Jump to content
Dogomania

akodirka

Members
  • Posts

    1094
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akodirka

  1. Ej, a na tą wystawe w Białymstoku musicie jechac! musze na żywo zobaczyć te maluchy :loveu:
  2. haha, jak dwa corgiaki napadły na haszczaka :loveu: ale widze, ze mają nieźle zamoczone i brudne podwozie :diabloti:
  3. [quote name='Tinka:)']tu : P [IMG]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/P1090656.jpg[/IMG] no i wyszła rywalizacja pomiędzy dwiema- trochę to chore, nie uważasz? wyścig szczurów po kasę, nie dajmy tamtym bo oni już wygrali, a inni? oni już nie mają szansy :roll: szczur przechodzi samego siebie :angryy: dwa razy mi uciekł, zanim do mnie łaskawie przybiegnie to musi siknąć parę razy, obwąchać te miejsca paręnaście razy, poza tym chciał się bić z bogu ducha winnym jamnikiem bo jakaś suczka był za płotem, nigdy tak nie robił :roll::cool1:[/quote] o jojku :loveu: ale śłiciak :loveu: puciu puciu, a dzi, dzi, dzi :loveu: zazwyczaj sa rywalizacje kazdym "konkursie", ale to jest "spokojna" rywalizacja, bo zebys zobaczyla co to sie dzialo kilka miesiecy temu, normalnie jedni wyzywali drugich na forum krakvetu... a admini prawie zerowa reakcja... co tam sie dzialo :P to jest glosowanie co miesiac i rozne fundacje czy schroniska dostaja... ale wydaje mi sie, ze nie powinno tak byc, ze np. jakies schronisko dostalo juz raz czy dwa razy pomoc z krakvetu a inne wogole... ale to sa skomplikowane realia :P haha, wykastrować go!! to jaby spotkał mojego kundla to by była jadka :evil_lol:(glupek maly wlazł mi własnie z mokrym podwoziem na łożko :/)
  4. [quote name='Tinka:)']dzięki:loveu::evil_lol: nimo : P nie lubię głosować na krakvecie- bo to wybieranie które potrzebujące schronisko jest najbardziej potrzebujące :roll:[/quote] i dniem i noca sluze pomoca :diabloti: no i gdzie ta fotka? :mad: z tego co sie orientuje to ta druga fundacja wygrywała juz wczesniej :razz: ale jak chcesz :P
  5. A co do tych dzieciaków, to naprawde można na SM zadzwonic zeby je uspokoili? :evil_lol: Bede musiała wyprobować na dzieciaki ktore latem latają przed blokiem, wiszczą, wrzeszczą, rugają się(co 5 słowo to kur..., spier... itp., ktore najwidoczniej zalapaly od mamusi, ktora przeklina do psa... na dworze:roll:), ganiają koty po całym podwórku, a co najgorsze - drażnią mi psa :angryy: . Zadne prosby/rozmowy nie pomagają... w ogóle to jacyś dziwni ludzie sa co się niedawno wprowadzili.... tak w ogole jestem ciekawa co z ich psem sie dzieje - jakos dawno go nie widzialam.... :shake: Az strach pomyslec co z tych dzieciaków wyrośnie... jak narazie mają one po kilka lat... moze z 7-8... :roll:
  6. faktycznie spaprane :evil_lol: daj lepiej jakies zdjęcie Grama... :mad: :diabloti: a tak w ogole to zaglosuj [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f98/krakvet-prosimy-o-glosy-na-karine-z-blp-105760/index342.html[/URL] Gram napewno chciałby, zebys zagłosowała :evil_lol:
  7. Na Klikińskiego jest, a przynajmniej byl grzywacz :razz: Ale to zalezy co sie chce kupować, bo w jednym zoologu mają większy wybór i tanie obróżki, w innym zabawki a w jeszcze innym tanie żarełko :diabloti: a na spacery polecam las i łąki :diabloti:
  8. Bobiczany - czyżbyś był na wiosce? :diabloti: teraz troche pospamuje jeśli pozwolisz :diabloti: Izu, jak zdazysz przed koncem miesiaca to zaglosuj [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f98/krakvet-prosimy-o-glosy-na-karine-z-blp-105760/index342.html[/URL] [SIZE=1](o tak ladniej bedzie link wygladac :razz:)[/SIZE] [B][SIZE=4] [/SIZE][/B][SIZE=4][SIZE=3][SIZE=4]i wszyscy odwiedzający Bobiczana - [B]głosować![/B] [/SIZE]:evil_lol: kazdy głos się liczy :cool3:[/SIZE] [/SIZE]
  9. [quote name='justyna.luna']Będąc na spacerze w osiedlowym pasku z Luną, wtedy jakimś 5miesięcznym szczeniakiem, napotkałam wielkiego, ogromnego, bardzo dużego psa. Bez smyczy, bez kagańca, bez właściciela na widoku. Luna przestraszyła się, ja też. Musiałam wziąć ją na ręce, a mało to ona nie ważyła wtedy (nawet 15kg to dużo!). I zjawił się łaskawca! Ze smyczą, ale nie w celu założenia jej dla psa. Grzecznie poprosiłam pana, aby zabrał swojego psa, bo Luna się boi. - Przecież nic nie robi! To spokojny pies. Witki mi opadły. Bydle (nie obrażając właścicieli dużych psów, ale ten pies był rozmiarów cielaka. Bałam się.) sapie na mnie i na Lunę, Luna piszczy, a facet sobie papierosa odpala. "Ale ja się boję tego psa. Zresztą w tym parku jest zakaz spuszczania psów bez kagańca"-moja odpowiedź. "Się nie znasz, gówniaro" I koniec. Na szczęście nie miałam przy sobie komórki, bo zadzwoniłabym po Straż Miejską.:angryy:[/quote] A w jakim to bylo parku, tzn na jakim osiedlu? Bo wydaje mi sie, ze moze tez mialam przyjemnosc widziec tego psa... :razz:
  10. [quote name='mch']ja tam nie jestem radykalem , wszystko sie moze zdarzyc , mozna cos przegapic , czegos nie przewidziec ,cos nam umknie , zdarzy sie , przepraszamy i wyciagamy wnioski . a tu dobija mnie w pewnym sensie bezczelnosc ludzi , bo ja prosze i nic , prosze znow i nic , prosze przedstawiając złe scenariusze i na chwile cos ,ale tak w sumie to dalej nic . [/quote] i pewnie potem typiara chwali się przed znajomymi, jakiego to ona ma dzielnego i odwaznego psa co to obszczekuje duze psy... :shake:
  11. [quote name='shin']A jak jest wada konstrukcyjna i wszystko sie zawali?![/quote] no to siedźmy w bunkrach - ale one tez moga sie zawalic... a jeśli będziemy na dworze może zlecieć na nas samolot, albo UFO przyleci i nas porwie do badań naukowych... kurde.. moze lepiej wybierzmy drugą opcje? :placz:
  12. [quote name='ulvhedinn']Władczyni, zapomniałas o AUTACH!!!!! Przecież tyle jest wypadków... E tam, noże, tłuczki do mięsa to dopiero! i nożyczki, piły, szpadki do szaszłyków, dziubaki do lodu, a z dachu mozna spaść.. Tylko nie wiem, co zrobić z rzekami, wszak można sie w nich utopić. Akodirka... No bo przeciez psy sa nieodpowiedzialne, nie wiesz? :evil_lol: Totalnie nieodpowiedzialne, wychodzić na spacer z takimi głupkami jak ludzie... :evil_lol:[/quote] w takim razie, ja proponuje: nie wychodzmy z domów pod zadnym pozorem, wstawmy kuloodporne szyby w oknach a przy okazji kraty(albo siedźmy w bunkrach), wylączmy wszystkie elektryczne urządzenia od prądu(a najlepiej w ogole zlikwidować gniazdka elektryczne), załóżmy maski tlenowe i owińmy się kocami ognioodpornymi :diabloti: jest jeszcze drugie rozwiązanie: wybierzmy na prezydenta Krzysztofa Kononowicza - ten pan, jak obiecał, zlikwiduje wszystko i nie będzie niczego :P W sumie tak, ale jak pies sam się wyprowadzać zachce to też bedzie nieodpowiedzialny, bo poszedł sam i robi co chce (chodz z wlascicielami tez tak sie zachowuje) :diabloti:
  13. Z tym tytułem wątku jest chyba coś nie tak - kara dla włascicieli nieodpowiedzialnych psów? kary dla wlascicieli psów ktore są nieodpowiedzialne? :evil_lol: chyba kary dla nieopdowiedzialnych właścicieli psów...
  14. Myśle, że w wątku "jak reagujecie na..." już od dawna jest odpowiedz na te pytania...
  15. [quote name='yoreczka95']Od zmiany karmy krwawa biegunka? Stworzyłeś nowy mit. :lol:[/quote] Od zbyt nagłej zmiany karmy często psy mają ostre biegunki, a co za tym idzie jest tam też krew, czyli krwawa biegunka... dlatego karmę trzeba zmieniać stopniowo... :roll: heh, ja czasem jak sie zdenerwuje czemuś i okazuje to, a pies zobaczy i chodz nic nie zrobil to "zachowuje się jak winny" tylko nie wiadomo czemu winny :diabloti: a może przypomniał sobie o szczekaniu 2h temu jak dzwonil listonosz :evil_lol:
  16. [quote name='Tinka:)']ja z pocztą problemów nie miałam- ale z taką, na której drzwiach nie ma naklejki że z psami nie wolno ;) weszłam, wzięłam druczek, pies siedział cichutko pod stolikiem, wypełniłam, poszłam do pani, pies już trochę zniecierpliwiony się kręcił ale nikt nie zwracał uwagi ;) zrobiłam co miałam zrobić i nikomu się krzywda nie stała. Często jak też idę do jakiegoś sklepu daleko to co ma pies siedziec sam w domu jak może iśc ze mną ;) szczura pod pachę i też nikt nie ma nic przeciwko, nie spotkałam się jeszcze z odmową wpuszczenia psa[/quote] Ja na mojej poczcie nie raz widziałam jak ktos z psem stał :) kiedys siostra tez jak wysylala paczke to psa wziela do srodka, ale nie bylo ludzi poza babkami w okienkach to problemu nie zrobily :diabloti: Ja kiedys chomika w sklepie takim osiedlowym w kieszeni przetrzymywałam :diabloti:
  17. [quote name='Feigned']no zobaczymy, jak zacznie wariować to się zastanowimy wtedy :eviltong: ja nie widzę przeszkód jeśli o spacery chodzi, z mojej strony jedyna to to, że mój wariat zakochany we wszystkich ludziach i psach i do każdego leci :evil_lol:[/quote] Bo własnie chodzi o to, ze moj sie do wszystkich psow rzuca a w okolicy same psy i nie mamy z kim na spacery chodzic, ani pies nie ma sie z kim bawic :diabloti:
  18. To szkoda troche, bo juz myslalam, ze w koncu bedzie jakis piesek do spacerów :evil_lol: Jeszcze jest mlodziutki i hormony w nim nie zaczely buzowac :diabloti: jeszcze sie przekonasz :evil_lol:
  19. Zaraz podpisze, albo z rana jak wstane, bo juz leze na klawiaturze :diabloti: a ile trzeba podpisów, by petycja byla wazna czy miala jakis sens czy nie wiem jak to nazwac? :diabloti:
  20. słiciak :loveu: mowilam juz to? a Axel byl/jest/będzie wycinany? :razz:
  21. [quote name='evl'][SIZE=1] ostatnio 'koleżanka' pyrgnęła przy mnie paczkę po papierosach na chodnik, na co ja paczkę podniosłam, wyrzuciłam do śmietnika i powiedziałam 'koleżance', że śmieciarz z niej... cóż. mina bezcenna w każdym razie [/SIZE]:evil_lol:[/quote] Ostatnio na spacerze na trawniku widziałam leżącą popsutą smycz automatyczną... Jakby to bylo trudno wyrzucić do śmietnika który stał 2 metry dalej... :roll:
  22. [quote name='WŁADCZYNI']ja też nie wyglądam na lat tyle ile mam (i bardzo dobrze;) choć ostatnio pani nauczycielka w metrze chciała mnie zawinąć razem z dziećmi które miała pod opieką:angryy:), ale jak otworzę paszczę to żadne słodkie dzieciątko tak nie mówi:diabloti: Żeby nie było offowo czy mi się wydaje czy dalmat też dostał easywalki?[/quote] haha, bez kitu, wiosną tego roku, jak wsiadałam do autobusu poczułam czyjąś dłoń wpychającą mnie do autobusu, myślałam, że to jakaś babka popycha mnie, bo chce zająć lepsze miejsce, ja już z agresją na twarzy się obracam a tu jakaś nauczycielka do mnie, ze przeprasza, ze pomyliła mnie z uczniami ktorzy z nią jadą(a byli oni ode mnie o ładnych kilka lat młodsi) :evil_lol: easywalki? a co to? a to te szelki z linkami? chyba je dostał, a tak w ogole co jest mniejszym złem easywalki z tvn style czy kantar z tvp? :diabloti: podobało mi się, ze trenerka (czy treserka?) łopatologicznie tłumaczyła np. to z biciem psa po nosie :cool3:
  23. [quote name='Tinka:)']:evil_lol: goopi kundel :diabloti:[/quote] prze mnie tu kota nie obrazac :mad: :diabloti: to tylko alfons :placz: :diabloti: ktory jak mam nadzieje wkrotce straci swoje walory :evil_lol: dzis jak bylisymy u znajomych na podworku co maja 2 sucze to latal i cale podworko oznaczal ale za bardzo sie suczami nie interesowal (az dziwo) bo wazniejsze byly mu oznaczenia :evil_lol:
  24. [quote name='Tinka:)']tinka bez grama nigdzie nie jedzie:diabloti: chcesz przepuścić tę jedyną w życiu(:evil_lol::evil_lol:) okazję żeby wyciaramciać grama? :placz: poza tym on to prawie jak panienka:cool1::evil_lol:[/quote] taaa, jeszcze kiedys dopadne gramulca, zeby go wymiziać :evil_lol: ale kundel sie na to nie nabierze, nawet gdyby gram udawal panienke to moj i tak bedzie wiedzial, ze to chlop :diabloti:
  25. [quote name='Tinka:)']ja? niieee :siara: to cho bez psa :diabloti: jesteś pewna, że na każdego się rzuca? bo grami raczej grzeczniutki bezkonfliktowy ;)[/quote] tak myślałam :cool1: gdzie bez psa? co bez psa? ja bez psa boje sie nosa z domu wystawic :diabloti: a moze Tinka bez Grama przyjedzie :diabloti: Maluch z kazdym psem chce sie bic, chyba ze wyciety, bo to alfons jest. :placz: Jak Gram jest bezkonfliktowy to wygladalo by to tak, ze nie odrazu by sie rzucił na niego tylko, powachali by sie, czarny by sie upewnil, że biały to chłop(chodz z odleglosci 10m a przy dobrym wietrze z 50 by juz o tym wiedział) i by po 5s wachania chcialby sie bic :shake:
×
×
  • Create New...