-
Posts
7318 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tamb
-
Kot Dziecko ma pogorszenie. Sika po kropelce z wysiłkiem, brzuch twardy. Nazbierało się moczu. Jutro rano jadę do Arki. TŻ wyjechał, muszę na czas wyjazdu do Krakowa zostawić zwierzaki same. To, że będzie narobione to pół biedy ale Mieszko, Tusia i Dusia panicznie boją się burzy. Zwłaszcza Mieszko, jest niebezpieczny dla siebie tak szaleje. Nie mam wyjścia, kot Dziecko nie poczeka do soboty a wtedy wraca Leszek. Jestem w panice bo mam ważne terminy i czas do 15 czerwca miałam wyliczony co do minuty, żeby zdążyć. Na sen przewidziałam 4 godziny na dobę tyle mam pracy. A tu wyjazd, nerwy i nie wiadomo co jeszcze.
-
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
tamb replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Dorotko, tak mi przykro. -
Kot Dziecko od wczoraj ma antybiotyk i lepiej sika. To nie zarastanie tylko stan zapalny. Ale, że myślałam, że zarastanie ustaliłyśmy z lekarzem z Arki strategię jakby zarosło. Będzie jeszcze jedna operacja z wyszyciem w górnej partii pod pępkiem. To będzie ostatnia szansa na uratowanie. Reks wrócił z ogródka bez swojej obroży Foresto. Idę szukać bo mnie te zwierzęta wykończą.
-
Lemoniada, fajnie, że jesteś na wątku. Kot Dziecko sika ale po kropelce. Obawiam się, że przestanie w najbliższym czasie. Kilku weterynarzy i zaprzyjaźnionych ludzkich lekarzy sugeruje eutanazję a nie zabieg. Mówią, że jakość życia będzie kiepska i na krótko. Chcę, żeby żył ale nie kosztem cierpienia. Jeszcze sika, jest czas na zasięganie informacji i decyzję.
-
Senta bez zmian. Bardzo stara, czasem się zatoczy, czasem trzeba jej pomóc się podnieść, załatwia się idąc gdzie popadnie. Ma apetyt, jest bardzo kontaktowa i miła, widać, że nic jej nie dolega. Ostatni kryzys miała chyba w lipcu i wtedy dwa miesiące ją karmiłam. Dogadzałam i karmiłam z ręki bo odmówiła jedzenia. Ale doszła do swojej formy i to się nie powtórzyło na szczęście. Yoda też bez zmian a Agatka w dużo lepszej formie niż była. Z Maksem też nie jest źle tylko po obudzeniu widać, że trudno mu wstać. Potem już biega.
-
Co u moich zwierzaków? Kot Dziecko na szczęście sika. Jutro Pralinka i Tosia będą miały czyszczone zęby. Zostanie Miodek do czyszczenia na koniec tygodnia. Koty odmówiły jedzenia kociej karmy przez to moje uleganie im po chorobie. Muszę im dawać puszki i gotowane i surowe. Sucha karma stoi nieruszona. Kot Dziecko nie chce weterynaryjnej mokrej (o suchej nie wspomnę). Muszę mu zmieniać rodzaje co dwa dni bo nie je. Psy też wybrzydzają i suche zalewam gotowanym. Są zadowolone. Maks zdziadział, ma 13 lat i jak rano wstaje to to widać. Potem się rozchodzi i mniej widać ale dużo śpi i jest głuchy. Pozostałe zwierzaki bez zmian. Brakuje mi czasu na spacery, szczotkowanie, żeby było perfekcyjnie. Zawsze coś jest niezrobione, nieskończone, przełożone na później bo dużo tych podopiecznych.
-
B-B zrezygnowała ze zwrotu kosztów przesyłki z bazarku - 43,60zł na rzecz Agatki. Bardzo dziękuję. Wszystko uzupełniłam w poście rozliczeniowym. Kot Dziecko sika i w poniedziałek mam go odebrać z Arki. W szpitalu jest od wtorku. Jak przestanie sikać są dwa warianty. Wyszycie cewki na brzuchu i będzie się z niego lało. Trzeba też będzie to miejsce goić i odpowiednio pielęgnować. Drugi wariant to wprowadzenie tego co zostało z cewki do jelita grubego ale wtedy kał będzie rozrzedzony moczem i będą wieczne biegunki. Oby sikał i już nie zarastał.
-
Bardzo dziękuję za tak ogromną pomoc. Kot Dziecko został nawodniony, żeby sprawdzić, czy poradzi sobie z wydaleniem płynu. Podjął sikanie. Sika często w małych ilościach ale pęcherz jest pusty. Jutro ma być znowu nawodniony i jak nic się nie zmieni to dowiem się kiedy go zabrać z lecznicy. Jednak ta mała dziurka i blizny wokół wyszycia bardzo niepokoją lekarzy w Arce, tak że rokowania są ostrożne. Pocieszające jest to, ze bardzo się zaangażowali w znalezienie sposobu by pomóc Dziecku jakby cewka zarosła. Będą myśleć i szukać rozwiązania, żeby nie zrobić czegoś co jest nieodwracalne.
-
Kot od wczoraj jest w Arce na obserwacji. Wyjęli mu cewnik, zrobili badania (USG i mocz). Kryształków prawie nie ma ale jest stan zapalny po cewniku. Dzisiaj samodzielnie sikał ale małe ilości często. W Arce i kilku innych lecznicach mówią to samo. Że teraz nie da się nic zrobić operacyjnie. Jeśli cewka zarośnie jest sugestia eutanazji. Zwykle przestawał sikać dwa dni po wyjęciu cewnika. Boję się jutrzejszego dnia, mam dzwonić o 14. Szukam dla niego ratunku. Niezależnie od Wrocławia spytam w Bohuminie Czeskim doktora Martina Nowaka. Zrobiłam przelewy za karmę i weterynarza w Bielsku (zaległości 1060zł) . W poście rozliczeniowym będą potwierdzenia.
-
We wtorek kot Dziecko ma wizytę w Arce. Nie wiem jaka będzie decyzja. Czy tylko wymienią mu cewnik i całe życie będzie żył z cewnikiem. Czy wyjmą w nadziei, że już nie zarośnie cewka moczowa. Jak nie zarośnie to sukces. Jak zarośnie to kolejne wyszycie cewki i chodzenie z cewnikiem. W Polsce nic więcej nie da się zrobić dla kota z takim problemem. Przypomnę problem: po wyszyciu cewki otwór błyskawicznie zarasta przez "dzikie mięso". Za granicą nie słyszałam o klinice, która potrafi taki problem rozwiązać. Jakby ktoś potrafił coś poradzić to będę wdzięczna. Kot nie jest absolutnie do uśpienia. Ma 4 lata, jest pełen radości życia, ma dobre wyniki. Jedynie jest problem z zarastającą cewką moczową. Aktualnie nie popłaciłam zaległości, trzymam wszystkie pieniądze bo nie wiem ile trzeba będzie zapłacić. Dopiero po powrocie z Arki będę przelewać za karmę, weterynarza w Bielsku, obróżki. Tu mnie znają i troszkę poczekają a w Arce byłby wstyd. Kotka Zulka jeszcze w leczeniu, za 2 tygodnie ostatnia convenia i RTG płuc. Yoda miał słabsze dni ale jest teraz dobrze. Ula ma wyciek z oka i krople nie pomagają. Muszę iść do weterynarza. Miodek, Tosia, Pralinka dalej mają zęby do zrobienia i jak tylko wyzeruję zadłużenie to zrobię z zębami porządek. Pies Miki ma małego strupka na plecach i przy jakiejś wizycie z kotem go pokażę. Chyba, że sam odpadnie w międzyczasie i nic nowego się nie zrobi. Reszta zwierzaków w porządku, czeka mnie tylko wyczesanie.
-
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
tamb replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę. -
Przyszło mi 12 obróżek Foresto i 4 opakowania Karsivanu. 2 obróżki wygospodaruję ze ścinków. Mam je od fundacji, która ma własną lecznicę. Mam spłacać na konto fundacji na raty. Dzisiaj kotu Dziecko wypadł cewnik i był wszywany . Biorąc pod uwagę wizytę z piątku, niedzieli i z dzisiaj dług w lecznicy wynosi 560zł. Za karmę mam niedopłatę 411zł. Dzisiaj będzie dostawa filetów z kurczaka (10kg). Do zapłaty na raty obróżki i Karsivan( 10 dużych po 99zł =990zł, 2 małe po 89 zł=178zł i 4 opakowania Karsivanu po 62zł = 128, całość do zapłaty: 1.416zł). Po 20 kwietnia będzie wizyta z kotem Dziecko w Arce w Krakowie. Powinna wyczyścić zęby kotom: Miodkowi, Tosi i Pralince. Koszmar jakiś.
-
Na żwirek drewniany moje koty nie reagują. Robiły poza kuwetą. Chciałam je przestawić bo nie byłoby wywożenia w kuble zużytego tylko spaliłabym drewniany w piecu do centralnego. Nie udało się. Kiedy gotuję im mięso (wolę puszki bo zakupy w sklepie mięsnym są problemem psychicznym u mnie ale wchodzę i kupuję), odcedzam i samo mięso jest dla kotów a psom mieszam z ryżem, który wrzucam do gotującego się rosołu. Płatki owsiane nie wymagają gotowania, tylko wrzucam do gorącego rosołu. Marchewki trę i dodaję na surowo. Przydają się duże opakowania ryżu czy płatków . Dziękuję za link. Podmienię.
-
Informacje o problemach zdrowotnych aktualnych. Mija jest na leczeniu antybiotykowym, smarka i kicha ale wyniki w normie. Zula na leczeniu antybiotykowym, smarka i kicha ale wyniki z krwi w normie. RTG wykazał zmiany ropne w płucach. Kot Dziecko - dzisiaj wypadł mu cewnik bo 2 szwy puściły i była panika, taksówka, wszywanie cewnika tego samego pod narkozą w Bielsku. Pod koniec kwietnia wizyta w Arce w Krakowie bo Arka teraz prowadzi leczenie. Za leczenie w Arce płacę gotówką więc nie wstawiam kwot na wątek. W Bielsku czasem płacę gotówką i nie wstawiam ale jak przelewam aż się trochę nagromadzi to potwierdzenia wpłat są na wątku.