-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Nutusia']Ha! No to teraz Neigh nie ma wyjścia - kupuje mi... szklaną kulę! :)[/QUOTE] Mowy nie ma ! Najwcześniej za dwa tygodnie. A nawet 3 - ja jestem przesądna..... Achaś - noo nie dziwne ze sie boi papierosa, jak miała poparzony pysio. -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Neigh replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ja z ludzmi generalnie też tak mam. Psy lubie wszystkie i koty tyż.....A ludzi to tylko niektórych:-) -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
No wiec tak: Yumi w domu, Owca pojechała. Dziś też pojechała kotka ( o którą mnie nasza Aura prosiła i wepchnęłam koleżance ):-) Także stan kotów na dziś: Gerard u mnie Cynamon, Rysiek, Romek i Julka na strychu ( ale 2 z nich mają pewne szanse na tymczas......). 5 kotów! SUPER -
Kajak szcześciarz:) zagarnął pomarańczowy na własność :)
Neigh replied to Tora&Faro's topic in Już w nowym domu
Phiiiiii Moja osobista Bromba - uchodziła za suomen laponkoira.....( szpic lapoński, nawet mi ostatnio moja pani wet mówiła, ze istotnie podobna). I żeby było smieszniej pan, który się o rasę pytał - spojrzał na mnie i dalej "oo to chyba mało spotykana rasa ". A ja na to zimno "tak jedyny taki egzemplarz w Polsce" A CO! A Tolka jest bernarydyn miniatura.:-) Ps. i o ile sarenek nie lubię..........to bullki są śliczne. -
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Mogę Ci nawet taką kupić, jeśli się będzie sprawdzać:-) A co.....taka jestem -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Neigh replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
A ja odwiozłam Owcę na dworzec. Poznałam kolejną super wariatkę z zachodniopomorskiego..... I powiem tak: Kiedyś niejaki Ludwik XIV zwany Król Słońce powiedział "Państwo to ja" Ja taki sobie zwykły szarak powiem - Kraków to Smok Wawelski i jego jama, i Wawel, i przepiękny krakowski Kazimierz, i Sukiennice, i planty i bajgle i wieża mariacka i hejnał i Wit Stwosz i Zalipianki ( gdzie hucznie obchodziłam 17 urodziny) i moja ciocia tam mieszka......i masę innych fajnych rzeczy i ludzi też. I nigdy go nie będę kojarzyć z jakąs tam hmmm ujmę ładnie kobietą:-) To tytułem rozluźnienia. I od teraz dla spokojności po prostu niektórych postów nie czytam co i Wam polecam -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Neigh replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Ewa, Gusia - ja Was bardzo proszę.....nie odpowiadajcie. Tu wyłącznie chodzi o to, żeby MOJE było na wierzchu. No i dobra - dajcie szansę:-) Co my - ja prosta kobieta ze wsi, laik Ewa, nieodpowiedzialna Gusia mozemy o psach wiedzieć:-) Pogadajmy o kotach...... -
Zielonooki połamany Słodyczek Bzdyczek skomlał 3 dni, w końcu znalazł dom.
Neigh replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Ponieważ podczytuję ten wątek to ośmielę się zapytać - nie chce ktoś żółwia czerwonolicego? Mam dwa - ( jedną samicę staruszkę) i takiego znajdę. I strasznie mi ostatnio tą moją starowinę gryzie. Ona ma prawie 20 lat.......to już sporo jak na żółwia. U mnie jest hmm noo ponad 17.wiec nie oddam za nic. Ale tego znajdę bym chętnie gdzieś dobrze umieściła..... -
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=116335[/url] Yumi się nie obrazi, a moze się komuś będzie chciało poczytać o Ryszardzie...... Ronja Tobie to ja bym nawet Gerarda oddała:-) ( a to mój ukochany tymczas, wiec doceń:-) ) -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=116335[/url] To jest wątek Ryszarda na Miau na razie tyle.......lecę na akcję "Owca":-) -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Ania W']No ja bym wzięła - mnie zwierzaki nie są potrzebne do niczego...chociaż właściwie to potrzebne mi są do życia ;) I mam kotka niepełnosprawnego i uważam że to kot idealny! Ale na razie nie mogę wziąć 3 zwierzaka, choć nie ukrywam jakoś tak oglądam sobie koty ostatnio . Jeżeli jest pod opieka Marcela 2 to ja uważam że to dobra opieka. Z resztą ja rozmawiałam kiedyś o Moreli z dr Kańską, która też jest "kociozakręcona" ;)[/QUOTE] Hihih dr Kańska ją teraz prowadzi. Nazwiska jestem PEWNA:-). To jest wet mojej p. Eli. No mówię, Wam Morela DOBRZE trafiła. Zresztą gdybym uważała inaczej, to bym nie oddała. Wystarczy ze odbierałam Gerarda..........Mam nauczkę na dłuuuugie lata. -
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='ronja']daj zdjęcie. bez nogi = nie będzie chciał uciekać = Bartek się zgodzi:) o ile oczywiście zasługujemy na miano fajnego domu:cool3: a Yumi pozdrawiam, czytam po cichu, kciuki trzymam[/QUOTE] Zdjęcie dam jasne. Tyle ze wiesz........Rysiek jest bardzo sprawny i bardzo biedny. Ostatnio jak byłam na strychu, to chudy jakiś taki i się trzęsie...... A jak dam link do wątku na miau. to starczy? Bo ja to kurde nie bardzo umiem te zdjęcia wklejać. Straszna niemota ze mnie wiem. -
Kajak szcześciarz:) zagarnął pomarańczowy na własność :)
Neigh replied to Tora&Faro's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Ja już na wątku Aresa zauważyłam, że Kajak ślicznie wygląda :) na pewno z powodu kontrastu z Aresem jeszcze ładniej :evil_lol:;)[/QUOTE] Zgadzam się. I weźcie.....kto mi powie, że pies rasowy nie różni się od z całym szacunkiem kundla. Proporcje inne choćby. Chociaż te nowe rasy......to już nieco trudniej. -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Neigh replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']Może skapował, że jak się wstaje o 5 rano i gna do niego przez polskie drogi to wypada się zachować;) Oj, Gusia, żeby wszyscy byli tacy walnięci jak Ty, to świat dla psów byłby rajem.[/QUOTE] Wiesz.........ona to jest lepsza cwaniara.......Uparcie nam wszystkim wmawia, ze albo dragi, albo świr albo okulista.......Mnie notorycznie przekonuje, ze nie jestem normalna. Wczoraj do niej dzwonię po raz enty żeby usłyszeć to co mi chwilę potem jeszcze raz Ewa powiedziała - a ta mi mówi " mam go i jeszcze kota i psa ". A ja ze stoickim spokojem - achaś wzięłaś sobie, bo Ci do szczęścia brakowało....A ona mi bezczelnie "Nie, transport, bo JA to jestem normalna". Jaaaaaasne oszyyyywiście. -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='wapiszon']Mnie też zaległ na wątrobie (:evil_lol: ) Ryszard Beznogi. Śliczne kocię. Ale nie mogę tego zrobić Garfieldowi- staruszkowi:-([/QUOTE] A to nie Ciebie aby widziałam na wątku Ryśka na miau?:-) -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Neigh replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Wy nie jesteście normalne ;) Jak bum ta ra ra :)[/QUOTE] Dobra napisałam to na "miau". To jest oficjalne przyznanie sie do stanu rzeczy:-). Radość mnie dziś rozpiera wiec ośmielam sie przeklejać:-) roczyście oświadczam, ze powinnam się natychmiast udać na poszukiwanie psychiatry......... Dziś miałam mieć wizytę księdza po tak zwanej kolędzie. Jako że moje starsze potomstwo chodzi do świętej szkoły, a drugie zamierza do niej w tym roku zdawać ( a to najlepsza szkoła w powiecie......) nooo i potrzebne jest do niej zaświadczenie z parafii uznałam ze trza księdza przyjąć....... W zeszłym roku honory domu pełniło dziecko starsze, bo jakoś tak nie mieliśmy zielonego pojęcia o wizycie...... Ksiadz w końcu przyszedł......ja w stresie co mu papug nagada...... Ksiądz do mnie - gdzie jest krzyż? ( obsesję jakąs mają czy jak? ) Już miałam odruchowo odpowiedziec że na Krakowskim......ale myślę NIE!!! uspokoj się...... No i coś tam ściemniłam........ Potem zaczęłam o zwierzątkach i sie zaczęło......okazało sie ze ksiadz chce kota....... Przepytałam - opowiedziałam o przedadopcyjnej, umowach...... Z rozpędu opowiedziałam tu o forum i dałam adres Kociej Mafii Tarchomińskiej No i oczywiście dodałam, ze jego absolutnym obowiazkiem jest wziąć kota w potrzebie Bo to i św Franciszek się ucieszy i ogólnie dobry uczynek jest......... A jak sie tam na górze zapytają " a kotu pomógł?". To co powie? Nieśmiało próbował oponować ze moze p.Bóg nie jest taki drobiazgowy....... No to mu hardo odrzekłam, ze kot to wcale nie jest taki drobiazg.......... Wyszedł proszę ja Was przekonany:-) Dziecko starsze osłupiało, młodsze sie dalej turla ze śmiechu...... -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Nie, ale TZ obiecał ze zrobi Gerardowi........bo hmm nooo mam pewien pomysł na akcje zarobkową na rzecz Gerarda. Ja naprawdę nie mam kasy na tę jego operację - a zebrać ją MUSZĘ. No i myślałam, myślałam i COŚ wymyśliłam.......zobaczycie niebawem:-) -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Moja osobista Persona - ma niezły włos, ale się u mnie jakoś tak upuchaciła, ze matuśku.............Taaaaaaaaka kupa włosa. I się kołtuni nawet przez wyobraźnię A Gerard to ma to owłosienie takie liche, nieświecące, byle jakie i krótkie. Myślę, ze to jeszcze nieco do nadrobienia..... -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Neigh replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Ty weź czytaj z uwagą ;) Worek Lighta to on już ma od koleżanki Ewy z pracy. I glukozaminę ;)[/QUOTE] A Ciebie od przybytku to głowa zaboli? Jak ufundują a Ares nie zje.....to nie znajdziesz kogoś komu potrzeba?????? PR Kochana - jak sie zapalili do pomocy to trzeba kuć póki gorące. O worku od Ewy to wiem wcześniej od Ciebie..........wiesz takie urządzenie telefon, przez które gadają zdenerwowane baby......które nie chcą takiej jednej w łapance przeszkadzać. Najlepsze było jak sobie radośnie opowiadałyśmy to co kazda przez min od Ciebie usłyszała...... -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Poza Gerardem ( ale o niego to sie martwie inaczej) to mi najbardziej na wątrobie leży Ryszard Beznogi. Znaczy on nogę to niby ma.....ale małą, pokurczoną i nie używaną. SUPER KOT, Niesamowicie kochany...... No ale wiecie - komu kot na 3 łapach potrzebny..... -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Ania W']Chyba miało być kot - line ;) Fajnie... Bo żeby nie było - ja też zaglądam...chociaż nie piszę ;) I bardzo się cieszę z przebiegu wszelakich udanych akcji adopcjnych :) A Morela będzie na pod opieką Marcela2 na Lencewicza? Bo to nasza (tzn moja i moich zwierzaków) ulubiona lecznica . Kukułką nielotem ...skoro spod choinki wyskakuje ;)[/QUOTE] Chyba tak.......Pani mieszka na Bemowie. Rzuciła Marcel - to mi znajomo zabrzmiało....W razie co to mozesz rzucić Ruda Morka - Morela.....powinni juz wszyscy kojarzyć, I panią Elę od kotów na "T" ( bo jej koty się wszystkie na T nazywają) też:-) Spory zwierzyniec ma:-) -
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Zgodnie z jasnowidzeniem Nutusi tu też powinno być super. I niech będzie kotów do szukania domów, to mi akurat nie brakuje.... I błagam Was jakby ktos słyszał o NAPRAWDĘ fajnym domu, to mam do adopcji super fajnego ryśka ( mieszanka rysia i domowej kotki przysięgam, potwierdzone przez weta!!!) Tyle ze bez nogi...... -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Neigh replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania W']Super! Dziewczyny - szacunek! Gusia - wielki szacunek!!! Pozwoliłam sobie przekleić relację i fotki na dwa gończe fora bo też miałam z nich deklaracje pomocy i są osoby bardzo zainteresowane dalszym losem Aresa ! Bardzo trzymam kciuki za "dotarcie" dwóch chłopaków po przejściach :)[/QUOTE] To weź od razu tych od deklaracji zapytaj czy by się nie zrzucili na worek lighta dla Odzyskańca?:-) No i czy nie chcą kota.......Kot sie zawsze przyda. Moje Drogie - jak sie ma znajomy strych pełen kotów.....( noo tak po prawdzie to mi tam 4 zostały......w tym Ryszard Beznogi) to sie z każdym gada..........Księdzu powierdziałam że ma OBOWIĄZEK wziac najbiedniejszego, bo jak go tam na górze zapytają "a kotu pomógł" to będzie mu łyso odpowiedzieć nie.....Wyszedł przekonany:-) Moje dzieci sie turlały ze śmiechu.