-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pipi
-
przyjrzałam się jeszcze raz temu zdjęciu,co stoi nad michą jedzenia i wiesz co Randa??????nie ściemniaj,bo widzę w jego oczętach,że stoisz nad nim i mówisz: nie ruszszszszajjjjjjj,bo zdjęcie muszę cyknąć. . . . .a on oczęta i minkę taka zrobił,jakby chciał powiedzieć: no dobra,wytrzymam chwilę,cykaj szybko :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::eviltong::eviltong:
-
Dzięki Bliss,już wkleiłam 2 sunie. A to jest Kusy,popatrzcie jaki aniołeczek [IMG]http://images47.fotosik.pl/332/a8ac5a7178c5f23cmed.jpg[/IMG] cudo kochane. . . .a te oczy???????mniam chłopaczek :loveu: [IMG]http://images50.fotosik.pl/332/7c98aa8a319e7885med.jpg[/IMG] pies z lasu,pod opieką Randy [IMG]http://images39.fotosik.pl/328/01b4214ce204b138med.jpg[/IMG] jeszcze jeden z lasu,po dopieką Randy [IMG]http://images47.fotosik.pl/332/a28d0fb4d5723207med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/332/788731b464935fd8med.jpg[/IMG] i jeszcze Kusolek i jego miłość Tola [IMG]http://images39.fotosik.pl/328/ec65449504721f57med.jpg[/IMG]
-
Dziękuję Becia,chyba w porządku.Nad ranem juz padłam na kilka godzin i jak się obudziłam,na podłodze były dwie kałuże i wypita woda z miseczki.Zjadła nawet troszeczkę.Nie chce pokazać brzuszka,ale obserwuję ją i nie widzę żeby się interesowała.Nie chce tylko wstać.Posłanko przeniosłam w kąt pokoju,tak żeby mogła nas wszystkoch widzieć,to może do nas przyjdzie.Jak na rękach wyniosłam na podwórko,nie chce wstać.Odnoszę wrażenie,że jej tak dobrze,że boi się żeby jej nie wyrzucić z domu.Nosek zimny,krwi,jak na razie nie widać,więc jest chyba dobrze.Myślę,że jak zjadła,to słabnąć nie zacznie.Jak do jutra będzie tak jak dziś,to będzie dobrze - tak powiedział wet. Randa,pomału wchodza mmsy i teraz pokażę pierwszy,a za chwilę,jak już wejdą wszystkie,będą wrzucone tutaj. Na razie jedno zdjęcie Popatrzcie,co Randa ma u siebie i nigdy do tej pory się nie pochwaliła,jakie piękności. Kusy. . . .byk,a jaki grzeczniutki przy jedzeniu [IMG]http://images47.fotosik.pl/332/e5c9c8752db86572med.jpg[/IMG]
-
Maciupeńka, przeurocza 3-mies. sunia, Gabi ZNALAZŁA DOMEK:)
Pipi replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za ogłoszenia.Domku przybywaj. -
A ja pw wysyłam i nie idzie,masz zapełnioną skrzynkę.Napiszę tu,że 7 mms jest ale pokazuje mi,że gniazdo zamknięte i nie wiem dlaczego,czy to u mnie zamknięte gniazdo na orange,czy u Ciebie Randa coś nie tak z tym gniazdem.Wczoraj Dorota wysłała mi mmsy tej białej suczki ze śrutem i pokazało.Już mi się zdarzało,że z Orange nie odbierałam.Jeszcze poczekam,może wejdą.Na razie nie wysyłaj więcej,bo kasę za mms weźmie,a ja zdjęć i tak nie zobaczę.Czekajmy jeszcze. . . . .wrrrrr.
-
Niesamowite. . . . . .ależ niespodzianka,az mi się weselej zrobiło.Cudne są i jedna jaka podobna do Ebisia.O matko jakie smieszne. . . .jak patrzą,jakie minki mają??????Śliczne są poprostu lalki.Dzęki Evelin.Żeby jeszcze tak Randa obiecane foty wstawiła? Randa umawiałyśmy się,że ja wstawię,ale mms-ów nie dostałam do dziś.Cały czas czekam.
-
Dziękuję,i powiem,że mam obok siebie jedną wspaniałą kobietę.Mieszka 15 km od mojej wsi.Jest młoda,ale bardzo dzielna.Wykłóca się o te biedy,dokarmia,ciąga też do weta,jak tylko może.Nie ma samochodu,ale skuterkiem też sobie świetnie radzi.Jest bardzo wrażliwa i kochana.Podgląda nas tutaj,ale nie mogę namówić żeby się zalogowała.Mówi,że jeszcze sie uczy. . . . .Nie może brać do siebie zwierząt, bo mieszka na "łasce" u teściowej z dziećmi i mężem.Mają dwa psy i 8 kotów i ciągłe przez to awantury.Widzimy się często i wspieramy wzajemnie.Szkoda,że tylko ona jedna,ale i z tego się cieszę, A to jest dzisiejsza biedulinka [IMG]http://images43.fotosik.pl/332/6b6a8bc3387b22fcmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/332/ac09d5fc9bcdb67emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/328/646ea3cb2d7f4179med.jpg[/IMG] zdjęcia zrobiłam już po zabiegu,w samochodzie
-
Maciupeńka, przeurocza 3-mies. sunia, Gabi ZNALAZŁA DOMEK:)
Pipi replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Aaaaa,to przepraszam,nie wiedziała i bardzo się dziwiłam i ucieszyłam. . . . .ale to nic,jeszcze będzie i u Gabi tyle wejść.A z resztą,może być jedno tylko,aby było skuteczne,prawda? -
Maciupeńka, przeurocza 3-mies. sunia, Gabi ZNALAZŁA DOMEK:)
Pipi replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Już 263 osoby ją widziały.Piękne zdjęcia.Dziękuję pięknie. -
Anetek100,oczywiście że sie zgadzam,nawet nie pytaj,będę ogromnie wdzięczna,dziękuję. Słuchajcie!!!!!! Ta sunia z Bogdanek,ta co dziś zawiozłam na sterylizację aborcyjną,to miała 9 dzieci w środku i takie duże,że wet powiedział,że umarłaby przy porodzie.Nie wiemco z nią będzie,ponieważ lekarz nie dał 100% gwarancji na przeżycie.Można powiedzieć,że zrobił cięcie cesarskie dla niej. Jest wybudzona,ale bardzo słabiutka.Nawet na siusiu nie wstała,tak jak to było ze wszystkimi do tej pory.Zrobiła pod siebie.Co chwilę tylko ogonkiem pomerda do mnie i główke podnosi.Nie mogłam jej zawieźć tam do tej wiaty i zostawić zupełnie samą.Siedzę nad nią i ryczę i nie dam rady pisać.Wet powiedział,że najgorsza pierwsza doba.Nakryłam ją i obłozyłam butelkami z goraca wodą,bo jest zomna bardzo,choć sie nie trzesie.Trzymajcie za nią,bo nie wiadomo jak to sie skończy. Suczka ta ze śrutem siedzi w tym chlewie,bo zajeżdżałam po drodze.Dałam jeść,pić i pojechałam,no bo nic innego na razie nie mogę.W ogóle to już nie wiem,chyba nie wytrzymam. W tych Bogdankach,jak zajechałam po tę suczkę,podszedł do mnie facet i mówi,że są jeszcze trzy suki i chyba jedna jest gruba.A ja się pytam,gdzie sołtys,gdzie wójt?A gość mi mówi,że byli łapać,ale nie złapali i więcej się nie pokazali.Uzgodniłam z wetem,że dwie w środę i jedna w piątek w przyszłym tygodniu ciachnie.No bo co? mam je tak zostawić,niech rodzą,jak jest taka okazja?Najgorzej jest kiedy potem po sterylce nie ma gdzie ich zostawić.Ta co dziś woziłam jest taka fajna,milutka,kochana,że nie wiem jak ja ją tam wypuszczę,jak oczywiście przezyje,tak na pastwę losu.O mój Boże,co za świat.I taki bydlak,który wyrzucił spi spokojnie i cieszy się,że już po kłopocie.To takie niesprawiedliwe,tak bardzo boli. Zaraz ją pokażę.
-
[quote name='Bliss']Pipi wrzuc to wszystko na wątek Lubisi - skoro ma własny ... :([/QUOTE] Ale to nie Lubisia,to już kolejna bieda,potrzebująca na gwałt pomocy.Nie wiem,juz nie wiem,co mam zrobić?Za chwilę jadę na starylizację aborcyjną,suczki bezdomnej.W dodatku mieszka ode mnie 35 km,bo znalazłam ją jadąc z Białegostoku i muszę po nią jechac,potem zawieźć na zabieg,a potem nie wiem. . . . . .Pani sklepowa ma zostawić mi otwartą wiatę,w której trzyma opakowania i tam ja zostawię. W sumie mam do zrobienia 150 km,więc mi zleci do nocy.Akiedy zająć się tą dzisiejszą?Zauważyłam,że ludziska wywalają psy nie tylko w lesie,ale i pod sklepami spożywczymi i na stacjach paliw. . . . . .dobrodzieje,co nie?????
-
[quote name='AgusiaP']Cała Pipi i jak tu jej nie kochac :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] AgusiaP,nio psestańńńń :oops: mię zawstydzać. . . . . ale miło,dziękuję. Patrzcie: [IMG]http://images40.fotosik.pl/327/ed5345bd5490cce7med.jpg[/IMG] to jej żebra [IMG]http://images41.fotosik.pl/327/ce259dba3f5d1fa1med.jpg[/IMG] a to śrut,to znaczy rana i jest trochę gruba,może być w środku śrut,albo deską z gwoździem dostała i opuchło,nie wiem. . . ? [IMG]http://images47.fotosik.pl/331/c3e9ec6dc4df7c6cmed.jpg[/IMG] Dorota ledwo ją złapała,tak się boi.Ogólnie nie wygląda na chorą i nie jest dzika,ani agresywna.Zaniosła ją do pokoju do Stasi,żeby wytrzeć,nakarmić i zrobiła kilka fotek.Jak przyjechałam tam do nich,musiałam uprosić p.Piotrka/właściciel Kajtusia i Pikusia- były własciciel/żeby pozwolił jej tam u nich pobyc na podwórku,do puki ja nic nie znajdę.A on złapał psa,zaniósł do chlewa,postraszył kijkiem i zamknął drzwi na zasówę.. . . ."to ile ona tu ma siedzieć?" zapytał. . . . .kilka dni odpowiedziałam. Możecie mi wierzyć,że jadąc do domu zalałam się łazami i znowu mnie naszło,że lepiej umrzeć. . . . .nie mam siły.No i co ja mam z nią robić? Jeszcze może być tak,że jak wróci z pracy drugi facet,który tam mieszka/były właściciel Żabki/,to wyrzuci ją z tego chlewa,choćby i po złości dla mnie,bo o króliki jego z nim się ściełam. . . . .Matkoooo :-(:-(:-(
-
W Lubisi nie ma ani ociupinki agresji.To najpotulniejszy pies na świecie.Myslę,że do dzieci również,bo ona za dziećmi biegała.Chodziła do ośrodka wypoczynkowego,tam były kolonie letnie i dużo dzieciaków w różnym wieku. AgusiaP,jest jedna osoba zainteresowana,ale w połowie września może przyjedzie i tylko zobaczyć.Tak niezobowiązująco.Może strałą amorka poczuje cosik?????to będzie git.
-
Biedna Fifi. . . .jak można trzymać psy w zagródce,jak prosiaka,który tylko niebo widzi,nic więcej. Przyznam się Wam,że moje psy,też w mieście były tylko raz,jak na starylizację jeździły.Na pewno bardzo by sie bały w miescie.Nie dobrze,bo na co dzień widzą tylko mnie. Jadę własnie zobaczyć kolejną maliznę,ponoc potrąconą na szosie.Ma jakieś rany. . . . tak mi powiedział mężczyzna,który zadzwonił.Myślą,że ja pogotowie jestem,czy co?????? :cool3::crazyeye: , ale jadę,bo mnie nosi. . . . . .:mad:
-
Maciupeńka, przeurocza 3-mies. sunia, Gabi ZNALAZŁA DOMEK:)
Pipi replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Piękne psy,słów brak z zachwytu - cudo. -
Maciupeńka, przeurocza 3-mies. sunia, Gabi ZNALAZŁA DOMEK:)
Pipi replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za banerki,są cudne. [SIZE="1"][COLOR="#dda0dd"]Isadora7,zmieniłaś się bardzo ostatnio,wyszczuplałaś??????/awatarek/,zawsze uśmieję się, z podziwu wyjść nie mogę,że są jeszcze ludzie z poczuciem humoru,to bardzo miłe[/COLOR][/SIZE] -
Maciupeńka, przeurocza 3-mies. sunia, Gabi ZNALAZŁA DOMEK:)
Pipi replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Bo wie,że jak nie zje,to będzie komu to zrobić. Malagos,a możesz nam pokazać Wigusię? -
Cztery- małe jak okruszki- cudne trikolorki szukają domów
Pipi replied to evita.'s topic in Kotki już w nowych domach
Krew została wysłana,czy Żabcia miała zszczyt osobiście?Jesteście wspaniałe.Kłaniam się nisko,baaaardzo dziękując.Jak będziesz miała chwilkę,pokaż nam malutką. -
Witaj faalka.Śliczna Krecia,antałeczek z niej sie zrobił.Taka kluseczka kochana.Jej nawet się nie śniło na pewno,że nad morzem nóżki w słonej wodzie moczyć będzie,a tu proszę. . . . . . Faalka,tyle sie dzieje u nas każdego dnia,że nawet nie ma kiedy pytać o Krecię.Wiemy,że trafiło jej sie wspaniale i ciesze się bardzo i dziękuję.Proszę o więcej zdjęć. . . .proszę nas nie drażnić tylko jednym. . . . .
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Dzięki kochane jesteście.To powiem cosik wspaniałego. . . . . . .Profile juz u mnie.Przed chwilą pan kierowca odjechał.Nie zapytałam tylko o drur.Randa,czy miał przywieźć i drut? -
Maciupeńka, przeurocza 3-mies. sunia, Gabi ZNALAZŁA DOMEK:)
Pipi replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Fifi to nie tylko koleżanka,ale i siostra Gabi.Mam u siebie jeszcze ich mamę Rudkę.Gabrysia ma identyczny charakter jak jej mama. -
Pies z poderżniętym gardłem o którego walczyło pół Polski już w super domku
Pipi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Przeogromnie się cieszę.Misiu bądź szczęśliwy. Od siebie bardzo proszę wszystkich darczyńców Misiowych o zgodę na przelanie tych pieniążków na zakup siatki.Pada płot co jakiś czas,wystarczy,że wiatr powieje silniejszy.Nie w każdym miejscu da sie nawet podreperować,bo przęsła już spruchniałe.Proszę.