Jump to content
Dogomania

shin

Members
  • Posts

    1204
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shin

  1. [quote name='ARKA']TO czytaj ten raport ZE ZROUMIENIEM i to co ja pisze, co wiem z tego raportu. Po gwin Ci stany zwierzat w schroniskach, po kiego? WAZNE JEST ILE zwierzat co roku do nich przybywa. To jest wskaznik czy bezdomnosc sie zwieksza, czy stanela w miejscu, czy zmniejsza sie.[/quote]Stan w schroniskach mi do ABSOLUTNIE NICZEGO nie jest potrzebny. Pytalem o liczbe BEZDOMNYCH zwierzat. Schrony to tylko czesc bezdomnosci. Nie obchodzilo mnie, ile ich przybywa do schronow, bo Bamboo gdzies juz pisala, ze 90 000. Na cholere mi pytac o dane, ktore juz mam? [quote]A po co komu to wiadomosci?? Po co, o czym to swiadczy?[/quote]Moze zrozumiesz w ten sposob: zarabiascie liczba psow -> pomysl ograniczenia przybywania psow przez kastracje -> kastracja? [quote]To nie zapraszaj ludzi do tego swojego "gniota' i tyle. Po co latasz po innych watkch i tu zapraszasz? Rozumiem, ze maja byc tylko oklaski, tak?[/quote]Ma byc POMOC. [quote]W DOMACH.[/quote]A JA PYTAM O BEZDOMNE :roll: Zaraz mi podasz jeszcze roczna uprawe bananow w Brazylii :roll: Ciekawe, ze wszystko bylo fajnie i milusio, Arka byla pomocna, a jak wspomniec tylko, ze kastracja ma minusy - Arka atakuje :roll: Bamboo - jak by wywalic ten fragment o ilosci bezdomnych, albo zamienic to na te 6-8 milionow [jak podaja na dogo] ogolnie, to da sie to jakos zrobic, zeby sensownie bylo?
  2. [quote name='ARKA']Powiem tak.Po co to robicie co robicie -jak w nic nie wierzycie.[/quote]Po uj. Dla zabawy. Nudzi nam sie, to sie tak bawimy. :roll: [quote]Jesli cos robicie to robcie solidnie. Moe wypadaloby poprzedladac caly raport aby wiedziec czy dane sa wiarygodne czy nie i SKAD sie wziely:roll:[/quote]No kurde, sama polecilas strone tej fundacji - masz jakas schizofrenie paranoidalna? Raporty uniwersytetow sa zle, raporty fundacji sa zle, wszystko jest zle, tylko jedna Arka dobra. To podziel sie z nami informacjami, do licha! [quote]Po ile Wy macie lat, ze za to sie zabraliscie bez zrozumienia i serca?:roll:[/quote]Najwyrazniej za malo/za duzo/nie tyle, co Arka. [quote]JESZCZE DODAJ TE co przybywaja,codziennie, to bedziesz wiedziala JAKI JEST STAN w schroniskach na dany miesiac, dzien, rok.[/quote]Nas nie interesuje, ile zwierzat bylo w schronach dnia piatego listopada roku 2003. Nas interesuje ile jest bezdomnych zwierzat na koniec roku 2008, czaisz? Trudno o martwych czy wyadoptowanych mowic, ze sa bezdomne :roll: [quote]MOWA jest o tym nie ILE(STAN ilosci) zwierzat jest w schroniskach a o tym [B]ILE ZWIERZAT[U] W CIAGU ROKU[/U] PRZYBYWA[/B] do schroniska, jest adoptowanych ,utraconych![/quote]Czy stan z roku poprzedniego + ilosc zwierzat przybywajacych - ilosc zwierzat wybywajacych to nie jest przypadkiem ILE ZWIERZAT JEST? Sorry, dogomanska matematyka i logika jest dla mnie najwyrazniej zbyt zaawansowana. I prosze cie bardzo, Arko. Jesli nie masz nic milego albo na temat do powiedzenia, to sie nie odzywaj. Psow w PL jest 5 milionow. BEZDOMNYCH? Dowody.
  3. [quote]Shin, z tego raportu korzystałeś? [URL="http://www.boz.org.pl/schroniska.htm"]Dane ewidencyjne ze schronisk w Polsce[/URL][/quote]Tak. A ta magiczna liczba wziela mi sie stad, ze jesli w 2006 bylo ok. 24k, 10% rosnie, to po zaokragleniu mniej wiecej tyle wyjdzie. Jak masz 'lepsze' dane, to prosze, zamiesc je, Arko. Ci fanatycy to twierdzacy, ze kastracja ma same zalety. Niech mowia, ze wg nich jest niezbedny nakaz kastracji, prosze bardzo. Ale niech nie piernicza, ze same zalety, bo to bzdura. Nie rozpatrujmy juz tego, czy nakaz kastracji+zwolnienie z podatku/ mniejszy podatek, czy wysoki podatek za niewykastrowanego, bo to mnie nie obchodzi. Obchodzi mnie tylko calkowity, absolutny nakaz kastracji, i zadnego ale. W kazdym razie - moze minimalnie stracic sens przeslania, ale nie podawac tej liczby bezdomnych, bo i tak nie idzie sie ich doliczyc?
  4. [quote name='znikam']wciąż kłótnia o kastrację?[/quote]Jak widac fanatycy wszedzie sie rozleza, jak robactwo :shake: yoreczka - jesli moj przymusowo wykastrowany pies dostanie raka, to jest to dla mnie roznica. Edit: jesli nic sie nie zmienilo w ilosci psow oddawanych do schronow, to w tej chwili [B]w schroniskach[/B] powinno byc ok. 30 000 psow.
  5. Moze mi ktos wytlumaczyc idee wydawania ciekawych dzwiekow przez czlowieka, kiedy chce, zeby pies ZOSTAL NA MIEJSCU? Dzis w poczekalni u veta siedze, poczekalnia pusta - poza mna i psem tylko pan zaopatrzeniowiec. I pan zaopatrzeniowiec, przechodzac kolo mojego psa wyciaga do niego lape [pies zachwycony], wydaje z siebie cudna przemowe: tiririririri no czesc piesku, czesc, no czesc ZOSTAN! Po jaki grom? :mad: A w ogole wkurzony jestem, bo pies bolu nie czuje wiec szaleje jak zawsze, wiec oczywiscie szew jeden puscil. No ale nie jest az tak zle, tylko troche sie rozlazlo. A teraz z innej beczki: czytajac wypowiedzi niektorych, to sie czlowiekowi noz w kieszeni otwiera. Az mam ochote puscic swojego psa na jakas cieczkujaca suke, obfocic to i na dogo wkleic zdjecia, niech sie fanatycy kastracji zapluja, niech im watroby od nadmiaru zolci rozerwie i bedzie swiety spokoj :angryy: Mam dosc tego chrzanienia o kastrowaniu wszystkiego jak leci, ze kastracja to same plusy, ah i oh, i bron boziu nie ma zlych skutkow, a jesli smiesz stwierdzic inaczej, to jestes pseudohodowca, poplecznikiem Suskiego, i w ogole przez ciebie pieski cierpia. I nie dociera, ze popierasz kastracje. Bo nie popierasz kastracji pod przymusem.
  6. [quote name='ARKA']A czy ktos mowi,ze nie bedziesz decydowal sam? SAM bedziesz decydowal. Za ten luksus ze mozec byc potencjalnym hodowca trzeba poropstu zaplaci. [/quote]No to sie zdecydujmy, czy mowimy o nakazie kastracji, koniec kropka, zaklepane zaplute, czy o nakazie kastracji lub zaplacenia podatku :roll: [quote]Jasne, caly swiat mowi o frazesie wymyslil sobie, sasiedzi Niemcy tez, gdzie problem bezdomnosci JUZ nie istnieje a Polacy znalezli sposob tylko nie wiadomo jeszcze jaki.[/quote]Udowodnij mi, ze kastracja ma same plusy, to odszczekam wszystko, co tu pisalem. [quote]Myjesz zeby, sprawdz czy masz pelną informacje na pascie do zebow:eviltong:[/quote]Mycie zebow a wycinanie zdrowych organow... hmmm... nie ta skala? [quote name='yoreczka95']Susłowszczyzna jak nic.:lol: Ona jest nieśmiertelna, nawet wśród "rewolucjonistów".:shake:[/quote] Zadanie na dzis: znajdz roznice w zdaniach: A. Kastracja to okaleczanie zwierzat. B. Popieram kastracje, ale niech to bedzie wolny wybor, a nie przymus.
  7. [quote name='wellington']Opis zdarzenia jest nieistotny - bo chodzi zawsze o te sama glupia rade.[/quote]Czyli bedziecie mieli Liste Weterynarzy Majacych Glupie Poglady Na Temat Kastracji? Specjalizacja, co? :eviltong:
  8. [quote name='wellington']No i kto tu nie chcial wywolac dlugiej dyskusji :cooldevi: ?[/quote]Ale cytuj tak, zeby widac bylo, ze raz tlumaczylem, a zaraz mi ktos wyskoczyl, ze u nich jest PODATEK :diabloti: Bede sie czepial tego podatku, ktory nie istnieje, a tylu dogomaniakow go placi, tak samo, jak kastracji, ktora ma same plusy :diabloti: [quote]Do czarnej listy wetow konowalow sie zabiore dopiero - narazie mam ciut pilniejsze sprawy na glowie. Chetnie przyjme natomiast na pw juz pierwsze zgloszenia nazwisk wetow , ktorzy zasluguja na proskrypcje.[/quote]Ja bym tylko uwazal, i najlepiej, zeby osoby twierdzace, ze vet to konowal, podawaly swoje nazwisko [i tak na dogo jest taki wymog] i opis, co sie stalo. Bo rzucac blotem to latwo, a pozniej to bloto zmyc z niewinnego - ni da rady.
  9. my, polscy miłośnicy zwierząt, a zarazem [B]Państwa[/B] wyborcy, apelujemy do [COLOR=Black][B]Pana/Pani[/B][/COLOR] [B][COLOR=Blue][co z tym? dać jeszcze ra[COLOR=Black]z [COLOR=Blue]'Państwa'?[/COLOR][/COLOR][/COLOR][COLOR=Blue]] [/COLOR][/B][COLOR=Blue][COLOR=Black]Tu mozna spokojnie dac 'Panstwa', nie bedzie to nieprawidlowe. Braci mniejszych zostawic jak jest, nikt niczego lepszego nie podaje. [/COLOR][/COLOR][B]Panie Posłanki i [/B][B]Panowie Posłowie! [COLOR=Blue](?) [Moze lepiej dać jeszcze raz "Szanowne Posłanki, Szanowni Posłowie!" ?] [/COLOR][/B][COLOR=Blue][COLOR=Black]Szanowni Panstwo, albo Szanowne poslanki, Szanowni Poslowie - bedzie dobrze brzmiec, jak zaczniemy i skonczymy tym samym zwrotem. No to teraz tylko ILE jest tych nieszczesnych bezdomnych psow?[/COLOR][/COLOR][COLOR=Black] Ja wczoraj szukalem, ale znalazlem tylko raport Hycel 2005, z ktorego i tak nic nie wynika na dzis...[/COLOR]
  10. Nie no, z / nie mozna, ja to tak dalem, na zasadzie / *niepotrzebne skreslic :eviltong: A moze Szanowne Panie Posłanki i Szanowni Panowie Posłowie? Albo samo Szanowne Posłanki, Szanowni Posłowie?
  11. Doooobra, jeeeeszcze raz. ************* net. [I]"Maksyma ta winna przyświecać [B]urzędnikom i funkcjonariuszom publicznym[/B][B](?)[/B] przy tworzeniu[B] i egzekwowaniu[/B] nowego, lepszego systemu prawnego, mającego na celu faktyczną ochronę naszych [B]"braci mniejszych"[/B].[B](?)[/B]" [/I] [quote][B]"Panie Posłanki i [/B][B]Panowie Posłowie! :razz: :diabloti: (?)[/B]" Już nie ma seksizmu? :diabloti:[/quote]A-ale... ale sa poslanka! :evil_lol: A serio - nie wiem, co zrobic, zeby wykopac poslanka, i zeby byl tez zwrot do poslow-kobiet :roll: I zwracajmy sie hurtem. Bedzie krocej, i nie trzeba bedzie pilnowac, do kogo slemy ktora wersje. Bo pozniej pani Senyszyn dostanie text 'szanowny panie posle' i krew ja zaleje :evil_lol:
  12. [quote name='Bamboo ®']([COLOR=Red][COLOR=Black]podpisanej i ratyfikowanej m. in. prz[/COLOR][/COLOR][COLOR=Red][COLOR=Black]ez [/COLOR][/COLOR][B][COLOR=Black]Francję, Niemcy, Austrię, Belgię, [/COLOR][COLOR=Black] Szwajcarię, [/COLOR][COLOR=Black]Włochy, Szwecję, Norwegię[/COLOR][/B], [B][COLOR=Blue]a nawet przez Bułgarię, Rumunię, Cypr i Turcję)[/COLOR][/B] Tak może być?:razz:[/quote]Moze :evil_lol: Cos jeszcze zostaje, poza sama iloscia bezdomniakow?
  13. Nie no, moje smoczysko to diabel wcielony. Poczekalnia u veta to wg niego najlepsze miejsce, zeby zawierac nowe znajomosci, a pan vet to w ogole jest :loveu::loveu::loveu: Biedny weterynarz psa od malego podkarmial smaczkami, ze taki grzeczny [i fakt, grzeczny - da sobie lape odpakowac, przemyc, szwy obejrzec, obmacac, zapakowac, pod ogon zajrzec, ew. gruczoly oproznic, no wszystko sobie da zrobic], no to teraz ma. Pan vet na dzien dobry i na do widzenia musi psa poglaskac, bo inaczej jest tragedia, ze jak to, pan vet nie poglaskal taaaakiego urocego sceniacka :placz: ...poza tym, jesli go nie poglaszcze, to pies jest cala droge powrotna nabzdyczony. Widzial kto kiedy, zeby pies robil miny jak zirytowany prezydent Kaczynski? Wyobrazcie sobie, ze widzicie to za kazdym razem, jak patrzycie w lusterko wsteczne. Bo vet go nie poglaskal :angryy:
  14. [quote name='ARKA']Wnioski jakies?[/quote]Wniosek jeden. I tak mnie nie namowisz na przymusowa kastracje wszystkiego, co tylko wpadnie w rece, i taka propozycja w tym tekscie nie padnie, poki ja mam cokolwiek do powiedzenia. Uwazam, ze nie tedy droga, i kazdy powinien decydowac o tym sam. Wlasciciele czworonogow powinni dostawac rzetelna informacje o zabiegu i mozliwych jego skutkach, a nie tylko frazesy typu 'po kastracji twoj pies przestanie byc agresywny, a suka nie bedzie miala cieczek', bo to tak, jakby stwierdzic, ze po amputacji nogi nie bedziesz sie interesowac aktywnym udzialem w maratonie. Niby prawda, ale czy to wszystko?
  15. [quote name='wellington']Jeszcze jej nie ma :angryy:[/quote]To zrobcie :evil_lol: [quote name='z_pastorowej_sfory']U nas podatek jest, ale chip za to darmowy, a potem jest pismo ponaglajac i przyhcodzi goniec starzysta zebrac kase i juz :) ale to nie rozwiazuje problemu bezpanskich psow...[/quote]Dobra, jeszcze raz: nie ma u was, u mnie, ani w ogole nigdzie w Polsce podatku od psa. Jezeli tak zostalo to okreslone przez urzednika, to jest to ewidentny blad, bo z dniem 1.01.2008 nie ma w Polsce podatku od posiadania psa, czyli urzednik od ciebie 'probowal wyludzic' kase powolujac sie na cos, co nie istnieje. Jest cos takiego jak oplata. Roznice, czemu oplata i skad to sie wzielo opisywalem w odpowiednim watku w dziale prawnym.
  16. Ja szczerze przyznam, ze moj pies nie umie sie zachowac w poczekalni :oops: Pracujemy nad tym caly czas [ostatnio ladne pare minut udalo mi sie skupic go na wykonywaniu polecen], ale i tak trzymam go krotko. Jak mam miejsce siedzace, to pies miedzy nogi i za obroze. A i tak jak jest duzo osob, to wole po prostu postac na zewnatrz, albo posiedziec w samochodzie, bo po co meczyc i siebie, i swojego zwierza, i jeszcze innym klopoty sprawiac. Ale sa ludzie i parapety... Ostatnio w poczekalni tylko ja i facet z sznaucerem miniatura, albo czyms w podobie. Piesek na rekach, a pan ciagle 'tititi, zobacz jaki piesek siedzi, zobacz jaki piesek' :roll:
  17. [quote name='wellington']Nie denerwuj sie :lol:.[/quote]Rany, zle sie wyrazilem, no :eviltong: Moze nie tyle mnie to denerwuje, co denerwuja mnie pozniej dlugie dyskusje pt. 'bo ja wiem lepiej, ze to jest podatek, a ty sie nie znasz' :roll: [quote]Moze to jest poludniowy dialekt ?[/quote]Niech sobie bedzie i ruski akcent, ale o ile wiem, to podatek nawet na poludniu PL nie jest tym samym, co oplata. Jesli urzednicy nie stosuja sie do obowiazujacego prawa i ustalaja sobie wysokosc nieistniejacego podatku, to juz nie moja wina. Chociaz rownie dobrze mogliby ustalic, ze jest zakaz wyprowadzania luzem rozowych sloni w ciapki. [quote]Przeczytaj jak bylo : [URL="http://www.bip.krakow.pl/?sub_dok_id=1089"]Podatek od posiadania psów - Biuletyn Informacji Publicznej Miasta Krakowa - BIP MK[/URL] [B]Podatek od posiadania psów[/B] [B]W mieście Krakowie ustala się [B]podatek [/B]od posiadania psów w wysokości 22,00 zł rocznie od każdego psa. [/B][/quote]Nie wiem z ktorego to jest roku, bo nie podaja [tylko, ze uchwala z 2000], wiec sie nie wypowiem, ale od 2008 w calej Polsce nie ma podatku od psa. Jest oplata. Ok, przegrzebalem ta strone i znalazlem [strone 'wyzej', ze tak powiem] ze od 1.01.2008 nie pobiera sie podatku ani oplaty za posiadanie psa. No, to przepraszam za pisanie o sloniach :eviltong: W kazdym razie, na innym watku juz pisalem - podatek zastapiono oplata, zeby gminy mogly wlasnie oplaty zniesc, jesli chca. Bo sciagalnosc jest smieszna, a gra nie jest warta swieczki, w wypadku, gdy nie ma bazy ile tych psow jest, i kto je ma.
  18. Bamboo: cytat wstaw ten proponowany przez Arke, zdecydowanie bardziej po polsku brzmi :eviltong: Moze przy tych panstwach to walnac text, ze konwencje podpisaly 'nawet takie kraje jak Bulgaria, czy Rumunia [i ew. jeszcze kilka]'? Poza tym - naprawde nie jest to epopeja. Poslowie dostaja codziennie o wiele dluzsze listy :eviltong: Arka: po pierwsze - do schronow nie trafiaja caly czas te same psy. po drugie - moze nie zaczynajmy od razu od rzucania sie z motyka na ksiezyc, a wzbijmy sie 2m ponad poziom ziemi, co? Nie obraz sie, ale nie zglaszalas do tego tekstu zastrzezen, poki sie nie odezwalem na ktoryms tam watku, ze nakaz kastracji jest porabany, a kastracja to tez nie tylko same ah i oh plusy. A teraz troche zlosliwosci: Bamboo, skoro kastracja i tak nic nie da, to wywal ten kawalek, epopeja sie skroci do nowelki :evil_lol:
  19. UM w Krakowie nie zniosl podatku, tylko oplate. Taka mala dygresja, bo denerwuje mnie, ze sie tego nie rozroznia. A zniosl, bo to problem calej Polski - niesciagalnosc. Majac jedna baze danych z prawdziwego zdarzenia, i majac zaczipowane wszystkie psy, sciagalnosc podatku poleci w Himalaje, bo zwyczajnie [B]jest do kogo sie przyczepic. [/B] W chwili obecnej wyglada to tak: SM/Policja ma latac po parkach/skwerkach/osiedlach i polowac na kazdego upatrzonego psiarza, zeby sprawdzic, czy moze laskawie poszedl zaplacic. Po akcji zaczipowania kazdego burka: SM/Policja ma baze danych z wykazem kto zaplacil i grzecznie sle monity/puka do drzwi nieplacacych :evil_lol:
  20. [quote name='Bamboo ®'][I]A co z tymi słowami w nawiasach? Coś zmienić, wywalić, zostawić tak jak jest?[/I][/quote][I] Prawdziwi miłośnicy zwierząt codziennie staczają batalię o polepszenie ich losu (poświęcając własny czas i pieniądze), gdy tymczasem jedna niefortunna wypowiedź osoby publicznej, jaką jest poseł Rzeczpospolitej Polskiej (?) [/I][B][COLOR=Red][do czego odnosi sie ten pytajnik?][/COLOR][/B][I]potrafi całkowicie zniweczyć ich trud i pracę wkładaną w [B]poszerzanie (?) [/B][/I][B][COLOR=Red][ja bym zostawil.][/COLOR][/B] [I]świadomości społeczeństwa. [B](Na zakończenie)[/B][/I] [B][COLOR=Red][zostawic][/COLOR][/B][I] pragniemy przywołać słowa Mahatmy Ghandiego, który [B](słusznie) [/B][/I][B][COLOR=Red][zostawic albo wyciac, i jedno i drugie brzmi ok][/COLOR][/B][I] twierdził, iż "Miarą wielkości narodu i jego rozwoju moralnego jest stosunek do zwierząt" Maksyma ta winna przyświecać posłom [B](?)[/B] przy tworzeniu i egzekwowaniu nowego, lepszego systemu prawnego, mającego na celu [B]([COLOR=Red]faktyczną[/COLOR]/rzeczywistą)[/B] ochronę naszych "braci mniejszych".[B](?)[/B] Apelujemy zatem o podpisanie i ratyfikowanie Europejskiej Konwencji Ochrony Zwierząt [COLOR=Red][B](podpisanej/ratyfikowanej między innymi przez [wymienic te 'najlepiej brzmiace' kilka panstw])[/B][/COLOR] oraz przychylenie się (?) do postulatów Koalicji dla Zwierząt.[COLOR=Red][B]Niech Polska przestanie być uważana za niecywilizowany zaścianek Europy![/B][/COLOR] [/I] [B][I] (Panowie Posłowie! Pomóżcie nam pomagać!)[/I] [COLOR=Red]'Panowie Poslowie', toz to seksizm :evil_lol: Podoba mi sie haslo, tylko nie wiem co z tymi panami poslami... [/COLOR][/B][COLOR=Black]Ok, a teraz ide spac, bo juz zaczynam powoli bzdury pisac...[/COLOR][B][COLOR=Red] [/COLOR][/B]
  21. [quote name='Bamboo ®'] Albo może tak: Miarą wielkości narodu i jego rozwoju moralnego jest stosunek do zwierząt?[/quote]Tak wstaw, jest po polsku i krotko.
  22. [quote name='wellington']Ci ludzie przewaznie nie kupuja, tylko dostaja od sasiada, ktoremu suka sie oszczenila. Jesliby psa trzebaby bylo kupic, nawet najzwyklejszego kundelka, - o to zupelnie cos innego ! Wreszcie moze przedstawialby jakas wartosc i byl szanowany , a nie poniewierany.[/quote]Jesli kazdy pies bedzie zaczipowany, plus podatek od rozmnazania, to dosc szybko sie pseudo i innym 'sasiadom' odechce rozmnazac. Tylko trzeba po prostu to ZROBIC i tego pilnowac.
  23. [quote]2. zamiast tego można ewentualnie wstawić jakieś inne/lepsze pytanie[/quote]To mi sie wydaje dobre. [quote]3. To się odmienia w ogóle?[/quote]Tak. [quote]4. Jak to brzmi w oryginale?[/quote]Nie wiem w jakim jezyku bylo powiedziane, ale in english brzmi tak: The greatness of a nation and its moral progress can be judged by the way in which its animals are treated. Czyli: Wielkosc narodu i jego rozwoj moralny mozna ocenic na podstawie tego, jak traktuje swoje zwierzeta. [quote]5. Komu???[/quote]poslom! :evil_lol: [quote]6. za często się powtarza słowo 'zwierząt', trzeba jakoś to zmienić/zastąpić[/quote]Braci mniejszych?
  24. Dobra, sprobowalem jakos to polaczyc w jedna calosc...[I] Czy dalej uważają Państwo, iż bezdomne zwierzęta nie są problemem społecznym godnym uwagi? Prawdziwi miłośnicy zwierząt codziennie staczają batalię o polepszenie ich losu (poświęcając swój czas i pieniądze), a niedawne wypowiedzi niektórych posłów ani trochę tego nie ułatwiają/tylko to utrudniają. Ile tysięcy psów i kotów musi się niepotrzebnie narodzić i zginąć w męczarniach, żeby wreszcie dostrzeżono problem? Czy władze zaczną wykazywać zainteresowanie, kiedy watahy bezdomnych, zdziczałych psów będą wałęsały się po ulicach i atakowały ludzi? Może najwyższy czas posłuchać tych, którzy zwierzętami zajmują się na co dzień. Warto też zastanowić się nad ratyfikacją i stosowaniem się do Europejskiej Konwencji Ochrony Zwierząt Domowych, którą przyjęły takie państwa jak Austria, Belgia, Bułgaria, Cypr, Dania, Finlandia, Francja, Grecja, Luksemburg, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Rumunia, Szwecja, Szwajcaria, Turcja, Włochy, oraz kraje, które wstąpiły do Unii Europejskiej w tym samym czasie, co Polska - Litwa i Czechy. [/I] [I]Nie chcemy, aby nasz kraj był na tym tle uznawany za niecywilizowany zaścianek Europy. Liczymy na szybką reakcję i dostosowanie prawa do obecnie panujących realiów. [/I]
  25. [quote name='agenciara']mogę Cię troszkę uspokoić, [B]bynajmniej [/B]mówiąc za siebie...[/quote]Przepraszam, grammar nazi mi sie wlaczyl. Przynajmniej. Bynajmniej znaczy wcale/ani troche ;)
×
×
  • Create New...