Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. Słuchajcie!!! Bardzo mi przykro,ale Shivia nie może zostać u mnie.Musimy jej szukać innego tymczasu.Ona nie może być zamknięta na 9 godzin,już sie o tym przekonałam.Co dziennie jak wracam z pracy,kojec jest rozwalony,a ona na wolności.Wczoraj zrobiła rzecz straszną i dlatego nie mogę jej trzymać u siebie.Jak jest ktoś w domu i ona biega luzem,wszystko jest wtedy ok.Proszę zabierzcie ją,ona musi być pod opieką - przepraszam.
  2. Agacia,Brysio,dziękuję bardzo.Może znowu coś się ruszy z tymi adopcjami :-(:-(:-(:roll::roll:
  3. Monisia,co z tą suczynką?,jak nie ona,to może Shiva by pojechała do alevandry?. Koleżanka syna nie zdecydowana,trwają negocjacje z rodzicami.Nie wiadomo jak będzie.Ona by bardzo chciała,ale rodzina boi sie o koty.Czekam na decyzję.Tym czasem Shiva rozrabia.Jak przyjechałam wczoraj z pracy,to Shiva na zewnątrz biegała.Wygryzła znowu dziurę.Chyba ona burzy się boi,bo zawsze po grzmotach kojec w strzępach.
  4. Ja przecież z wpłat na Shive też mogę dołożyć do transportu.A może Shiva pojechała by na ten dt?:razz::razz::eviltong:
  5. Nie ma takiej możliwości,żeby on zmieścił się w domu enia.Już był/pisałam o tym przedtem/,jeszcze gorzej się bał.Może,gdyby był sam,tylko z nami?,u mnie w domu 11 suk mieszka.Muszę coś wymyśleć.Tylko co? Olga7,dziękuję za chęć pomocy.Zorientuję się co do tych desek.Ciężko jednak znależć chwilę.Dzień za krótki,a nawet noc.
  6. Jest chętna dziewczyna na Shivę.To koleżanka z klasy mojego syna.Mieszka jednak w bloku na 2 piętrze.Jej tato jest nauczycielem angielskiego i uczy w domu,prawie zawsze jest ktoś w mieszkaniu.Ona sama jeszcze Shivy nie widziała,Artur wziął dzisiaj zdjęcia/był na weekend w domu/,żeby jej pokazać.Agnieszka ma 3 persy.Nie wiem,czy coś z tego wyjdzie,ale powiedziałam synowi,żeby dobrze się zastanowiła.Powiedziałam też,że na próbę,możemy zobaczyć czy Shiva w mieszkaniu się przyzwyczai.Boję się jednak,że nie.Kojec i budę pogryzła,poszarpała.Kiedy zrobiłam jej możliwość wychodzenia z kojca kiedy ma na to ochotę,już jest spokojniejsza troszeczkę i odrazu inaczej się zachowuje. Tak,tylko napisałam Wam o tym,bo sama się cieszę na samą myśl,że może będzie miała domek i swoją pancię.Zobaczymy jak to będzie.Trzymajcie kciuki.
  7. Ale żeby ten tymczas nie przepadł?Wezmą innego biedulka.
  8. Nie,nic nie odpisali.Mogę zadzwonić,ale jutro dopiero.Dzisiaj nie dam rady :shake::-(
  9. Wpadłam na pomysła żeby Shivie było trochę weselej.Połączyłam kilka smyczy i przczepiłam ją przy zagrodzie,tak że może być w środku i na zewnątrz.Ma trochę więcej ruchu i widzi całe podwórko.Z przodu i od tyłu.Teraz ma wszystko na widoku i tak się nie nudzi,bo biega w tę i spowrotem i szczeka i się mądrzy.Co jakiś czas puszczę ją pobiegać i sama wraca do siebie.Myślę,że chociaż uczepiona,to jednak jej lepiej.Kiedy się zmęczy,idzie do siebie na posłanko,a kiedy jej się nudzi,to może sobie pochodzić.Ponieważ ma cieczkę,nie mogę jej zostawić całkowicie luzem.Boję się,że poleci do jakiegoś kawalera,a tak jest szansa,że może jeszcze nie jest w ciąży. Nikt jednak nie dzwoni,boję się. Moniśka,dziękuję za karmę/otrzymałam 20 pałek,po 450g/ Z pieniążków,które otrzymałam,kupiłam na razie 10 kg/worek/sichej karmy Darling.Jedno i drugie wcina bardzo chętnie.
  10. Witamy i pozdrawiamy.U nas wszystko dobrze.Bieda tylko z Guciem.One nie dają mu nawet zjeść.Przy mnie też nie je.Dzisiaj znowu matka na niego napadła.Słuchajcie,ja nie widzę dla niego przyszłości.Sunie siako,tako oswojone,a on jak zaklęty.Nie daję z nim rady.Nie wiem co robić.Pomóżcie,poradźcie,proszę........
  11. Moniska,dawaj zdjęcia,widzę,że wstałaś.
  12. Moniśka,straszna cisza.Biedna sunia.Nawet pies musi mieć szczęście w życiu.Co z nią będzie?Pomóżcie,proszę. Postarajcie się może z Przemkiem ją pośledzić.Może ona ma dom,tylko sobie wychodzi,na spacerek?,czasami tak bywa.Już nie wiem,co napisać.Ja naprawdę nie mogę.
  13. Anetek100,dziękuję.Jak byś mogła podaj link do tego allegro,nie mogę znależć. Dzisiaj miałam telefon w sprawie Misi.Pani z Kielc,chciała by Misię na podwórko.Pytała,czy Misia może być na dworze.Powiedziałam,że raczej tak.Ona w zimie na śniegu spała pod szkołą u mnie w wiosce.Pani zadzwoni jeszcze.Ponoć na niedzielę planuje przyjechać.
  14. [quote name='Moniska']ewcia1994dg jak bede tą suczke widziala to sprawdze z tymi sutkami, czy leci jej mleko. Pipi dzisiaj byłam w Bielsku Podlaskim i kupilam dla Shivy karmy ;) Dostarczymy raczej w niedziele ;)[/QUOTE] Dziękuję,będę w domu cały dzień.
  15. zdjecia jak najbardziej,moze znowu Agaciaaa z Izą,może się dogadamy jakoś?,co Wy na to dziewczyny?Jak będę w domu,to na pw napiszę,ale dopiero ok 21:00.Uciekam.pa pa
  16. Ma allegro,bardzo ładne.Eliza sk zrobiła.Nie stety, aż boję sie powiedzieć,nikt nie dzwoni.Taki piękny pieso.Jakiś czas ja wytrzymam,ale na stałe???,nie mogę,naprawdę nie mogę. Zaraz jadę do lekarza,bolą mnie nerki i pęcherz wysiadł.Cała noc nie przespana.Tego boję się naj bardziej,co będzie jak ja do szpitala trafię,a może co gorszego?.
  17. Agaciaaa,dziękuję.A czy takie allegro,to drogi gips? Ja bardzo proszę.Nic się nie dzieje,piesom wcale nie jest u mnie tak dobrze jakby się zdawało.Nie mają krzywdy,nie są głodne,miłości pod dostatkiem,ale strasznie ciasno nie stety.Zaczęły się bójki.Kłucą sie o względy,o miskę. . . . Najgorsze jest to,że jak TZ-a nie ma,to cały dzień same.Te na podwórku,to jeszcze,jeszcze,ale te w domu,coś okropnego.Chociaż mieszkam w chałupie i nie ma u mnie salonów,to możecie mi wierzyć,że już zapach nie do wytrzymania.Zaczynam zaganiać je do domu po kolei już ok 10:30.Zanim wszystkie zaproszę jest po 11:00.Muszę liczyć sie zawsze z tym,że one już wiedzą,że jestem ubrana inaczej i wypachniona/he he/ i nie zawsze chcą przyjść.A jak jeszcze posiedzę przy komputerze,to już nie raz na czas do pracy nie zajechałam.Wszędzie kamery i wiadomo o której przyjeżdżam.Tak więc nie wypuszczane są przez 9,a nie raz 10 godzin.Dla Alutki,Misi,Jamnisi,Poli,jest za długo.Koniecznie,chociaż z bólem,ale powinne one mieć domki.Lepsze jest życie u mnie niż na ulicy,ale i one i ja już jesteśmy zmęczeni.Doszła jeszcze do nas Shiva,zajęła cały wybieg,w którym jak jechałam,to zostawały wszystkie male suczki,czyli:Jamnisia,Alutka,Mona,Pola,Luka,Punia i Kropka.Jak narobiły,to tam i nie miałam takiego smrodu. Ok,idę jeszcze Shivę na siku wyprowadzę i lulu.
  18. [IMG]http://images40.fotosik.pl/129/192924b704460478med.jpg[/IMG] szybko jakoś dzisiaj działa,to wkleiłam troszeczkę Spokojnej nocy wszystkim
  19. [IMG]http://images46.fotosik.pl/133/4826ca5a5950a6e4med.jpg[/IMG] tutaj wygląda,jakby nie chciała,ale chciała,zapewniam
  20. [IMG]http://images50.fotosik.pl/133/517bf19f6dd6b3bcmed.jpg[/IMG] i jeszcze
  21. [IMG]http://images45.fotosik.pl/133/3d97f558b50fb61bmed.jpg[/IMG] i jeszcze
  22. [IMG]http://images46.fotosik.pl/133/4512f551133881b2med.jpg[/IMG]
  23. [IMG]http://images47.fotosik.pl/133/05d74f57cdcb78c2med.jpg[/IMG] a tutaj zobaczcie jak szczebelki w zagrodzie załatwiła,ale już naprawione
  24. [IMG]http://images48.fotosik.pl/133/27cadabc74b0673fmed.jpg[/IMG] a tiu,jak się wygłupia
×
×
  • Create New...