Jump to content
Dogomania

Tosia2

Members
  • Posts

    1995
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tosia2

  1. Szansę się im daje-idą wciąż nowe ogłoszenia, obecnie na allegro są nowe zdjęcia... Nie podważam niczyich kompetencji... Ponieważ to my decydujemy o tym kto dla nich bedzie odpowiednim opiekunem, działam wg. swojego doświadczenia... Uważam, że dom z dużym ogrodem będzie dla nich lepszy niż ciasny blok i 18m2 ogródkiem... Są cudne, młode i kochane... Mają szanse na wspaniałe warunki.. Z resztą powoli tracę chęć wyjaśniania Wam czegokolwiem, informowania, bo naskakujecie na mnie jakbym wam pół rodziny wymordowała...Ja po prostu chciałam naświetlic jak wygląda sprawa z drugiej strony i tyle...ale skoro zamiast działać wolicie mnie atakować...to tracę tylko czas... Ale napewno powiem Wam jak znajdą nowy dom, wleję zdjęcia i przekonacie sie o co mi chodziło..... Do tego czasu wykłucajcie sie dalej...choć do niczego to nie prowadzi.... Ale skoro macie czas i ochotę.... pozdrawiam...
  2. ULKA12- weź pod uwagę że te pies jest już zadomowiony, poczuł sie bezpiecznie, a to w dodatku stworzenie bardzo nieufne, po przejściach... Jakby można było robic tak przedmiotową wymianę?! anbra- tak, najlepiej oddać je pierwszej lepszej osobie jaka dzwoni i dziękować że w ogóle je chce, bo inne czekają i doczekać sie nie mogą... Generalnie ten wątek jest bez sensu, bo niczego nie ma celu oza krytykowaniem pomocy jaką otrzymało kilkadziesiąt zwierząt od tej kobiety... Tych psów w 99% już by nie było, bo wiejska społecznosć by sie o to zatroszczyła... Ale kogo to obchodzi skoro sąważniejsze jest wyciągnięcie husky, dla których ktoś szuka naprawdę idealnego domu... Co z tego że wyjdą z klatki, pójdą do adopcji na" hura", jak wcześniej czy później ten dom stracą, lub coś im sie stanie... Przez 12 lat naprawdę mozna nabrać dużego doświadczenia, poznać sie na ludziach i z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć celowosć adopcji.....
  3. Hop sa sa, hop sa sa....... :multi:
  4. jest też na [URL="http://www.tresura.pl"]www.tresura.pl[/URL] ale cisza....
  5. Zuzia została bez domu po likwidacji hodowli... Potrzebuje czułych i doświadczonych z psami ludzi... Raczej moim zdaniem potrzebny jest dom z ogrodem... Miałaby czas oswoić się i przyzwyczaić do nowych opiekunów, zanim zacznie wychodzić na spacer.... Jest faktycznie cudna, mocnej budowy, ma piękny odcień....Ale najpiękniejsze ma usposobienie...Jest bardzo poczciwa i wierna.... To fantastyczna suczka, miła i wdzięczna, zupełnie bez agresji... Jest komunikatywna, ale jednocześnie nie ufna wobec obcych... Wystarcza jednak okazać jej trochę czułości i troski i natychmiast daje "kredyt zaufania".... Przebywa pod Warszawą. Szukamy przede wszystkim opiekunów z Warszawy i okolic.... Nie wyobrażam sobie zapakować jej przedmiotowo komuś do samochodu i wysłać w Polskę.... Mam nadzieję, że szybko znajdzie sie jakiś miłośnik tej rasy, dla którego będzie spełnieniem marzeń o Tosie.... :)
  6. Otóż gdyby nie był prawdziwy, nie podawałabym kontaktu do adwokata P.D, za którego radą suczki nie zostały przewiezione.... Nie zamierzam się wiecej tłumaczyc..........
  7. ponieważ pobyt u mojej mamy nie jest finansowany przez Lamię czy Szybszego....no i nie ma cech umowy (z nimi)...
  8. polecam czytać uważniej... Napisałam że do czasu gdy wybieg będzie zajęty przez sunię, husky się nie pojawią...a kiedy znajdzie się dom dla niej-chyba nikt nie potrafi określić... to logiczne...
  9. Jest Pani po prostu zabawna....i z pewnością lepiej zna mój dom rodzinny...
  10. Główny wybieg o którym wspomniałam jest większy lub porównywalny z tym w Bazylim... Jedynie różnica polega na tym, że tam jest budynek a u mamy solidna buda... Jednak jak już pisałam wcześniej - szczególnie na zimę nie chciałybysmy by były tam psy... Jednak jeśli nie będzie innego wyjścia przyjadą...
  11. Do Pani wiadomości P.Liliana wczoraj podczas wizyty mojej mamy bardzo chciała by mama wzieła suczki do siebie... Niestety dopóki duży wybieg jest zajety nie ma mowy aby do nas przyjechały...
  12. Do Lania2-tak jak wspominałam tel, prawnik P.D kategorycznie odradza jej układów "z Wami" w sytuacji kiedy sprawę oddała do sądu... Dlatego szanuję jej decyzję dot. nie oddawania suczek do hotelu.... Jeśli chcesz usłyszeć argumenty, służę nr tel do adwokata P.Liliany. Z odbiorem pieniędzy z pewnością nie będzie problemów... Szybszy-tak jak Ci odpisałam na pw-nie odwołam tych słów, gdyż pochodzą od wiadomych Ci osób... Nie będę rozstrzygać kto z Was mówi prawdę... Nie wyssałam tego z palca, a jedynie przekazałam informację w jakiej posiadanie weszłam i w dodatku podałam od kogo pochodzi.... Forum to miejsce do wymiany informacji, poglądów, itd, dlatego zupełnie nie czuję się winna....
  13. Może skopiuj moją prywatną wiadomosć do Ciebie-żeby nie było wątpliwości co do jej tresci.... Przez ostatnie 30min nic się w tej kwestii nie zmiaeniło....
  14. Choć mam już dość tej dyskusji,to po raz kolejny napiszę, że: -kontrole (3) weterynaryjne przebiegły pomyślnie. -zwierzęta są zadbane, dokarmione i zdrowe. -Zaręczam na co tylko chcecie, że ani jeden pies tam nie jest zagrożony zimą. Mają w miarę możliwości zapewnione warunki-na pewno nie gorsze niż w każdym Polskim schronisku. -Nikt ich nie bije, nie zagraża im. Czy uważacie, że 2 duże organizacje działające ze wszystkich sił dla dobra zwierząt i które doskonale znają to przytulisko- stałyby bezczynnie wiedząc, że rozgrywają się tam dramaty?! Tak na logikę.... Faktycznie luksusów nie ma, ale nie brak tym zwierzętom opieki (w każdym rozumieniu), jedzenia, dachu nad głową ani bezpieczeństwa... Żeby w każdym podobnym obiekcie chociaż tak było...... Na wsiach, w 3/4 gospodarstw dzieją się prawdziwe tragedie i brakuje ludzi do wlki z tym... Nasuwa mi się od razu przykład, jak obdieraliśmy zimą psa który był na krótkim łańcuchu i leżał w przewróconej beczce metalowej... Gdy do niego cmoknęliśmy wstał, a jego skóra wraz z sierścią.......zostały martwe przyklejone do beczki...... Aż trudno to sobie wyobrazić, ale ta psina stała i merdała ogonem, choć na jego lewym boku nie było skóry..... Na wsi takich dramatów jest wiele, bo zwierze nie stanowi najmniejszej wartości... We wsi "Królewo" na trasie na Płońsk, nie znalazłam nawet jednego gospodarstwa w którym pies miałby choć godne warunki...W największym z nich (dużo krów, kombajny-przez społecznosć to szanowani ludzie) w zeszłym roku 8 psów stało na łańcuchach na całym podwórku bez JEDENEJ BUDY, w upał, bez wody... Gdy się wtrąciłam, przyniosłam jedzenie, przegonili mnie za fanatyzm...To dobijające, że brakuje ludzi do pomocy w takich miejscach... Przede wszystkim miejsca do których mogłoby się je zabrać... Dlatego ubolewam nad tą nagonką na P. Lilianę... Skoro macie możliwości i nie brak Wam chęci do pomocy-pomóżcie tam, gdzie ta pomoc jest na wagę złota...albo raczej życia....
  15. Tu zupełnie nie chodzi o to czy ma czy nie ma nic do ukrycia... Jak sobie wyobrażacie po nagonce jaką tu na nią zrobiliście że przyjmie Was z otwartymi ramionami?! W dodatku jako samozwańczą komisję? To śmieszne... Na jej miejscu też bym tego nie zrobiła...i to nie dlatego, że mam coś do ukrycia... Wy do niej jadem tryskacie, a ona ma Was zapraszać?! Wolne żarty.....w złym guście....
  16. Ludzie!!! Z jakiej bajki dajecie sobie prawo kontrolowania czegokolwiek? Czy Wy już pogłupieliście do reszty?! Kim Wy jesteście by w ogóle chciała z Wami gadać? Czy uważacie, że każdy powinien Was wpuścić do swojego domu na kontrolę gdy tylko sobie tak wymyślicie?! PARANOJA !!! :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  17. Nie możliwe... Cały czas mam tel przy sobie... :) Wciąz czekam na tel...
  18. "Jak nazwać miejsce do którego zwozi się zwierzęta wyłapane przez człowieka który ma podpisaną umowę o wyłapywanie z gminą?" Nawet jeśli nie miał Pan bezpośrednio na myśli samej P.Liliany, to nie istnieje też człowiek z taką umową który by do niej zwierzęta przywoził... Psy pochodzą wyłącznie z podrzuceń prze ludzi lub sytuacji gdy Pani Liliana sama jakiegoś znalazła bądź się dowiedziała, że jakiś psiak bardzo potrzebuje pomocy.... Pani Liliana była cały czas skłonna oddać suczki, ale z powodu nagonki - jej prawnik zabronił tego kroku... Dane Pani adwokat są w spisie ORA-Ewa Rakowaska ul. Poznańska 16/13 Warszawa - jeśli chce Pan sam poznać jej racje...
  19. Szybszy- Pani Liliana NIE MA Z NIKIM (i nigdy nie miała) podpisanej umowy na wyłapywanie psów !!! Jest to prywatna osoba, mająca ok.40 psów, która mimo, że przyjmuje pomoc, sama też na nie pracuje i która dobrym ludziom chętnie te psiaki oddaje... Z całą pewnością to NIE JEST SCHRONISKO !!!
  20. Nr tel : 508 430 284. Rozmawiałam już z Panią Beatą (Lamia2)-umówiłyśmy się na tel w poniedziałek, kiedy to będę rozmawiała z adwokatem P.Liliany (zdecydowała się na wytoczenie sprawy w sądzie) na temat przewiezienia suczek... Pani adwokat (Ewa Rakowska) doradziła P. Lilianie żeby nie oddawała suczek do hotelu, tylko jeśli już docelowo... Chcę osobiście dowiedzieć się dlaczego... Nie ukrywam, że wolałabym by zostały przewiezione przede wszystkim dlatego, że przy lokalizacji hotelu łatwiej będzie je choćby pokazać osobie zainteresowanej adopcją... Co do Pana pytania o rozporządzenie to przede wszystki należy zauważyć, że Pani Liliana nie prowadzi schroniska, więc generalnie powyższych przepisów nie stosuje się...
  21. Widzę, że moja osoba stała się głównym tematem wątku... Może to i lepiej, bo przynajmniej zostawiliście w spokoju P.Dziewiałtowską.... Swoją drogą nic nie zmienia faktu, że i tak nic nie wskurasz samą ustawą w kwestii przytuliska w Wólce... Ale na pewno wiesz lepiej...
  22. Studiuję na UKSW...ale myślę, że to mało istotne... Kontakt telefoniczny jest niezbędny, gdyż sama muszę stwierdzić, czy dana osoba wzbudza moje zaufanie... Oddając biorę na siebie odpowiedzialność za tę adopcję, więc to naturalne, że muszę porozmawiać z ludźmi... Bardzo zależy mi by dobrze trafiły...
  23. Dobrze, niech Ci będzie... Ja zupełnie nie znam podstawowych źródeł prawa.... :p I ani jeden Prof nie wychwycił tego przez lata... O matko, co za głupcy nas uczą... nie dorównują Ci nawet wiedzą i inteligencją.... Co do osoby chętnej z Warszawy na Husky to w razie zainteresowania proszę o kontakt tel...
  24. To pomyłka... chodziło oczywiście o orzecznictwo które ustawą się podpiera... Faktyczie zabrzmiało idiotycznie- wyszedł nowy porządek prawny... :oops: Dzięki za wychwycenie.... ale to już są efekty braku snu.... :) Co do husky- czy macie możliwość zamieszczenia ogłoszenia o nich gdzieś jeszcze niż na bezdomnych szpicach? Jeśli ktoś ma pomysł gdzie, to bardzo proszę...
×
×
  • Create New...