Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Dla huskiego zrobienie kilkadziesiąt km to żaden problem, on może być nawet z daleka...ale to i tak nie rozwiązuje sytuacji. Nie dość , że z psami kłopoty, to jeszcze ludzie...a ty masz blisko sąsiadów , że tak przeszkadza hałas?[/QUOTE] Halas slychac nawet w sasiedniej wsi. Sasiadow mam najblizszych tylko latem, teraz ich nie ma, ale dwa domy dalej, po jednej stronie i dwa domy po drugiej mieszkaja ludzie. Dzisiaj rzeczywiscie bylo bardzo glosno i to od samego rana, bo uciekl Szaman, potem Cytra, Celina i dolaczyla Sawa. Nie moglam ich zagonic do domu. W ogole mnie nie sluchali. W koncu kiedy ludzie sie nakrzyczeli, ja wrocilam do domu i przestalam ich szukac i ganiac, Wrocili wszyscy sami, po kilku godzinach. Niestety nowy przybysz dalej sie kreci i dalej jest cyrk. Nie wiem skad te psy maja w sobie tyle sily zeby calutki dzien pilnowac, a jak tylko sie pokaze, to z siebie wychodzic. Nawet prawie nie jedli, tacy zajeci. Mnie dzisiaj glowa boli i sama mam dosyc. Moze macie racje, moze to pies wedrowniczek. Niestety nie pozwala sie dotknac i nie moglam obejrzec tej obrozy. Nie jest agresywny, bo Szaman probowal go prowokowac do bojki, ale on udawal, ze nie rozumie o co mu chodzi i do zabawy zapraszal. Ten w koncu odpuscil i zaczeli razem szwendac sie po wsi. Na jakis czas przepadli, a sasiad mowil, ze w Wyszkach ich widzial. Razem sobie wycieczke zrobili. Szaman wrocil i polozyl sie przy plocie. Otworzylam bramke i bez problemu wszedl do ogrodka. Teraz niestety wyladowal na lancuchu. Tak samo Sawa - za kare i zeby im nie przyszlo do glowy znowu uciekac.
  2. [quote name='Patmol']po co ktoś by wywalał huskiego z obrożą? może gdzież z dalszej odległości przyszedł oby... widzę, ze dużo ludzi szuka swoich huskich[/QUOTE] Bardzo bym chciala zeby tak bylo. Tylko gdzie mam szukac tego wlasciciela? A on niestety kreci sie w kolko i co chwile pojawia sie pod siatką. Gdyby przyszedl, to powinien i odejsc tak? dlaczego nie idzie? Nawet mu jesc nie dalam jeszcze, bo widno i boje sie, ze jak zobaczą ludzie, to bedzie znowu pieklo. Patmol, nie sadze zeby on sam przyszedl, albo by go ktos szukal. Tutaj tylko raz sie zdazylo ze bernardyna facet szukal. Oby i tego huskyego ktos szukal, oby. Nie moge go zaprosic na podworko, bo to pies. Nie wiem, czy Szaman wroci, bo jak na razie, to on sobie gdzies poszedl. Naganialam sie, najezdzilam, ale nie ma drania. Niech idzie jak glupi, oby tylko sie nie krecil po wsi, bo zginie. Moze poszedl do sołtysa, tego ktory mi go przywiazał??? Dzisiaj byl tez Farmer, ale widzialam jak przestraszyl sie Szamana i pobiegl przez pole do siebie.
  3. [quote name='Patmol']to może komuś uciekł a nie wywalony[/QUOTE] Ja znam w okolicy wszystkie psy. Nie ma tu nigdzie takiego psa. To przy okazji cyknelam kilka fotek psiakom, tak ogolnie [URL="http://www.tinypic.pl/lm5wazugpq5h"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00218/lm5wazugpq5h_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/9da0azhgllbr"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00218/9da0azhgllbr_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/whj9yoo930d4"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00218/whj9yoo930d4_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/dx0oiv5rdba1"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00218/dx0oiv5rdba1_t.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Żeby powiekszyc zdjecie, prosze na nie kliknąć [/COLOR][/SIZE][/B]
  4. O matko, poryczalam sie znowu. Ja nic ostatnio nie robie tylko placze. Raz ze szczescia innym razem z bezsilnoesci. Kuna, jestem Tobie i SOS HUSKY bardzo bardzo wdzieczna i bardzo dziekuje. Sunia cudna i kochana. Udalo sie jej, miala wielkie szczescie. Dzisiaj nad ranem pojawil sie u mnie we wsi kolejny pies, najprawdopodobniej wyrzucony. Biega w kolo mojej posesji, zaglada do nas, a psy robia taki raban, ze jak zwykle pol wsi sie zlecialo z kijami do mnie pod brame. Mowia, ze mnie wywiozą jak Jagnę, bo juz maja dosc tego szczekania, tych ciagle wyrzucanych do wsi psow. Mowia, ze gdyby nie ja to by tego nie bylo. Mam cos zrobic z tymi psami, bo jak nie to tym raqzem zabiora sie do mnie po swojemu. Rece i nogi mi sie trzesą z nerwow. W dodatku Szaman przeskoczyl przez plot i biega za tym psem i co chwile proba sil miedzy nimi. Dolaczyla tez Celina i Cytra i biegaja jak na to samo i nie moge ich zagnac do domu. Strasza mnie ludzie, a to juz nie jest dobrze. Ponoc tu sa tacy, co potrafia nawet podpalic chalupe. Nie wiem co mam robic. Tego szarego pieska, ktorego juz jakis czas temu podrzucili probujemy zlapac z Marysią i ona by go uczepila obok swojego domu, ale nie mozemy zlapac bo jak go na poczatku w chlewku zamknela to ktos wypuscil i pewnie dobry lomot dostal, bo teraz nie ma mowy zeby podszedl. Marysia byla wtedy caly dzien w miescie. Kobieta jedna sie skarzy, ze jak idzie z dzieckiem w wozku, to on od tylu za nogi lapie i ujada. Boja sie dzieci na sanki wypuscic, bo mowia, ze bedzie nieszczescie. Nowy wywalony to husky, pies, z obrożą na szyi. [URL="http://www.tinypic.pl/l89s8df7ru7n"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00218/l89s8df7ru7n_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/q5g4te6rvn8t"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00218/q5g4te6rvn8t_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/w4gwl7h6t6nb"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00218/w4gwl7h6t6nb_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/7d1xk2u6765x"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00218/7d1xk2u6765x_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/i7v64r5tmvou"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00218/i7v64r5tmvou_t.jpg[/IMG][/URL]
  5. Tak pomyslalam sobie, a jaki mialby zywot gdyby nie Ty Mageda? Po Bielsku chodzi sporo psow. Co jakis czas inne. Co z tymi, ktore widzialam przedtem? pewnie glod i choroby dziesiatkują. Spajki mial wielkie szczescie.
  6. [quote name='Evelin']Nie zasypało Was?[/QUOTE] Troszeczke, ale jest pięknie. Dobrze by bylo zeby juz tak do wiosny zostalo. No, moze w nocy mroz za duzy, ale idzie wytrzymac. Oby nie gorszy, to przetrwamy. Bardzo dziekuje [B]Olusia88, [/B]za karmę dla kocikow [URL="http://www.tinypic.pl/akrdsa9lvlaa"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00218/akrdsa9lvlaa_t.jpg[/IMG][/URL]
  7. Super, tylko sie cieszyc i niech tak juz bedzie do konca jego dni. Fajni ludzie, na prawde. Podziekowanie od c. pipi.
  8. tu Albin z pogryzioną buzią(juz sie zagoilo) [URL="http://www.tinypic.pl/egncx6oigw4o"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00211/egncx6oigw4o_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/jh9gr1z6vn9a"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00212/jh9gr1z6vn9a_t.jpg[/IMG][/URL] Kajunia [URL="http://www.tinypic.pl/cql8w9f58wnf"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00211/cql8w9f58wnf_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/2k5toyb0x9q4"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00211/2k5toyb0x9q4_t.jpg[/IMG][/URL]
  9. [URL="http://www.tinypic.pl/jqur9chqja47"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/jqur9chqja47_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/h1vj167u931v"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/h1vj167u931v_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/vf2r63we1743"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/vf2r63we1743_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/tgfieak8tald"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/tgfieak8tald_t.jpg[/IMG][/URL]
  10. I tak ogolnie wszyscy razem (nie wszyscy, bo czesc w domu, a czesc po drugiej stronie podworka) moze jutro porobie reszcie [URL="http://www.tinypic.pl/hxg49oorn4jm"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/hxg49oorn4jm_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/eo88n61ahxat"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/eo88n61ahxat_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/2vc01tu1bcev"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/2vc01tu1bcev_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/7sbwx8ktqpai"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/7sbwx8ktqpai_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/u5gy6z0wf8n0"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/u5gy6z0wf8n0_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/xjy8w202mi1l"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/xjy8w202mi1l_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/nwo45c49i55o"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/nwo45c49i55o_t.jpg[/IMG][/URL]
  11. I kolejna moja milosc Albinek. To niunio kochane jest bardzo wrazliwy, karny, ustepliwy i ma cos w sobie, ze wszystkie suki go nie lubią. Co jakis czas za nic obrywa. Jest zywy, chce sie bawic, podchodzi i zaprasza, a one gryzą. Juz dwa razy oberwal i to do krwi. Raz pod okiem Sawa(mama szczeniakow) go ugryzla, a drugi raz po szyi dostal. Nie grozne to, ale krew poszla i baaardzo plakal. On jeden spośrod szczeniakow mieszka w domu i spi w łóżku, albo w fotelu. Uwielbia spac na pleckach, pepkiem do gory. Tez nie chorowal na parwowiroze. Jest zaszczepiony, zdrowy, wesoły. Ciezko bedzie sie rozstac. [URL="http://www.tinypic.pl/ocqbcucbqexd"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/ocqbcucbqexd_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/r4v9w9m36t4r"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/r4v9w9m36t4r_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/pt61ev3ger6f"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/pt61ev3ger6f_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/27lt099qoqff"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/27lt099qoqff_t.jpg[/IMG][/URL] Bemaz/Pako Ten to nie da sobie w kasze nadmuchac. Zazdrosny okropnie, ale tylko szczeka, nie robi nikomu krzywdy. Po powrocie z adopcji byl bardzo nerwowy, ciagle szczekal bez byle powodu, uciekal, bal sie mezczyzn. Teraz malo co sie zmienilo. Potrzebny mu dom doswiadczony i czlowiek ktory zrozumie jego potrzeby. A sa to czulosci, mizianki, zabawy po prostu potrzebuje duzo uwagi. Nie wolno krzyczec i to nie koniecznie na niego. Boi sie i obserwuje co sie dzieje. Nie lubi gwaltownych ruchow i o wszystko trzeba poprosić. Nic na sile. Kiedy chcialam wziac go na smycz, ktora zobaczyl w reku, uciekl do budy. Nie pozwolil mi sie wyciagnąć. Nie ugryzl, ale szczerzyl ząbki. Mialam go zawiezc pokazac pewnej rodzinie, ale nie udalo mi sie, bo jest b. inteligentny widocznie i nie chcial(tak sobie to tlumacze). Kiedy wrocilam do domu Bemaz podszedl do mnie jak gdyby nigdy nic. Bez problemu pozwolil sobie zalozyc smycz. On powinien byc u ludzi sam, ewentualnie z jedną suczką. U mnie przyjazni sie z Igą(biala). Razem z jednej miski mogą jesc, czego w zyciu nie pozwoli zadnemu innemu. [URL="http://www.tinypic.pl/88knohzuayxt"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/88knohzuayxt_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/wm75wq1pob0e"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/wm75wq1pob0e_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/en6p7vo42exj"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/en6p7vo42exj_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/wyyxckbpgely"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/wyyxckbpgely_t.jpg[/IMG][/URL]
  12. Pioptruś/ Pietrek/ Pietrucha. . . roznie go wolam to najwspanialszy psi chlopczyk na swiecie. Taki przymilak, pieszczoch i maly spryciula. Okropny żarłok. Jest starszy od tamtych, a je 4 razy, tak jak one. Oczywiscie daje mu mniejsze porcje, bo i tak jak paroweczka. Taki dreptółka(?) najukochanszy. Dyg dyg dyg i wszedzie wlezie. Miedzy nogami przecisnie sie jak waz. Kocham go jak wlasnego syna ;). Chcialabym zeby nikt nigdy go nie skrzywdzil i kochal tak jak ja. To piesek z wsi Krzywa, ktory juz jako jedyny zostal u mnie. Braciszek Filifionki, ktora jest u Murki. Chociaz mial tylko jedno szczepienie, nie zarazil sie od maluchow i nie chorowal na parwo. [URL="http://www.tinypic.pl/6f8sger9pk4j"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/6f8sger9pk4j_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/banmo9ehifq4"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/banmo9ehifq4_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/r8irj6yk5vua"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/r8irj6yk5vua_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/dtq1v5j7ivj7"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/dtq1v5j7ivj7_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/rx3q4lxmiqaf"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/rx3q4lxmiqaf_t.jpg[/IMG][/URL]
  13. [quote name='malvaaa']mam pytanie o Niteczkę, jaka będzie mniej więcej w przyszłości? Wydaje się drobniutka.[/QUOTE] Trudno powiedziec jaka ona bedzie. Na razie jest drobniutka, ma cienkie łapki, ale jest wysoka, taka zgrabniutka. One bardzo malo urosly odkad sa u mnie. Mysle, ze to przez chorobe. Nie bylo im lekko, cierpialy, wymeczone kroplowkami, lekami, nie jadly prawie 10 dni w tak krotkim zyciu to sporo jak na raz. Byly okropnie zarobaczone i kilka razy odrobaczane. Nie wiem tak do konca czy juz robale pokonane. To ich mama, taka wielkosci boksera [URL="http://www.tinypic.pl/nu5ndsm4urte"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/nu5ndsm4urte_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/c05atu480q72"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/c05atu480q72_t.jpg[/IMG][/URL] Dziekuje za slowa wsparcia. To wszystko swieta racja i nic nie mozemy zrobic, na to cale zlo. Tylko tak bardzo zal, i ta bezsilnosc wykancza. Gdybym ich nie widziala, moze latwiej byloby mi to zniesc, a tak? Wiem, ze nie moge oklapnąć wiem, wiem, wiem. Trzymam sie jakos. . . jeszcze. i dalej Malwinka, tak jak wszystkie maluszki bardzo pogodna, grzeczna, taka pokorna, ustepliwa, kochana [URL="http://www.tinypic.pl/5kvhh4ul665s"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/5kvhh4ul665s_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/1kfk44nru5u7"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/1kfk44nru5u7_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/m6mkztfhd9l0"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/m6mkztfhd9l0_t.jpg[/IMG][/URL] Ogryzek, bo jablka lubi a wlasciwie ogryzki. jadlam jablko i rzucilam ogryzek Mietkowi(koza) i nikt nie zabral, tylko on. Jest rowniez bardzo grzeczny, maly rozrabiaka. Najmniej aktywny. Taki synus mamusi, ciagle za nią chodzi i bardzo sie pilnuje. [URL="http://www.tinypic.pl/bxs1eaa5s4m1"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/bxs1eaa5s4m1_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/edniod5rhg1j"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/edniod5rhg1j_t.jpg[/IMG][/URL] nie mam jego fotki na rekach, bo jakos nie wlazl nam na oczy tak samo Roksi, nie weszla nam w oczy wyroznia sie, bo ma jedną bialą skarpetke. Jest rowniez kochana, grzeczna i tak jak Ogryzek, corunia mamusi [URL="http://www.tinypic.pl/tos1eeh4aszg"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/tos1eeh4aszg_t.jpg[/IMG][/URL] cdn. [B][COLOR=#ff0000]Trzeba kliknac na zdjecie wtedy sie powiekszy. Nie potrafie spowodowac zeby zdjecia byly wieksze, przepraszam. Wiem, ze slabo sie oglada, ale na prawde nie umiem.[/COLOR][/B]
  14. Kilka juz mam Pluto(roboczo), jest bardzo kochany, taki przylepek, spokojny. Najbardziej wyniszczony tą parwo. Ciagle jeszcze skulony i twardy brzuszek. No i ma przeswity na skorze, przewaznie na pleckach wzdluz kregoslupa. Nie wiem, czy alergik, czy moze nie daj boze nuzenca schwycil. [URL="http://www.tinypic.pl/3a6lcc9oxjgq"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/3a6lcc9oxjgq_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/ihmhch54kfk5"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/ihmhch54kfk5_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/oz5po3ney6ru"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/oz5po3ney6ru_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/za3rs9yuk56t"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/za3rs9yuk56t_t.jpg[/IMG][/URL] Niteczka, bo chuda jak nitka, ale nabiera juz caialka, wesola, bardzo grzeczna, przyjazna, poddancza do psow. Czuje sie dobrze, tylko strasznie sie trzesie [URL="http://www.tinypic.pl/qevnlqm362mg"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/qevnlqm362mg_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/r1o09ob6zuk7"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/r1o09ob6zuk7_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/b5wtpw607i3y"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/b5wtpw607i3y_t.jpg[/IMG][/URL]
  15. Myslalam o tym i nawet probowalam dodzwonic sie do Gminy Juchnowiec, ale nic z tego dzisiaj nie wyszlo. Moze w poniedzialek jak troche ochlone, bo dzisiaj serce rozdziera mi na kawalki. Evelin, obrabiam zdjecia, do wieczora będa. Bardzo duzo zrobilam, ale zrzucenie z aparatu robie na raty. Jakos mi nie idzie. . . .ale będą, staram się jak mogę.
  16. Nie chce ja juz zyc na tym podlym swiecie. . . .zadzwonil do mnie zadowolony i szczesliwy facet, ten ktory przywiozl w sobote do mnie dziesiec sczeniczkow i ktoremu odmowilam. Powiedzial, ze poprosil w Gminie Juchnowiec zeby cos zrobili, bo przygarnal suke, ktora mu sie oszczenila na podworku, ale on nie chce szczeniakow. No i zabrały ich Radysy. Ze szczescia nie mogl sie posiadac i poprosil mnie bardzo grzecznie zebym wysterylizowala te suke, to on ja zostawi u siebie. Po prostu nie wybacze sobie, no nie wybacze, ze mu odmowilam. Przeciez ich los jest juz przesadzony. Pewnie przetrzymuja ich gdzies w jakims bunkrze, dopoki Radysy nie zabiorą. Boze co one musza czuc, bez matki raptem, w taki mroz. Nie mam juz sily, nie mam sily. . . . . dlaczego, no psia mać, dlaczego??????
  17. [quote name='Evelin']Muniek poszedł do domu :) Pipi wstaw zdjecia szczylków w wolnej chwili[/QUOTE] Ja juz na oczy chyba nie widze. Dopiero zobaczylam, ze Munio w ds. Bardzo sie ciesze i bardzo dziekuje. Niech bedzie szczesliwy do konca swoich dni. Mam nadzieje, ze choc mezczyżni zostali jego opiekunami, to bedzie mial tam dobrze. U mnie we wsi mieszka dwoch braci i tez maja w mieszkaniu kury i nawet male swinki jak jest duzy mroz. Jakos sobie radzą, oprocz sprzatania. Psy jedza z nimi to samo co oni, popasione tez tak jak oni. Muniek jest fajnym pieseczkiem, ale zawsze byl ciamajdą wsrod rodzenstwa i kolezenstwa. Dobrze, ze jest tam sam, bez innych psow. Życze mu jak najlepiej. Evelin, poprosilam soniamalutka o pomoc przy robieniu zdjec. Za godzinke przyjedzie i postaramy sie zrobic ładne zdjecia. Moze innym też sie uda zrobic. Choc takich specjalistek od zdjec jak Randa i Evona raczej niema. Randa, wybierzecie sie moze ktoregos dnia? zapraszam bardzooo.
  18. To sa zdjecia jeszcze w Wolce Z robione na lancuchach. Sa gdzies zdjecia robione przez Rande, latem, na trawce zielonej, bardzo ładne. Zaraz poszukam.
  19. [quote name='Maia']Bardzo się boję jak to wszystko będzie, ale mam nadzieję że uda się pomóc tym psiakom[/QUOTE] Jestes jak blyskawica Maia, uda sie zobaczysz. Trzymam mocno kciuki i wspieram Cie choć duchowo. Bedzie dobrze. Jestes wspaniałą mlodą kobietką, ktorą podziwiam bardzo. Jednoczesnie sie ciesze, ze są juz nastepcy nas starych (o sobie mowie). Bedzie lżej odchodzić.
  20. [quote name='Evelin']Mi chodzi o takie ogólne,jak teraz wygladają..2 lub 3[/QUOTE] Aaaa, to spoko, dam rade. Będą jutro, ok? [quote name='terra']Czy są gdzieś fajne zdjęcia do ogłoszeń Cytry i Nutki? Na tych ze str. 337 nie widać psa w całej okazałości.[/QUOTE] Gdzies są i to bardzo ładne. Randa z Evoną robiły, tylko gdzie? [quote name='sylwia1982']Pipi pytasz o koteczkę, którą zawoziłam na DT do Białegostoku?[/QUOTE] Nie, pytałam o tę, ktorą dzisiaj sterylizowałaś. Sylwia, jest klatka, ktorą mozemy pozyczyc tym kotkom malym. Klatka jest w Bialymstoku, jak jestes zainteresowana to podam Ci adres. W kazdej chwili do wzięcia.
  21. Jak bedzie klatka potrzebna, dam znac. Nie ma sensu wozic ją w te i z powrotem, bo ona jest z Bialegostoku. A nic nie piszesz co z koteczką? gdzie ona jest, u Ciebie? Evelin, przepraszam, ale ja sama nie dam rady porobic zdjec maluchom. Oczywiscie sprobuje, ale nie wiem czy sie uda. One bardzo sie krecą, do mnie podbiegają, kulą sie, a jak do domu wezme, to zajete zwiedzaniem i sikaniem. Wystarczy ze przykucne albo podejde, juz sa przy mnie.
  22. [quote name='sylwia1982']Pipi czy masz może do pożyczenia klatkę tak, żeby przetrzymać w niej 2-3 koty takie ok. 2-3 miesięczne? u rodziców mojej koleżanki są podobno małe koty, nie wiem dokładnie ile ich jest i najprawdopodobniej trzeba będzie je zabrać stamtąd, koty są na wiosce 8 km od Bielska Podlaskiego, prawdopodobnie w niedzielę pojadę tam rozeznać się jak sytuacja wygląda. dasz radę zrobić zdjęcia kota Maciusia pingwinka? przydałoby się go ogłaszać. a i jeszcze sprawa kociej klatki-łapki komu mam ją oddać? i kiedy?[/QUOTE] Mam spory kontener, ale moze byc potrzebny za kilka dni, wiec na razie nie wiem czy moge pozyczyc. Po niedzieli dam Ci odpowiedz, ok? jesli ten kto ma ode mnie pozyczyc napisze ze juz nie trzeba, to nie ma problemu moge pozyczyc. Kotek bedzie ogladany w sobote i moze pojedzie do domku stalego do Bialegostoku. Pani przyjedzie go zobaczyc. Jesli nie spodoba sie, bede prosic o ogloszenia. A chcesz juz zwrocic klatke? nie potrzebna juz? Pisalam Ci, ze klatke zostaw u Burzynskich w Lecznicy, ja odbiore i oddam osobie, ktora mi pozyczyła.
  23. [quote name='AgnieszkaO']Czy ten maluch jest nadal do adopcji? Mam znajomą, która prowadzi adopcje labradorów - mogę podesłać jej szkraba.[/QUOTE] Dziekuje, ale raczej juz maly ma domek w Bytomiu. Tutaj [url]http://labradory.info/viewtopic.php?t=19057&postdays=0&postorder=asc&start=30[/url] mozna o nim poczytac. Są cudne zdjęcia. Kuna, przepraszam nie zauwazylam, ze napisalas odpowiedz na temat Szamana. Gdybys mogla oczywiscie polecaj go komu mozesz. Pies nie jest klopotliwy, bardzo grzeczny, łagodny, ale sprawia wrazenie bardzo zlego. Szczeka i jest b. czujny. Nie ucieka, nie kopie jam, nie przeskakuje przez ploty. Nie wiem dlaczego ktos go sie pozbyl. Moze za sukami poszedl i nie umial wrocic? Puscilam jednak wici po wsiach, ale nikt sie do niego nie przyznaje. Moze z miasta przywiezli, bo na smyczy b. ladnie chodzi. terra, dzieki za ogloszenia prosze o ogloszenia , bardzo proszę. . . .nie daje juz rady z tym wszystkim, a najbardziej jest mi ciezko ze szczylkami i najbardziej ich zal, bo mieszkaja juz w budzie sami bez mamy, poniewaz wygnala ich od siebie. pewnie do cycka laza, dlatego. Miedzy soba tez juz rywalizuja, przy posilkach zaczynaja sie przepychanki, musze rozdzielac, po dwa na razie zabieram do mieszkania i karmie na raty, a czasu malo, bo inni czekaja. W piecach palenie juz tez mnie wykancza. . . .krotko mowiac pipi juz wysiada, po prostu wysiadam fizycznie, a co za tym idzie i psychicznie. Prosze, pomozcie ze sczeniakami chociaz. Po jednym gdyby tak sie udalo na dt? wiem, wiem, ciezka sprawa, ale moze jednak? proszę.
  24. Mestudio, jestes bardzo dobrym czlowiekiem. Podziwiam, szanuje i dziekuje. Przepraszam, ze nie mam jak pomoc, ale wspieram i mocno trzymam kciuki i proszę o dt maluszkowi.
  25. A ja nie wiem co mam napisac, nie wiem jak moge pomoc. Co bym nie powiedziala i tak bedzie zle. Czuje sie podle, ze nie moge nic dla nich zrobic. Jest mi smutno i bardzo z tym zle. Boje sie tez, ze ktoregos pieknego dnia bedzie juz za pozno, bo nagle okaze sie, ze Zostali uspieni. Tak juz sie zdarzalo w innych schroniskach. Dobrze Maiu, ze zrobilas wydarzenie na fb, bo moze tam stanie sie cud i podly los odmieni sie tym psiakom. Tryniu, Polarku, trzymajcie sie kochane pieski, przepraszam.
×
×
  • Create New...