Jump to content
Dogomania

akodirka

Members
  • Posts

    1094
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akodirka

  1. dzisiaj powtorka byla/jest/bedzie, trza sprawdzic o ktorej :razz:
  2. wygladaja jak male bullki :diabloti::loveu: clear wiadomosci z pw :diabloti:
  3. [quote name='WŁADCZYNI'] Akodirka mi też zdarza się być po %, ale to nie znaczy że trzeba się bać:lol: [/quote] a chodzisz zygzakiem, spiewasz albo zaczepiasz przechodniów ew. mowisz do obcych psów per pan? :diabloti: a mnie calkowicie trzeźwej ludzie sie boją :roll: szczególnie babki w autobusach - zadna przy mnie nie usiądzie :shake::diabloti:
  4. LeCoyotte pomóż biednemu dziecku :placz::placz::placz::diabloti:
  5. [quote name='beatus105']Idąc tropem waszego rozumowania wszystkie psy powinny chodzić na smyczy, oprócz tego waszego bo wy sobie nie zyczycie by inne się z nim bawiły. Bo to chamstwo. To dopiero obłęd. [B]nie chcialo mi sie juz nic pisac, ale jednak napisze... PROSZĘ! naucz sie czytac ze zrozumieniem :shake:[/B] Słyszeliście, że w niektórych niemieckich miastach wielorasowe psy sa masowo usypiane bo nie ma dla nich miejsca? Może w PL też tak zrobimy?? Po co kundle bedą podbiegać do waszych psów? [B]tralalala, po primo, w takim podbiegające psy nie miały by do kogo podbiegać... po drugo (:evil_lol:) racja, przeciez rasowe psy nie podbiegają, bo one przecie same sie wychowają, bo rasowe :evil_lol:[/B] Chamstwem można nazwać ubliżanie drugiej osobie jak pies na smyczy szczeknie, chamstwem można nazwać to jak ktoś przeklina w mojej obecności, chamstwem można nazwać wyżywanie się na właścicielu czworonoga tylko dlatego że ktoś miał zły dzień. Niewłaściwe jest tez, jak w centrum miasta na środku chodnika leżą odchody zwierząt. Ale fakt, że pies podbiega do innego psa to średnio do tego pasuje. Jakie to szczucie gdy psy się obwąchują? No przecież to tragedia jest, koniec świata, że psy razem biegają, że się socjalizują. W takiej sytuacji i z takim nastawieniem powinniśmy wszyscy nauczyć swoje psy korzystać z toalety i bieżni. A yorki niech sobie latają jak chcą luzem. Widzę, że lubicie łapać za słówka...[/quote] [B]sratytaty gacie w kraty :diabloti: [/B]chamstwo to pojęcie względne :roll:
  6. nie znacie się, Gramisław i tak jest ładniejszy :evil_lol:
  7. a mój to woli sie w śledziu wytaczać niż go jesc :evil_lol:
  8. ja mam pytanie troche z innej beczki - pewnie niktorzy lubia bawic sie grafika itp. dlatego mam pytanie, czy jest ktos, kto umie sie poslugiwac programem gimp2? bo potrzebuje takiej osoby :placz:
  9. [quote name='moon_light']Jeszcze z godzinkę poczekam i wyjdę z psem na spacer - polecam wszystkim spacery po 1 w nocy :loveu:. Cisza , spokój... słychać tylko tupot psich łapek :cool1: Puszczam towarzystwo ze smyczy i cieszę się śniegiem (na którym ładnie widać ciemne psy:evil_lol:). A i chamstwa nie doświadczycie o tej porze...:cool3:[/quote] u nas nie jest o tej godzinie za ciekawie, wtedy zazwyczaj biegają grupki bezdomnych(chodz nie bylabym taka pewna) psów, które czasem zaczepki szukają kiedy jakis pies zacznie szczekac. O tych godzinach tez czasem spotykam ludzi wyraznie po spożyciu napojów %owych :shake::diabloti:. Ale czesto zadaza sie, ze na spacerach troche po 21 jest pusto, do 22 bo wtedy duzo ludzi z pracy wraca i pozniej okolo 23 jest spokojnie, tak, ze czasem tylko gdzies z daleka zobaczymy jakies stworzenie.
  10. [url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Sara/Obraz395.jpg[/url] o żesz :shake::diabloti: czy mi sie wydaje, czy Sarkowa oczy wytrzeszczyla?
  11. [quote name='shin']Nie no, foszka z przytupem przecie nie strzelam :evil_lol: Po prostu irytujace jest, ze co piaty post na dogo musze zaznaczac, ze jestem facetem [/quote] To dobrze, bo juz myslałam :diabloti: widzisz, dzieki mojemu jokowi wiele osob dowiedziało sie, ze facet jestes :razz: miniaturka dresa - to prawie ja i moj pies :evil_lol: te skaczace posty sa irytujace :roll: łokej, ale już chyba starczy tych offów w tym wątku?
  12. [quote name='Iza.']A właśnie nie :placz: znaczy taczałam się, ale bez okularów:diabloti: Specjalnie schowałam je do torby żeby się nie połamały i wyciągnęłam w dwóch częściach :placz: Ha ha ha wyobraziłam sobie chłopaka z domalowanymi brwiami :lol::lol::evil_lol: Powiedz jak to cie zmotywuje :loveu::evil_lol: :evil_lol: O nie jak ja mogłam :shake::diabloti: o ta pałe ':mad:' A o czym pomyślałaś ? :diabloti: To dawaj :loveu::diabloti:[/quote] to trza bylo na twarzy zostawic :diabloti: haha, w sumie to ciekawie by wygladało :evil_lol: dwa kitkety wystarczą :cool3: teraz płać za swoje czyny! HA HA HA HA <zasmiała sie przerazliwym glosem> o tej samej pale co Ty, bez zadnych skojazen jak sądze :evil_lol: posłuchała sie, posłuchała :multi: :evil_lol: wiesz co, moze na serio ogol niedzwiedziowi szyje, zeby bylo widac obrozke :diabloti:
  13. [quote name='shin']Biorac pod uwage, ze mam dwa wykastrowane koty, ja sie rozmnazac nie zamierzam, a jutro jade sie z vetem umawiac na kastracje psa, [B]to czuje sie urazony tym textem. Nie kazdy facet od razu musi personifikowac jadra swoich zwierzat [/B]:roll: Po prostu jestem wielkim przeciwnikiem nakazu kastrowania wszystkiego na prawo i lewo.[/quote] to przepraszam, to byl taki zarcik, nie udany troche :diabloti: ale sluchając ostatnio w programach tekstów typu "jak wytniecie mu jaja to tak jabyście mi to zrobili" czy cos w tym stylu, nie moglam sie powstrzymac joka takiego :evil_lol:
  14. [quote name='Justys95']Teraz są nowe odcinki czy co? :hmmmm: Dziś był z jakimiś dwoma czarnymi psami, niestety nie oglądałam od początku. Chwała p.Victorii za to, że używa kantarka prawidłowo - ze smyczą przypiętą również do obroży, a przynajmniej tak mi się wydaje, że dobrze.[/quote] ta, dzis bylo z przerosnietymi labami, jak na poczatku programu pokazywali, co sie tam dzialo to normalnie smiac mi sie chcialo z przerażenia :shake: Tak, smycz tez do obrozy byla przyczepiona i nie zakladała na chama na pysk, tylko zeby sam przelozyl przez petle za smakiem. No i nie przymiażdzywała psa do podlogi kantarem tak jak to robiła pani z tvp...
  15. [quote name='shin'] A, i przy okazji - wara od jaj mojego psa. Obowiazkowo to mozesz sobie wiesz co zrobic :eviltong:[/quote] a co, tez utożsamiasz się ze swoim psem? :evil_lol: tak jak wiekszosc osob w programach typu superniania dla psow?
  16. [quote name='Iza.'] Teraz to już w ogóle nic nie zobaczę, bo połamałam okulary na kuligu :placz: Jak brwi to pół biedy, ale nosa :crazyeye: Toz to mutanty jakies :roll::evil_lol: Postaram się, ale wiesz nic nie mogę obiecać :shake::evil_lol: To poszukaj i wstaw koniecznie:cool3: Szkoda, że czołgu już nie ma :roll: To musiałam strasznie w tej młodości grzeszyć jak teraz tak mnie karzą :placz::evil_lol: Ja Ci tu zaraz pałą pomacham Ty :mad::mad::diabloti: Nie mam motywacji :shake::eviltong:[/quote] Bo pewnie się po ziemi taczałaś, ja od poczatku wiedziałam, ze z tych kuligów to nic dobrego nie wyjdzie :shake::diabloti: racja, brew mozna jeszcze domalowac :evil_lol: ano mutanty, bo innych nie ma :diabloti: pamietaj, bo jak nie to ja z kijaszkiem przyjde :razz: nie mam motywacji :diabloti: ano szkoda, porobilabym zdjecia psu przy czolgu a tak co? jakis murek został :shake: mejbi :razz: ale jaką pałą, o co chodzi? :diabloti: ja Cie tu kuwa zaraz zmotywuje :mad: :evil_lol:
  17. [quote name='beatus105'] Mój pies i jeden i drugi [COLOR=DarkRed]chodzą na smyczach,[/COLOR] ale są takie miejsca u nas na osiedlu gdzie nie muszą, np. to gdzie miał miejsce ten niemiły incydent. Czy Wy też prowadzicie psy na łąkach na smyczy?? Wogóle ich nie spuszczacie? Nie mówię tu o chodniczku przed blokiem, tylko o dużym niezabudowanym terenie. [B]Puszczam swojego psa na łace niedaleko osiedla, ale gdy widze kogoś, tym bardziej nieznaną mi osobe z nieznanym psem to zapinam psa na smycz i staram sie zejsc na bok, bo nie mam pojecia, jak tamten pies bedzie reagowal.[/B] karjo2 1. nie nie rozumiem dlaczego ktoś może mieć do mnie pretensje, że mój pies nie jest na smyczy jak jego też nie jest i tak samo jak ja nie umie go przywołać. [B]Nie jestem karjo ale sie wypowiem, bo jestem podobnego zdania. Nie wiem, czy zle przeczytalam, ale chyba to twoj pies podbiegł do tamtego, a nie odwrotnie. [/B] Nadal uważam, że taki mały piesek, zwłaszcza taki i w takim miejscu powinien chodzić na lince. Sorry ale w miejscu gdzie biegają duże psy (nie tylko moje) i wszyscy o tym doskonale wiedzą to jest problem. [B]Na linke, bo mały i moze zle reaguje na inne psy? No przepraszam, ale to może inne podbiegajace psy powinny byc na lince. Jesli jakis duzy pies nie bedzie zwracac uwagi na yorka to w czym problem?[/B] bonsai_88 jasne że ci ludzie mogli sobie nie życzyć, nie osoądzam ich, po prostu stwierdzam że w tym miejscu mały piesek powinien być odrobinę bardziej dopilnowany, chamstwa i pyskówek też nie muszę tolerować. [B]Ja nie bonsai ale tez napisze. A moze to twoj pies powinien byc bardziej dopilnowany?...[/B] Arden nie przeszkadza mi biegający luzem York, przeszkadza mi jeśli biega w miejscu, w którym jest przewaga dużych psów. Moje pieski to kundelki jeden mały, drugi średni, ale pomyśl sobie że ludzie wypuszczają tam amstafy.[/quote] [B]No i co za roznica, czy to kundel czy amstaf? Jak pies jest dobrze wychowany to w czym problem, zeby sobie biegal w srod innych psow? [/B]
  18. [quote name='Iza.']Chyba ślepa jestem w takim razie, bo ja tj agresji nie widzę :shake::placz: czyżby agresji im na twarzy brakowało ? :evil_lol: Tak, koniecznie :shake: A ja właśnie nie wiedziałam, gdzie to kupić to halti rozwaliłam :diabloti: Pokaż fote swego dzieła :cool3: Boszeee :placz::placz: Tylko dlaczego ja akurat Ciebie muszę znać :shake::placz::diabloti: Nie chce mi się :diabloti::eviltong:[/quote] widocznie źle patrzysz :diabloti: czy ja wiem? jakos tak pusto mają na twarzy, moze im nosa albo brwi brakuje, nie wiem, bede musiała sie przyjrzeć :diabloti: Dlatego musisz sie mnie teraz posluchac - nie taczaj sie wiecej po podlodze w szkole :evil_lol: nie wiem gdzie sa zdjecia, chyba na laptopie, bede musiala poszukac :roll: robione tam gdzie kiedys czolg stal i na pysku pies je miał. tak samo jak wczesniej napisze, na kogos musiało trafić i akurat jestes to Ty :diabloti: to pewnie kara za grzechy mlodosci :razz: YSZ TY! :mad:
  19. [quote name='Iza.']Niektóre bachory wredne są starszne, wiec nie tylko kuwami trzeba do nich rzucać :shake: Z której :cool3: Ładni :cool3::evil_lol: Trzeba było :placz: a tak nie widziałam:placz: Ja też składników szukałam miesiącami, w końcu rozbroiłam stare halti, które Luna pogryzła i miałam już wszystko, bo taśma już w domu była:cool3::evil_lol: Nie mam żadnych wątpliwosci już... Ty jestes nienormalna jednak :shake::shake: [/quote] W sumie to sama nie wiem, czym bardziej dzieciak sie przeją tymi kuwami czy moją agresją na twarzy, bo ja podobno nawet jak sie nie wkurze to mam agresje na twarzy, taką wrodzoną :evil_lol: a jacys z g i c chyba :diabloti: czy ja wiem czy ladni, mogą być, ale jaby czegos im brakuje na twarzy :evil_lol: kuwa jego mać :evil_lol: no i kuwa trza sie mnie sluchac bedzie w przyszlosci :diabloti: w sumie to ja wiem, gdzie takie rzeczy sprzedają, ale nigdy jeszcze tam nie dojechałam, bo zazwyczaj jest tak: jutro pojade, kiedy przyjdzie jutro, to nie chce mi sie i mysle sobie, ze za pare dni tam pojade i tak juz niewiem od kiedy :shake: A halti to sama zrobiłam :cool3: tyle, ze wlasnie skladniki mialam w domu :razz: No niestety no, ktos musi być i akurat wypadlo na mnie no :shake: daj jakies zdjecia nowe, a nie gadasz tu :mad::shake::diabloti:
  20. [quote name='monia3a']Ludzie posłuchają co mówią poslowie i ślepo wierzą w ich słowa :shake:[/quote] tak jak prawie moi rodzice ktorzy akurat to tez ogladali, od dawna w koncu udalo mi sie namowic, a raczej uswiadomic im to, ze i tak niedlugo wytne psa, a tu taka Senyszyn (czy jak sie tam nazywa) zaczela gadac, ze pies leniwy, ze traci osobowosc i na spacery nie chce wychodzic... odrazu do mnie mowia: "o słyszałaś? a ty chcesz kundla wyciąć" to odrazu zaczęłam podpierac sie wypowiedzią tego weta, ze on lepiej sie zna niz jacys politycy, ktorzy pojecia o takich rzeczach nie maja a glupoty gadaja... :roll: ale jak na innych takich "kowalskich" to wplynelo to wole nie myslec nawet... :roll:
  21. [B]gops [/B]z tym wciskaniem guzika to chyba chodzi o refleks :diabloti: ja czasem, prowadzam psa w miejscach troche publicznych na flexi dla bezpieczenistwa swojego psa i innych ludzi i nie mam problemu z naciskaniem w pore guzika, bo zawsze palec mam przygotowany, czujny i gotowy :diabloti: Ale tamta babka... bez przesady, zeby pies przebiegl przez trawnik, wbiegł na polowe dwupasmowej ulicy i nie zdazyc nacisnac pstryczka? i tak kilka razy? a potem palcem do psa machać :shake: Chociaz w sumie to wiekszosc osob z okolicy nie za bardzo wie, jak sie takim wynalazkiem jak flexi obslugiwac... bo wiekszosc chyba nie wie do czego słuza te przyciski to ich nie uzywają :roll: i facet od agresywnego pudla, i babka od mlodej suni, i typy od jrt... i jeszcze kilka moge wymienic :roll: SM 986? kurde, musze chyba na kom. zapisac bo zawsze wydaje mi sie, ze to jest 976 albo 987 :shake:
  22. [url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Sara/Obraz379-1.jpg[/url] biedna Sara :placz: :diabloti:
  23. Mam pytanie, czy zawsze kupujecie tabletki u weta czy w zoologikach? w zoologach, wydaje sie, ze bedzie taniej, ale czy preparaty ktore tam sprzedaja beda tak samo skuteczne jak te od weta?
  24. [quote name='Firstalka']Nasze szelki są już nadgryzione, niestety mama nie chce nowych[/quote] smycz nadgryziona rozumiem jeszcze, ale szelki? sam je sobie pogryzł? [quote]A według was co lepsze? Obroża czy szelki? A jak szelki to jakie? Bo ja wole obroże, a szelki tylko do roweru, bo w obroży fudzi cuzje sie bardziej naturalnie.[/quote] kiedy pies ciąga na smyczy, lepsze są szelki, bo nie podduszają psa i raczej krtani nie uszkodzą. Kiedy pies ma biegac/ciagac w szelkach, to lepiej jest kiedy biega na specjalnych, przeznaczonych do tego szelkach. Ja osobiście na dzień dzisiejszy prowadzam psa na szelkach, bo mi wygodniej. [quote] A moze wiecie jak mamę namówić na kupno nowych szelek? Bo ja kupic nie mogę, gdyż teraz kupimy linkę do roweru, a szelek sama nie mogę[/quote] a ta linka jest niezbedna? czy moze lepiej poczekac a teraz kupic szelki zamiast linki? [quote]z fudzim na miasto sama nie pójdę, bo już sobie wyobrażam lawirującego między samochodami czy skaczącego po ludziach i skaczącego z wyszczerzonymi zębami na psy i koty. A jakoś trzeba mu je przymierzyć.[/quote] :shake: mozesz przeciez chyba pojsc z tymi szelkami co masz do zoologika i kupic takie same na wielkosc, jak nie znasz wymiarów. [quote]A na obroży mama nie pozwala mu chodzić. [/quote] a czemu? mozna wiedziec?
  25. hehe, na pierwszy rzut oka na Majkela to jakbym widziała swojego malucha :diabloti: tylko, zeby nie mial stojacych uszu i byl troche bardziej czarny i troche wiekszy i masywniejszy :cool3: :razz: hehe, a nick Sarah tez pochodzi z prison breka? :diabloti: skoro jestem przy prison breku do mojego to raczej bardziej pasowalby teddy, theodore ew. tbag :diabloti:
×
×
  • Create New...