akodirka
Members-
Posts
1094 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by akodirka
-
chyba odchodzimy troche od tematu :diabloti: [quote name='czauczau'] Ja bym tam nie uogólniała, że babcie, bo te babcie urodziły dzieci, te dzieci swoje dzieci i myślę, że podejście do pewnych spraw zostało nabyte przez kolejne pokolenia. Poza tym starsze osoby przyzwyczajone są do innych warunków, innego prawa, innego otoczenia...Nie jest to usprawiedliwieniem, ale chyba warto mieć na względzie;)[/quote] takie podejscie z mojej strony dlatego, ze bardzo czesto widze starsze kobiety spacerujace ze swoimi starszymi juz psami bez smyczy i wogole swoich psow nie kontrolują... duzo zadziej sa to mlodsze osoby, chodz i tez czesto widac paniusie z komorka przy uchu machajace smycza a piesek 200m dalej robi co mu sie podoba. ale ok, koniec juz tego tematu :)
-
gratulacje :multi: :cool3: czekamy na zdjęcia :razz:
-
ale do knajp raczej nie chodza stare babki ze swoimi pieskami. a glownie to takie sa najgorsze, bo to jak bardzo interesuja sie to co robia ich psiaczki to pozostawia wiele do zyczenia... :roll: jak pozwalaja swoim psom (i nie tylko one) zalatwiac sie na srodku chodnika, podlewac co popadnie to pewnie w sklepie duzo lepiej by sie nie zachowywaly.... :shake:
-
[quote name='czauczau']Mam wrażenie, że ktoś kto zdecydowałby się otworzyć w Polsce sieć sklepów, do których można wejść na czterech łapach zrobiłby na tym niezły interes;)[/quote] ale do takiego sklepu nie chcieli by uczeszczac inni ludzie. napewno znalazlby sie jakis burek co zachcialoby mu sie oznaczyc polki z produktami albo ze stresu zrobic koopala:evil_lol:. nie wspomne juz o rzeczach tupu pieczywo :diabloti:
-
aneta79 - to jak to wspomniano wyzej nie chodzi o kradziez psa. sytuacja z zycia wzieta, pewna dziewczyna na dogo chciala sie dowiedziec co mozna jej poradzic bo przywiazala psa na chwile przed bank i wszedl jakis pijaczek ktory zaczal psa zaczepiac, pies najwyczajniej w swiecie ugryzl tego menela i dziewczyna miala klopoty, bo nie upilnowala psa.... jesli nie bedzie to pijaczek to moze byc tez inna osoba ktora bedzie chciala poglaskac, albo inny wariant - malo to lazi łebków ktorzy dla zabawy rzucaja w psy kamieniami czy butelkami? wystarczy uzyc troche wyobrazni, bo zyjemy na takim a nie innym swiecie...
-
śliczne maleństwo :loveu::loveu::loveu: czakamy na wiecej zdjec :razz:
-
[quote name='agaciaaa'] Oooooo, kogo ja widze :crazyeye: Witaj :multi: [/quote] ano wrocilam sobie :razz: i teraz znow bede nawiedzac Sary galerie :diabloti: śliczne zdjecia z piłeczką :loveu: a drzewko tez eleganckie :razz:
-
[quote name='jbk']Na dogo dużo psiaków ma swoje wdzianka, a na ulicy jakoś tego nie widzę, dziwne, ludzie chyba uważają, że to obciach..... A przecież wystarczy spojrzeć na Bobika, żeby zobaczyć, że wdzianko może być eleganckie, że piesiakowi w nim ciepło i wygodnie :)[/quote] niedaleko mnie mieszka taki maly piesek w stylu cziłały i nosi zawsze buciki i dziergany na drutach sweterek :razz: . A dzis widziałam yoreczka w zielonym porarze :razz:
-
haha, niedzwiadek, a budziu budziu :loveu: [quote name='Iza.'] [IMG]http://i41.tinypic.com/2135bu9.jpg[/IMG][/quote] zamarznieta ryba? :-o :diabloti:
-
Iza, jeszcze tu jestes? oczadziała Ty czy co? idz spac albo nowe zdjecia wstaw, a jak nie to idz spac. Bo ja juz zasynam.... slyszysz?
-
[quote name='WŁADCZYNI']Koło mnie leży przeważnie jakiś chleb- obok karmnika dla ptaków ludzie sypią jak by nie mogli do. Kości,ziemniaki, warzywa,owoce [/quote] jakbym widziala piekny widok obok drugiej klatki... caly czas na chodniku leza jakies ziarna, chleby, kosci a czasem takie obrzydlistwa ze trudno na to z obrzydzeniem nie patrzec... :/ zawsze przychodza bezdomne psy z okolicy, siedza godzinami pod blokiem, wala koopale, a pozniej sie ludzie czepiaja, ze to niby mojego psa odchody sa... :shake: nie wsopomne juz, ze jak te psy siedza pod blokiem to z psem sie nie da wyjsc bo tamte sie rzucają... a ludzie je patardami strasza i te w poplochu uciekają... ale i tak po kilku dnich wracają... :shake: a zeby juz nie smucic, widzialam po raz pierwszy w parku w moim miescie kosze na psie koopska :cool3: tylko szkoda, ze 2 na caly duzy park....
-
no ale niestety no, naprawde nic nie poradze, akurat tak wypadlo i nie mozna tego zmienic, naprawde, uwiez :cool1: ale daj lepiej jakies zdjecia, to sie troche uspokoje :razz:
-
[quote name='Iza.']Chyba poznaje, przypominasz mi taka dziewczynę co czasem ją widzę na szkolnym korytarzu :cool3::evil_lol: Teraz nas będziesz męczyć :placz::placz::diabloti:[/quote] tak, taka co łazi i ze wszystkimi chce sie bic i wszyscy jej jedzenie przynoszą/kupuja/pozyczaja pieniadze :evil_lol: no niestety, kogos musze meczyc i wypadlo akurat na was, nic nie poradze :shake: :diabloti:
-
[quote name='Iza.']O ja kogo moje oczy widzą :crazyeye: Masz neta ? :loveu::loveu::multi::diabloti: Wymizam wszystkie ;P masz jak w banku :cool3: [/quote] patrz na mnie i przyjzyj sie dokladnie, tym rysom twarzy, z kim to Ci sie kojazy :evil_lol: w koncu po dlugim oczekiwaniu, bezsensownym taczaniu sie po lozku i godzinach przegadanych do psa.... tak :lol: i teraz bede sie na forum produkowac i dam troche odpoczac rodzinie :diabloti: no, i to sie rozumie :razz:
-
:loveu: jakie ubranko, wyglada jak takie konie na wyscigach w filmach, jeszcze buciki by sie przydały :razz: a co tam na pleckach ma napisane? Bo...? Bobi? :diabloti:
-
no bede musiala pocwiczyc :diabloti: ale juz dawno tego podnoszenia nie cwiczylismy, ostatno mu wyklikalam wykopy do tylu tylna lapa, tyle ze tez cos przeoczylam, bo teraz wychodzi tak, ze odwraca sie tylem do kogos/czegos w poblizu i to kopie :placz::evil_lol:
-
heh, sytuacja druga, powarkiwalam na psa i polozylam mu reke na karku to ten z piskliwym glosem odskoczyl, odbiegl poltora metra zrobil uklon i tak zostal, a jak sie poruszylam to pobiegl szukac zabawki :lol: nie o to mi chodzilo, ale udalo mi sie go przynajmniej do zabawy zachecic :razz: jest tak jak ulvuhedinn pisze, niby trzeba sie gapis w psa, a jak choc troszke inaczej sie to zrobi to pies inaczej to odbiera :razz:
-
no wlasnie staralam sie klikac mu przed tym jak podrzuca ale nie zdazam :shake:
-
kiedys cwiczylismy podnoszenie i trzymanie jakis przedmiotow ale nie wychjodzilo, bo maluch myslal i caly czas jeszcze chyba mysli, ze trzeba wziasc w zeby i podrzucic do gory :shake: :diabloti:
-
haha przed chwila zawarczalam na psa ktory siedzi obok to nic nie robil, a jak zawarczalam szczerzac zeby to odwrocil glowe w bok i zacza jezorem machac :diabloti: upokajał agresywną pancie :evil_lol:
-
o Sara :razz: jak zykle sliczna i pelna energii :loveu:
-
i odemnie spoznione zyczenia dla Tasji :razz: ale jak patrze teraz to zmieniła sie dziewczyna, na pyszczku schudla i uszy jakies dluzsze :diabloti: wogole kiedys bedziemy musialy na spacer do lasu sie wybrac, polazic jak za starych dobrych dni :diabloti: tylko jak sniegu nie bedzie :razz:
-
udało sie? :razz: jeee, w koncu uda mi sie napisac tu posta :razz: no wiec, co ja mialam napisac? a, Luna jak zwykle ślicznie wychodzi na zdjęciach :cool3: po drodze tutaj spotkalam zdjecia szynszylka i kotka, tez slodziaki :loveu: dlatego masz je wszystkie po kolei odemnie wymiziac, bo jak nie to sie pozniej policzymy :evil_lol:
-
wittam, witam :razz: jak mi brkowało zdjec tych słodziachnych maluchów :loveu:
-
Gramulek :loveu: a jak sie zmienil od ostatniej wizyty :diabloti: a chłop lubi snieg czy lapki mu zamarzają? :razz: