Jump to content
Dogomania

akodirka

Members
  • Posts

    1094
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akodirka

  1. [quote name='Feigned']Vini, to takie jakby obrzeża bialostoczka :cool3: fajnie tam jest bo nawet jak się chodzi na około bloku to zadne samochody nei jezdza, ludzi z psami tez malo chodzi. Albo można [/quote] gdzie, na białostoczku duzo ludzi ma psy i ciagle chodza z psami po osiedlu :diabloti: w strone garazy... hym, czy to nie tam gdzie jest troche ląki i tory? :cool3:
  2. Niedawno w Zwierzaku na Piasta widziałam karteczke, na ktorej było napisane, że czipują zwierzaki. Vini, jeśli zgubi Ci sie pies, a ktos go znajdzie i pojdzie z nim do weta, albo jak zostanie odwieziony do schronu to powinni sprawdzic, czy pies ma czip.
  3. albo jada z jednego konca miasta na drugi, bo w tamtejszym lidlu/biedronce/zabce sa ziemniaki/buraki/banany tansze o 5/10/15 gr :shake: :evil_lol:
  4. [quote name='agaciaaa']Klikasz prawym na fotke i wybierasz Kopiuj adres obrazka i potem to wklejasz :lol: Też mam taką nadzieje :cool3: a ile Twój potwór nie zje mego łagodnego baranka :diabloti: :evil_lol: [/quote] że też na to nie wpadłam :evil_lol: gdzie tam potwór, on do suczy to sam jak baranek sie zachowoje :diabloti:
  5. [quote name='evl']i przez takich bałwanów co to MUSZĄ jechać do pracy/kościoła/na targ po marchewkę leczę się już trzeci tydzień :angryy: z pracy można wziąć urlop a inne potrzeby nie są [U]aż tak[/U] naglące a sesja jest, nie można umierać, ale co się podleczę, to w autobusie na mnie chrumkają, kaszlą, kichają....i od nowa. a w większości są to starsi ludzie, którzy chyba powinni się wyleczyć do końca i dopiero później myśleć o wychodzeniu z domu :roll:[/quote] a najlepsze jest to, ze kiedys slyszalam, jak rozmawialy takie babki, ze jak nie maja co robic w domu to wsiadaja w autobus i jezdza od koncowego do koncowego, zeby zobaczyc co na miescie slychac :shake:
  6. [quote name='Tinka:)']idę zaraz na spacer ale nie ma słońca więc nie wiem co z tego wyjdzie ;)[/quote] uwazaj bo zimno jest :diabloti: my wrocilismy i malo co nie zamarzlismy a siuski leczace na drzewa tez prawie w locie zamarzaly :cool3:
  7. [quote name='agaciaaa'] Nie można cytować zdjęć :eviltong: Miała wręcz przeciwne zamiary :evil_lol: Uważam :cool3: Sara jest zabezpieczona od pcheł :eviltong:[/quote] bo nie ma linków tylko zdjecia :diabloti: a ja taki informatyk jestem, ze szok :evil_lol: mam nadzieje, ze kiedys nasz psy beda mogly sie pobawic :diabloti: ale nigdy nie wiadomo co z takiego moze przejsc :evil_lol:
  8. [IMG]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Sara/Obraz025.jpg[/IMG] wyglada, jakby chciala sie bic :evil_lol: uwazaj na takie wolnobiegajace psy, bo jeszcze gdzie sie pchlami zarazi czy czyms :evil_lol:
  9. biedny Gram na filmiku :mad: glodzilas go tydzien, a potem, zeby skakal po jedzenie :shake: ludzka mentalnosc... naprawde... pff... jak tak mozna wogole... :roll: haha, żarcik, taki mój, nieudany troche, zresztą jak większość moich :evil_lol: budzi, bu, tiu, tiu tiu, a pu pu pu :loveu::loveu::loveu:
  10. sliczny Bobiś :loveu: :loveu:jak zwykle, gdzie nie przyjedzie wszyscy go kochają :loveu::diabloti: a koszatniczke by sie pogonilo :evil_lol: co z Bobiego taki chuligan? :loveu:
  11. Ty, LUNAtyku jeden TY :evil_lol: daj lepiej jakieś zdjęcia Luny a nie po nocach nie wiadomo co wyprawiasz :evil_lol:
  12. Bobiku wygraliśmy na krakvecie :diabloti: Iza, dawaj wiecej Bobiczanych zdjęć :loveu:
  13. ale ty Sarciu śliczna jestes :loveu: chyba za bardzo nie wiedziała z której strony się dobrac do ucha :)
  14. [quote name='WŁADCZYNI']ke? Jak zapewniasz psu ruch i zajęcie to miejsce gdzie śpi - na dworzu czy w domu nie gra roli. :roll:[/quote] No tak, ale porownalam sytuacje do sytuacji jaka jest niedaleko mnie. Ale pozniej o tym dokladniej napisze, bo teraz trza glosowac na Karine :diabloti:
  15. [quote name='Bzikowa'] A co do komentarzy 'po co ci ten pies' to już się przyzwyczaiłam :lol: moi znajomi już wiedzą, że zawsze jak muszę szybko wracać do domu (mieszkam jakieś 30 km pod Warszawą, a w W-wie chodzę do szkoły) to znaczy, że muszę wyjść z psem :lol: oczywiście są to lekkie kpiny ale pozytywne, wiedzą, że jestem pod tym względem porypana :evil_lol: A no i standardowo jak mówię, że nie mogę iść na jakąś imprezę to od razu jest pytanie 'a co, masz zawody w 'skakaniu przez płoty' (czyt.agility) z blazem ?' :evil_lol: najgorsze jest to, że już kilka razy mieli rację :siara:[/quote] haha, u mnie niedawno, jak po tym zatruciu kol. mowi, zebym poszla z nia do klubu na disco :evil_lol: to ja mowie jej, ze nie wiem czy pojde, bo pies jeszcze do konca wyzdrowial i musze wiedzec co sie z nim dzieje, to uslyszalam, ze zachowuje sie jak "matka polka" :evil_lol: albo jak sie ze mnie smieli, kiedy opowiadalam wizyte u weta i jak opisywalam jakie koopsko pies zrobil :evil_lol: ale sie juz do tego przyzwyczailam :diabloti:
  16. ale Bobiczan duzy sie zrobil :-o a co to za maleństwo? :loveu: ps. zaglosuj lepiej, masz czas do 24 :evil_lol:
  17. [quote name='Martens'] Jakie to znajome :cool1: [/quote] haha, ja tez sie nasluchalam komentarzy typu: "nie rozumiem co co wogole w domu psa trzymac? po co on komu?" albo jak ostatnio w szkole spalam na lawce, a taka kol. sie zapytala czemu spie, to powiedzialam, ze musialam kiulka razy w nocy wstawac i psa wyprowadzac (zatrol sie czyms i chcialo mu sie kuupać :evil_lol: ) to uslyszalam "jak dobrze, że ja nie mam psa, przeciez to same kłopoty" :evil_lol:
  18. [quote name='Izabela124.'] Taki spam to nie spam hyhy [/quote] wiec zaglosujesz? :cool3: dzis sie konczy glosowanie i jakos wygrywamy, ale "przeciwnicy" potrafią zdobyc kilkanascie glosow w kilka min. :shake:
  19. widzialam na allegro kolorowe, pisało, ze z karuska, to moze tam mają tez inne :razz: [quote name='WŁADCZYNI'] Muszę wreszcie zakupić jakiś pojemniczek bo jak wyciągam klucze z kieszeni to mi się sypią torebki i muszę zbierać:roll:[/quote] Dlatego ja mam już przyzwyczajenie i w spodniach: w lewej tylnej nosze klucze, w prawej tylnej drobniaki, w prawej przedniej papierowe pieniądze, karteczki itp. a w lewej przedniej telefon :diabloti: w kurtce tez sobie wszystko układam tak, zeby niczemu nic nie przeszkadzało. takie zboczenie :diabloti:
  20. śliczne maleństwo :loveu: mowilam juz to? :razz:
  21. ale tam są fajne zoologiki :loveu: :evil_lol: ja jakis czas temu mialam czarne woreczki w psie lapki w takim zielonym pojemniku w ksztalcie kostki. Tylko, że to woreczki jakoś dziwnie pachniały... tzn. chyba miały pachnieć a raczej śmierdziały :evil_lol: w jisku widziałam jakis czas temu takie woreczki w czarnym pojemniczku :diabloti:
  22. MOŻE ale nie musi :) daj jeszcze jakieś fotki maluchów :loveu:
  23. [quote name='bonsai_88']Za coś takie próbował mnie oblać egzaminator jak zdawałam egzamin :diabloti:... jak mu powiedziałam [bo ogólnie był ****, próbował mnie też oblać mn. za jazdę 50 km/h, bo "tamuję ruch"] że jak mnie obleje to od razu na skargę biegnę to mu przeszło :evil_lol:...[/quote] z tego co wiem, to gdy moja siostra miała jeszcze jazde, to instruktor(były policjant) darł morde, za to, ze sie go nie posluchała i nie skręciła w tą ulicze na którą był zakaz wjazdu... :shake: i badz tu madry...
  24. ale z niej wielkie psisko :loveu:
  25. A ja mam takie pytanie - jesli moj pies rzuca sie na inne samce(kiedys przez nieuwage doszlo do blizszego kontaktu i moj pies przewrocil innego i nie pozwalal mu wstac), a nowopoznanych ludzi do ktorych sie nie rzuca - kopuluje im nogi. Suki lubi... az za bardzo... ale woli np. na poczatku obleciec i oznaczyc teren niz zainteresowac sie suka. To to raczej jest agresja dominacyjna? chodzi o te rzucanie sie do psów. Kastracja jak mi sie wydaje wskazana - ale co jeszcze mogla by zmienic po za interesowaniem sie sukami....? czy jest szansa, ze zmiejszy sie tez agresja do samców?
×
×
  • Create New...