-
Posts
1204 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shin
-
PiS grzmi - sterylizacja jest okaleczeniem zwierzęcia!
shin replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Sterylizacje
[quote name='Juliusz(ka)']Ryzyko, niestety, zawsze istnieje, a jeśli 'prawo' miałoby nakazywać podjęcie takiego ryzyka(w imię czego?!), to Państwo musi się liczyć z ewentulanymi konsekwencjami - poprzeciagałabym po wszystkich instancjach krajowych i europejskich:angryy:.[/quote]I o to wlasnie pytam - kto mi zaplaci horrendalne odszkodowanie za psa + szkody moralne, jak pies zejdzie? Kto bedzie placil do konca psiego zycia rente, ze pies jest chory? [quote]Nie ma komu(czyt.brak funkcjonariuszy) wlepiać mandatów za koopy na trawniku(przepis JEST!), a nasza 'władza' się za tworzenie kolejnych prawnych WYDMUSZEK bierze?! BRAWO!:angryy:[/quote]Ale spokojnie. Na szczescie na taki pomysl to nikt z moznowladcow nie wpadl, chca co najwyzej wersje 'albo kastrujesz, albo placisz podatek', co juz jest do zaakceptowania, zwlaszcza przy fanatycznych pomyslach niektorych dogomaniakow - wlasnie kastrowanie wszystkiego, co tylko nie jest hodowlane [i to najlepiej w jedynym slusznym ZK]. [quote name='wellington']To oznacza ze wszyscy ci, ktorzy wylapuja bezpanskie psy , n.p. hycel czy UM , oraz wszystkie schroniska przyjmujace je, powinni byc wyposazeni w czytniki. Czytniki pojedyncze moze nie sa takie drogie, ale trzebaby ich bardzo bardzo duzo.[/quote]Schroniska naprawde nie byloby stac na jeden czytnik, w momencie, kiedy WSZYSTKIE psy beda musialy byc zaczipowane? [quote]W wielu przypadkach nie bedzie z czego sciagac.......[/quote]Powinnismy wiec calkiem odpuscic? To w ogole odpuscmy karanie biednych i bezdomnych. Swoja droga - tacy ludzie po prostu nie powinni miec zwierzat. [quote]Dla wielu osob nie bedzie to wielka strata, natomiast pies wyladuje czy tak czy siak w schronisku.[/quote]Tak, ale jak systematycznie bedzie tracic kazdego zwierza, to wreszcie przestanie sie oplacac kupno nastepnych, nie? Razem z Bamboo wyliczylismy juz pare rzeczy. Sterylka - nawet niech to bedzie 200zl. Utrzymanie przez rok psow, ktore sie pojawia po rozmnozeniu jednej suki i mnozeniu dalej jej i jej potomstwa przez piec lat - ponad trzy miliony zlotych. Wydaje mi sie, ze przy takim zestawieniu nie bedzie AZ TAK trudno poslow przekonac ;) -
Cos popelnilem, co prawda niezbyt to pasuje do czegokolwiek, ale moze kogos to natchnie do czegos lepszego... [I]Czy dalej uważają Państwo, iż bezdomne zwierzęta nie są problemem społecznym godnym uwagi? Prawdziwi miłośnicy zwierząt codziennie staczają batalię o polepszenie ich losu (poświęcając swój czas i pieniądze), a niedawne wypowiedzi niektórych posłów ani trochę tego nie ułatwiają/tylko to utrudniają. Ile tysięcy psów i kotów musi się niepotrzebnie narodzić i zginąć w męczarniach, żeby wreszcie dostrzeżono problem? Czy władze zaczną wykazywać zainteresowanie, kiedy watahy bezdomnych, zdziczałych psów będą wałęsały się po ulicach i atakowały ludzi? Może najwyższy czas posłuchać tych, którzy zwierzętami zajmują się na co dzień.[/I]
-
Oznakowanie i kastracje zamienic, zeby kastracja zaraz po bezdomnosci byla. Teraz to na koncu... co tam dac?
-
PiS grzmi - sterylizacja jest okaleczeniem zwierzęcia!
shin replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Sterylizacje
[quote name='Martens']Sugerujesz że jesteśmy wirtualnymi pseudohodowcami czy jak?[/quote]Wiesz z czym mi sie to kojarzy? Z wojujacymi, fanatycznymi feministkami, ktore wychodza z zalozenia, ze kazdy facet jest z definicji gwalcicielem, bo ma czym je zgwalcic :roll: -
PiS grzmi - sterylizacja jest okaleczeniem zwierzęcia!
shin replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Sterylizacje
[quote name='zielony']Witam serdecznie. Kastracja NIE, sterylizacja NIE, eutanazja NIE, selekcja w schroniskach NIE. :cool2::hmmmm:To jak mamy w schroniskach i nie tylko zmnieszyć liczbę zwierząt.:???::hmmmm::Dog_run:I poprawić warunki w schroniskach.[/quote]Mam nadzieje, ze to nie do mnie, bo ja akurat to popieram. Byle tylko ta kastracja nie byla obowiazkowa dla domnych zwierzat. -
[quote name='Bamboo ®']a gdyby zamienić [B]'tylko'[/B] na bardziej oficjalne i kategoryczne:diabloti: [B]'wyłącznie'?:razz:[/B][/quote]Ok. [quote]w rękach oprawców? potencjalnych oprawców? domniemanych oprawców? Nie wiem, czy to dobrze brzmi i czy nie zmienia sensu zdania..?:roll:[/quote]Brzmi dobrze, ale wydaje mi sie, ze nie ma tego wydzwieku 'facet [B]wraca z rozprawy[/B] i ma to w powazaniu - dalej rzuca tym kotem o sciany, bo nikt mu go nie odebral'. [quote][B]'któremu udowodniono winę'[/B]-będzie krócej i bez powtórzeń ('znęcanie', 'zwierząt'/'zwierzęciem')[/quote]Tez racja.
-
PiS grzmi - sterylizacja jest okaleczeniem zwierzęcia!
shin replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Sterylizacje
[quote name='Cockermaniaczka']Shin za wiele jest zwerzat bez papierow,roznazanych jak popadnie zeby nie bylo nakazu sterylki... Pozatym takie jak Ty piszesz objawy sa bardzo zadko i to zadna regula.W tym wypadku korzysci przewazaja[/quote]Nigdy w zyciu nie zgodze sie na nakaz kastracji domnych zwierzat. Tak wychwalacie uparcie, ze kastracja likwiduje ryzyko raka jader. Czy ktokolwiek sie zastanawia, ze rak jader u psow to mniej niz 1% prawdopodobienstwa, podczas gdy kastracja zwieksza ryzyko raka prostaty do lekko ponad 2,5%? Gdzie tu sens i logika? -
[I]- oznakowania - w chwili obecnej w Polsce nie ma centralnej bazy danych oznakowanych psów.[/I] [I]W praktyce oznacza to, iż każda gmina może posiadać własną bazę danych i inny rodzaj czipa znakującego. Prowadzi to do absurdalnych sytuacji znajdowania kilku różnych czipów na jednym psie, lub braku możliwości odnalezienia właściciela, w przypadku gdy pies zagubił się na terenie innej gminy, niż gmina zamieszkania.[/I] [I]Niezbędna wydaje się odgórna decyzja co do sposobu czipowania i rodzaju czipa, oraz stworzenie [COLOR=Black]jednej,[/COLOR] ogólnopolskiej bazy danych.[/I] [I]Z ewidencji wyrejestrować psa mógłby tylko weterynarz, po stwierdzeniu zgonu zwierzęcia - niewyjaśnione zniknięcie psa byłoby podstawą do wysokiej kary pieniężnej dla właściciela. [/I] Usunalem jedno zdanie, bo w sumie to niewazne kto psa do ewidencji wpisze, a latac do veta z kazda umowa adopcyjna, czy kupna-sprzedazy, to tez troche glupie. Wiecej pola do manewrow nie widze [nie, zeby moja koncepcja wymagala zmian :evil_lol::evil_lol: (sorka, musialem :eviltong:)], bo wydaje mi sie, ze bardziej sie tego nie skroci, jesli ma byc zrozumiale dla kogos 'z boku'.
-
[quote name='Bamboo ®']Hmmm...tylko czy nie brzmi to jak masło maślane?:hmmmm:[/quote]Bo ja wiem... mi brzmi ok. Moze niech ktos inny sie wypowie... [jest tu jeszcze ktokolwiek taki...?] [quote]Jak piszemy od myślników, to kropek się raczej nie stawia. Ja w każdym bądź razie nigdy nie stawiam:eviltong: Możemy dawać średniki, przecinki albo nic (ja przeważnie daję "nic":evil_lol:). Ale z interpunkcją to zawsze mam mniejsze lub większe problemy, więc pewności nie mam:p[/quote]...polonisty nam trzeba :mdleje: Przyczepilem sie, bo w innych punktach jest . na koncu, a w koncu zdanie konczymy... ale yeah, chyba sredniki jakies powinny byc. Co jeszcze zostaje nam do omowienia?
-
[quote name='Bamboo ®']czy 'plakietka' to nie jest zbyt potoczne określenie? Hmmm...Identyfikator?:roll:[/quote]Moze byc identyfikator. [quote][I]W razie, [B]gdyby [/B]warunki te nie [B]zostały[/B] spełnione[/I]" [I][B]Pozytywny wynik egzaminu dawałby możliwość spuszczania psa ze smyczy w miejscach publicznych[/B][/I][I], pod warunkiem sprawowania nad nim kontroli przez opiekuna. [/I] [I][B]Pozostałe psy[/B] będą mogły być puszczane tylko na wydzielonych terenach i na zabezpieczonych posesjach.[/I][/quote]Brzmi lepiej, tylko jednak napisalbym gdzies o tych blaszkach, zeby nie bylo, ze SM zlapie takiego spuszczonego i jeszcze musi z jakas baza danych sie przez telefon/radiotelefon laczyc, zeby im sprawdzili, czy aby napewno ten pies moze hasac luzem... chociaz niby widac - jak lapac trzeba, to niezbyt :eviltong: [quote]Myślę też, żeby napisać [B]'właścicielowi'[/B], bo to w pewnym sensie sprawa właściciela, komu pozwala wyprowadzać psa, do kogo ma zaufanie itd. [/quote]Tez tak uwazam, bo psa jak dziecko - nie oddam pierwszemu lepszemu Ziutkowi z piffkiem w lapie, zeby go wyprowadzil, nie? A jesli tak, to debil ze mnie i jak dostane po kieszeni, to sie opamietam :evil_lol: Edit: jeszcze kropka tam na koncu punktu o czystosci, bo wcielo.
-
[quote name='Bamboo ®']Aha, rozumiem.:p Tylko jeśli piszemy o tych hyclach, to trzeba by było w paru słowach wyjaśnić o co nam chodzi, żeby nie pomyśleli tak, jak ja: ktoś musi te psy łapać. Dlatego może lepiej wcale o nich nie wspominać? Chyba, ze macie pomysł, jak to ładnie i krótko ująć?:razz:[/quote]Ja bym usunal. Jedno krotkie slowo, a wyjasnienie na kolejne pol strony by bylo, a i tak nie 'zrozumiom'. I tak, zostawilbym to 'przewaznie'.
-
PiS grzmi - sterylizacja jest okaleczeniem zwierzęcia!
shin replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Sterylizacje
To moze ja wyjasnie: poza ryzykiem smierci [jak przy kazdej operacji], mamy jeszcze nietrzymanie moczu, problemy z tarczyca, osteoporoze. Na chwile obecna nie pamietam co jeszcze, moze Martens bedzie lepiej pamietala. Edit: Powolny internet jest powolny, czyli shin jak zawsze spozniony z odpowiedzia :oops: -
Wg obecnych przepisow mozna wywalac do [B]kazdego [/B]kosza - problem w tym, ze takich tez nie ma. Gdzies czytalem, ze po prostu bardziej sie gminom oplaca robic dwa-cztery razy do roku akcje sprzatania g*wien i smieci z trawnikow, niz utrzymywac sensowna ilosc koszy - w koncu trzeba je oprozniac, i to cholernie czesto... [COLOR=Black]-[/COLOR][I][COLOR=Black]j[/COLOR]ak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju [/I][COLOR=black][I]łamane są [/I][/COLOR][COLOR=Red][COLOR=black][I]podstawowe prawa zwierząt, a dawane jest przyzwolenie [/I][/COLOR][COLOR=black][I]na funkcjonowanie hycli, komercyjnych schronisk, pseudohodowli, kosztem cierpienia, chorób i śmierci niewinnych zwierząt[/I][/COLOR][/COLOR][COLOR=black][I]? [/I][/COLOR]
-
Ale babola strzelilem :oops: A mialo tak [I]mondrze [/I]brzmiec :evil_lol: Dobra, zmieniamy wg twojej wersji i lecimy dalej :eviltong: Moze wrzuc aktualna wersje, zeby zobaczyc co jeszcze zostalo do przerobienia, zanim sie za zapchajdziure pod koniec wezmiemy? Edit: ha, moj 404 post :evil_lol: Az dziw, ze nie zniknal :diabloti:
-
[I]- czystości - problem sprzątania po psach wynika z braku koszy na śmieci, do których właściciele mogliby wrzucać woreczki z odchodami. [B]W miejscach, gdzie ów kosze są, służby odpowiedzialne za kontrolowanie czystości nie wywiązują się ze swoich obowiązków - [/B]zamiast kar pieniężnych dla nieodpowiedzialnych właścicieli czworonogów stosują upomnienia słowne albo zdają się po prostu nie zauważać problemu, brak z ich strony reakcji.[/I] [I]- jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju nie istnieją przepisy egzekwujące [B]sprawowanie kontroli nad psami naprawdę agresywnymi, z których ogromna większość to mieszańce i psy w typie rasy?[/B][/I]
-
[quote name='Bamboo ®']Ok, czyli jeśli przyjąć, że w miocie jest średnio 6 [COLOR=Red][B](?)[/B][/COLOR] szczeniąt, a 2 idą do schronu, to mamy 33,3% :eviltong: [/quote] Wg angielskiej wikipedii, powolujacej sie na dane The Humane Society, w miocie jest srednio 6 szczeniat. 33,3% mozna zmienic na [B]30%[/B], wtedy mamy [B]2799[/B] psow [przy 9330], czyli roczny koszt [B]3 064 905zl. [/B] [quote]P.S. Sorki, że mnie tak wczoraj wcięło ni z gruszki, ni z pietruszki:oops: ale to zasługa mojego kochanego netu:loveu:, który jak 'wysiadł' wczoraj w nocy, tak 'wsiadł' dopiero teraz:shake:[/quote]Spoko, mi tez net padl. Znaczy, niby sie dawalo go postawic, ale tylko na pare minut, i dawaj od poczatku resetowac kompa :shake:
-
[quote name='filodendron']u nas śmietniki z pojemnikami na segregowane śmieci tak samo ze świecą szukać jak i koszy przeznaczonych na psie odchody:shake:[/quote]U mnie byly kiedys kosze na segregowanie. O dziwo ludzie nawet zaczeli segregowac. Kosze zostaly olane totalnie po pierwszej wywozce smieci - przyjechal woz, wszystko wrzucone zostalo do jednego, WSPOLNEGO kontenera i wywiezione... i przepraszam bardzo, ale na KIEGO PENISA BYLO TO SEGREGOWAC!? Tego typu akcje tylko zniechecaja ludzi :angryy:
-
Wiem, ze cebula jest dla psow szkodliwa, ale moj potworek ma prawie 45kg, to troche cebuli mu nie zaszkodzi - zreszta z tego co czytalem, to psy bardzo lubia takie ostre, wyraznie zaznaczone zapachy - cebula, papryka... papryke mozna dawac, nie? Bo wczoraj od matki wyludzil gdzies z 1/4 papryki czerwonej i pozarl - bardzo z siebie oczywiscie zadowolony. Z tej okazji odmowil jedzenia dzis papki z marchewka, ale juz ja go zmusze :mad::evil_lol: Przy okazji - moje bydlatko jest niezniszczalne. Zjadal i [jak nie jedna, to druga strona] pozbywal sie z siebie juz tony folii, plastiku, styropianu, a poza tym spozyl tez: gotowke, zaslepki od mebli, kawalek pilota od tv, zakretki od butelek, kilogramy zwiru i gliny, plastikowe sztucce, zgnile skorki od bananow, resztki martwego kreta [w ktorych sie dodatkowo wytarzal], nie mowiac o niezliczonej ilosci kupsk [B]jednego, konkretnego psa[/B] - puszczanego luzem samopas wiejskiego bureczka, ktory pewnie sobie sam zapewnia wyzywienie. Przy tym wszystkim az zal wspomniec o calej kisci winogron :crazyeye: czy batonikach, ktore babcia specjalnie dla prawnusia kupowala :mdleje: [na szczescie babcie udalo sie przerzucic ze snikersow i Pawelkow na banany]
-
Smazone podroby okazaly sie hitem - pies pozarl w tempie ekspresowym. Teraz mam pytanie takie: zeby go na surowizne przestawic to wystarczy stopniowo coraz mniej je podsmazac/zmniejszac stosunek podsmazanych do surowych? Btw, domownicy sie nie dadza namowic :eviltong: A ja mam zakaz produkcji ludzkiego papu az do skonczenia zapasow podrobow dla psa, zebym nigdzie nie probowal przemycic 'swinstewek' :evil_lol:
-
[quote name='beatus105']Idąc tropem waszego rozumowania wszystkie psy powinny chodzić na smyczy, oprócz tego waszego bo wy sobie nie zyczycie by inne się z nim bawiły. Bo to chamstwo. To dopiero obłęd.[/quote]...ale ty czytasz w ogole co my tu piszemy, czy sie napawasz swoimi madrosciami? [quote]Słyszeliście, że w niektórych niemieckich miastach wielorasowe psy sa masowo usypiane bo nie ma dla nich miejsca? Może w PL też tak zrobimy?? Po co kundle bedą podbiegać do waszych psów?[/quote]O, moj ulubiony argument, czyli zdupywziety! A wiesz co? Wiesz co? A U CIEBIE MURZYNOW BIJA! [quote]Chamstwem można nazwać ubliżanie drugiej osobie jak pies na smyczy szczeknie, chamstwem można nazwać to jak ktoś przeklina w mojej obecności, chamstwem można nazwać wyżywanie się na właścicielu czworonoga tylko dlatego że ktoś miał zły dzień. Niewłaściwe jest tez, jak w centrum miasta na środku chodnika leżą odchody zwierząt. [/quote]Walajace sie odchody sa niewlasciwe nie tylko na srodku chodnika i nie tylko w centrum miasta. Chamstwem mozna tez nazwac, ze ktos ma w glebokim powazaniu to, ze ja cos robie w tej chwili z psem - puszcza swojego piesecka, niech sie pobawi. Moj przyklad w ogole do ciebie nie dotarl, nie? [quote]No przecież to tragedia jest, koniec świata, że psy razem biegają, że się socjalizują. W takiej sytuacji i z takim nastawieniem powinniśmy wszyscy nauczyć swoje psy korzystać z toalety i bieżni.[/quote]No przeciez nie ma tragedii, ze moj sie bedzie wsciekle miotal na smyczy, probujac mi wyrwac reke z przyleglosciami, w koncu twoj chce go tylko powachac :loveu: Gdyby mi psa nie bylo szkoda, to bym powiedzial, ze mam nadzieje, ze twoj kiedys podbiegnie do jakiegos chorego, i sie od niego zarazi. [quote]A yorki niech sobie latają jak chcą luzem.[/quote]Niech sobie yorki, dobermany, rottweilery i nawet ciulaly lataja luzem, byle nie podbiegaly do innych bez pozwolenia.
-
[quote name='Bamboo ®']Czyli co? Podajemy roczny koszt?:razz:[/quote]Chyba tak. W koncu szukali oszczednosci, nie? :diabloti: [quote]No to chyba ten punkt możemy na razie zostawić i ewentualnie zabrać się za następny. Co my tam jeszcze mamy do zrobienia?:hmmmm:[/quote]Koniecznie cos trzeba zrobic z tym fragmentem o agresywnych psach. A w tych punktach - obejrzyj ten o czystosci, czy w takiej formie, czy cos zmieniamy? I ponawiam tu od razu pytanie - czy SM nie podlega pod gminy, i sejmowi nic do tego...? [SIZE=1]Btw, nie wiem czemu dopiero teraz mi wyswietlilo ten post z 22.24... dogo szaleje az do tego stopnia?[/SIZE]
-
[quote name='Bamboo ®']Koszt utrzymania 1 900 psów w schronisku: [B]5 700 zł/dzień[/B] [COLOR=Blue](coś nieciekawa, bo mało szokująca liczba wyszła:evil_lol:)[/COLOR] lub Koszt utrzymania 1 900 psów w schronisku: [B]2 080 500 zł/rok[/B] :crazyeye:[/quote]Teraz juz wystarczajaco szokujaca? :eviltong: Btw, moze zmienic 'w schronisku' na 'w schroniskach', bo nam sie zarabiascie duze to schronisko zrobilo. [quote]Czy państwo może sobie pozwolić na wydatek rzędu [B]28 500 zł dziennie[/B] na niepotrzebnie rozmnożone psy?[/quote]
-
[quote name='kendo-lee']Oj Shin,nie przesadzaj przecież wszyscy wiedzą,że małe pieseczki nie zrobią krzywdy dużemu[/quote]Coz... ja tam bym nie chcial spotkac niektorych dogomaniakow, jak mam psa luzem... :diabloti: [SIZE=1]Zwierzatko mi sie rozbisurmanilo [ah te nastolatki] i co prawda nie wpada w bezposredni kontakt, ale startuje i zatrzymuje sie pare metrow od psa...[/SIZE]
-
[quote name='Bamboo ®']Odśwież sobie stronę, już jest ładnie zedytowane :eviltong: :diabloti:[/quote]Jak tobie sie bedzie glupia strona odswiezala ponad 20 sekund, to pogadamy :diabloti: [quote]No i znowu kwestia statystyk.. Ile % nowo narodzonych zwierząt potencjalnie wyląduje w schronie? 1/5 to chyba za mało. 1/3 ? 1/4 ?:roll:[/quote]Statystyki statystykami, a czy nam uwierza w te statystyki? Sama widzialas - 5-6 lat i z tej jednej suki sie robi ponad 50 tysiecy psow! [quote]A roczny koszt też się przyda.[/quote]Dniowka x 365? :evil_lol: [quote]No i nie możemy zapomnieć o... liczbach.:diabloti:[/quote]Tylko zeby nam epopeja nie wyszla. Wydaje mi sie, ze tyle co mamy to juz wystarczy. Wezmy ta 1/5. 1/4 wydaje mi sie ciut za duzo jednak [ale moze ja optymista jestem...?]. Wezmy cokolwiek, i lecmy dalej po prostu, bo nigdy nie skonczymy, a temat jest nadal jeszcze cieply.
-
Liczba psów po 5 latachrozmnażania - spacja. Btw, nie wiem, czy pisanie w ten sposob ma sens, bo od razu bedzie, ze przeciez nie wszystkie trafia do schroniska. Moze nawet 1/5-1/10 z tego podliczyc, i wrzucic od razu roczny koszt utrzymania tej gromadki, zeby tez ladnie liczby wygladaly?