Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. [quote name='Renata5']W sumie do kubraczka płeć jest nieważna,ale to jest pies[/quote] Ależ jest bardzo ważna:-)! Dla chłopaka robi się krótszy na brzuchu:-), dla suńki moze być dłuższy.
  2. [quote name='Zmysł']Nellunia jest w Kocim Świecie:lol:[/quote] No Neigh wie, ze dzwonią, ale niekoniecznie w którym kościele.
  3. No ponoć ma mieć.......ale się buduje i całe wieki już to trwa. Ech...... Dziś udało nam się złapać tylko jednego kocura kurcze.....marzec za pasem, a kotki nie dają się złapać i zaraz będzie bieda.:shake:
  4. [quote name='mariamc']Pani Ewo, wielkie dzięki:loveu: Neigt, tak do końca uczciwie to są jeszcze i moje:cool3: Dziecko usiłuje zorganizować trasę koncertową na rzecz bezdomnych psów,szuka jeszcze sponsorów, może się uda. Na psy w realu ,można dodac te magiczne też:evil_lol:[/quote] Tak uczciwie to jest jeszcze Burka, sunia którą zabrał Zmysł ( nie wiem czy to ta sama w Psim Aniele), Rudzik itp.....Ale ja wymieniłam tylko te PŁATNE a nie te szukające domu.
  5. [quote name='mariamc']A może powysyłać link do tego wątku osobom , które brały udział w akcji? Oczywiście nie wszystkim. Nie tym ,które wywołały awanturę na wątku. Głupota ludzka zawsze mnie poraża.:-([/quote] Myślę, ze wiekszość wie. Przecież oczywistym było, ze psy nie znikną:-). Różne rzeczy się na dogo dzieją..... nawet cuda, ale o występach magicznych jeszcze nie słyszałam. Ooooo popros swojego syna, moze zna kogoś kto by się dał na taki występ umówić:-) "Znikające psy z Krzyczek" hihihihi Wczoraj byłam załamana, dziś jadę na łapankę - i od rana mam świetny humor.
  6. [quote name='Ewa Marta']Witam, przelałam właśnie 100 zł na konto Fundacji "Zwierzę nie jest rzeczą" z dopiskiem, że to na psy z Krzyczek. Bardzo żałuję, ale nie uda mi się wpłacić więcej. Liczę na to, że znajdzie się jeszcze kilka osób, które coś dorzucą...[/quote] To jest bardzo dużo!!!! Dzięki :-) razem z tym od Teresy mamy na jednego psa na marzec. ( Neris ) Dziewczyny przypominam, ze mamy jeszcze trochę karmy......w sumie dobrze ze poleżała, teraz się przyda. Aaa i jeszcze jedno....Dupek vel Hektor i Bryza - to 600zł - kombinujemy same, ale nie znaczy to, że tam pieniądze nie idą. No i Mat, Zeus, Przylepa - to 900 ( chyba?) uczciwie, trzeba o tym pamiętać. To ze nie ja te psy opłacam, nie oznacza ze one zniknęły. Z tego co wyczytałam na stronie Paros Lotnik ma dom
  7. Irena pamiętaj, ze ja mam 100 zł "na krzyczkowe" od Teresy Trustowej. Pójdzie tam gdzie najpilniej....
  8. [quote name='monagrz']To czekamy z Xeną na Neigh i dokumety :cool3: telefon chyba mój masz od Rufusowej więc czekam na kontakt w wolnej chwili :evil_lol:[/quote] Na początku tygodnia się odezwę, dobra? Bo będę wiedziała kiedy i jak pracuję:-)
  9. [quote name='Gosiapk']Na prawdę???!!! O cholerka! Jaka szkoda, że wcześniej nie wiedziałam :( Buuuu... a jakiegoś klauna lub pokaz sztuczek magicznych można zamówić?[/quote] Wszystko można:-) + dużo więcej. Ja najbardziej polecam dla takich ludziów scenariusz piracki + pokaz baniek. ( w piratach pobiegają w płetwach, zrobią mumię i takie tam) + zamknięmy dzieciaki w bańce, zrobimy 30 cm średnicy i luz.. A reszta na pw:-)bo nas rozgromią za offa.
  10. Eukanuby troche mamy.
  11. Masz babo placek........mało Ci psów? To ja Ci chętnie dowiozę ........jest np. pól dzika sunia ze szczeniakami w stodole. Szeniaki pewnie by migiem dom znalazły, ale potrzebna socjalizacja. A tak matka wyprowadzi i też zdziczeją......
  12. Noo co 3 h małymi porcjami, najlepiej byłoby papką z rozgotowanego kurczka z ryżem. Tak stawiałam na nogi Tygrysa......Aaa i dobrze jest podawać do picia wodę z glukozą. Jak trochę przytyją to ja poproszę zdjęcia Leona.......uwielbiam miśki. Cuuudne są. Kiedyś jeszcze będę miała:p
  13. [quote name='mariamc']Roa tęskni za nami , nie chce jeść . Jak będzie to trwało dłuzej , to , mam ją zabrać?:-([/quote] Kochana, daj jej troszkę czasu. W końcu się przekona. Pies się troszkę pogubił....musi zrozumieć ze ma inny dom. Wreszcie...... W końcu o to chodzi, zeby one wszystkie trafiły do swoich ludzi. Masz jeszcze sporą grupkę krzyczkowców - mało Ci:-)? Super by było, gdyby wzięli jeszcze jedną sunie...
  14. A jak znajdę miejsce gdzie nam je wezmą za 450 zł/miesiecznie ( w tym karma) to co - o ile wolne, o ile nie podrosły ceny i takie tam - na razie hipotetycznie pytam To jest 15 osób po 30 zł miesiecznie. Bez przesady kurcze.....to nie są pieniadze, których nie można zdeklarować na dłuzej. No ale....... Kilka razy uczestniczyłam w takich akcjach. Zawsze mówię, dużo nie mogę, ale 20 zł miesiecznie mogę nawet przez rok. Teraz wiecej nie zdeklaruję, bo mam nadal Krzyczki na głowie. No chyba ze coś załatwicie na miejscu, to czemu nie. Mogę trochę karmy załatwić - to spokojnie. Wiesz Bianka - bywa tak, bywa inaczej. Żebym ja opisała wszystkie te przypadki, kiedy miało być jak w bajce, a było jak zawsze to bym książkę skarg i żalów w wieczór zapełniła. I co z tego? Ano nic. Maszeruje i ryzykuje sie dalej, co najwyżej wykreślajac kolejne numery tel z notatnika. I tyle.
  15. [quote name='mariamc']Odbierałam dzisiaj psy Malamut ok3 lat - 21 kg Leonberger ok 3lat - 18,5 kg i Malenstwo ratlerkowate 1.5 kg walczy o życie pod kroplowką w lecznicy.[/quote] Matko i corko.........kto je tak zagłodził? to jest niemożliwe Leonberger 18.5 kg!!!!!!!!! Szok. Przecież to bydle wielkie jest ( pies moich marzeń tak na marginesie)... Tygrys po zabraniu z Krzyczek ważył niecałe 24 kg.......i to był szkielet. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić tych psów. Lepiej dla mnie.
  16. Czeski to jest fousek:-) Ciachnąć można dwa miesiące od momentu zakończenia laktacji ( niektórzy twierdzą ze miesiąc). Innymi słowy - karmić to ona je musi jeszcze ze 2 tyg... Potem dzieciaki powinny dostawć lepiej jeść. A tak na marginesie matka pewnie też wygłodzona. Dzieciaki wyprowadzi, zresztą im by się niebawem przydała socjalizacja. Hmmm a gdyby tak załatwić całej gromadzie tymczas? Ze zdjęcia widać, ze ona od dzieci nie wychodzi - maluchy jakby tak do klatki łapki wsadzić, to by pewnie wlazła, co nie? Nooo zapakować całe towarzystwo do hoteliku. Dzieckiaki jak podrosną do domów ( a znajdą je pewnie migiem). Matkę na sterylkę i spróbować coś z niej wyciągnąć. Wcale niewykluczone, ze ona by się otworzyła nawet teraz. Proponuję zrzutę na hotel. Pytanie jaki to koszt dla takiej gromady....mogę zapytać. Chętni do wsparcia matki z dziećmi łapa ( tfu ręka ) w górę.
  17. [quote name='Olga132']ja zaglądam - ale co to da. tylko ogłoszenia nas ratuja, bo jak juz słusznie zauważyła Neigh - na dogomani te psy domów nie znajdą. ja jestem za zrobieniem aukci cegiełkowej połaczonej z informacją o psach do adopcji - w ten sposób zrealizujemy 2 cele: może uda nam sie troszke finanse podreperować a przy okazji będziemy ogłaszac psy.[/quote] W pełni popieram + zrzutka na wyróżnione wspólne allegro ( może nieco tekst przeredagować, zdjęcia wybrać). Zrobić odnośnik do strony... Takie wyróżnione allegro to koszt rzędu 20 - 30 zł. Trzeci raz pytam co Wy na to? Podrzucać to my sobie tu możemy w nieskończoność. Myślę, ze mało jest osób na dogo, które o psach nie wiedzą. Skoro do tej pory nikt sie adopcją nie zainteresowal - raczej nikłe szanse, ze teraz tak sie stanie. Chcąc ściagnąć na wątek wiedzej ludzi musimy się zacząć żreć. Coś zmalwersować:-), hihih "same juz wiecie kogo" zaprosić albo chociaż jakimś nickiem rzucić..........Zaraz sie będzie działo i wszyscy się zlecą. A tak......lipa.:-)
  18. Ha........to skoro wy jesteście "jedna banda" to chyba ja sie będę musiała z tą umową zgłosić, zeby nie było, ze umowa po kumotersku... A tak swoja drogą NIKT się do mnie nie pofatygował na poadopcyjną do Tygrysa. A moze ja go katuję? hę?
  19. Pogadam z ciocią Gusią......bo u mnie z wybraniem to może być problem. Aktualnie kombinuję, jak sie wybrać z Tygrysiem do Ady. Jakoś mi tak ostatnio czasu brakuje na wszystko.
  20. Ha! To było jakby od początku dla mnie jasne. Musicie chyba podpisać formalną umowe adopcyjną - w głowę tylko zachodzę z kim:-) Bo tak naprawdę ja o niej narobiłam szumu, dowiedziałam sie od Teresy, która nad nią czuwała i karmiła. Przywiozła ją Gusia......hihih Pomyślimy. A poważnie to strasznie się cieszę:-). Była Wam pisana po prostu:-)
  21. [quote name='Gosiapk']Ślicznie dziękuję :) Jeśli tylko przezyję sobotę i urodziny dziecka, 15 sześciolatków biegających w tą i spowrotem :grab::flaming:[/quote] Trza było powiedzieć:-). Ja się zawodwo zajmuję organizowaniem takich właśnie imprez. 15 sześciolatków urodziny "pirackie" i nie masz dzieci 1,5 godziny. Luzik kochana. Ja poskramiam większe grupy:-). No fakt nie sama......
  22. Wiecie - nooo skoro tak, to pewnie macie rację:-). Ja w każdym razie wiozłam Lotnika hihihihi. To na bank:-). Przynajmniej wtedy..... Pamiętam tylko, ze Mysza potwornie walczyła.....i fakt jakoś tak to do Brysia nie pasowało. Ty to się Kanzaj nie odzywaj:mad: Ty robiłaś za rzecznika......i dopiero na moje "Kanzaj wychodzimy.....bo się psy gotują, Cię poderwało". Mysza naturalnie ze wiecie - jak sie aktualnie nazywa, to wie pewnie Gusia. W każdym razie mieszka w Nieporęcie. I jak byl stuknięty tak i jest. Jego pan ma z nim masę kłopotów...nawet go oddawac chciał, ale Gusia zna szczególy. Jeszcze suka wtedy wyjechała zapakowana przez Ewusek nie? Kurcze ja tylko pamiętam jak rozsypywałam resztki karmy szczurom......tak mi odbilo na koniec.
  23. [quote name='gusia0106']Tyyyyyyyyyy, to jak już Ci tak dobrze idzie, to weź znajdź jeszcze ze dwa takie domy co? :diabloti:[/quote] A myślisz, że nie próbuję.?Muszę mieć taki dom dla Dupka, bo mu obiecałam.....Jak go wiozłam takiego pokrytego muchami i ledwo zipiącego......wtedy kiedy tak naprawdę myślałam, że go nie dowieziemy. I kazałam Kanzaj sprawdzać, czy się jeszcze rusza.....Noo. Wtedy mu obiecałam "tylko się stary wygrzeb, a słowo honoru taki ci dom znajdę, że żadna mucha nie siada". A ja zwykle staram się dotrzymać słowa.
  24. Tak oficjalnie powiem - Bryś ma dom z ogrodem, sypia w łożku, gania 2 święte koty p. Babci i wszyscy go kochają:-) Baaardzo sie cieszę. To był mój faworyt.......Kurcze jedyny pies z którym ot tak na smyczce wyszłam z Krzyczek:-) Ale wywiozła go Mysza, za co jej czesc i chwała:-) zdaje sie, ze usiłował jej drążek od skrzyni biegów zdemontować.
  25. [quote name='gusia0106']A także na to, że Pani Teresa jest aniołem :loveu:[/quote] Teresa to jest tak samo stuknięta jak my:-). Tylko kiedy brała Trusta, to jeszcze o tym tak głośno nie było. Teraz to wiem, ze po cichu dokarmia pól wsi, a oficjalnie pierwszą połowę + wiele moich "dzikich" kocich podopiecznych.....
×
×
  • Create New...