-
Posts
4822 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Beatrx
-
Pies moknie na deszczu, bo nie chce się schować - problem
Beatrx replied to delmonte1's topic in Wychowanie
nie chodzi mi o fakt zostawiania psa na podwórku tylko o zostawianie psa takiej rasy na podwórku. -
ja też bym ją omijała. trzeba było działać tuż po pogryzieniu, zażądać potwierdzenia szczepienia, kazać płacić za dojazd do weta plus za weta plus za leki to może parę stówek mniej w portfelu by ją czegoś nauczyło. a takto nie ma szans.
-
Buldog francuski - kiedy zacząć wyprowadzać na dwór?
Beatrx replied to Lila89's topic in Buldog francuski
racjonalnie chodzi o to, żeby psisko nie miało kontaktu z ewentualnymi źródłami drobnoustrojów chorobotwórczych, więc najlepiej go nie prowadzać w miejsca, o których wiadomo, że są psimi toaletami, przebywa tam dużo psów, nie pozwalać psu na niekontrolowane kontakty z innymi psami. -
sprawdza Cię:diabloti:
- 52 replies
-
nie pozwalaj mu na to po prostu. na obsikiwanie drzewek lepiej też nie, bo niewiele z nich potem zostanie:evil_lol:
- 52 replies
-
[quote name='milka2507']znaczy teren w domu. [/QUOTE] jesteś pewna? może to jedynie kwestia tego, że by psem podwórkowym i nie został nauczony czystości?
- 52 replies
-
[quote name='kocio29'] a Jak to jest w sprawie kagańca? On ma 30cm wzrostu jest mały. :D[/QUOTE] to zalezy od przepisów w Twoim mieście. ale nawet jeśli one nie nakazują, aby wszystkie psy nosiły kagańce to w momencie jak Twój pies gryzie dostajesz mandat z art. 77 kw niezależnie od wielkości psa.
-
a ja pozwoliłam dwójce dzieciaków trzymać smycz mojego psa, ale ręką trzymałam go za szelki. i dzieci były zadowolone i bezpieczeństwo zapewnione;)
-
a jakieś dane tej pani masz? żeby nie zniknęła razem z książeczką. a wzięła ją po to, żeby lekarzowi pokazać zaświadczenie o szczepieniu. co do konsekwencji to wszystko zależy od tej pani, możesz dostać mandat 250zł za brak kagańca, pani może założyć sprawę o odszkodowanie, zwrot kosztów dojazdu do lekarza czy jakiś leków, które zostaną jej przepisane. najlepiej idź do niej i spróbuj załatwić sprawę polubownie.
-
[quote name='motyleqq']hm... fajne, ale chyba po takim ślubie nie jest się prawnie związkiem małżeńskim? chociaż zawsze można zrobić sobie taki fajny ślub, a potem formalność w urzędzie załatwić. fajne, TŻtowi się spodoba :evil_lol:[/QUOTE] niestety jeszcze nie, ale jest tak jak mówisz: ślub jak z bajki, a w urzędzie jedynie papierologia;)
-
poznacie się tak naprawdę już u Ciebie, ale jak go weźmiesz to uważnie obserwuj jego zachowanie w każdej sytuacji, nawet z pozoru nieistotnej.
- 52 replies
-
[quote name='motyleqq']no, a kto Ci tego ślubu udzieli? :evil_lol: bo u nas to nie ma takiej praktyki żeby robić ślub gdzie się ma zachciankę...[/QUOTE] [url]http://www.ceremoniehumanistyczne.pl/slub.html[/url] :cool3:
-
[quote name='motyleqq']widziałam parę razy foty z wystrojonymi psami :loveu: ale kto wpuści psa do kościoła? :shake: czy tam do urzędu? :shake:[/QUOTE] a ten problem już rozważałam i stwierdziłam, że ślub trzeba zrobić na powietrzu i nikogo nie trzeba się będzie prosić o wpuszczenie psiaków gdziekolwiek:loveu:
-
też ubolewam nad tym, że dla większych psów mało jest kolorowych akcesoriów, ale nadal wiele osób uważa, że kolorowe czy wzorzyste tylko dla maluchów :/
-
też mi się wydaje, ze nie ma co demonizować tego psa nie znając tak naprawdę przyczyny ataku i relacji pomiędzy tym psem a tymi dwiema osobami.
- 52 replies
-
[quote name='motyleqq'] ok, spróbuję dla Ciebie :evil_lol:[/QUOTE] dzięki:cool3:
-
[quote name='motyleqq']odejście i wejście z powrotem w sytuację sprawdza się bardzo dobrze :eviltong:[/QUOTE] ej no ale weź spróbuj choć raz:eviltong: nie mówię, żebyś się na to przestawiła tylko tak z ciekawości (jak nie Twojej to mojej:cool3:) mogłabyś sprawdzić czy idzie odwrócić jakoś jego uwagę.
-
[quote name='motyleqq']jedyną możliwością przerwania szczekania jest odejście z nim ;)[/QUOTE] a dotknięcie go? albo dźwięk w stylu "iiiiiiiiiiiiooooooooooołłłłłłłłłłłooooooooooiiiiiiiiii" nagle wydobywający się z Ciebie razem z machaniem rękami, tupaniem i takimi tam?:diabloti: albo coś upadające psu pod nogi, dające ostry dźwięk?
-
[quote name='motyleqq'] a jeśli podetknę mu smaka pod nos, co teoretycznie byłoby odwróceniem uwagi, w praktyce dla niego już jest nagrodą.[/QUOTE] dlatego najpierw odwrócenie uwagi, a potem nagroda. i to też niekoniecznie w postaci smaka.
-
[quote name='motyleqq']chcesz spróbować przebić się głosem przez jego szczek? :diabloti: uwierz mi, zdarłam sobie przez niego już parę razy gardło i nie ma to sensu. natomiast proponowanie "czegoś", w domyśle smaka, zanim się uspokoi, to proste wzmocnienie darcia mordy. nie ciągam się z nim. za każdym razem szybciej się uspokaja, choć czasem pod jednym płotem przechodzę 10 razy[/QUOTE] jego szczeku nie słyszałam (mam wyłączony dźwięk jak wasze filmiki oglądam:eviltong:) tylko mówię, co bym pierwsze zrobiła zamiast odciągania (a nagradzane tu jest zwrócenie na Ciebie uwagi, a nie darcie japy;)). u mnie odciąganie się nie sprawdziło (a nawet sprawę pogorszyło), ale ja Twojej metody absolutnie nie neguje, bo wierzę, ze są psy, na które ta metoda będzie najlepsza.
-
[quote name='motyleqq'] ale chyba dość logiczna jest różnica między tym, a koretką polegającą na szarpnięciu czymkolwiek.[/QUOTE] oczywiście, bo korekta korekcie nierówna i na każdego psa zadziała co innego. Etnie wystarczy "nie", mojemu kundlowi też teraz wystarczy "nie", ale wcześniej musiał dostać korektę na obroży, a są psy, które trzeba było poprowadzić na kolcach, bo nic innego do nich nie docierało. widzisz, Ty wolisz Timiego odciągnąć, ja bym wolała np. ostrym piskiem odwrócić jego uwagę i go czymś przywabić niż się z nim ciągać;)
-
[quote name='motyleqq']no nie jest trafne. bo ja nie pisałam nic o słuszności stosowania awersji i to, czy Ty uważasz że jest w porządku i co uważam ja, nie ma tu nic do rzeczy. bo nawet przy "dopuszczaniu" awersji nie jest odpowiedzialne polecanie jej na forum.[B] i uważam, że jak ktoś uparcie twierdzi, że nie ma nic złego w polecaniu kolczatki niedoświadczonym ludziom, to ten ktoś sam nie wie, co poleca[/B]. bo jakby wiedział, to nie robiłby tego w taki sposób.[/QUOTE] i znowu robisz to samo;)
-
[quote name='motyleqq'] jeśli tego nie rozumiesz, to śmiem twierdzić, że po prostu nie znasz pewnych mechanizmów, konsekwencji, a przede wszystkim nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak "działają" ludzie i jak łatwo wszystko przekręcają i robią po swojemu. (WiedźmOla, nie mówię tu o Tobie, tylko ogólnie) jak ktoś tak pisze o klikaniu, to dla mnie jasne jest, że po prostu nie wie, jak się klika :) w tym temacie tyle.[/QUOTE] [quote name='motyleqq']:mdleje: nic takiego nie napisałam. napisałam, że nie jest właściwe doradzanie awersji na forum.[/QUOTE] to swoją drogą, ale napisałaś też to co wyżej i biorąc pod uwagę Twoje wcześniejsze wypowiedzi moje podsumowanie jest trafne.
-
okej, niech będzie że jak nic nie wiem, a Ty wiesz wszystko, bo ja dopuszczam awersję, a Ty teoretycznie nie;)
-
dla mnie sprawa jest prosta: pies zachowuje się w sposób jaki nam nie odpowiada to trzeba mu to wyraźnie zakomunikować i pokazać, co ma robić w zamian. do tego zapewnić mu ruch i zajęcie odpowiednie do rasy/temperamentu, ale na naszych warunkach i tyle. dziewczyna nie ma problemu z tym, że piesek po prostu sobie ciągnie, tylko zwichnął jej bark przez to ciągnięcie i dla jej zdrowia trzeba reagować, a nie klikać pieskowi, bo może na smaczki uda się zwrócić jego uwagę, kiedy on ani smaczków ani tym bardziej właściciela nie widzi.