-
Posts
1988 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karmi
-
podwójny post
-
[quote name='Azawakh']Popatrz jak to wygląda w przypadku hodowli kotów rasowych gdzie jest w Polsce kilkanaście kocich organizacji i zastanów się[B] czy oni na tym tracą czy raczej zyskują [/B]bo moim zdaniem tylko i wyłącznie zyskują.[/QUOTE] Nareszcie odpowiednie postawienie sprawy. [B]Kto zyskałby[/B] na wzajemnym uznawaniu dokumentacji? :razz:
-
[quote name='Azawakh']Ależ oczywiście, że PKPR dopuszcza krycia suk reproduktorami z innych krajowych stowarzyszeń kynologicznych. dla mnei zakaz o którym piszesz nie jest normalny bo to nie praca za co otrzymuje sie kasę ale ubezwłasnowalnianie członków i atak na swobody obywatelskie w najgorszym tego słowa znaczeniu! Takie zakazy tylko sprzyjają dyskryminacji i sa wyrazem lęku przed nowym a nazywa się to homofobia albo ksenofobia.[/QUOTE] Ależ oczywiście, że PKPR dopuszcza krycia suk reproduktorami innych stowarzyszeń w tym reproduktorami ZK. PKPR bazuje na dorobku ZKwP. Rezygnacja z tego byłaby samobójem. Nie wmówisz mi Azawakh, że,,otwarcie" PKPR że jest wynikiem umiłowania zasady wolności stowarzyszania się. To czysta ekonomia. Podam prosty przykład.Mam dwie sucze. Załużmy, że przenoszę się do PKPRu. Szukam reproduktora. Proszę powiedz mi ile psów rasy beauceron będących reproduktorami PKPR nam do wyboru w Polsce? To było pytanie retoryczne. Znam odpowiedź. Zero. Rzecz wygląda inaczej jeżeli będac w PKPR mogę kryc swoje sucze reproduktorami ZKWP. Reproduktorami, które wg wymagań regulaminowych PKPR są ,,elitą" . Z mojej strony wystarczy spełnic ,,lajtowe"(dużo mniejsze niż w ZK) wymagania aby suka uzyskała hodowlankę. Idąc dalej...Gdyby spełniło się marzenie PKPR o wzajemnym uznawaniu dokumentacji hodowlanej to mając rodowody PKPR mogłabym zarejestrowac szczeniaki w ZK. Również uprawnienia suki hodolanej i reproduktora musiałyby byc respektowane przez ZK. Przypominam, ze to wszystko mogłabym miec o wiele mniejszym nakładem wysiłku i kosztów niż w przypadku ZK. Mniej obowiązków a przywileje takie same. Uważasz, ze to jest ok? Dla mnie sprawa jest prosta. Wystarczy porównac regulaminy hodowli ZKwP i PKPR; [url]http://www.zkwp.pl/zg/regulaminy/Regulamin_hodowli_psow_rasowych.pdf[/url] [url]http://www.pkpr.pl/regulaminy/Regulamin_hodowli.pdf[/url] Jeżeli mam dwa stowarzyszenia: jedno mające słaby regulamin i słabą kontrolę i drugie mające ostrzejszy regulamin i słabą kontrolę to wybieram drugie. Dopuszczam jednak myśl, że są osoby, które wybiorą odwrotnie.;)
-
[quote name='Mraulina'][B]Pytanie cokolwiek demagogiczne. Skąd ja - członek ZK - mam je wziąć???[/B] Ja po prostu od jakiegoś czasu obserwuję Klub - Ty też możesz to zrobić. Mają coraz więcej wystaw i oddziałów. W krytyce klubu dominuje nie rzeczowość, ale po prostu agresja. To zaciemnia sprawę.[/QUOTE] Skoro twierdzisz, że PKPR systematycznie się rozwija to liczyłam na rzeczową informację popierającą Twoje słowa. Zostawmy to....:p Mówisz, że rozwój PKPR mogę poznac po ilości wystaw i zwiększającej się liczbie oddziałów. Z informacji na stronie: [url]http://www.pkpr.pl/oddzialy.htm[/url] wynika, że PKPR ma 5 odziałów z czego jeden ( w Sieradzu) jest właśnie w likwidacji. Demagogia??? [SIZE=1]ps. Ja dane wzięłam ze ....skrzynki na listy. Przywilej członków ZK. ;) Ale nie ma tu żadnej dyskryminacji. Każdy ( nawet nie będac członkiem ZK) może je dostac np w kiosku ruchu [/SIZE]
-
[quote name='Marmasza'] A dlaczego dane ze strony FCI? - bo nie znalazłem żadnych innych - ciekawe dlaczego ani ZKwP ani PKPR nie publikują tego typu danych?[/QUOTE] Sprawozdanie ZK za lata 05-08 jest np w ostatnim numerze kwartalnika Pies. Zawiera ono; 1. analizę ilościowa psów (ogól zarejestrowanych psów, liczba reproduktorów, suk hodowlanych, miotów i urodzonych szczeniąt) 2. jakościowa ( przyznane tytuły Interchampion, Champion Polski, Młodzieżowy Champion Polski) 3. rodowody 4.przydomki hodowlane 5 rasy polskie Według danych GKH ilościowo wygląda to tak: przykładowo rok 2003 i rok 2008 psy ogółem- 60 625 -> 64 419 reproduktory- 5 647 -> 7 762 suki hodowlane- 13 327 ->17 115 mioty- 5 684 -> 7 023 szczenięta- 29 188 -> 34 784 Mraulina, Azawakh liczę na wzajemnośc.
-
[quote name='Azawakh']Mraulino ZKwP i FCI mają bardzo ciekawe podejście do pojęcia etyki sędziowskiej... To jak oni traktują uprawnienia sędziowskie i jaka jest to bzdura mógłbym porównać do etyki lekarskiej gdyby zakazywała leczenia np ludzi z innego wyznania w jakim jest lekarz albo ludzi nie należących do danej kasy chorych czy funduszu zdrowia. Jak dla mnie "etyka" ZKwP wobec sędziów to działanie dyskryminatorskie i powinno być natychmiast zakazane przez organy państwowe. A co do wtrącania się do hodowli przez państwo też jestem za ponieważ ZKwP wreszcie straciłby na swoim wygórowanym "ja" i stałby się normalną organizacją dla normalnych ludzi a nie miejscem gdzie trafiają osobnicy o zbyt wygórowanych ambicjach, którzy nie sprawdzili się w życiu codziennym... I jeszcze jedna uwaga. Temat dotyczy kryć reproduktorami ZKwP suk z innych krajowych organizacji kynologicznych i chyba zostało dość wyraźnie powiedziane, że ZKwP zabrania takiego "procederu" i tym samym proponuję zamknięcie tematu a dyskusję przenieść do wątku np ACE-PKPR lub [B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/70092-KYNOLOGIA-W-WYDANIU-KRAJOWYM-czyli-ZKwP-przyjaciel-prawdziwego-hodowcy"]KYNOLOGIA W WYDANIU KRAJOWYM czyli ZKwP przyjaciel prawdziwego hodowcy...[/URL] [/B] Myślę, że tam będzie właściwsze miejsce na tego typu wymianę zdań.[/QUOTE] Azawakh wydaje mi się, że to wszystko ma niewiele wspólnego z etyką. Dla mnie sytuacja jest prosta. P. Kosińscy odeszli z ZK. założyli własną organizacje. Dlaczego więc na siłę szukają ,,kontaktu" z ZK. Moim zdaniem odpowiedź jest prosta: nie poszło tak jak miało pójśc. Stąd gorączkowe próby wymuszenia współpracy na ZK. Nie tędy jednak droga. Pięknie mówisz o etyce ale czy etycznym jest, delikatnie mówiąc, publiczne sugerowanie, że drugie stowarzyszenie łamie prawo? Taki wydźwięk miał artykuł w Kynologii ze słynną już błędną interpretacją unijnych dyrektyw. Czy dla Ciebie etycznym jest stanie ,,okrakiem" między dwoma konkurencyjnymi organizacjami? Z tego co wiem - jeśli się mylę popraw mnie- masz uprawnienia sędziowskie wydane przez PKPR a jesteś członkiem ZK. Szczególnej dyskryminacji więc tu nie widzę... Oj, Azawakh nie zmuszaj mnie do wyciągnięcia wniosków , ze ta cała pekaperowska ,,walka o wolnośc" ma bardzo przyziemny punkt odniesienia. ps. Ciekawe ogłopszenie. :razz: [url]http://ogloszenia.ngo.pl/x/500079[/url] [I][B][SIZE=2]Wolontariat[/SIZE][/B][B][SIZE=2] organizacja szuka wolontariusza lub wolontariuszki[/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=2]Prawnik do przeanalizowania przepisów - Warszawa [/SIZE][/B][/I] [I]Poszukujemy [B]prawnika do przeprowadzenia analizy przepisów polskich i unijnych, tematyka: zwierzęta,[/B] [B]organizacje społeczne, konkurencja.[/B] Zgłoszenia prosimy przysyłać mailem: [email]pkpr@tlen.pl[/email] [/I] [I]Joanna Kosińska ([EMAIL="pkpr@tlen.pl"]pkpr@tlen.pl[/EMAIL]) [/I] [I]Data ostatniej modyfikacja: 2009-12-04, 10.39[/I] Od tego trzeba było zaczac.[I] :lol: [/I]
-
[quote name='Mraulina'] Nieprawda. :evil_lol:[/QUOTE] Dobrze, że tu wpadłaś. Przypomnę napisałaś: [I],,Na temat PKPR krązy wiele legend, powtarzanych bez ich weryfikacji. Jedno jest faktem: ta organizacja powoli ale jednak rosnie w siłę. (...) PKPR dał już tyle psów, że ich właściciele, zapisując się do tej organizacji, tworzą jej zrąb."[/I] Jeszcze raz poproszę więc o dane, które mogą to potwierdzic."
-
[quote name='Marmasza']Ale [B]postulujecie, żeby Państwo poprzez aparat prawa (przymusu) wymusiło wpółpracę pomiędzy organizacjami kynologicznymi[/B]. Co więcej [B]Państwo miałoby ingerować w zasady wpisów do ksiąg hodowlanych prowadzonych przez niezależną od administracji organizację[/B] - czy nie tak? [B]A to jest wbrew dyrektywie[/B], na którą powołuje się część formumowiczów (i jak doczytałem PKPR). A rozumiem, że problem dotyczy kasy jaką właściciele psów-reproduktorów mogliby pozyskać za krycie przez ich psy suk z innej organizacji. Są to propozycje, które (w przypadku ich realizacji) będą miały jeden skutek: wyrzucenie ZKwP z FCI i kompletną marginalizację kynologii w Polsce. I na koniec [B]odnośnie wspominanej dyrektywy UE: w Polsce istnieje całkowita swoboda handlu psami - nie ma żadnych ograniczeń rodowodowych czy innych - dyrektywa o tym mówi.[/B] A więc o żadnej dyskryminacji członków PKPR nie ma mowy - rodowody obu organizacji w przypadku, o którym mówi dyrektywa mają takie same znaczenie, czyli żadne. [B]A kwestie prowadzenia ksiąg hodowlanych są wewnętrznym prawem organizacji i dyrektywa tak je traktuje.[/B] Każdy kto (dobrowolnie bo przymusu nie ma) wstępuje do ZKwP czy PKPR deklaruje znajomość statutu i zobowiązuje się do jego przestrzegania. A późniejsze pretensje może mieć tylko do siebie. Założyciele PKPR doskonale wiedzieli, że rodowody wydawane przez ich organizację nie będą honorowane przez jakąkolwiek organizację uznawaną przez FCI.[/QUOTE] Dyrektywa ustanawiająca wymogi zootechniczne i rodowodowe przy wprowadzaniu do obrotu zwierząt czystorasowych nie dotyczy psów. Nie jest więc prawdą stwierdzenie, że reguluje obrót tymi zwierzętami. [URL]http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=CELEX:31991L0174:PL:HTML[/URL] Nie jest prawdą również, że dyrektywa nie pozwala na ingerencję państwa w dokumentację hodowlaną stowarzyszeń/ związków hodowców. Jest odwrotnie! Prowadzenie ksiąg hodowlanych nie jest tylko wewnętrzną sprawą organizacji. Podlega kontroli państwa. Dyrektywa jasno stwierdza, że w celu jej realizacji [I],,należy ustanowić (...) kryteria zatwierdzania i uznawania organizacji lub stowarzyszeń hodowców, kryteria wpisywania lub rejestrowania w rejestrach lub dokumentacji rodowodowej, kryteria zatwierdzania reprodukcji zwierząt czystorasowych, wykorzystania ich nasienia, komórek jajowych i zarodków, oraz świadectwo wymagane do wprowadzenia ich do obrotu."[/I] Dyrektywę 91/174/EWG wdraża u nas ustawa o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich. [URL]http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU20071330921&type=1&name=D20070921L.pdf[/URL] Doradzam poczytac :razz: [SIZE=1]ps.Twierdzisz, że postulujemy ,, żeby Państwo poprzez aparat prawa (przymusu) wymusiło wpółpracę pomiędzy organizacjami kynologicznymi" więc wskaż mi proszę jakąkolwiek moją wypowiedź na poparcie tego. Zakładam się o duże piwo, że takiej nie znajdziesz. Powiem wyraźnie: nie interesuje mnie robienie czegokolwiek dla dobra członków tej czy tamtej organizacji. Interesuje mnie dobro psów. W tym przypadku uważam, że taka współpraca ZKwP i PKPR mogłaby przynieśc im więcej szkód niż pożytku.[/SIZE]
-
[quote name='Azawakh']Polskie prawo jako takie nie dyskryminuje członków ani ZKwP ani PKPR ale...[B] członkowie[/B] [B]ZKwP dyskryminują członków PKPR[/B] i jest git majonez! Wystarczy popatrzeć tylko na [B]prawo wewnętrzne ZKwP[/B] a to dopiero woła o pomstę ![/QUOTE] Wracając do temat. Jestem członkiem ZK. Właśnie dowiaduję się, że kogoś dyskryminuję. Azawakh możesz rozwinąc swoją wypowiedź? Podpowiedzi sam sobie udzieliłeś pisząc o ,,wewnętrznym prawie ZKwP". :razz:
-
[quote name='Marmasza']Jest zasadnicza różnica pomiędzy mniejszościami narodowymi a członkami organizacji kynologicznymi. Z drugiej strony prawo dotyczące mniejszości narodowych ma na celu ochronę ich odrębności. Jakoś nie zauważyłem, żeby polskie prawo w jakiś sposób dyskryminowało członków ZKwP czy PKPR w odniesieniu do innych właścicieli psów.[/QUOTE] Nie jest to chyba jednak jedynie różnica ilościowa?:razz:Niewątpliwie w tym przypadku prawo powstało dla marginalnej grupki mieszkańców kraju. Nie można więc na podstawie danych statystycznych z góry twierdzic, że ,,[I]wszelkie działania, które prowadziłyby do regulacji prawnych dotyczących marginalnej grupki osób są marnotrawieniem pieniędzy podatników.[/I]" Tak się nie tworzy prawa. Czytając Twoje wypowiedzi dochodzę do wniosku ( może błędnego?), ze nie rozumiesz czego dotyczy wątek. Piszesz: [I],,Jakoś nie zauważyłem, żeby polskie prawo w jakiś sposób dyskryminowało członków ZKwP czy PKPR w odniesieniu do innych właścicieli psów.,,[/I] [I]I rozumiem, że słabe w Polsce organizacje kynologiczne potrzebują ochrony prawnej, gdyż grozi im zagłada. [/I] Skoro dyskusja zaczeła się od Twojej odpowiedzi na mój post poczuwam się w obowiązku poinformowac Cię, że źle rozumiesz. Dyskusja nie toczy się na temat członkowie organizacji kynologicznych kontra reszta psiarzy. Nie rozmawiamy o właścilach psów rasowych w odniesieniu do innych właścicieli psów. Twoje wnioskowanie jest więc zbyt daleko posunięte i odbiega zupełnie od tematyki wątku.
-
[quote name='RPG']Karmi o tym , ze w zwyklym lesie [U]nie mozna[/U] tez napisalam wyzej , trzeba czytac dokladniej .[/QUOTE] Czytam dokładnie. Nie zgadzam się jednak ze stwierdzeniem, ze w Bieszczady nie ma się po co z psem wybierac. Równie dobrze można by stwierdzic, że nie ma po co z psem jechac do lasu czy nawet iśc do parku a nawet ...wyjśc na ulicę. Wszędzie tam pies ma byc na uwiezi. ps. W Bieszczadach bywam z psami regularnie.
-
[SIZE=1]podwójny post[/SIZE]
-
[quote name='Marmasza']Legendą jest (moim zdaniem) kynologia w Polsce jako taka. Na stronie FCI można znaleźc statystyki za lata 2006-2008, z których wynika, że psy rasowe (rodowodowe) stanowią mniej niż 5% wszystkich psów w Polsce (dokładniej jakieś 60 tys na około 8 mln). Statystycznie mieści się to w granicach błędu (czyli psy rasowe w Polsce nie istnieją). Tak więc organizacje kynologiczne w Polsce reprezentują jedynie interesy swoich członków a nie właścicieli psów. Jeżeli 95% właścicieli psów jest poza wszelką organizacją, to prawo musi to uwzględniać, a [B]wszelkie działania, które prowadziłyby do regulacji prawnych dotyczących marginalnej grupki osób są marnotrawieniem pieniędzy podatników.[/B][/QUOTE] Ciekawe podejście do tworzenia prawa.... Jeżeli liczba odbiorców ma byc decydującym czynnikiem powstawania, lub nie, regulacji prawnych to śmiem twierdzic, że pieniądze podatników są marnowane nie tylko w Polsce ale na całym świecie. Weźmy pierwszy lepszy przykład na którym dobrze będzie widac procentowośc: mniejszości narodowe i etniczne. Według spisu powszechnego z 2002 roku 96% obywateli zadeklarowało narodowośc polską, 2,03 nie określiło swej narodowości a [U]tylko 1,23%[/U] zadeklarowało przynależnośc do innej narodowości. Teraz ustwodawstwo dotyczące mniejszości. Podam tylko niektóre przykłady: konstytucja, ordynacja wyborcza, ustawy: o systemie oświaty, o jezyku polskim, o ochronie danych osobowych czy wreszcie ustawa z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych, oraz o języku regionalnym. Tyle aktów prawnych dotyczących obywateli stanowiących sporo mniej niż 5% obywateli statystycznie mieszczących się w granicach błędu czyli.... nieistniejących??? Skandal! To marnotrawienie pieniędzy podatników! ;)
-
[quote name='Azawakh']Karmi ja proponuję zapisać się do PKPR i będziesz miała rzeczywisty wygląd stowarzyszenia zamiast się wypytywać i krytykować go w sposób charakterystyczny dla ZG ZKwP.[/QUOTE] Ta histeryczna reakcja potwierdza moje przypuszczenia. Merytoryczna dyskusja nie jest możliwa. Mraulina musisz o tym zapomniec... A swoją drogą Azawakh na czym polega ta ,,charakterystycznośc"?
-
[quote name='Mraulina']Jak już nieraz pisałam, jestem w ZK i barw zmieniać nie mam zamiaru. Ale - to muszę powiedzieć: większość ataków na PKPR jest niemerytorycznych i niewiele ma wspólnego z rzeczową dyskusją. [B]Na temat PKPR krązy wiele legend, powtarzanych bez ich weryfikacji. Jedno jest faktem: ta organizacja powoli ale jednak rosnie w siłę.[/B] PKPR dał już tyle psów, że ich właściciele, zapisując się do tej organizacji, tworzą jej zrąb. PKPR istnieje już bodajże od 2001 r - zapowiadano, że padnie - nie padł, działa. A w ZK mamu odnowione władze. Cieszy mnie to. Liczę na pozytywne zmiany.[/QUOTE] Więc zweryfikujmy je :razz: Twierdzisz, że PKPR rośnie w siłe, że dał ,,tyle" psów. Poproszę więc o informacje, które mogą to potwiedzic: -ilu członków obecnie liczy PKPR? -Ile jest zarejestrowanych psów? -ile hodowli? -jaka jest statystyka w poszczególnych rasach (mioty,ilośc przyznanych championatów itp) czyli cokolwiek co da rzeczywisty obraz rozwoju Klubu i jest czymś więcej niż legendą powtarzaną bez weryfikacji.
-
[quote name='RPG']W zadnym parku narodowym nie mozna puszczac psow luzem . Od dosc dawna juz . Tak wiec np. w Bieszczady nie ma co z psami sie wybierac .[/QUOTE] A w ,,zwykłym" lesie można? :razz: Ustawa o ochronie przyrody: Art. 15. 1. [I]W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się: 16) [U]wprowadzania psów na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną[/U], z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony oraz psów pasterskich wprowadzanych na obszary objęte ochroną czynną, na których plan ochrony albo zadania ochronne dopuszczają wypas[/I]; Najlepiej więc czytac regulaminy poszczególnych parków. W Bieszczadach jest tak: [I]Wprowadzanie psów na obszar parku dozwolone jest wyłącznie w obszarze ochrony krajobrazowej. Zabrania się wprowadzania psów na szlaki turystyczne i ścieżki przyrodnicze, za wyjątkiem odcinków prowadzących wzdłuż dróg publicznych. [/I] [url]http://www.bdpn.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=329&Itemid=151[/url] a w Wielkopolskim Parku Narodowym tak: [I][FONT=Arial,Helvetica,Univers,Zurich BT][SIZE=-1]Na terenie Parku zabrania się:[/SIZE][/FONT][/I] -[I][FONT=Arial,Helvetica,Univers,Zurich BT][SIZE=-1]puszczania psów luzem [url]http://www.wielkopolskipn.pl/[/url] [/SIZE][/FONT][/I]
-
Tabaluga1, Aram dajcie dziewczynie spokój. Przecież pisze, że przeczytała topic na molosach. To wiele wyjaśnia. :razz: Kopiuję z molosów: OZZYBLACK Doświadczony Molosomaniak napisał: [I]Ja podpisałam. [B]Co do legalności lub nie to proszę Państwa w ustawie jest zapis, który daje furtkę dla kopiowania psów[/B] [B][COLOR=black]rodowodowych[/COLOR][/B] . [B]Zapis ten mówi [/B]o tym ( nie mam go w tej chwili przed oczami więc sorki ), [B]że jest to zakazane oprócz zabiegów związanych z prowadzeniem hodowli -[/B] jak wrócę wcześniej do domu to sprawdzę to i wpiszę dokładne brzmienie. Zapis ten został wpisany aby między innymi można było rolnikom kastrować knury itp. Kopiowanie jest robione bez większego szumu, aby nie mieć niepotrzebnych dyskusji i udowadniania, że nie jest to karalne. Choć o dziwo weterynarze mają to zabronione ( choć nie wiem dokładnie gdzie mają to zapisane ). A prawda jest też taka, że kopiowane mają lepsze lokaty na wystawach, a więc do hodowli są przydatniejsze CBDO ( czy jakoś tak było na matmie ) [/I](...) [I][B]Dla ustawodawcy nie ma znaczenia czy ktoś hoduje świnie, strusie czy psy - to jest produkcja bez względu na to czy odbywa się w kilku chlewniach czy w dwóch kojcach[/B]. Jest to hodowla a nie np. uprawa ( bo to też może Ci się pomylić ). [B]Jeśli właściciel rodowodowego psa/ów wyrabia papiery hodowlane, rejestruje w FCI hodowlę to dla wielu urzędów staje się przedsiębiorcą zajmującym się hodowlą/produkcją [/B]( jeszcze raz abyś nie pomyliła - nie uprawą ) zwierząt. [/I]Te mądrości można porównac chyba tylko z następnym postem: Fallla Master Molosomaniak napisał: [I][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]proszę was do czego prowadzi ten zakaz???[/SIZE][/FONT][FONT=Book Antiqua][SIZE=3] -do tego że weci biorą za niego wiecej kasy ( to wersa bardziej optymistyczna -[/SIZE][/FONT][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]do ciachania psów w kiepskich warunkach i przez amatorów nożyczek,[/SIZE][/FONT][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]A jeżeli wejdzie całkowity zakaz wystawnia to [B]wieksza połowa ras [/B]kopwanch zginie śmiercią naturalną[/SIZE][/FONT][/I] Nie będę ,,jeździc" po Esotiq. Ograniczę się tylko do dobrej rady: Esotiq zmień źródło wiedzy. Hodowla to nie to samo co produkcja a połowy zawsze są równe. :lol: Cóż... jak mawiał Woody Allen: ,,"Mózg jest najbardziej przecenianym z ludzkich organów."
-
[quote name='tabaluga1'][FONT=Verdana]Nic nie poradzisz na to , że niektórym pannom mentalnie bliżej do Żabojadów , Białorusinów , Rosjan , Rumunów , Kazachów i innych dziwnych nacji . Niech sobie zbierają podpisy . Skończą robotę około 2035 roku , a do tego czasu coś się wymyśli . :lol:[/FONT] [FONT=Verdana]Patrzę na fotografia Zielaka , który najlepiej z tej trójki pamięta czasy komunizmu i MO , i widzę że na fotografii ma wypiksowaną buzię,[/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.pies.pl/szczenie-na-aukcji-charytatywnej_n1820.html[/URL] [/FONT] [FONT=Verdana]a to oznacza , że z czystej ostrożności , wobec niej , może należałoby posługiwać się określeniem : Wanda Z. ? [/FONT] [FONT=Verdana]Co do Anny B. , to od kiedy popieprzyły się jej prosiaki z psami , to ja nie mam nic do dodania . Trzyma kurs , na wschód , i tyle .[/FONT] [FONT=Verdana]Lepiej luknij na to , pozycja 2061 , Osowska Danuta :[/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://lapetition.be/list_signs.php?petid=5389&page=69#signs[/URL] [/FONT] [FONT=Verdana]Czytaj w rubryce uwagi: [/FONT] [FONT=Verdana][URL="http://www.dobermann-adoracja.pl/"]http://www.dobermann-adoracja.pl[/URL] [/FONT] [FONT=Verdana]Już gdzieś o niej czytałam tu na dogo ...[/FONT][/QUOTE] Prawo do składania petycji gwarantuje art. 194 Traktatu WE i Regulamin PE. [URL]http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//TEXT+RULES-EP+20090714+RULE-201+DOC+XML+V0//PL&language=PL&navigationBar=YES[/URL] Regulamin PE art. 201 [I]1.Każdy obywatel Unii Europejskiej jak również każda osoba fizyczna lub prawna mająca miejsce zamieszkania lub statutową siedzibę w państwie członkowskim ma prawo kierowania, indywidualnie lub wspólnie z innymi obywatelami lub osobami, petycji do Parlamentu w sprawach objętych zakresem działalności Unii Europejskiej, które dotyczą ich bezpośrednio. [/I] [I]13. Petycje kierowane do Parlamentu przez osoby fizyczne lub prawne, które nie są obywatelami Unii Europejskiej oraz które nie zamieszkują lub nie mają swojej statutowej siedziby na terenie państwa członkowskiego, są rejestrowane oraz przechowywane osobno. Co miesiąc Przewodniczący przekazuje zestawienie otrzymanych w poprzednim miesiącu petycji wraz z ich tematami komisji właściwej do rozpatrywania petycji. Komisja może zwrócić się o udostępnienie jej tych petycji, których rozpatrzenie uważa za stosowne. [/I] Tu nie ma co radzic. Demokrację mamy. Napisac petycję do PE może KAŻDY, w dowolnym czasie i z dowolnego miejsca (gotowy formularz on-line na stronie PE tu: [URL]https://www.secure.europarl.europa.eu/parliament/public/petition/secured/submit.do?language=PL[/URL] Na forum molosów toczy się ciekawa dyskusja o tejże petycji czyli cytuję:,,[FONT=Book Antiqua][SIZE=3] [I] o zrobieniu czegoś z zakazem kopiowania"[/I] [/SIZE][/FONT] ,, [I][B]Petycja o zmiane prawa UE o kopiwania psów[/B][/I] Cytat: Napisane przez [B][SIZE=2][B]magroc[/B][/SIZE]: [/B] [I][SIZE=2]Przypominam - kopiowanie psów jest w Polsce i reszcie EU zabronione!! [/SIZE] Napisane przez [/I] [B]furciaczek[/B]: [SIZE=3] [I][B]Wiemy ze jest zabronione i wlasnie dlatego podpisujemy w/w petycje.[/B][/I][/SIZE]" [URL]http://www.forum.**********/showthread.php?p=858069[/URL] Skoro tak to pozostaje się cieszyc, że tyle znakomitych osób przestało miec wątpliwości odnośnie obowiązywania zakazu kopiowania psów i dobrowolnie, publicznie poparło swoim nazwiskiem petycję. Zwłaszcza jeśli wśród sygnatariuszy petycji są osoby wchodzące w skład Zarządu Głównego ZKwP [URL]http://www.zkwp.pl/zg/index.php?n=wla[/URL] i będące jednocześnie wybitnymi specjalistami w dziedzinie prawa karnego... [URL]http://prawo.law.uni.torun.pl/KPK/pracownicy.html[/URL]
-
[quote name='PsiaEdukacja']Zgadzam się z przedmówcą :) przy okazji serdecznie zapraszam na szkolenia maluchów - psie przedszkole i psów dorosłych - szkoła dla psów w Warszawie[/QUOTE] To chyba przerwa na reklamę ....przy okazji. :razz: Byłam na stronie: [url]http://www.psiaedukacja.pl/index.php?strona_id=11[/url] Niewiele można się dowiedziec o szkolących. Daremnie szukac jakie mają doświadczenia i osiągnięcia w pracy szkoleniowej z psami. Można natomiast dowiedziec się, że szkoleniowcami są: [FONT=Times New Roman]1)[/FONT]Przewodnicząca Polskiego Stowarzyszenia Treserów,[FONT=Times New Roman] [/FONT]studentka Europejskiego Studium Psychologii 2) studentka Europejskiego Studium Psychologii Zwierząt, kierunek: zoopsychologia wiceprzewodnicząca Polskiego Stowarzyszenia Treserów oraz członek Polskiego Stowarzyszenia Zoopsychologów. 3) Wiceprzewodniczący Polskiego Stowarzyszenia Treserów Statut PST: [url]http://treserzy.republika.pl/interest.htm[/url] rekomendacje PST: [url]http://treserzy.republika.pl/nowa_strona_3.htm[/url] i zarząd PST [url]http://treserzy.republika.pl/favorite.htm[/url] Nazwiska szkolących jakoś dziwnie pokrywają się z nazwiskami rekomendujących. ;)
-
[quote name='Mraulina']Nie zrozumiałas mnie. Ja mówię w ogóle o kynologicznym lobby, które skutecznie reprezentowałoby interesy psów i hodowców. Na razie czegoś takiego nie ma. Ustawy sejmowe dot psów są kretyńskie a projekt nowej regulacji posiadania chartów szczególnie. A sprawa ras niebezpiecznych? Przepisy ich dotyczące to skandal.[/QUOTE] A może jednak zrozumiałam... ;) Projekt rozporządzenia dotyczącego chartów został oprotestowany przez wiele organizacji i instytucji. Oficjalne pisma kierowane do MRiRW możesz obejrzec tu: [url]http://www.minrol.gov.pl/DesktopModules/Announcement/ViewAnnouncement.aspx?ModuleID=1630&TabOrgID=1129&LangId=0&AnnouncementId=13336&ModulePositionId=2313[/url] Wypowiedziały się m.in organizacje broniące praw zwierząt: TOZ, OTOZ Animals czy Viva. Instytucje państwowe i samorządy zawodowe weterynarzy m.in IW, PIW czy OSLW. Wypowiedział się również ZKwP i Klub Charta przy ZG ZKwP. Zgadnij kto będąc jedną z dwóch głównych organizacji kynologicznch w Polsce nie zabrał głosu :cool3:
-
[quote name='tabaluga1'][FONT=Verdana]Spokojnie , link się przyda . :lol: [/FONT] [FONT=Verdana]Dla mnie ta akcja podjęta przez zwolenników kopiowania , pod każdym względem jest całkowicie nieracjonalna . Przypomina raczej łabędzi śpiew „europejskiej tłuszczy” (żeby nie nazwać sygnatariuszy mocniej, np . "hołotą") , za utrwaleniem okrucieństwa . Pomarzyć to sobie mogą i nic więcej . Szanse mają mniejsze niż „lekkie zero” , sprytnego ministra finansów . [/FONT] [FONT=Verdana]Na miarę stawu grobla . :evil_lol: [/FONT][/QUOTE] Link już się przydał. Obejrzałam sobie sygnatariuszy z Polski. Sami znajomi. ;) Kopiuję ze strony: [URL]http://lapetition.be/en-ligne/otectomie-5389.html[/URL] Petycję poparła więc między innymi moja ulubiona ,,opozycja": [I]626AgnieszkaLubiszewska Wroclaw Poland[/I] To mnie oczywiście nie dziwi... Wśród osób popierających swoim podpisem legalizację kopiowania znalazła się: [SIZE=2][I]1586 Wanda Zielak Bydgoszcz Poland[/I][/SIZE] Osoba znana z wielkiego serca dla zwierząt: [I][URL]http://www.pies.pl/szczenie-na-aukcji-charytatywnej_n1820.html[/URL][/I] I na koniec ciekawostka... Petycję w sprawie legalizacji kopiowania poparła: [I]656 Bogucka Anna Kuchary Zydowskie Poland [/I] czyli rzecznik Związku Kynologicznego w Polsce[I]. [/I]Jestem zaskoczona... Rok 2005- pani rzecznik ma wątpliwości odnośnie istnienia ustawowego zakazu kopiowania: [I]Dla nas sformułowania w ustawie o ochronie zwierząt nie są jasne. Ustawa dopuszcza obcinanie ogonów świniom czy owcom, bo uznaje to za zabieg lekarsko-weterynaryjny "wynikający z technologii produkcji". - Tymczasem hodowla psów rasowych jest przez fiskusa traktowana jak działalność rolnicza Związek nie zamierza - wzorem np. Niemiec - wprowadzić zakazu występowania na wystawach i konkursach psów z podciętymi uszami i ogonami.[/I] [URL]http://wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34317,2546489.html[/URL] Rok 2007 - w nr 6 związkowego czasopisma Pies przedstawiono słynną już wypowiedź p. H. Kowalczyka z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi ,,legalizujacą" ucinanie uszu i ogonów u psów jako zabiegu wynikającego z ...technologi produkcji. Zdaniem pani rzecznik jest to ,[I],rozwiewająca wiele wątpliwości[/I] [I]oficjalna interpretacja ustawy przez najwyższy rangą urząd państwowy" [/I]Dodatkowo pani rzecznik stwierdza: [I]jednocześnie informujemy, że do czasu zmiany stanu prawnego ZG ZKwP nie zamierza wprowadzic ograniczeń w udziale w wystawach psów z kopiowanymi ogonami i uszami"[/I] Całośc w A. Bogucka Rzecznik Prasowy ZKwP w Polsce- Zasady prawne, Kopiowanie uszu i ogonów u psów, Pies 6/2007str 4 Rok 2009 pani rzecznik popiera swoim nazwiskiem petycję mającą na celu... legalizację kopiowania. Czyżby znowu wątpliwości? Tabaluga1 masz rację. To wszystko jest nieracjonalne. ;)
-
Pies "pogryzł" sasiada na klatce... sprawa w sądzie co dalej...
Karmi replied to Melisa89's topic in Pogryzienia
[quote name='Melisa89'] Gdyby mój pies go ugryzł to juz tam kij z tymi pieniędzmi... ale nie mam zamiaru płacić za coś co sie nie stało... Kazdy mógłby sobie kogoś oskarżyć że jego pies go pogryzł i wszyscy by płacili po 200 zł? [/QUOTE] To nie jest karniak za pogryzienie ale za brak kagańca. Do popełnienia wykroczenia z art. 77 kw nie jest konieczne, aby pies kogoś pogryzł - wystarczy niezachowania zwykłych lub nakazanych środków bezpieczeństwa. Taką odpowiedź dostałaś już tu;[url]http://forumprawne.org/prawo-karne/83951-pogryzienie-przez-psa.html[/url] -
Czy terapia/fizjoterapia psów wymaga studiów weterynaryjnych?
Karmi replied to feluska997's topic in Studia i szkoły
[quote name='Kika 1984']odpowiadałam na to pytanie wraz z innymi tutaj ostatnio: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1213/europejskie-studium-psychologii-zwierzat-147875/[/URL] albo mi się wydaje, albo oferta ESPZ robi ludziom wodę z mózgu, skoro tyle osób daje się nabierać na to, że można zostać po kilkumiesięcznym albo i kilkutygodniowym "kursie" zooPSYCHOLOGIEM, skoro PSYCHOLOGIEM zostaje się po 5 latach studiów, i zooFIZJOTERAPEUTĄ, skoro tu też trzeba adekwatnego wykształcenia. jeśli mi się nie wydaje, to wkrótce urządzę tam jakąś krucjatę na Międzyborów, bo już nie wytrzymuję... [/QUOTE] Cóż... naiwnych nie sieją a interes ,,rodzinny" rozwija się kwitnąco. Przykłady nowych kursów ze strony Europejskiego Studium Psychologii Zwierząt: -kurs irydologii (diagnoza stanu zdrowia na podstawie badania tęczówki oka) [COLOR=Black]-pies-terapeuta (jak przygotować psa do kynoterapii) [/COLOR][SIZE=3][COLOR=Black][/COLOR][/SIZE] [COLOR=Black]-obrona sportowa wg Metody Naturalnej [/COLOR][COLOR=Black]-akupresura i tradycyjna medycyna chińska [/COLOR][COLOR=Black] -hodowca psów rasowych [/COLOR][COLOR=Black]-osteopatia psów i [/COLOR][COLOR=Black]koni, kurs za jedyne.... 12 tysiów[/COLOR] [url]http://zoopsychologia.ovh.org/osteopatia.htm[/url] [COLOR=#000080] [/COLOR] -
[quote name='PrinceZZ']W praktyce chyba raczej marne szanse. Mała szkodliwość społeczna takich hodowli ble ble ble i jak zwykle nic z tego nie wyjdzie. Takie są realia w Polsce. Gdyby tak łatwo było walczyć z pseudo , karać to by ich tyle nie było. Twierdzenie ,,nic z tego nie wyjdzie" chyba nie jest najlepszym sposobem na walkę z takimi hodowcami. Sprzedawca ponosi odpowiedzialnośc za to co sprzedał. Odpowiedzialnośc finansowa to całkiem fajny bacik dla osób tak zarabiających. Nie jest również najlepszym sposobem na walkę wbijanie kupującego w poczucie winy na zasadzie: chciałaś to masz... Piszesz:[quote name='PrinceZZ']Aż odechciewa się czytać kolejne gorzkie żale biednego pokrzywdzonego kupującego. Na kiego grzyba się trąbi na prawo i lewo o pseudo i przestrzega wszędzie gdzie się da , aby psów od takich osób nie kupować? Jakoś dopiero po fakcie taka biedna nieszczęśliwa osóbka pojawia się na forum i robi wielkie halo jak to została oszukana. A przez zakupem ciężko było zarejestrować się na forum i poczytać? Możecie mnie potępiać, ale ja tam uważam że masz nauczkę i dobrze ci tak. Nie żal mi Ciebie. Żal mi tylko i wyłącznie tego biednego szczeniaczka, bo przez okrutnych pseudo cierpiał i przez naiwnych kupujących takich jak ty. Szans nie masz żadnych na odzyskanie kasy i na ukaranie winnych. Nie masz dowodów, że pies został tam kupiony : metryki brak , umowy kupna -sprzedaży też nie. I wlanie dlatego biznesik tak ładnie się kręci. A tych psów Ci nie jest żal??? http://www.dogomania.pl/forum/13416889-post14.html
-
[quote name='Mraulina']ZKwP ma pole do popisu od dawna i z niego nie korzysta. A szkoda. Przydałoby się w Polsce kynologiczne lobby. .[/QUOTE] W tym przypadku nawet mnie to nie dziwi. :razz: Jaki ZKwP miałby biznes w uznawaniu dokumentacji PKPRu? To PKPR korzysta z bazy ZK a nie odwrotnie. ,,Dorobek" ZK (bez wchodzenia w jakościowe dyskusje) to łakomy kąsek dla raczkującej organizacji. Nie czarujmy się więc górnolotną ideologią walki o wolnośc...Bezpośrednie korzyści to chyba lepszy powód do lobbowania. Nie sądzisz? :cool3: