-
Posts
7318 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tamb
-
Co jest stale potrzebne dla zwierzaków: 1. Posłania - polarowe kocyki, śpiwory (jak są duże to dzielę na małe i obszywam), wszystko musi być nieduże, żeby weszło do pralki i szybkie w wysychaniu. Staruszki sikają, koty sikają staruszkom i cały czas piorę. Pralka pracuje na okrągło. Jak są zużyte to wyrzucam. Nie sprawdza się pościel z pierzem, duże poduszki i kołdry bo jedna sztuka zapcha całą pralkę, długo schnie a za chwilę jest zasikana. Srodki czystości typu proszki i płyny do ścierania moczu z podłogi też cały czas używam. 2.Leki - Senta, Yoda, Agatka dostają Karsivan 50mg, Agatka Euthyrox 150, Kajtek Cardisure Flavoured 5mg, Cardalis 5mg/40mg, Furosemidum 40mg., kot Dziecko ma cały czas smarowane okolice przy cewniku maścią Betnovate N. Oczy zakrapiam kroplami Floxal zawsze jakiemuś. Leków okresowo podawanych nie piszę bo się zmieniają i oby nie było potrzeby podawać. Czeka mnie straszny wydatek bo zakup obróżek przeciwpchłowych Foresto dla 14 psów (dwie małe do 8 kg, reszta duże). Kupuję zawsze w kwietniu i do zimy mam spokój. 3. Karmy, które kupuję dla kotów to: Karmy dla kotów.doc Kot Dziecko nie chce jeść żadnej suchej weterynaryjnej, je tylko paszteciki z Animondy Integra Protect Nieren. Rujnuje mnie bo zjada 3 dziennie a to wychodzi 12zł. żwirek, który używam: http://www.vipet.pl/karmy-dla-psa/details/1480/138/kot/akcesoria/zwirki/%C5%BCwirek-benek-super-compact-25l--20kg-.html?manufacturer_id=29 Psom kupuję puszki Dolina Noteci i karmy suche http://www.vipet.pl/karmy-dla-psa/details/1856/98/karma/karma-sucha/psy-dorosle/bosch-adult-lamb-&-rice-karma-dla-psa-15kg.html?manufacturer_id=19 i http://www.vipet.pl/karmy-dla-psa/details/2381/98/karma/karma-sucha/psy-dorosle/farmina-cibau-sensitive-fish-medium-&-maxi-12-kg.html?manufacturer_id=67 (dla Maksa). Kupuję wszelkie gryzaczki i żwacze w dużych opakowaniach. Zarówno dla psów i kotów kupuję mięso , dla psów też warzywa, ryż, płatki owsiane. Srednio utrzymanie mojego stada kosztuje ok. 2 000. W okresach fatalnych finansowo brałam kredyty i dalej je spłacam. Wiem, że przesadziłam z ilością ale czasu nie cofnę. Przy gorszych karmach były biegunki. Jak ktoś na miejscu w Bielsku nie może pomóc mi z transportem zwierzaków do weterynarza to niestety, biorę taksówki bo koty ciężkie a psy stare nie dojdą. Do weterynarza mam daleko. Nie mam prawa jazdy ani samochodu.
-
Oj tak, dziękuję. Poprawiłam.
-
Kochani, postanowiłam założyć wspólny wątek moich podopiecznych dla ułatwienia rozliczeń. Odtąd wszelkie informacje o Kajtku będę zamieszczać na nim: Zapraszam.
-
Post rozliczeniowy: W związku z tym, ze od grudnia 2015 miałam ogromne wydatki weterynaryjne, wręcz fundacyjne nie będąc nawet członkiem żadnej fundacji czy stowarzyszenia, na dogo dobre osoby zaczęły mi pomagać w dużym zakresie. Wcześniej była też pomoc bardzo dla mnie ważna ale w stosunku do wydatków na zwierzęta zawierała się w kilku procentach w całości. Jednak teraz czuję się w obowiązku dokładnie wszystko rozliczać. Te koszty, które pokrywałam gotówką nie znajdą się na wątku ale te, które przelewałam będą. Wszystko wstawiłam w 1 poście na wątku kotów. Są ostatnie wpłaty, potwierdzenia przelewów. Proszę zobaczcie i jeśli coś przeoczyłam poproszę o informację. Jeśli coś źle, nieczytelnie zrobiłam poproszę o uwagi. Wątek kotów z dotychczasowym rozliczeniem: Wpłaty w kwietniu 2016: agat21 - 50 zł na koszty leczenia teresaa118 - 50 zl na suczkę Agatkę b-b - (30 zł) i anecik - (10 zł) - 40 zł bakusiowa - 100 zł na Agatkę b-b - 249,70 zł bazarek b-b - 43,60 zł na Agatkę 11 kwietnia wzięłam worek karmy dla Fizi na konto Braci Mniejszych. Ostatnio 15 lutego miałam pomoc dla Fizi od B-B. Wydatki w kwietniu potwierdzone przelewem: karma - 528 zł ----> potwierdzenie spłata obróżki Foresto Agatki - 99 zł ----> potwierdzenie karma - 500 zł ----> potwierdzenie weterynarz - 560 zł ----> potwierdzenie spłata obróżki Foresto Fizi - 99 zł ----> potwierdzenie Wpłaty w maju: Magdarynka - 159,50 zł bazarek bakusiowa - 80 zł na Agatkę Wydatki w maju potwierdzone przelewem: spłata Foresto i Karsivanu - 218 zł ----> potwierdzenie opłaty weterynaryjne - 460 zł ----> potwierdzenie karma - 406 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna - 82 zł ----> potwierdzenie Wpłaty w czerwcu: teresaa118 - 50 zl na suczkę Agatkę bakusiowa - 80 zł na suczkę Agatkę Wydatki w czerwcu potwierdzone przelewem: opłata weterynaryjna - 172 zł ----> potwierdzenie spłata Foresto i Karsivanu - 200 zł ----> potwierdzenie karma - 177 zł ----> potwierdzenie Wpłaty w lipcu: 210 zł - kolejna kobietka - bazarek 50 zł - kiyoshi , dla Tusi i Dusi 20 zł - Poker, bazarek 60 zł - bakusiowa dla Agatki 30 zł - Javena Wydatki w lipcu potwierdzone przelewem: spłata Foresto i Karsivanu - 200 zł ----> potwierdzenie spłata Foresto i Karsivanu - 50 zł ----> potwierdzenie spłata Foresto i Karsivanu - 100 zł ----> potwierdzenie karma - 300 zł ----> potwierdzenie wizyta weterynaryjna - 190 zł ----> potwierdzenie1, potwierdzenie2 7 lipca wzięłam worek karmy dla Fizi na konto Braci Mniejszych. Ostatnio w kwietniu miałam pomoc dla Fizi od B-B. Wpłaty w sierpniu: teresaa118 - 50 zl bakusiowa - 206,59 zł, bazarek milagros19853201 - 68 zł, bazarek bakusiowa - 50 zł (dopłata z bazarku) bakusiowa - 40 zł dla Agatki Baltimoore - 250 zł Wydatki w sierpniu potwierdzone przelewem: spłata Foresto i Karsivanu - 50 zł ----> potwierdzenie wizyta weterynaryjna - 275 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna (lek Maksa) - 120 zł ----> potwierdzenie spłata Foresto i Karsivanu - 200 zł ----> potwierdzenie spłata Foresto i Karsivanu - 200 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna - 75 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna (Agatka) - 85 zł ----> potwierdzenie pieluchy - 24 zł ----> potwierdzenie puszki (nie zdążyłam ugotować) - 22 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna - 146 zł ----> potwierdzenie maść Yody - 30,60 zł ----> potwierdzenie Wydatki we wrześniu potwierdzone przelewem: karma - 300 zł ----> potwierdzenie karma - 350 zł ----> potwierdzenie Metacam Maksa - 120 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna - 180 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna - 50 zł ----> potwierdzenie Wpłaty we wrześniu: 150 zł - wsparcie ze Skarpety im. Talcott 145 zł - kolejna kobietka bazarek 50 zł - bakusiowa dla Agatki 70 zł - Javena Wpłaty w październiku: MALWA - 100 zł, cd wrześniowego bazarku kolejnej kobietki teresaa118 - 50 zł dla Agatki bakusiowa - 50 zł dla Agatki wsparcie ze Skarpety im. Talcott dla Mikiego - 150 zł Teresaa118 - 50 zł dla Agatki Wydatki w październiku potwierdzone przelewem: opłata weterynaryjna (znaleziona kotka i zasłabnięcie Yody) - 450 zł ----> potwierdzenie karma - 185 zł i 33,50 (dopłata do poprzedniego) ----> potwierdzenie i potwierdzenie podkłady - 44,37 zł ----> potwierdzenie leki (krople dla Fizi, Furosemid dla Kajtka, Euthyrox dla Senty) - 49,48 zł ----> potwierdzenie operacja Mikiego - 300 zł ----> potwierdzenie karma - 139 zł ----> potwierdzenie Wpłaty w listopadzie: agusiazet - 82 zł, bazarek kolejna kobietka - 180 zł bazarek cegiełkowy bakusiowa - 50 zł na Agatkę Wydatki w listopadzie potwierdzone przelewem: Meloxidyl Maksa - 140 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna - 200 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna - 100 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna - 40 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna - 50 zł ----> potwierdzenie podkłady - 29,99 zł ----> potwierdzenie Wpłaty w grudniu: bakusiowa - 60 zł na Agatkę teresaa118 - 50 zł dla Agatki wsparcie ze Skarpety im. Talcott dla Agatki - 150 zł Annaa4 z bazarku - 125 zł Wydatki w grudniu potwierdzone przelewem: karma - 1134 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna - 60 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna - 110 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna - 50 zł ----> potwierdzenie krople Senty - 37,65 zł ----> potwierdzenie badania Agatki - 140 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna - 90 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna - 145 zł ----> potwierdzenie Wpłaty w styczniu: bakusiowa - 80 zł na Agatkę kolejna kobietka - 180 zł bazarek cegiełkowy na operację Dusi wsparcie ze Skarpety im. Talcott dla Dusi - 200 zł dorcia2 dla Dusi - 40 zł Wydatki w styczniu potwierdzone przelewem: Meloxidyl Maksa i maść Yody - 160 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna - 150 zł ----> potwierdzenie operacja Dusi - 500 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna 40 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna 50 zł ----> potwierdzenie karma - 246 zł ----> potwierdzenie kubrak - 43.60 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna 45 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna 40 zł ----> potwierdzenie opłata weterynaryjna 90 zł ----> potwierdzenie Wydatki w lutym potwierdzone przelewem: 80 zł - opłata weterynaryjna (morfologia, kroplówka Dusi) ----> potwierdzenie 80 zł - opłata weterynaryjna (RTG Dusi) ----> potwierdzenie 1150 zł - operacja Ozziego ----> potwierdzenie 115 zł - opłata weterynaryjna ----> potwierdzenie 70 zł - opłata weterynaryjna ----> potwierdzenie 70 zł - opłata weterynaryjna ----> potwierdzenie 40 zł - opłata weterynaryjna ----> potwierdzenie 41 zł - opłata weterynaryjna ----> potwierdzenie 60 zł - opłata weterynaryjna ----> potwierdzenie 91 zł - opłata weterynaryjna ----> potwierdzenie 122 zł - opłata weterynaryjna ----> potwierdzenie 51 zł - opłata weterynaryjna ----> potwierdzenie 55 zł - opłata weterynaryjna ----> potwierdzenie Wpłaty w lutym: teresaa118 - 100 zl bakusiowa -60 zł yucca (bazarek) - 220 zł Wydatki w marcu potwierdzone przelewem: 412 zł - karma (niedopłata za luty) ----> potwierdzenie 40 zł - opłata weterynaryjna ----> potwierdzenie 70 zł - opłata weterynaryjna (wymaz z uszu Maksa) ----> potwierdzenie 41 zł - opłata weterynaryjna (Agatka) ----> potwierdzenie 45 zł - opłata weterynaryjna (Agatka) ----> potwierdzenie 45 zł - opłata weterynaryjna (Agatka) ----> potwierdzenie 300 zł - karma ----> potwierdzenie 45 zł - opłata weterynaryjna (Agatka) ----> potwierdzenie 50 zł - opłata weterynaryjna (Yoda) ----> potwierdzenie 40 zł - opłata weterynaryjna (Agatka) ----> potwierdzenie 200 zł - karma ----> potwierdzenie 300 zł - opłata weterynaryjna (Maks) ----> potwierdzenie Wpłaty w marcu: wsparcie ze Skarpety im. Talcott dla Yody - 150 zł bazarek milagros19853201 - 20 zł bakusiowa - 50 zł na Agatkę Wydatki w kwietniu potwierdzone przelewem: 600 zł - dług za obróżki Foresto 241,80 zł - za obróżki Foresto ----> potwierdzenie 76 zł - opłata weterynaryjna ----> potwierdzenie 125 zł - opłata weterynaryjna ----> potwierdzenie 1214 zł - karma ----> potwierdzenie 65 zł - leki w lecznicy Dusi----> potwierdzenie 140 zł - opłata weterynaryjna ----> potwierdzenie Wpłaty w kwietniu: bakusiowa - 50 zł na Agatkę Wydatki w maju potwierdzone przelewem: 200 zł - za obróżki Foresto (108 zł w tym za Kajtka) ----> potwierdzenie 50 zł - leki Dusi ----> potwierdzenie 211 zł - karma ----> potwierdzenie 140 zł - lek Dusi ----> potwierdzenie 27,55 zł - płyn do oczu (Yoda, Miki, Agatka) ----> potwierdzenie 95 zł - puszki -----> potwierdzenie 43,58 zł - wydatki apteczne (euthyros, furosemid , zasypka Dusi)-----> potwierdzenie 50 zł - wizyta Dusi -----> potwierdzenie 42,35 zł - podkłady Yody i Agatki i sól fizjologiczna -----> potwierdzenie 900 zł - operacja Dusi -----> potwierdzenie 60 zł - 2 wizyty Dusi -----> potwierdzenie 56 - wizyta Dusi -----> potwierdzenie 200 zł - spłata długu za obróżki Foresto (jeszcze 200 zł zostało)-----> potwierdzenie 60 zł - wizyty Dusi (dzisiejsza i jutrzejsza bo w lecznicy płatność kartą jest od 40 zł)-----> potwierdzenie 45 zł - wizyta Dusi -----> potwierdzenie Wpłaty w maju: wsparcie ze Skarpety im. Talcott dla Kajtka - 150 zł kolejna kobietka - 20 zł bakusiowa - 50 zł dla Agatki klub WB - 156,59 zł dla Dusi Wydatki w czerwcu potwierdzone przelewem: 613 zł - karma ----> potwierdzenie 23,40 zł - maść kota Dziecko ----> potwierdzenie 40 zł - wizyta weterynaryjna Dusi ----> potwierdzenie 100 zł - lek Maksa (załatwiłam taniej z tego samego źródła co obróżki Foresto) ----> potwierdzenie 85 zł - wizyta weterynaryjna ----> potwierdzenie 60 zł - wizyta weterynaryjna ----> potwierdzenie 45 zł - wizyta weterynaryjna ----> potwierdzenie 90 zł - wizyta weterynaryjna ----> potwierdzenie 75 zł - wizyta weterynaryjna ----> potwierdzenie 45 zł - wizyta weterynaryjna ----> potwierdzenie 45 zł - wizyta weterynaryjna ----> potwierdzenie 200 zł - spłata obróżek Foresto ----> potwierdzenie 350 zł - Maks ----> potwierdzenie 40 zł - wizyta weterynaryjna ----> potwierdzenie 100 zł - wizyta weterynaryjna ----> potwierdzenie 677 zł - karma ----> potwierdzenie Wpłaty w czerwcu: bakusiowa - 50 zł dla Agatki Wydatki w lipcu potwierdzone przelewem: 40 zł - wizyta weterynaryjna ----> potwierdzenie 135 zł - wizyta weterynaryjna (Titka) ----> potwierdzenie 266 zł - wizyta weterynaryjna (Titka) ----> potwierdzenie 110 zł - wizyta weterynaryjna (Miki i Dusia) ----> potwierdzenie 110 zł - wizyta weterynaryjna (Miki i leki)----> potwierdzenie 60 zł - wizyta weterynaryjna (Dusia) ----> potwierdzenie 150 zł - wizyta weterynaryjna (Agatka) ----> potwierdzenie 100 zł - wizyta weterynaryjna (Dusia) ----> potwierdzenie 215 zł - wizyta weterynaryjna (Miki i Yoda) ----> potwierdzenie 75 zł - opłata weterynaryjna (Mieszko) ----> potwierdzenie 70 zł - wizyta weterynaryjna (leki) ----> potwierdzenie Wpłaty w lipcu: teresaa118 (od Pikusia) - 45,60 zl jola&tina - 200 zł (bazarek) bakusiowa - 50 zł dla Agatki jola&tina - 200 zł (od Misia) wsparcie ze Skarpety im. Talcott dla Dusi - 150 zł Wydatki w sierpniu potwierdzone przelewem: 500 zł - karma ----> potwierdzenie Wpłaty w sierpniu: 50 zł - teresaa118 148,55 - kolejna kobietka (bazarek) 64 zł - AlfaLS (bazarek) Wydatki we wrześniu potwierdzone przelewem: 200 zł - karma ----> potwierdzenie Wpłaty we wrześniu: bazarek milagros19853201 - 15,55 zł Wydatki w październiku potwierdzone przelewem: 340 zł - karma ----> potwierdzenie 319 zł - karma ----> potwierdzenie Wpłaty w październiku: 50 zł - teresaa118 Wydatki w listopadzie potwierdzone przelewem: Wpłaty w listopadzie: 40 zł - teresaa118 (dla Yody) Wydatki w grudniu potwierdzone przelewem: 210 zł - karma ----> potwierdzenie 338 zł - karma ----> potwierdzenie 44 zł i 26,60 zł - pieluchy ----> potwierdzenie i potwierdzenie Wpłaty w grudniu: 50 zł - kolejna kobietka Wydatki w styczniu potwierdzone przelewem: 310 zł - karma ----> potwierdzenie 100 zł - weterynarz (Yoda) ----> potwierdzenie 45 zł - opłata weterynaryjna (kotka Agatka) ----> potwierdzenie 45 zł - opłata weterynaryjna (kotka Agatka) ----> potwierdzenie 45 zł - opłata weterynaryjna (kotka Agatka) ----> potwierdzenie 45 zł - opłata weterynaryjna (kotka Agatka) ----> potwierdzenie 30 zł - opłata weterynaryjna (kotka Agatka) ----> potwierdzenie 80 zł wizyta weterynaryjna (Kot Miodek) ----> potwierdzenie 40 zł wizyta weterynaryjna (Kot Miodek) ----> potwierdzenie 63 zł wizyta weterynaryjna (Kot Miodek) ----> potwierdzenie 20 zł wizyta weterynaryjna (Kot Miodek) ----> potwierdzenie 70 zł wizyta weterynaryjna (Mieszko) ----> potwierdzenie 230 zł wizyta weterynaryjna (Titka) ----> potwierdzenie 50 zł wizyta weterynaryjna (Mieszko) ----> potwierdzenie Wpłaty w styczniu: 30 zł - kolejna kobietka 50 zł - anecik Wydatki w lutym potwierdzone przelewem: 80 zł - opłata weterynaryjna (kotka Agatka) ----> potwierdzenie 140 zł - opłata weterynaryjna (kotka Agatka) ----> potwierdzenie 690 zł - opłata weterynaryjna (kotka Agatka) ----> potwierdzenie 30 zł - opłata weterynaryjna (kotka Agatka) ----> potwierdzenie 30 zł - opłata weterynaryjna (kotka Agatka) ----> potwierdzenie 30 zł - opłata weterynaryjna (kotka Agatka) ----> potwierdzenie 65 zł - opłata weterynaryjna (kotka Agatka i lek Miji) ----> potwierdzenie 30 zł - opłata weterynaryjna (kotka Agatka) ----> potwierdzenie 391 zł - karma ----> potwierdzenie 45 zł - opłata weterynaryjna (kotka Agatka i Mieszko) ----> potwierdzenie 120 zł - opłata weterynaryjna (kotka Agatka) ----> potwierdzenie 30 zł - opłata weterynaryjna (Mieszko) ----> potwierdzenie Wpłaty w lutym: 50 zł - kolejna kobietka 50 zł - bakusiowa wsparcie ze Skarpety im. Talcott dla Titki - 200 zł Wydatki w marcu potwierdzone przelewem: 15 zł - opłata weterynaryjna (Mieszko) 418 zł - karma ----> potwierdzenie 300 zł - karma ----> potwierdzenie 49,80 zł - maść kota Dziecko ----> potwierdzenie Wpłaty w marcu: 109 zł - mój bazarek 50 zł - teresaa118 50 zł - kolejna kobietka Wydatki w kwietniu potwierdzone przelewem: 30 zł - opłata weterynaryjna (Titka) ----> potwierdzenie 120 zł - opłata weterynaryjna (Titka) ----> potwierdzenie 20 zł - laser Titki ----> potwierdzenie 20 zł - laser Titki ----> potwierdzenie 230 zł - laser Titki, obróżka foresto Titki i Mikiego ----> potwierdzenie 50 zł - opłata weterynaryjna (Titka) ----> potwierdzenie 85 zł - opłata weterynaryjna (Mieszko) ----> potwierdzenie 525 zł - opłata weterynaryjna (Titka) ----> potwierdzenie 565 zł - karma ----> potwierdzenie 228,50 zł - karma ----> potwierdzenie 45 zł - opłata weterynaryjna (Mieszko) ----> potwierdzenie Wpłaty w kwietniu: 50 zł - teresaa118 50 zł - kolejna kobietka Wydatki w maju potwierdzone przelewem: 90 zł - opłata weterynaryjna (Mieszko) ----> potwierdzenie Wpłaty w maju: 50 zł - teresaa118 30 zł - bakusiowa 50 zł - kolejna kobietka Wpłaty w czerwcu: 50 zł - teresaa118 50 zł - bakusiowa 50 zł - kolejna kobietka Wydatki w czerwcu potwierdzone przelewem: 897 zł - karma (niedopłata za maj) ----> potwierdzenie Wpłaty w lipcu: 50 zł - kolejna kobietka Wydatki w lipcu potwierdzone przelewem: 456 zł - karma (niedopłata za czerwiec) ----> potwierdzenie 65 zł - weterynarz (Mieszko) ----> potwierdzenie Wpłaty w sierpniu: 50 zł - teresaa118 50 zł - bakusiowa 100 zł - teresaa118 50 zł - kolejna kobietka Wydatki w sierpniu potwierdzone przelewem: 20 zł - weterynarz (Mieszko) ----> potwierdzenie 160 zł - weterynarz (Mija) ----> potwierdzenie 120 zł - weterynarz (Mieszko) ----> potwierdzenie 20 zł - weterynarz (Mija) ----> potwierdzenie 580 zł - karma ----> potwierdzenie 35 - weterynarz ----> potwierdzenie Wydatki we wrześniu potwierdzone przelewem: 200 zł - karma ----> potwierdzenie 771 zł - karma ----> potwierdzenie Wpłaty we wrześniu: 50 zł - kolejna kobietka Wydatki w październiku potwierdzone przelewem: 55 - weterynarz ----> potwierdzenie 50 - weterynarz ----> potwierdzenie 60 - weterynarz ----> potwierdzenie 37 - weterynarz ----> potwierdzenie 80 - weterynarz ----> potwierdzenie 210 - weterynarz ----> potwierdzenie 30 - weterynarz ----> potwierdzenie 415 - weterynarz ----> potwierdzenie 613 - karma ----> potwierdzenie 27 - leki wet. ----> potwierdzenie Wpłaty w październiku: teresaa118 - 50 zł bakusiowa - 50 zł 50 zł - kolejna kobietka Wpłaty w listopadzie: 50 zł - kolejna kobietka Wydatki w grudniu: 1000 zł- karma ----> potwierdzenie Wpłaty w grudniu: 50 zł - teresaa118 50 zł - kolejna kobietka Wydatki w styczniu: 410 zł- karma ----> potwierdzenie 820 zł- karma ----> potwierdzenie 124 zł - weterynarz ----> potwierdzenie Wpłaty w styczniu: 50 zł - teresaa118 50 zł - kolejna kobietka Wydatki w lutym: 230 zł - weterynarz ----> potwierdzenie Wpłaty w lutym: 50 zł - kolejna kobietka Wydatki w marcu: 648 zł - karma ----> potwierdzenie 400 zł - karma ----> potwierdzenie 754 zł - karma ----> potwierdzenie 76 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 453 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 15 zł x 5 - weterynarz ----> potwierdzenie , potwierdzenie , potwierdzenie , potwierdzenie , potwierdzenie Wpłaty w marcu: 50 zł - bakusiowa 50 zł - kolejna kobietka Wydatki w kwietniu: 40 zł - weterynarz ----> potwierdzenie Wpłaty w kwietniu: 50 zł - teresaa118 50 zł - kolejna kobietka Wydatki w maju: 375 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 500 zł - karma ----> potwierdzenie 685 zł - karma ----> potwierdzenie Wpłaty w maju: 50 zł - teresaa118 50 zł - kolejna kobietka Wpłaty w czerwcu: 50 zł - kolejna kobietka Wpłaty w lipcu: 50 zł - teresaa118 50 zł - teresaa118 50 zł - kolejna kobietka Wydatki w lipcu: 60 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 1251 zł - karma ----> potwierdzenie Wydatki w sierpniu: 30 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 30 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 30 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 40 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 40 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 45 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 45 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 50 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 45 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 64 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 250 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 30 zł - weterynarz ----> potwierdzenie Wpłaty w sierpniu: 50 zł - kolejna kobietka Wydatki we wrześniu: 30 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 721 zł - karma ----> potwierdzenie 815 zł - karma ----> potwierdzenie 50 zł - weterynarz 60 zł - weterynarz ----> potwierdzenie Wpłaty we wrześniu: 50 zł - teresaa118 50 zł - kolejna kobietka Wydatki w październiku: 230 zł - karma ----> potwierdzenie 500 zł - karma ----> potwierdzenie 45 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 60 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 45 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 30 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 30 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 30 zł - weterynarz ----> potwierdzenie 50 zł - weterynarz ----> potwierdzenie Nie potwierdzone przelewem to zakupy, za które płacę gotówką. Poza suchą karmą i opłatami weterynaryjnymi zawsze to jest mięso (raz w tygodniu dostawa), ryż, warzywa, itp. oraz szampony, środki czystości (przy staruszkach ogromne ilości) i część leków. Mam również ogromne rachunki za wodę bo pierze się bez przerwy i mopa już nawet nie chowam.
-
Kochani, postanowiłam założyć wspólny wątek moich podopiecznych dla ułatwienia rozliczeń. Odtąd wszelkie informacje o Yodzie będę zamieszczać na nim: Zapraszam.
-
Kochani, postanowiłam założyć wspólny wątek moich podopiecznych dla ułatwienia rozliczeń. Odtąd wszelkie informacje o Maksie będę zamieszczać na nim: Zapraszam.
-
W związku z tym, że ostatnio mam pomoc z dogomanii postanowiłam założyć zbiorowy wątek moich podopiecznych dla ułatwienia rozliczeń. Z psich tymczasowiczach, które zostały jeszcze w Krakowie przez zasiedzenie i które stały się moimi psami,została już tylko Titka. (26IV2017) Titka - przywieziona z wyjazdu zawodowego z Orońska razem z 2 szczeniakami. Była bezdomnym psem w jamie w ziemi. Dla szczeniaków udało się znaleźć domy, Titka została na stałe bo była bardzo trudna i przez to nieadopcyjna. Pierwsze 9 miesięcy miała lęk separacyjny i demolowała, załatwiała się na łóżko, ma uraz do starszych mężczyzn i rzuca się na nich bez ostrzeżenia. Aktualnie jest u mnie 12 lat, jest psim ideałem, kocha inne zwierzęta, zwłaszcza koty. Został uraz do starszych mężczyzn. Titka dostała wsparcie Teraz wracamy do psów , które są na dogo jako oficjalni tymczasowicze: Dusia (umarła 26 lipca 2017) i Tusia - suczki, które zobaczyłam w sąsiedztwie kiedy wprowadziłam się do Bielska-Białej. Maleńkie, kruche, wychudzone tkwiły na łańcuchach przy za dużej, nieszczelnej budzie. Mieszkały na wysypisku śmieci za domem. Błagałam wszystkie znane mi fundacje i stowarzyszenia o pomoc. Dzięki policji i straży miejskiej udało się uwolnić je z łańcucha i zmusić sklerotyczną "właścicielkę" do zabierania ich w czasie mrozów na noc do piwnicy. Codziennie przez kilka lat zakradałam się i je karmiłam. Wykraść się ich nie dało bo do wysypiska śmieci nie prowadziła żadna furtka, którą dałoby się otworzyć. Poza tym szczekały i gryzły. Dzięki mnie były syte ale ciągle zziębnięte, przemoczone i nieszczęśliwe. W końcu kiedy "właścicielka" kupczyła ich szczeniakami udało się przyprzeć ją do muru i zmusić do zrzeczenia się suczek. Stowarzyszenie dla braci mniejszych po moim kolejnym błaganiu wykupiło szczeniaki, poinformowało babę o konsekwencjach handlu psami i można było suczki i szczenięta uratować. Żeby nie trafiły do schroniska trafiły do mnie na dom tymczasowy. Szczeniakom, które były u mnie znalazłam domy a Dusia i Tusia nadal są. Stowarzyszenie częściowo pomagało na samym początku w kosztach weterynaryjnych, zapewnienie karmy spadło na mnie. Potem już wszystko musiałam zapewnić sama. Miałam pomoc z dogomanii. Teoretycznie suczki są do adopcji ale w praktyce graniczy to z cudem. Są stare, schorowane, nierozłączne, jedna z nich bez oczka i kiedy się przestraszy gryzie. Dusia otrzymała pomoc: Fizia - suczka przyprowadzona do mnie we wrześniu 2012 roku przez osoby ze stowarzyszenia. Okazała się psem kalekim, wymagającym diagnostyki i leczenia. Otwiera pyszczek tylko na 2 cm (po długiej kuracji). Została u mnie ze względu na jej bezpieczeństwo, długotrwałe leczenie a teraz jesteśmy do siebie bardzo przywiązane. 14 lipca 2018 wzięłam koszty utrzymania Fizi na siebie. W 2016 roku zdiagnozowano u niej jaskrę. Leczenie nie pomogło, trzeba było amputować oko. Teraz znowu opiszę te psy, które są u mnie ale nie mają wątków. Reks - trafił do mnie od nieodpowiedzialnej osoby. Był bardzo adopcyjny. Błyskawicznie znalazł wydawało się idealny dom. Dom okazał się porażką - został w jednym dniu zaszczepiony, odpchlony i odrobaczony podwójną dawką. Baba uznała, że kundel z ulicy musi mieć robaki chociaż dostała książeczkę zdrowia i mówiłam jej, że jest odrobaczony i odpchlony. Wpisałam ją na czarne kwiatki a Reksio ledwo to przeżył. Ten koszmarny dom był w Krakowie a w tym czasie w Krakowie został mój syn bo nie chciał zmieniać liceum. Nie przeniósł się z nami do Bielska. Moja koleżanka - weterynarz objęła Reksa opieką weterynaryjną, jakiej wymagał w Krakowie a Piotrek- mój syn miał dać mu dom tymczasowy. Reks wyzdrowiał i chętne domki były do sprawdzenia. Piotrek nie pozwolił go oddać, bardzo go pokochał i stwierdził, że to jego pies. Opiekował się nim 3 lata i przywiózł do mnie kiedy jechał na egzamin wstępny na studia. Potem jechał na obóz integracyjny i zamieszkał w mieszkaniu studenckim. Chciał zabrać Reksa ale mu nie oddałam mimo awantury. Nie wyobrażałam sobie zamkniętego psa w centrum Łodzi, w mieszkaniu studenckim dzielonym z obcymi studentami. Albo studia, chodzenie na zajęcia, albo pies. Reks jest psem Piotrka u mnie i Piotrek musiał się z tym pogodzić. Reks nigdy nie miał wątku. Miki - 10 letni york. Przychodziła do mnie na lekcje dziewczynka. Miała Yorka. Nie mogę na forum opisywać jej sytuacji osobistej ale musiała przenieść się do babci a jej ukochany pies do schroniska. Przyniosła go do mnie prosząc o pomoc. Wzięłam, miało być do wyjaśnienia sytuacji. Sytuacja się nie wyjaśniła i Miki jest u mnie od lipca 2015 roku. Jest na moim wyłącznym utrzymaniu, miałam duże koszty bo miał w strasznym stanie zęby i zapalenie ropne skóry. Dziewczynka go odwiedzała i traktowała sytuację tak, że ma swojego psa u mnie. Kiedy rozmawiałam z nią o adopcji wpadała w rozpacz. Miki został na stałe, z czasem dziewczynka przestała go odwiedzać. Nigdy nie miał wątku. Miki w związku z operacją otrzymał pomoc: Abi - 12- letnia suczka, która 8 lat spędziła w schronisku. Mam ją od 15 grudnia 2018. To tyle o psach. Żaden nie był planowany, wszystkie zostały bo tak wyszło. Bardziej jestem typem kociary i gdyby psy były szczęśliwe i nie byłoby bezpańskich to pewnie żadnego bym nie miała. No, może jednego. Teraz koty: Gina - kupiłam ją jeszcze w czasach krakowskich bo marzyłam o Devonie. Jest rodowodowa z okresu, kiedy żyłam normalnie i nie miałam tylu zwierzaków. Nie pisałam o niej. Miodek - planowany i wzięty z Miau jeszcze w czasach krakowskich. Cudny, mądry rudzielec. Reszta kotów nieplanowana: Tola, Pralinka (była Tosia (umarła na nowotwór jelit w wieku 13 lat) i Pawełek ale w wieku 8 lat umarł na fipa, który ujawnił się dwa tygodnie po szczepieniu. Jeszcze w Krakowie miałam taka samą sytuację z fipem u kotki Bożenki) - to dzikie koty, które trafiły do mnie w wieku 7 miesięcy na oswajanie w celu przystosowania do adopcji jeszcze w czasach krakowskich. Nigdy się nie oswoiły, są ze sobą i z psami bardzo zżyte, ja jestem do karmienia i zmieniania kuwety. Mogę je brać na ręce ale sztywnieją i czekają aż się odczepię. Nie lubią dotyku. Zostały bo przez dzikość były nieadopcyjne. Są na moim wyłącznym utrzymaniu. mają ok. 13 lat. Ula - kotka birmańska zostawiona u mnie na czas wyjazdu, potem czas remontu, potem już nie pamiętam ale nie mogłam jej ogłaszać. W końcu okazało się, że jest moja. Bardzo źle znosiła zmianę domu, aklimatyzowała się u mnie 4 miesiące, odchorowała to. Nie chciałam fundować jej tego kolejny raz, jestem jej piątym domem. Jest u mnie ok. 6 lat. Na moim wyłącznym utrzymaniu. Kot Dziecko - przekazany mi jaki 3-dniowy kociak razem z dwójką rodzeństwa przez znajomą, od której mam Ulę. Do wykarmienia i też na czas wyjazdu itd. Rodzeństwu znalazłam domy, kot Dziecko został bo nikt go nie chciał . Ma prawie 6 lat. Był bardzo chory , przeszedł 4 operacje. Były przy nim gigantyczne koszty, które mnie wykończyły. Jest u mnie na stałe, na moim utrzymaniu. Kotka Agatka - podrzucona jako malutki kociak. Po długim pobycie u mnie znalazła wydawało się "cudowny dom". Oddali po 10 miesiącach wymyślając powody, które były kompletną bzdurą. Agatka wróciła do mnie ciesząc się powrotu, witając ze zwierzakami. Została na stałe a ja raz na zawsze straciłam serce do adopcji. Nie ufam ludziom. Najmłodszy zwierzak - ma 5 lat. Od czasu założenia tego wątku za TM: Kotka Zula umarła 30 lipca 2016 roku ( choroba nowotworowa). Była kochaną i bardzo charakterną kotką. Była u mnie ok. 5 lat. Nie wiadomo w jakim była wieku ale starsza. Znaleziona kotka w strasznym stanie umarła 8 października 2016 roku Nie zdążyłam jej nawet dać imienia ani zrobić zdjęcia. Nie miałam do tego głowy walcząc o jej życie. Była u mnie 4 dni. 27 grudnia 2016 umarł ukochany Timon (choroba nowotworowa i bardzo chore serce). Był wyjątkowy. Trafił do mnie jeszcze w czasach krakowskich. 21 lutego 2017 r. umarła ze starości suczka Senta. Trafiła do mnie ok. 5 lat temu jako staruszka ze schroniska. Była cudownym, miłym, mądrym psem. 26 kwietnia 2017 r. umarł Ozzy. Trafił do mnie prawie 13 lat temu. Zabiła go choroba nowotworowa. Był cudowny, łagodny i piękny (w typie owczarka niemieckiego). 27 czerwca 2017 r. umarł Maks. Trafił do mnie prawie 8 lat temu (półtora roku hotele, potem pobyt stały u mnie). Skończył 15 lat ale nie starość go zabiła tylko nowotwór wątroby, który ujawnił się w ostatnim stadium. Ogromny żal. 23 lipca 2017 r. umarła Babka Agatka - Trafiła do mnie 3 lat temu jako staruszka w ciężkim stanie ze schroniska. Smutek . Dusia umarła 26 lipca 2017 - Trafiła do mnie 3 lata temu . Kochana, wspaniała, po strasznych przejściach. Zabił ją koszmarny nowotwór. Opis jest powyżej przy Tusi. Yoda umarł 5 stycznia 2018 - Kochany, kruchy staruszek. Nigdy wcześniej nie sądziłam, że można mieć taką więź i kontakt z psem, który trafił do mnie jako niewidzący i niesłyszący staruszek. Kajtek umarł 22 czerwca 2018 r. Trafił do mnie 7 lat temu. Był trudnym psem, po przejściach. Ogromny żal. Umarł ze starości. 9 maja 2019 r. umarła kotka Tosia. ( choroba nowotworowa). 21 października 2019 r. umarł Mieszko. Trafił do mnie prawie 10 lat temu jako ok. 3 letni pies. Cudny, dobry, miły, łagodny. Białaczka. Mija umarła 15 grudnia 2019 r. Trafiła do mnie kilkanaście lat temu. Była kochaną kotką, przyjaciółką psów. Była staruszką chorą na raka.
-
Wszystko dobrze, ma na imię Luna. Mail z wczoraj: ..... Kotka ma nowe imię: Luna. Większość wczorajszego dnia przespala w ukryciu, ale wieczorem wyszła zjeść i się pobawić. W nocy spala z nami w łóżku, na zmiane z Keshi. Je sucha i mokra karmę, korzysta z kuwety. Kotki wyznaczyly sobie strefy wpływów, jeszcze na siebie posykuja, ale nie sa agresywne w stosunku do siebie. Dziś nawet wspólnie bawiły sie sznurkiem (oczywiście z pewnej odległości).Luna ma subtelna naturę i jest straszliwym tulakiem. Rzadko poplakuje, ale wtedy biore ja na rece i daje mruczankowy koncert. Bardzo szybko się zzylismy i czekamy tylko na moment kiedy kotki się polubia. ..... Wszystkie 3 koty poszły do nowych domów z ogłoszeń kolejnej kobietki. Asiu, dziękuję.
-
Zrobiłam dzisiaj przelewy na część długu za karmę i koszty weterynaryjne na łączną kwotę 940zł. Więcej nie dałam rady. Potwierdzenia będą na wątku do rozliczenia w związku z ostatnimi wpłatami i wpłatą, która wpłynie z bazarku na ogólne koszty. Nie bardzo potrafię rozbić to na poszczególne wątki bo żywienie jest zbiorowe a koszty weterynaryjne generowały ostatnio koty.
-
Też się martwię. Dalej walczę z grzybicą przyniesioną z lecznicy. Pojawia się coraz u kolejnego zwierzaka. Wczoraj Ozzy miał braną zeskrobinę, jutro idę z Miją a dzisiaj odbieram kota Dziecko z Arki w Krakowie. Wczoraj pracowałam do 4 rano, budzik zadzwonił o 8, obrobiłam zwierzaki, usiadłam przy kompie do kawy i zaraz jadę. To nie tylko pieniądze ale i czas, moje życie. W sprawach zawodowych nie odpuszczam bo to mój priorytet ale bardzo mało śpię. Czasem 2 godziny na dobę. Wydaję bardzo dużo kasy na zwierzaki i ciągle mi brakuję. Ostatnio miałam niezłe dochody i przez koszty weterynaryjne tego nie odczułam. A od maja nie wiem co będzie, mam wolny zawód. Jakbym miała dobre, zaprzyjaźnione domy to część zwierzaków bym oddała. Ale już tylko do zaufanych przyjaciół. Dusia i Tusia miałyby lepiej bo nocują w kotłowni. Agatka też miałaby bliższy kontakt z człowiekiem jako jedyna czy jedna z niewielu.