Jump to content
Dogomania

Tosia2

Members
  • Posts

    1995
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tosia2

  1. Bez zmian... Nie mogę załatwić transportu dla niego... Jak na złosć....:placz: Nie przestaję o nim mysleć, rozesłałam wici...ale cisza....
  2. Krawaciorek, a jaki wiek tej Pani podałaś? Ja wywnioskowałam, że on jest młodziutki po rozmowie z Tobą i zdjeciach.... :) Poza tym, jakbyś jechała do Krzyczek, to dobrze byłoby żebyś go od razu zabrała... Pytanie tylko czy Ci go tak wydadzą, czy musiałabyś pojechać z kimś kogo znają.... Mam propozycję-zadzwoń do mnie jutro jeśli miałabyś jechać.... Poza tym, moze ta Pani pojechałaby razem, bez zobowiązań? Niestety nie zadzwoniła do mnie wieczorem drugi raz wiec boje sie czy nie zrezygnowała... Może się waha? Dobrze byłoby gdyby go zobaczyła.... :)
  3. Nie zapeszając trzymajcie kciuki... Wieczorem wszystko powinno być jasne.... Jeśli sie uda to psiak będzie miał dobry dom u osoby która miała juz dobka!!!!!!!
  4. Czy jest ktoś kto może do Krzyczek pojechać wcześniej niż w sobotę? No i to musi być ktoś kogo tam wpuszczą i pozwolą to sprawdzić... Generalnie kto mógłby go zabrać z tego schroniska w czwartek lub piątek?
  5. Wiele na to wskazuje że ktoś z Palucha go adoptował, dlatego są realne szanse by miał czip.... To naprawdę byłaby złośliwosć losu, bo być moze siedzi w Krzyczkach mając wizytówkę "w ręku"..... :-(
  6. Kobitka z Palucha go rozpoznała... Przynajmniej tak sądzi... Powinien więc mieć czip... Próbuję wypożyczyc czytnik, tylko czy ktoś mógłby tam pojechać i psa sprawdzić tym czytnikiem? A z tym wyrzuceniem z samochodu to raz że nie musiał to być właściciel a dwa, ze ludzie często takie rzeczy opowiadają, ale jak próbujesz ustalić kto to faktycznie widział-to źródła brak....zwykle....
  7. Zorientowałam sie już Kasiu.... :-( Cały czas mi ten pies spokoju nie daje... Dziewczyny z Palucha zaangażowały się w pomoc... To świeża sprawa-moze zaczną go szukać w końcu... Zrobiłam mu też allegro... Oby coś drgnęło.... On jest taki drobniutki....
  8. Też o tym pomyślałam, szczególnie jakby budę zapchać słomą... Tam pewnie też mu ciepło nie jest... On ma szanse na domek... Poza tym znaleziony jest wczoraj, moze ktos go będzie szukał jeszcze... Podobno moze być zaczipowany... Boże... to byłaby złosliwosć losu gdyby z czipem siedział tam w schronisku.......... :-(
  9. trafiłaś w sedno........................................ [URL=http://img210.imageshack.us/my.php?image=dobekkrzyczkiym4.jpg][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/9003/dobekkrzyczkiym4.th.jpg[/IMG][/URL]
  10. Rozmawiałam z Kometą.. Niestety ona musi tam umieścić uratowaną suczkę której pomoc jest bardzo potrzebna... Nie możemy pomóc jednemu kosztem innego którego przyjazd był planowany...
  11. P. Krysia z EMIRA nie mogłaby go zabrać? Nie ma jakiegoś miejsca? ...tak głośno myślę... Przytulisko o którym pisałam jest zapchane.... :(
  12. Boże... To już nawet lepiej by się stało gdyby ten facet pofatygował się z tym dobkiem na Paluch... Tam przynajmniej psy w jakimś stopniu idą do adopcji... Dziewczyna która go dziś rano widziała, twierdzi, że to młody i bardzo przyjazny psiak........ Krzyczki to zagłada........
  13. Pies jest juz w Krzyczkach................................................................. Informacja pewna od Krawaciorek.................. :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: ...i w dodatku to nie ten poszukiwany.......
  14. Znalazłam jeszcze jedno ogłoszenie o poszukiwanym Dobku, ale z blizną po operacji... Czy "nasz" ma? Wie ktoś?
  15. Bez pomocy ze strony Komety będzie trudno, wiec trzymajcie kciuki... :) Ja jeszcze bardzo liczę na to, że to moze byc ten skradziony pies..... OBY !!!
  16. na 99% załatwiłam tymczas... czekam jeszcze na odpowiedź Komety co do transportu, bo pozwoliłam sobie poprosić ją o pomoc... To niby przytulisko, ale z godnymi warunkami i dobrą opieką... Mimo tego ważne by pamiętać o nim i szukać mu domu.... Dostałam jeszcze cynk o Panu któremu ukradzionodobka... Rozpaczliwie go szuka... Może to ten... Koleżanka ma dać mi nr tel..... Jak się kontaktować z facetem który tego psa ma? ps. A może Nasielsk-to chodzi o Nunę k/Nasielska?
  17. Ale mała szczęściara! Gratulacje znalezienia cieplutkiego domku dla dziewczynki... Oby się jej dobrze wiodło!!! :p
  18. Zgadzam się..... Od początku swoich wizyt na tym watku próbowałam pokazać jak bardzo jest on zmunipolowany, ale nikt mnie nie chciał słuchać-moze nie dziwne-potrzeba było dowodów.... Przykro było czytać niektóre wypowiedzi, kilka osób z tego wątku patrzyło na mnie wilkiem (co zauważyłam też na innych wątkach) ale było warto jeśli taka była cena uświadomienia wszystkim realnego stanu rzeczy... Fakty : -Psów w Wólce jest coraz mniej. -Nie rozmnażają się - suczki są wysterylizowane -zwierzęta są w bardzo dobrej kondycji-zdrowe -mają zapewniony dach nad głową nawet jeśli nie luksus to i tak więcej niz miały trafiając do Wólki, jedzenie i bezpieczeństwo-czyli podstawę bytu. -Jest rotacja-wciąż szukamy nowych domów, psiaki trafiają do adopcji (Dodam, że od czasu gdy pisałam o suczce ciężarnej przywiązanej do płotu nie pojawił się ani jeden nowy pies, za to 5 odeszło do nowych domów...) -Psy nie są smutne, lgną do ludzi... .....Okrucieństwem wobec tych zwierząt byłoby wyszarpywanie ich z miejsca które uznały za swój azyl, przez obcych ludzi i przerzucanie ich do dużych schronisk, tak mocno przeładowanych, gdzie dla wielu z nich byłaby to ostatnia droga..... Jeśli ktoś chciałby naprawdę pomóc tym zwierzakom- to najbardziej wskazane jest szukanie im domów, dawanie ogłoszeń... Jest tam sporo uroczych psiaków, o każdym możemy dużo powiedzieć, a co za tym idzie - trafnie dopasować do nowej rodziny... W tej sprawie proszę o kontakt pw. Wydaje mi sie że wszystko juz zostało powiedziane, każdy zainteresowany tym tematem ma juz wyrobione zdanie zgodne ze swoim sumieniem, dlatego ja wątek uważam za zamknięty............................................................ .......pozdrawiam................................................................................
  19. [quote name='Rashi'] Jezeli po tak dlugim okresie psy w koncu znajda dom,to czy ta cala afera nie byla tego warta? Bo nie wiemy czy by je znalazly gdyby nie zaangazowanie tego czlowieka,skoro "szukaly" go taaak dluugo i bez zadnych efektów....[/quote] Otóż nie nie była...... Afera już się ciągnie jak kiepski serial brazylijski i jak widać nie przyspieszyło to niczego, bo nie mamy wpływu na to kto zadzwoni o psa i kiedy...... Jeśli ta kobieta zgłosiłaby się 9mies temu to też tę sunię by dostała...zrozum dziweczyno to wreszcie...Urażone ambicje to niemiłe uczucie, a jak widać szkodliwe, bo napędzały ten wątek jak wysokooktanowa... Zyczymy wszystkim psom jak najlepiej i dlatego nie oddajemy ich mając wątpliwosci bo byłoby to bez sensu... Musimy wierzyć w jej słusznosć i powodzenie, bo tylko wtedy nasza działalność ma sens...
  20. Sądzę, ze Berek podobnie jak ja ma już dosć rozwlekania tego tematu co jest w tej chwili już bezowocne.... Poza tym logiczne jest że tłumaczyć każdemu po kolei sie nie musimy........ Suczki na dom czekały długo bo choc telefonów było wiele-nie spełniały w moich oczach warunków do adopcji takich psów... Jak tylko znalazła się osoba w pełni godna zaufania- pojechałyśmy razem i wzięłyśmy suczkę... Dobrze wiesz że to wymagająca rasa, wiec wcale nie jest tak łatwo znaleść naprawdę dobry dom... W tym będą zaspokojone jej potrzeby w 100%... Jestem tego pewna....więc dajcie już temu spokój...ludzie!!! Czyżby słowa Berek się sprawdziły? Teraz pójdzie litania pytań o wilgotnosć powietrza w pomieszczeniach których sunia przebywa, itd?! Litości.... Ma dom, swoją rodzinę, jest szczęsliwa, wspaniale się zaklimatyzowała... Mozemy uznać, że to wystarczy dla zaspokojenia ciekawosci???
  21. No czekamy do końca tygodnia by małemu dać chwilę na względną kwarantannę...ale wszystko jest na dobrej drodzę! Kciuki nadal mocno zaciśnięte!!!! :p Niestety Effi coraz mocniej się do nas przywiązuje (wady DT) jest wręcz jak w obraz wpatrzona... :) Kochane stworzenie...i wybitnie łóżkowe... ;)
  22. To już Twoje nazewnictwo... Jeśli psy byłyby rasowe to nazwalibyśmy to miejsce hodowlą.... I co? zabawne.... :) Nie wiem kto obecnie administruje tę stronę... Pani Prezes SFORY była dzis wzburzona gdy dowiedziała sie co tu wypisujesz-że SFORA się odsunęła.... Postaraj się o lepszych informatorów i daj sobie juz spokój z podbijaniem tego forum.... Wiem, że poświęcasz temu duzo czasu i być moze trudno będzie Ci żyć bez szukania sensacji z Wólki, ale w tym momencie jest to już żałosne... Chwytasz się najdrobniejszych słówek, nawet starych i nieaktualnych uchwał... Odpusć.... To już koniec gierek...
  23. Tak... Jest juz w nowym domu i to po prostu cudownym! :) Takim na jaki zasłuzyła, jakiego dla niej szukałyśmy... Próbowałam tu powiedzieć wiele razy, że wszystkie psy z Wólki są do adopcji i to że suczki jeszcze były było spowodowane naszą troską o to, by trafiły do domów, co do których nie będziemy mieć wątpliwości... Nowa właścicielka suczki może powiedzieć czy napotkała opór ze strony Pani.D. czy wręcz przeciwnie.... Mam nadzieję, że jej nowa Pani odwiedzi to forum... Jest szansa, że dla drugiej też kroiłby się dobry domek... Oby :)
  24. Nie szukaj dziury w całym... Bynajmniej nagłośnienie tutaj nic nie dało!!! Psy znajdują nowe domy dzieki ogłoszeniom i tak jest od dłuższego czasu... Napisałam że ta biedna suczka trafiła do nas-a nie do Wólki-czytaj uważnie-jest w Łomiankach! Sam dobrze wiesz, że w "polu" jest tylko jeden kojec nieuporządkowany na kilka jakie są...... (W dodatku mieszka w nim pies po przejściach, który regularnie przekopije go...) Misiek właśnie pojechał do domu z jednego z nich (widać w tle na jego zdjeciu-chyba nie jest zły).. Co do uchwały-to pojedyncza decyzja-moze życzenie Burmistrza (nie zmienił sie przypadkiem?) która jak widać nigdy nie została wprowadzona w życie, bo nie ma takiego prawa które mówiłoby ile zwierząt człowiek może posiadać i wiesz o tym na pewno... Dodatkowo jeszcze ta nr.171/XXIII/97 straciła moc za sprawą nowej nr V/75/07.... Z kolei druga podstawa tej uchwały dotyczy schronisk-a to jak już ustaliliśmy nim nie jest.... Umkęło Twojej uwadze? Generalnie powiedziałam co miałam powiedzieć...Jesli komus zależy na dalszym doszukiwaniu się afer i sensacji-trudno... To wolny kraj...
  25. TO PSIAKI Z OSTATNIEGO MIESIACA... TAK SZCZEśLIWYCH ZAKOńCZEń BYłO DUżO WIECEJ... :) Jak widać w moich słowach była sama prawda- jeśli jest dobry dom dla psa-KAżDY pies z Wólki do niego pójdzie.... Mam nadzieję że juz nie macie wątpliwosci.... :) A swoja drogą to trzeba przyznać, że pierwszego dnia już w domkach psy nie wyglądają na schroniskowe, co? ;)
×
×
  • Create New...