Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. Sylwia, to jakie widzisz rozwiazanie? nie ma tu nikogo oprocz nas. Moze w piwnicy te kilka dni, albo nasz kochany doktor zgodzilby sie ją prztrzymać. Zajdz, pogadaj, moze akurat? No szkoda zeby znowu rodzila. A kto wie, czy nie jest w ciazy? te jej dzieci juz duze są, to moze miala juz kolejna cieczke. Takie ładne pieski. . . .a one podchodza do czlowieka? czy dzikie są. Sylwia trzeba zaprosic tu ludzi. Kurcze, ja juz pedze do Białego. W dodatku cos mi z pod maski cieknie. Nie wiem kiedy wroce. A jak juz wroce to robota czeka. Nie zdazyłam zrobic wszystkiego rano. Moze mialby ktos chwile i mogl wpasc do mnie pokosic(kosiarka spalinową). Malo, ze sił brakuje to czasu ciagle brak. Zapraszam do nas.
  2. [quote name='arim']Pipi,tylko żeby zadziałał.[/QUOTE] on działa, tylko, ze nie sciaga internetu i chyba trzeba kablem podłączyc. . . on ma windows xp i nie ma wifi a ja nie mam modemu tylko livebox i moze dlatego? jutro bede w miescie to wezme go ze sobą do brata i on mi wszystko powie [B]arim jeszcze raz dziekuje[/B]
  3. dlaczego z głupim pytaniem? . . . są wakacje i ludzie jezdzą i kto wie? moze akurat jest tutaj ktos taki? kto pyta, nie błądzi
  4. To moze sasiadka by mogla? Boze, no nie wiem co zrobic? A ta w cieczce to jak mała jest? mozesz cyknac fotke?
  5. Ładne są. . . nie wygladaja na zabiedzone i chyba to duze psy, co? A co one tam zajadaja? Ja nie wiem jak pomoc? Nie moge znowu nabrac tak jak przed operacją. I tak mam juz 30 i kotow 20 i nic nie "schodzą". Telefony milczą. Tak jak Ty Sylwia nie mam gdzie ich zabrac. Najgorzej, ze wykarmic jest ciezko. Nie dam rady. Szkoda, ze tylko Ty jedna widzisz ze sa w Bielsku psy, koty, w potrzebie. Nie chce wiecej pisac, bo zaraz burza sie rozpeta, chce tylko powiedziec, ze tak bardzo przykro, ze zyc sie nie chce.
  6. O masz, znowu bieda. Sylwia, a mozesz sprawdzic czy szczeniaki to tez suczki? i czy na pewno bezdomne są? moze to czyjes? A gdzie jest Polnocna, mniej wiecej? bo nie mam pojecia. Trzeba pomoc, koniecznie.
  7. Tak trzeba tam napisac, moze pomogą. Biedna suka. . . a co ze szczeniakami? czy one bezpieczne są? ciekawe komu pooddawał. . . . . . coś juz wiem, ale niech Maia sama napisze. . . nie chce zapeszać
  8. Moniska i co z kotkiem? dobrze już? Słuchajcie, J E S T :multi::multi::multi:, juz mam L A P T O P A :multi::multi::multi: . . . .jaki fajny :multi::multi::multi:. I jeszcze kilka rzeczy i 50 złotych :multi::multi::multi:. [B][SIZE=4]D Z I Ę K U J Ę [URL="http://smayliki.ru/smilie-1066529703.html"][IMG]http://s17.rimg.info/8a58f945f04cd6aa80e078492d42e569.gif[/IMG][/URL] [URL="http://smayliki.ru/smilie-1066529703.html"][IMG]http://s17.rimg.info/8a58f945f04cd6aa80e078492d42e569.gif[/IMG][/URL] [URL="http://smayliki.ru/smilie-1066529703.html"][IMG]http://s17.rimg.info/8a58f945f04cd6aa80e078492d42e569.gif[/IMG][/URL] [URL="http://smayliki.ru/smilie-1066529703.html"][IMG]http://s17.rimg.info/8a58f945f04cd6aa80e078492d42e569.gif[/IMG][/URL] [/SIZE][/B][SIZE=4]. . . ale sie ciesze [/SIZE]:multi::multi::multi: [URL="http://www.sendspace.pl/file/pic/eebaa19a2d3a70ca6ea1605/view"][IMG]http://www.sendspace.pl/file/pic/eebaa19a2d3a70ca6ea1605/3[/IMG][/URL] [URL="http://www.sendspace.pl/file/pic/41f378fd7ff07f7d06ce6f3/view"][IMG]http://www.sendspace.pl/file/pic/41f378fd7ff07f7d06ce6f3/3[/IMG][/URL] Z tego szczescia zapomniałam napisac, ze sunie od Warszawiakow z Wolki Zaleskiej juz po sterylizacji. Dziekuje, za to, ze mogłam to zrobic Fundacji "Zwierzeta i My", ktora pokryje koszt sterylizacji dziekuje Randzie za pomoc w dojezdzie dziekuje Evelin i Fundacji Pro Animals ze mogłam zaszczepic wszystkie szczeniaki, Daisy, Fione, Emilke, Zibiego i Czesie. Kolejne szczepienie za miesiąc. Bardzo dziekujemy tu suczki juz po zabiegu w aucie - jedziemy do domu [URL="http://www.sendspace.pl/file/pic/360946140eac5ebc85e6f6b/view"][IMG]http://www.sendspace.pl/file/pic/360946140eac5ebc85e6f6b/3[/IMG][/URL]
  9. O jejku, no pewnie, toz to PKS(????) O jak milo go zobaczyc. Fajny szczesliwy widac. Po zdjeciach, to jakby w Polsce? tak?
  10. Misio okazał sie być Maxem i jest bezpieczny i super zaopiekowany i kradnie wszystkim serca [url]https://www.facebook.com/events/1396839073863951/[/url]
  11. Wiem o tym, ale dziekuje. Własnie jutro jade z dwiema suczkami. z drugiej strony nie jest to takie proste, bo kazdy kto chce wysterylizowac suke, musi zadzwonic do Pani Kasprowicz i podac swoje dane i dopiero mozna umowic sie na zabieg z wetem. A ludzie dziwni sa i mowia, ze jak podadza dane to potem beda musieli płacic, wiec rezygnują. Te dwie wziełam na siebie. No i jak suka bezdomna jest to nie mozna, bo to jest obowiazkiem gminy. Mnie udało sie dzieki tej akcji troche ciachnac tu w okolicy. W tym roku az tyle nie bedzie bo o wiele mniej funduszu jest na to. Ale to jest wielkie dobrodziejstwo dla nas i ja jestem bardzo wdzieczna. Moniska pewnie z kocikiem swoim bylas u "naszego" weta? Wakacje sa to jestes w domciu. A w Bransku jak bylo tak jest masakra z bezdomnymi psami. Ja to sie boje tam jezdzić.Lezy mi na sercu taka sunia czarna podpalana z dluzszym włosem, taka mała i chyba w ciazy. Ona koczuje w samym centrum, na tym nowo wybetonowanym placu z fontanną. Chodzi za ludzmi, za dziecmi, biedulka taka.
  12. Dzien dobry wszystkim. Jaka piekna pogoda, prawda? az zyc sie chce. Ale i troche smutno, bo malo nas tutaj. Kaja potrzebuje bardzo wsparcia, zwlaszcza finansowego na daną chwile. Musimy zebrac pieniazki na operacje. Kochani, pomozcie, proszę. Nim dojdzie do operacji uzbierajmy na nią. Wiem, ze na razie nic nie wiadomo dokladnie i wiem tez, ze czekacie, na pewno czekacie na sygnał, ile potrzeba i kiedy to bedzie. A poki co odwiedzamy i trzymamy kciuki, tak? Milego dnia wszystkim, ktorzy tu jestescie i kazdemu kto do nas zawita.
  13. Kurcze ma jeszcze te skore taką rozową. . . biedna Filifionka, ale dobrze, ze nie cierpi. Widac, ze humor jej dopisuje. Łdna z niej suczka i urosła(?) Myslałam, ze ona malutkim pieskiem bedzie. Dlaczego tak nie ma szczescia?. . . .moze ona u Ciebie Murka ma za dobrze, he he he. . . . .i dlatego nie idzie do ds. A tak na powaznie, to wszedzie cisza z adopcjami i wszyscy czekamy konca wakacji. Ciekawe czy cos ruszy.
  14. Super, ciesze sie bardzo i bardzo dziekuje. Za maluchy trzymam mocno kciuki. Milka, bądź szczęśliwa przez całe życie.
  15. [quote name='arim']paczka dziś poszła priorytetem,to może w czwartek będzie.[/QUOTE] Dziekuje najpiekniej jak tylko potrafię [url=http://smayliki.ru/smilie-519240807.html][img]http://s5.rimg.info/d6e39f0869179a18657a702137d5c234.gif[/img][/url] Zapraszam na watek suni Kania, ktora bardzo potrzebuje naszej pomocy [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245934-Połamana-Kania-POMOCY-!!!-potrzebne-wsparcie-finnsowe-na-pobyt-w-klinice[/url] i wydarzenie na fb [url]https://www.facebook.com/events/489826677774980/[/url]
  16. Witajcie Nie wiem od czego zaczac. . . .moze zaczne od podziekowania kasiek. za zalozenie watku. Bardzo dziekuje. Watek został załozony na dogomani miedzy innymi dlatego, ze sunia została znaleziona tu u nas w okolicy jak zwykle niedaleko mojej wsi, a wlasciwie wsi Wyszki. To tutaj od lat otrzymuje pomoc w ratowaniu naszych okolicznych potrzebujących. Pomyslalam, ze nie ładnie jesli tylko bedziemy pisac o Kani na fb. Tu jest duzo Was, ktorzy nie macie profilu na fb, a chciElibyscie wiedziec o losach sunieczki, a i na pewno pomoc nam w jej ratowaniu. Na poczatku Kania byla u soniamalutka, ale po 2 tygodniach zabralam ja do siebie, bo nie byla ona bezpieczna u soni ze wzgledu na tesciową, ktora wstydzila sie jej kalectwa. Zaczely sie awantury i sonia zaczela wszedzie wozic Kanie ze sobą. Mozna powiedziec, ze caly dzien musiala spedzac w aucie. Na szczescie na fb przyszli wspaniali ludzie z pomocą i Kania wczoraj pojechala po ratunek do Łaz pod Warszawą, do Kliniki, w ktorej otrzyma profesjonalną pomoc. Na razie wiemy, ze Kania ma krzywo zrosnieta miednice i srut w boku. Jest Pani, ktora oplaci pobyt w Klinice do czasu operacji i bardzo bardzo za to dziekujemy. Jest ogromna pomoc w dt. Po wszystkim Kania ma zapewniony dom tymczasowy, ale: . . . .no właśnie(?) POTRZEBA PIENIEDZY, na leczenie, na operacje, na lepsza karmę(jest bardzo chuda), trzeba ja wzmocnic, bo w takim stanie pewnie nie bedzie mogla byc operowana. [B]Kochane kobiety, PROSZĘ, pomóżmy. Kazdy grosik daje szanse na normalne zycie tej psiej dziewczynce. [/B] Dostalismy zgodę Fundacji Kastor do wpłat na ich konto, tak ze nie bedzie tu nic ukrywane, bo Kastor przeleje pieniazki bezposrednio do Kliniki(oplaci faktury). Niech kazdy z nas podaruje chocby 5 zł, to Kania bedzie zyć. Bedziemy informowac na biezaco co słychac u Kani. Długa droga przez meke przed nią, ale wiem, ze wytrzyma i bedzie cieszyc sie zdrowiem dlugie lata. Wiem to, bo sama wiele wycierpiałam, ale bylo warto. Nie wierzyłam i bylam zalamana, ze bede jeszcze chodzic i bede mogla służyć pomocą niejednemu potrzebujacemu. A jednak dzis wiem, ze nie mialam racji. Warto leczyc, warto ratowac. A Kania miala to szczescie, ze została zauwazona. Mogla przeciez umrzec w tym rowie, lub dlugo cierpiec w samotnosci. Jednak tak sie nie stało. [B]POMÓŻMY, P R O S Z E ! ! ! [/B]
  17. [quote name='Mośka']Pipi- Milka CI dziękuje za ocalenie. Właśnie pojechała do nowego domu :-) [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8690/t6au.jpg[/IMG][/QUOTE] O Jezuniu miły. . . . to ona? jaka cudna. Super, ze juz ma domek. A mozemy wiedziec gdzie? czy w Warszawie? To jeszcze szczeniaki zostały?! Trzymam kciuki za maluchy i bardzo dziekuje za nich i za sunieczke. Dziekuje tez za te wszystkie sunie i kotunie, wysterylizowane dzieki Wam, czyli Fundacji Jak Pies z Kotem. Dziękuje.
  18. Dzisiaj Kania jedzie po lepsze zycie. Otrzymała szanse od wspanialych ludzi [url]https://www.facebook.com/events/489826677774980/[/url] Mietek odszedl (*), nie udało się. Za pozno, wszystko na nic. MIETKU, przepraszam :-( [url]https://www.facebook.com/events/168967219955116/[/url] Randa, Ciebie bardzo przepraszam i dziekuje. Zawsze chcesz dobrze i tyle starania i pieniedzy, a ja zaprzepasciłam wszystko. Mogł żyć i cieszyc sie jeszcze dlugie lata zyciem. Stara juz jestem i coraz bardziej sobie nie radze. Nie dlatego, ze jestem podła, ale dlatego, ze w glowie juz nie tak. Jednak nic nie tlumaczy mnie przed śmiercią Mietka. Glupia bezsensowna smierc. Nie wiem jak mam teraz zyc. Ciezko bardzo.
  19. [quote name='arim']Pipi,ja Ci wyślę laptopa.Mam ,tylko on nie ma baterii i cały czas musi być na "kablu".Działał do końca,ale nie wiem w jakim on jest stanie,ale myślę,że jakiś czas Ci pochodzi.(ja wogóle na tym nie znam się) [URL="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0e/IBM_Thinkpad_R51.jpg"][IMG]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/0e/IBM_Thinkpad_R51.jpg/645px-IBM_Thinkpad_R51.jpg[/IMG][/URL] IBM R51 -jeżeli chcesz,to Ci w tym tygodniu wyślę.[/QUOTE] O matko kochana, czy ja chce?????? no jasne, ze chce. Nie wiem jak dziekowac. Boze jak bardzo sie ciesze. Dziekuje i sciskam Cie bardzo mocno. Juchuuuuu!!!!!!!! :multi::multi::multi::multi::multi:
  20. sprawdzalas czy nie wrocił do Sobotki? moze jak raz za dziadkiem do Bielska przyszedł, to teraz chodzi sobie ale do wsi wraca? masz namiary na tego pana?
  21. Udało sie uruchomic, ale jemu juz na prawde koniec, bo glowna płyta(nie wiem czy dobrze zapamietałam) siada. Jak dlugo pochodzi? moze jak wylacze to znowu potem nie uruchomie, nie wiem(?) Moj brat go reperował, ale mowi, ze juz sa to jego ostatnie podrygi. Siedzą w nim gniazda usb, ktorych nie da sie juz naprawic. Nie czyta karty pamieci.Teraz probuje wgrac filmik z kotkami i na razie jakos idzie. . . zobaczymy czy sie wgra. Juz 2 godziny idzie i dopiero 5% weszlo.
  22. Wydarzenie juz jest, zapraszam bardzo [url]https://www.facebook.com/events/489826677774980/[/url] Małgosiu, wlasnie nasz wet powiedzial, ze raczej operowac to nic nie da, ale ze trzeba rehabilitacji. No zobaczymy jak to bedzie. Ja zrobie dla nie ile tylko bede mogla. Dźgneła mnie w serce skarbrnka kochana. Tylko ze ja za wiele nie moge. Sama powinnam juz rehabilitacje rozpoczac, a ja nawet u lekarza na kontroli nie byłam. Zebow leczenie stanelo w miejscu. . . ehhhh.
  23. Wychodzi, ze u nas w Polsce troche lepiej(?) Malagos witaj po urlopie. Chciałabym pokazac co znalazła w rowie, przy lesie soniamalutka [url]http://www.youtube.com/watch?v=HBm0Se7AAR8&feature=youtu.be[/url] dzisiaj została przeswietlona i okazuje sie, ze miednica najprawdopodobniej byla połamana i krzywo sie zrosła. Sunia ma okolo pół roku, jest wesoła, bawi sie, nie widac zeby ją bolało, jednak chodzi tak jak widac na filmiku. Jest przerazliwie chuda. Wazy 10 kg,a bedzie raczej duzym psem. Co robić? co z nią robic? Ona jest u soniamalutka, ale u niej to nie ma szans na nic. Ani warunkow, ani pieniedzy na leczenie. . . .trzebaby skonsultowac z ortopedą. Pojechałabym czy ja czy soniamalutka do dr Lenkiewicz do Bialegostoku. Nie ma jednak grosza. Jestem przerazona i nie wiem jak pomoc temu dzieciakowi. Ona jest bardzo spokojna, grzeczna, pilnuje sie soni, nie szczeka, co dostanie do jedzenia to nie wybrzydza. Widac, ze to dobra sunia. Po raz pierwszy nie wiem co robic. A tak mi zapadła w serce, ze siedze i rycze tak bardzo mi jej żal. Wiem wiem. . . .ale przydalby sie dobry dt, taki w ktorym ktos moglby sie nią zająć. Mysle, ze odpowiednie cwiczenia moze by ją wyprostowały? Mialam kiedys pieska potracil go samochod i tak samo mial polamana miednice a do tego dwie tylne nozki. Po 2 miesiacach zaczal chodzic, a po pol roku sie wyprostowal i kto nie wiedzial ze mial wypadek, to nawet nie zauwazył. Czy warto zakladac jej watek, wydarzenie na fb? jak myslicie? potrzebna jest pomoc i to nie taka zwykla tylko duza pomoc z poswieceniem.
×
×
  • Create New...