Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. No to mam do oddania:-) Jeśli ktoś chętny i wie o jakis potrzebujących małych gryzoniowatych to jest do wzięcia. Pewnie żadna to super karma, ale z serca dana
  2. [quote name='rufusowa']tego to nawet nie musiałaś mówić :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale faktycznie widac ze masz domieszkę innej krwi :)[/quote] Ja to ja, ale przyjrzyj się mojej córce:-). Już to kiedyś gdzieś pisałam, ze za moja córką ganiają w szkole i krzyczą "chińczyki, chińczyki".
  3. [quote name='mala_czarna']Ja tam lubię takie zadry i zadziory :lol: Nie znoszę, za przeproszeniem, dup wołowych. Sama jestem postrzał, i tylko z takimi potrafię się dogadać.[/quote] Bo Ty jesteś Afroamerykanka:cool3: a to wiesz warunkuje dogadanie. Polak, Węgier dwa bratanki:-)
  4. [quote name='j3nny']przepraszam za off, gdzies przeczytalam ze wybieracie sie do warszawy, a na miau szukaja transportu dla kociaka z warszawy do krakowa moze daloby sie cos zorganizowac?[/quote] HIhihi a mówiłam, ze Irenka wraca z kotem:-)! Nie będę pisać, za Irenkę, ale myślę ze by się dało:diabloti:
  5. Posłuchajcie mam 10 opakowań karmy Nestor ( pod indyjskim niebiem) słowo tak się nazywa w podtytule - dla myszek i myszoskoczków oraz 10 opakowań Koliber - dla myszy. Karma jest przeterminowana, ale ponoć można ją nadal podawać. Dostałam w hurtownii.Zabierałyśmy karmę dla psów i zapytano nas czy dla gryzoni nie chcę. No to chciałam. Wzięłam w ciemno... I nie wiem komu to przekazać. Myślałam, ze to dla świń. Stąd Pucko te telefony:oops:
  6. [quote name='mala_czarna']To się nazywa mieć dobre geny ;)[/quote] To fakt. Moja Babcia Tatarka - do której wcale nei jestem podobna buuuuu ,w wieku 86 lat miała kruczoczarne włosy ( no moze ze 3 siwe), oliwkową cerę i cholera z niej była straszna. Nawet kiedy wylądowała w szpitalu i w końcu zmarła.... ( szeptała do mnie - ty jesteś najmądrzejsza z tej całej zgrai - czyli mojej rodziny - zabierz mnie stąd.....ja nie mogę z tą babą wytrzymać - o koleżance z sali.......ech) Jedno co po niej mam to hihihi charakter;-)
  7. Jedyne do czego się poczuwam - kiedy właściciel psów podczas kontroli drugiego mieszkania ( musiałam wtedy tam być? nie musiałam. Ale byłam. Pytanie czemu?). Wyniósł 2 szczeniaki i powtarzał płacząc ( a pijany był ) - to je zabierajcie, zabierajcie. Wiadomo było wtedy, że w domu są min. 4 dorosłe psy - w tym jeden z wiszącą łapą i jeden b. agresywny. Wiadomo też było, ze facet dostanie eksmisję. Wtedy powiedziałam "dobrze, to my je zabieramy". Te DWA konkretne szczeniaki. I powiedziałabym tak samo i dziś. ( tak dla pełnego wytłumaczenia. ) Moim zdaniem były w kiepściutkiej formie. Kto wie czy przeżyłyby następne kilka dni. Pani Jola zarzuciła mi potem, ze podjęłam decyzję za nią. Można to tak widzieć. I nie będę dyskutować. Dlatego ok poczuwam się. Spisano dokument zrzeczenia.MIały dołączyć do reszty rodziny. Psy wylądowały jednak na tymczasie u Evy ( nie przyjęto ich do pozostałej cześci rodziny, ze względu na podejrzenie choroby). Znalazłam płatny tymczas ( u dziewczyny, która ma nasze psy krzyczkowe), zaproponowałam natychmiastowy odbiór psów od Ewy oraz wzięcie ich pod całkowitą opiekę moją. Szukanie domów, lecznie, płatności. I NIKT NIE POWIE ZE TAK NIE BYŁO Nie można jednak było tak tego załatwić z różnych powodów o których pisać nie będę ( przynajmniej na razie). Mówiłam wtedy ( a był to koniec czerwca), że o ile teraz tymczas mam, to nie mogę zagwarantować, że będę mieć później. Przypominam, ze tam gdzie psy były nie potrzebowano pieniędzy, karmy. Wątek ucichł - też na prośbę. Niedawno dowiedziałam się, ze psy trzeba zabierać. Że pozostałe nadal są chore. Aura pojechała zrobić zdjęcia, Paros robi ogłoszenia, ja szukam karmy, Gusia puściła mailing. Wrabiamy kogoś? W CO? A to ze p. Jola podjęła się interwencji - to chwała jej za to. Ja jej w nic nie wrobiłam. To była jej decyzja. I bardzo wszyscy są jej wdzięczni. Ja wejść do mieszkania nie mogłam, nikt nei wiedział ile szczeniąt tam jest. Na czym to wrobienie w tym przypadku polega?? Na poproszeniu o interwencję? Tymczasy - zanim ktoś zada niestosowne pytanie ( a było ono moooocno nie na miejscu ) to może niech sie zorientuje co, kto, po co, no co i dlaczego. Tymczasów nie mam i mieć nie będę. Mogę psa ew, przenocowac, na dłużej nie ma takiej opcji. Czemu? Ano np. temu, ze Tygrys ma zmiany w mózgu. I czasem zachowuje się dziwnie - nie tylko w stosunku do psów.... A nie jest to nakolankowy pinczerek. Dodatkowo kiedy ma atak moje suki zaczynają się gryźć. Tolka, która jest autystyczna nie toleruje innych psów.......rzuca się ze strachu. I w sumie nie na miejscu to jest Evo to, ze sie tłumaczę. I dziwi mnie, przyznaję, że akurat Ty niczego niestosownego w zachowaniu Abrakadabry nie dojrzałaś. Ale cóż. Pamaganie ludziom w potrzebie nie polega na dokopywaniu innym ludziom. Powoduje to skutek zdecydowanie inny zniechęcenie do pomocy. Pozostawiam pod rozwagę. Dla mnie eot.
  8. A ja se walnę melisę i idę spać:-)
  9. [quote name='Asior']wstydzę się :oops: bo t taka śmieszna nazwa.....[/quote] Zubki Małe to jest śmieszna nazwa dopiero:-)
  10. [quote name='gameta']:mad: a moje pw dostałaś dwa dni temu ?? :mad:[/quote] A propos gameta szukam tego kaprogestu - Irenka świadkiem......aktualnie w Rzeszowie... Moja przyjaciólka twierdzi, ze to wycofane jest.....prawda to?
  11. [quote name='EVA2406']Przepraszam, ale będę bronic tu Abry. Robi Ona bardzo dużo dla zwierząt. Jedyną Jej "wadą " jest to, że jest skromna i nie pisze pięknych, kwiecistych relacji z tego co robi. A Twoje rady są nie na miejscu. Przepraszam :oops:[/quote] Bronić trzeba wyłącznie atakowanych. A mnie bardzo dziwi fakt, że nagle ktoś wyskakuje jak z pudełka i zaczyna od krzyku. Tym bardziej, ze miałyśmy okazję się poznać i jak sie czegoś chce dowiedzieć nie musi tu. Moje rady były bardziej w formie żartu i rozładowania sytuacji. Jeszcze raz powtórzę. Nie życzę sobie wiecej podobnych tekstów. Napiszę o 2 szczeniakach, które były u Ciebie Eva i które chciałam wziąć na tymczas płatny i swoją wyłączoną kuratelę i czemu tak się nie stało np.. Ale na razie tego nie zrobię, bo dym zawsze łatwo zrobić. Trudniej sie potem oddymia.
  12. Kurna olek.......znowu mi podnieśli ciśnienie, wprawdzie nie na tym wątku. Jakby sie człowiek nie starał.....zawsze nie tak, zawsze nie tak
  13. [quote name='gameta']a się wątek rozruszał :crazyeye: tyle dni du...a a teraz hurrrrrrra ! No to teraz chyba adopcje połyną rzeką Wartą ;)[/quote] Bo zawsze jak jest huuuuzia na juuuuuzia to się tak dzieje. Ja tylko nie chcę jednego, żeby mnie ktoś sprowokował, bo napiszę co, jak, kto i co.......od samego początku. I niech sobie czytający "wrobienia" oceniają. Powstrzymuje mnie tylko jedno, to że mnie proszono, by o pewnych sprawach nie pisać. A ja raczej staram się robić to, o co mnie proszą. A tak na marginesie - to wydaje mi się, ze wiecej się załatwia jak się prosi, namawia, przypomina. A nie zaczyna się na kogoś drzeć. Ja mogę np. zacząć krzyczeć na aams:-) Ciekawe po co.
  14. [quote name='Asior']padłam jak to przeczytałam :crazyeye: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Mnie tylko zastanowił pośpiech:evil_lol:
  15. [quote name='Abrakadabra']Obiegłam swój blok 4 razy. Mieszkam w bloku :))) [U][B]Zaliczyłam seks pod prysznicem i podlałam kwiatki na balkonie ....[/B][/U] Nie odpowiedziałaś mi na pytanie.... Ps. Nie muszę "siedzieć" na wątku, żeby zyskać Twoją aprobatę, uznanie, i cokolwiek innego... Czekam.... Dlaczego wrabiasz ludzi w sytuacje bez wyjścia?[/quote] Odpowiedziałam., Czytaj ze zrozumieniem. I możesz sobie powtarzać do znudzenia. Przy 4 powtórce przyrzekam napiszę do modów. Po drugie, zeby odpowiedzieć pełnym tekstem, zapytam najpierw p. Jolę, czy mogę już pisać wszystko.
  16. A tak nawiasem, to przypomnę, że jeszcze 3 dni temu suka + 3 szczeniaki nie potrzebowały kasy. Mało tego mogły z miejsca, które są trafić wyłącznie do ds. Bo organizacja, pod której były auspicjum nie dopuszczała innej wersji. ' Czego jeszcze nie było wolno robić pisać nie będę. I oficjalnie informuję, ze wszelkie osobiste wycieczki pod moim czy czyimkolwiek adresem natychmiast będę zgłaszać do modów. Od afer krzyczkowych wiem jak to się kończy, Chcesz na mnie abra pokrzyczeć? Poproś p. Jolę lub Evę o mój numer tel. Albo masz pw. I próbuj:-) aczklwiek uczciwie ostrzegam - barankiem na rzeź to ja zdecydowanie nie jestem:evil_lol:
  17. [quote name='Freya73']Milo slyszec, ze u Patosa wszystko w porzadku. [COLOR=gray]***[/COLOR] [COLOR=gray]Dziewczyny ja rowniez na imprezke sie wpraszam, bynajmniej duchem z Wami bede o! A ja ani z Krakowa ani z Warszawy, ktos neutralny zawsze sie przyda.:eviltong:[/COLOR][/quote] Jak to mawiają nie ważne skąd, ważne są przekonania:-)
  18. [quote name='Abrakadabra']To dlaczego wrabiasz ludzi w sytuacje bez wyjścia?[/quote] Bardzo mi przykro ale od czasów krzyczek ( nadal 17 sztuk na naszej glowie) obiecałam sobie nie wchodzić w dyskusje na tym poziomie. A Ciebie sobie na tym wątku nie przypominam. Ani wtedy kiedy działał, ani wtegy kiedy na prośbę p. Joli stał. Chcesz wyładować emocje? Pobiegaj....np:-)
  19. [quote name='Abrakadabra']Ile masz psów na DT?[/quote] Żadnego aktualnie, czemu pytasz? Mam 6 własnych ogonów ( większość to byłe tymczasy;-)) I czemu na mnie krzyczysz???
  20. Dokładnie to samo chciałam napisać.........matko ja myślałam, ze to są jakieś 3 dziewczyny...... Pozazdrościć!!
  21. To ja sie przyznam....jedna z moich 4 babć jest ze Słomnik, druga z Czarnego Dunajca......obie długie lata mieszkały w Krakowie. Nawet ja tam o mało nie wylądowałam w mieszkaniu po jednej, ale sie zakochałam w Warszawie ( nie żeby w mieście, tylko w takim jednym co tu mieszkał) .......
  22. Ano właśnie, czyli tak jak mówiłam......do końca roku trzeba się martwic samemu. Fatalnie to wygląda. FATALNIE. Kurna olek, trzeba jakoś ruszyc te adopcje. 3 z Niepołomic ze 2 z Wawy i byśmy odetchnęły......
  23. Ja niemowa buahahahah poległam:-) :evil_lol: DOOOOOOOOOOOOOOOOOOOBREEEEEEEEEEE
  24. O widzisz Irenka Samir - o niego chodzi, o właśnie był taki bardziej leonbergerowaty ( mówiłam Ci przez tel). Mnie się wydaje, ze to on jest na zdjęciach.... ale mogę się mylić rzecz jasna. Dzięki Paros, bo by mnie to męczyło...
  25. Ha:-) Się przeprowadzaj.......Ewa ( EwaMarta) też ma takie pomysły. Najlepiej w moją okolicę. Wszyscy będę wiedzieli, ze to tam "gdzie te wariatki od psów". hihih
×
×
  • Create New...