Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Od dzisiaj dostaje środki przeciwbólowe w tabletkach a zastrzyki z antybiotykiem robię sama . W czwartek wizyta u weterynarza. Trochę lżej. Teraz wiem już, że przeżyje. Z każdym dniem jest lepiej. A ma co najmniej 13 lat. W sumie mogłam ją wysterylizować pól roku po wzięciu ze schroniska. Wyleczyłam ją wtedy z ropomacicza i kondycyjnie doszła do dobrej formy. Ale się bałam ze względu na wiek. Liczyłam, że choroba nie wróci a psy mam wykastrowane. Teraz wiem, że ona lepiej by to zniosła a ja nie miałabym tak strasznych kosztów jak teraz i mniej stresów.
  2. Abi żyje i jest lepiej po wtorkowej operacji. Codziennie weterynarz.
  3. Dostaje teraz zastrzyki a we wtorek operacja.
  4. Suczka Abi we wtorek będzie mieć operację. Po roku pobytu u mnie powtórzyło się ropomacicze po cieczce. W tym wypadku mimo wieku nie ma wyjścia i po podleczeniu antybiotykiem będzie sterylizowana. Bardzo się o nią boję. Wczoraj miała robione USG, dzisiaj badanie krwi.
  5. Dwa tygodnie temu umarła kotka Mija. Starość i rak. Smutne podsumowanie roku. Kochani, bardzo dziękuję za dotychczasową pomoc. Wsparcie psychiczne zawsze będzie potrzebne ale pomoc finansowa już nie. Zostało 6 psów i 7 kotów. Z tą ilością poradzę sobie. W razie potrzeby, przy jakimś kryzysie i ich chorobach poproszę. Nie mam serca do pilnowania rozliczeń. Wiadomo, koszty są duże ale nie mam głowy do wstawiania potwierdzeń. Wypaliłam się. Będę informować o ich stanie zdrowia, ilości bo wiem, że im kibicujecie i cieszycie się, że mają dom. Nowych nie wezmę bo zaszło dużo zmian życiowych i chciałabym zlikwidować dom jak dojdzie do realnej ilości psów do bloku. Kocham je, chce żeby jak najdłużej żyły ale w tym domu mieszkam wyłącznie przez ilość psów.
  6. Kurcze, oni z jednym z tych psów wracają do Polski. Stopem.
  7. Umarł cichutko w drodze do lecznicy wczoraj rano. Nad ranem było pogorszenie, jechałam go uśpić. Dzień wcześniej przestał jeść. Zostało mi 6 psów i 8 kotów. Oby była dłuższa przerwa w umieraniu. Są stare w większości.
  8. Sytuacja opanowana na miejscu, ludzie się włączyli do pomocy. Dziękuję za rady.
  9. Kogo we Francji, w rejonie Bordeaux można poprosić o pomoc dla 2 psów, które zostały bez opieki? Ktoś z rodziny chwilowo tam przebywa na winobraniu i natknął się na taką sytuację. Chodzi o to, żeby psy nie trafiły do schroniska, w którym zostaną uśpione tylko o jakąś dobrą fundację itp. Dotychczasowi opiekunowie poszli siedzieć na długo. Psy są młode, jeden w typie dalmatyńczyka.
  10. Mój syn tam jest na winobraniu i tego nie wie. Prosił, żeby dowiedzieć się gdzie zgłosić. Bo boi się sam robić alarm, że psy uśpią czy coś.
  11. Jest cały czas leczony. Ale niewiele da się zrobić.
  12. Kogo we Francji, w rejonie Bordeaux można poprosić o pomoc dla 2 psów, które zostały bez opieki? Ktoś z rodziny chwilowo tam przebywa na winobraniu i natknął się na taką sytuację. Chodzi o to, żeby psy nie trafiły do schroniska, w którym zostaną uśpione tylko o jakąś dobrą fundację itp. Dotychczasowi opiekunowie poszli siedzieć na długo. Psy są młode, jeden w typie dalmatyńczyka.
  13. Mieszko chory, ma powiększone węzły chłonne. Infekcja górnych dróg oddechowych. Znowu weterynarz.
  14. Bardzo dziękuję, już uzupełniam na 1 stronie. U moich zwierzaków bez zmian. W tym momencie zdrowe ale kilka z nich powinno mieć czyszczenie zębów a Reks usunięcie przy tej okazji narośla na nodze. Abi jeszcze nie wysterylizowałam ale nic jej nie jest a bardzo się boję bo jest stara. Trafiła do mnie z ropomaciczem w grudniu, potem było leczenie, odchudzanie. Teraz najzwyczajniej się boję, żeby wesołemu, cieszącemu się życiem psu, ok.13 letniemu, nie zrobić czegoś , co ją zabije. No i z kasą trochę gorszy moment i muszę stopniowo wszystko robić według tego, co najpilniejsze.
  15. Uzupełniłam pierwszą stronę . Miodek trochę chorował ale jest już dobrze. Miki też.
  16. Dziękuję bardzo. Moje zwierzaki bez zmian. Jeśli pytasz o suczkę, którą mi przerzucili przez ogrodzenie a potem się wyjaśniło i miało być lepiej to znowu ją wyrzucili. Tym razem na ulicę. Na szczęście znalazłam jej nowy, dobry dom.
  17. Bardzo dziękuję, doszło. A suczce młodej znalazłam nowy dom.
  18. Umarła kotka Tosia, burasek z czasów krakowskich. Nowotwór jelit, na końcu eutanazja.
×
×
  • Create New...