Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Jak dojdzie 109 zł z bazarku, poproszę o potwierdzenie na powyższym wątku.
  2. Bardzo dziękuję i potwierdzam, że doszło. Już wpisuję w poście rozliczeniowym.
  3. Zapraszam na bazarek
  4. Zrobiłam bazarek, na który zapraszam a tu przeczytałam, że Klub zamknięty. Napiszcie, proszę czy można Was uwzględnić w bazarku.
  5. Kajtek od niedzieli ma leczone ucho bo ma to, z czego wychodzi Mieszko.
  6. Dziękuję i potwierdzam, że przelew - 200 zł dla Titki przyszedł. Uzupełniłam w poście rozliczeniowym na wątku zbiorczym.
  7. Dziękuję i potwierdzam, że przelew przyszedł. Uzupełniłam w poście rozliczeniowym.
  8. Dziękuję. Mijuni wyszła trzecia powieka i wrócił koci katar (chroniczny). Jeszcze leczenie Agatki nie skończone a zacznie się Miji.
  9. Bardzo dziękuję, to wielka niespodziewana pomoc akurat w chwili, kiedy jestem w panice finansowej bo wczoraj zapłaciłam za operację kotki Agatki (podrzuconej, potem wyadoptowanej i zwróconej, w konsekwencji zostawionej na stałe) 690 zł a to nie koniec. Bardzo, bardzo dziękuję,
  10. Agatka dostała dzisiaj antybiotyk i lek przeciwbólowy w zastrzykach, jutro też wizyta. Ma apetyt, siusia, kupki jeszcze nie robiła. Ale taka biedna, przycupnięta w kąciku, to była poważna operacja. Bardzo dziękuję, nie spodziewałam się nawet. To wielka pomoc. Zrobię wreszcie zdjęcia przygotowanych fantów i zrewanżuję się bazarkiem.
  11. Kotka Agatka już w domu po operacji. Były 3 duże, ostre kamienie.
  12. USG i RTG wykazało kamienie w pęcherzu u Agatki. Operacja w środę.
  13. Agatka miała pobieraną krew ale nie mogę sobie poradzić z pobraniem moczu. Mam specjalny żwirek, co jakiś czas zamykam ją w klatce kenelowej z kuwetą a ona nie sika tylko chce się wydostać. Jak zamknę ją w pokoju z kuwetą to ze względu na inny żwirek załatwi się gdzie popadnie ale nie do kuwety. Będę próbować i w klatce i w pokoju oddzielnym, może się uda. Bez badania moczu nie da się chyba postawić diagnozy. Leczenie na chybił trafił nie pomaga.
  14. Titkę bardzo bolał brzuch, miała wielki i wzdęty. Natychmiast do weterynarza, wszystkie badania (RTG, Z krwi, USG) i jeszcze w czasie USG bąki się posypały. Zgazowana była i za to zatrzymanie bąków zapłaciłam 230 zł. Wiem też, który kot posikuje z krwią - Agatka (wczoraj się wydało). Więc jutro weterynarz z Mieszkiem bo ucho w trakcie leczenia i z Agatkę. To istny obłęd i w nieciekawym momencie dla mnie.
  15. Dzisiaj Titka była u weterynarza. Zwariuję.
  16. Nie wiem. dzisiaj było 70 zł. Ma leki i dopiero w środę mam przyjść. Któryś z kotów zrobił siku z krwią. Nie wiem jeszcze który.
  17. Mieszko ma chore ucho. Dzisiaj była wizyta.
  18. Kiepsko się zaczął rok. Po śmierci Yody choroba kotki Agatki, teraz Miodek ma problem. Znowu weterynarz, stres, wydatki. I dużo problemów niezwiązanych ze zwierzakami. Chyba za długo było w miarę ogarnięte wszystko.
  19. Bardzo mi smutno. Oglądam zdjęcia zwierzaków, które umarły i tęsknię. Chyba mniej straszny jest moment śmierci niż pustka, która zostaje i chyba się powiększa. Powiększa i wciąga. Ich nieobecność jest nie do wytrzymania. Znalazłam zdjęcie Ozziego z przed lat.
  20. Dziękuję bardzo. W poście rozliczeniowym wpisałam.
×
×
  • Create New...