czy bernardyn do domu nie miałyby wstępu, i mieszkałyby na podwórku. I ląduje tam tylko i wyłącznie z tego powodu. Sama w ciągu mojej bytności na dogo trafiałam na takie wątki, ty - z racji stażu - pewnie też... Niektórzy wolą kisić psa po PDT, czy hotelach (sic!), niż dać go do domu z wybiegiem, ocieplaną budą i wieloma sercami do kochania... Jestem stuprocentowo pewna, że gdybym starała się o adopcję psa dogomaniackiego, też szybko zawitałabym na CzK, tylko z tego względu, że w moim rodzinnym (mieszkam z rodzicami) domu pies nie ma wstępu do mieszkania. Podwórze, ogród, kojec z wybiegiem, spacery OK, wejście do domu nie.[/QUOTE] no ja już niestety też poznałam sporo takich wątków i na tego typu osoby zdanie sobie wyrobiłam.
×
×
  • Create New...